Nieprofesjonaliści
Świątynia Milenijna - Wersja do druku

+- Nieprofesjonaliści (http://www.nieprofesjonalisci.com)
+-- Dział: Nieprofesjonalizm (http://www.nieprofesjonalisci.com/forumdisplay.php?fid=1)
+--- Dział: Odwyk (http://www.nieprofesjonalisci.com/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Wątek: Świątynia Milenijna (/showthread.php?tid=128)



Świątynia Milenijna - Remi - 2015-09-03

Hej,

Wklejam tutaj swój post z komentarzy do jednej z audycji w Enklawie. Nikt nie odpowiedział, co mnie w sumie nie dziwi, bo nijak ma się to do tematu audycji. Może trochę. W każdym razie:

Cytat:A ja mam pytanie trochę off-topic, aczkolwiek związane trochę z kwestią tego (omawianą zresztą po części w audycji) czy współcześni Żydzi mają coś wspólnego z 12 plemionami Izraela, czy choćby z Żydami czasów Jezusa. Zastanawiam się jak się mają proroctwa Ezechiela o Świątyni Przyszłości w
kontekście judaizmu i chrześcijaństwa. Czy wśród różnych interpretacji
obu stron można znaleźć wspólny mianownik ? Bo wiemy, że syjonizm ogólnie byłby bardzo szczęśliwy, gdyby jakimś cudem udało im się odbudować Świątynię.Ale właśnie o ile syjoniści to etnicznie ta sama grupa, co adresaci proroctwa. Z drugiej strony Jezus powiedział, że nadchodzącą czasy, kiedy prawdziwi wyznawcy będą czcili Ojca "w duchu i prawdzie". Czy więc wizja Ezechiela była tylko wizją "ku pokrzepieniu serc" ludzi w niewoli ? A może w przyszłości rzeczywiście będzie jakaś Świątynia Milenijna ?

Będzie ta Świątynia kiedyś, czy nie będzie ?

Kolejny element pogmatwanej, eschatologicznej układanki.


RE: Świątynia Milenijna - Eliahu - 2015-09-04

Nie wiem skąd nazwa "milenijna". Co to znaczy?

Współcześni, Żydzi są tym samym narodem co Żydzi starorzytni. "Dziesięć znaginionych plemion Israela", to taki trochę mit. Żydzi mieli i mają nadal strukturę plemienną, wtedy w czasach dwóch państw (israela i judy) wyglądało to mniej więcej tak jak daisiejsze arabskie klany. I tych plemion-osobnych stróktór w Królestwie Israela było 10 i pół. W Królestwie Judy było 2 i pół, czyli Juda, Beniamin i pół Lviego.
Po podbiciu królestwa północnego asyria zniszczyła te struktóry plemienne i przesiedliła mieszkańców celowo mieszając przy tym klany, czyli np. nie wysłali całego Naftaliego powiedzmy do Indji tylko podzielono na kilkadziesiąt gróp i wywieziono na cztery strony świata.
Tak więc nie tyle ludzie się gdzieś zgubili czy zaginęli tylko po prostu zlikwidowano im struktury społeczne co uniemożliwiło kontynuowanie odrębnych plemion.

Nigdy nie spotkało to plemion Leviego, Judy i Beniamina, nawet po upadku królestwa i wygnaniu do Babilonu. Uwczesny świat był pełen Żydów już od około 200 lat kiedy nastąpiło wygnanie a trwało ono zaledwie 70 lat do dekretu cyrusa zezwalającwgo na odbudowę państwa i świątyni. Z rozkazu Cyrusa powołano sąd który decydował o tym kto jest żydem i wydawał zezwolenia na powrót. (wtedy nie było swobody przemieszczania się). Wtedy zreformowano struktury plemienne i zjednoczono to co zostało czyli Judę i Beniamina w Jedno plemię i tak jak mówiło proroctwo od tego momentu wszyscy nazywali się Juda, nawet jeśli pochodzilo z plemienia Beniamina. W k.Estery jest naposane "Mordechaj, Żyd z plemienia Beniamina" co wskazuje jasno, że rozumienie "Żyd" jako jedynie potomek Judy było już nieaktualne pod koniec Biblii. I najważniejsze - Żydzi wracali nie tylko z samego Babilonu ale z całego i perium perskiego, czyli powracali ludzie ze wszystkich 12 plemion tylko nie powracali już jako Efraim, Naftali, czy Gad ale po prostu porzyłączali się do zjednoczonego Israela który nazywał się od tego momentu "Jehudim", czyli "Żydzi". Ze względu na specyfikę prawa żydowskiego i formalności wymagane do udowodnienia pochodzenia potomkowie 10 plemion nie mogli konkretnego pochodzenia udowodnić gdyż zbyt wiele pokoleń żyli poza strukturami plemiennymi. Tak więc w czasach II Świątyni nie było już rodów które potrafiły formalnie uzyskać potwierdzenie pochodzenia od Dana, a Istnieły i istnieją do dzisiaj rody które pochodzą od Beniamina, czy Leviego.

Poza tym wiemy w historii o conajmniej dwóch wielkich falach konwersji jakie nastąpiły. Jedna w Persji o czym zresztą pisze k.Estery. W zoroastriańskiej persji konwersja na judaizm była legalna. Dróga taka fala była w Rzymie w czasach zaraz przed powstaniem chrześcijaństwa, gdy na judaizm przechodzili nawet rzymscy patrycjusze a szczególnie germańscy poganie. Tak czy inaczej nie ma jakiegoś kolosalnego wpływu bo za to przez 95% historii konwersje były karane śmiercią praktycznie na całym świecie tak więc pomimo nich Żydzi są jednym z najbardziej niemieszających się z innymi narodów. A jeśli nawet to mieszanie polega prawie zawsze na tym, że to, Żyd przestaje być Żydem i się wynaradoawa a nie jego partner-goj przechodzi konwersję.

Wierzyć w to, że naród żydowski został w pewnym momencie "podmieniony" przez inny naród może tylko osoba która nie ma pojęcia o Żydowskiej historii albo wygląda ona w jej oczach tak:
-Stary testament,
-500 lat nic,
-Żydzi odrzucają Jezusa,
-zburzenie jerozolimy,
-1000 lat nic,
- w Polsce pojawiają się z nikąd Aszkenazyjczycy.

Ja zamierzam nagrywać odcinki na temat historii, ale najpierw muszę je trochę przemyśleć. Tak czy inaczej nie da się opowiedzieć historii Żydów bez opowiedzenia historii o Chanacie Chazarskim i nie była to nigdy rzadna tajemnica, że takie coś istniało. Jednak twierdzenie, że Aszkanazyjczycy to Chazarowie jest tak gróbym absurdem, że po prostu w pale się nie mieści. W skrócie - na judaizm przeszła tylko szlachta chazarska czyli jakieś 1%.

Absurdem jest to dlatego, że chazarowie byli mówiącą po turecku mieszanką ludów tureckich i mongolskich. Jak ktoś mi wyjaśni w jaki sposób turcy i mongołowie mówiący po turecku zamienili się w białych aszkenazyjczyków o zielonych oczach mówiących w Jidysz i po Polsku to będę wdzięczny.
Pozatym już wczesny Talmud czyli jakiś III wiek. wprost wskazuje, że Żydzi byli biali, np. mowa jest o czerwienieniu twarzy u zawstydzonego człowieka? Mowa jest też o tym, że wyglądali tak jak babilończycy, a babilończycy to nie arabowie. W Iraku była do niedawna społeczność żydowska istniejąca od czasów przed II Świątyniom i Żydzi byli jaśniejsi od Arabów.

A najważniejsze jest to, że my po prostu mamy i znamy naszą historię. Co by było, gdyby jakiś lud zaczął się nagle podawać za Polaków? Kto by pierwszy zaprotestował? Oczywiście Polacy. Dlaczego historia nie zna przypadku by jakikolwiek Żyd kiedykolwiek miał jakiś problem z chazarami? Czemu nie protestowały najstarsze na świecie społeczności jak np. W bagdadzie. (przypomnę przed II wojną 40% bagdadu to Żydzi sfardyjskiego obrządku).

Do tego dochodzą badania genetyczne itd.

A co do świątyni to tak jak jest napisane zostanie odbudowana. A syjonizm to pogląd polityczny a nie grupa etniczna i przypominam, że władze świeckie Israela oddały wzgórze świaątynne Jordanii, a wcześniej OWP, czyli chyba nakby słabo im zalerzało. Odbudowa świątyni dla Żydów oznaczała by, że panowie i panie politycy musieliby poszukać sobie pracy.


RE: Świątynia Milenijna - Arientar - 2015-09-15

Czyli krótko mówiąc "kadra polityczna" Żydów nie chce odbudowy świątyni?

A mówiąc o świątyni? Czy chrześcijańskie rozumienie istoty świątyni w Jerozolimie, jako miejsca gdzie jest obecny Bóg jest zgodne ze światopoglądem żydowskim.


RE: Świątynia Milenijna - Eliahu - 2015-09-15

Generalnie od samego początku lewica syjonistyczna chciała oddać praktycznie całą ziemię obiecaną Arabom albo pod kuratelę ONZ.
Dzisiaj tej lewicy zostało już jakieś 30% w społeczeństwie i spada, co nadal nie znaczy, że cała prawica jest religijna. To jest dość skomplikowane. Pomyśl, że w israelu w sejmie jest chyba 17 czy 18 partii.

Tak czy inaczej zaczyna być coraz bardziej oczywiste, że Israel tych terenów nie odda. Problem jest taki, że Wzgórzem świątynnym zarządza WAFQ - czyli Jordania - państwo tak zwane "sojusznicze" i zabranie im tego raczej oznaczałoby koniec sojuszu.
No ale z drógiej strony niedawno jeszcze były Syria i Irak a już ich właściwie nie ma, to i Jordanii też może nie być.

Tak na prawdę to nie chodzi o to aby za wszelką cenę zbudować Świątynie.

Apropos Wzgórza Świątynnego, masz wiadomości z dzisiaj jakie to wesołe miejsce pełne świętości i duchowości i wogóle.
Erec Israel - forum


RE: Świątynia Milenijna - Młodszy brat Szefa - 2015-10-18

(2015-09-04, 01:12 PM)Eliahu napisał(a): Współcześni, Żydzi są tym samym narodem co Żydzi starorzytni. "Dziesięć znaginionych plemion Israela", to taki trochę mit. Żydzi mieli i mają nadal strukturę plemienną, wtedy w czasach dwóch państw (israela i judy) wyglądało to mniej więcej tak jak daisiejsze arabskie klany. I tych plemion-osobnych stróktór w Królestwie Israela było 10 i pół. W Królestwie Judy było 2 i pół, czyli Juda, Beniamin i pół Lviego.
Po podbiciu królestwa północnego asyria zniszczyła te struktóry plemienne i przesiedliła mieszkańców celowo mieszając przy tym klany, czyli np. nie wysłali całego Naftaliego powiedzmy do Indji tylko podzielono na kilkadziesiąt gróp i wywieziono na cztery strony świata.
Tak więc nie tyle ludzie się gdzieś zgubili czy zaginęli tylko po prostu zlikwidowano im struktury społeczne co uniemożliwiło kontynuowanie odrębnych plemion.

Nigdy nie spotkało to plemion Leviego, Judy i Beniamina, nawet po upadku królestwa i wygnaniu do Babilonu. Uwczesny świat był pełen Żydów już od około 200 lat kiedy nastąpiło wygnanie a trwało ono zaledwie 70 lat do dekretu cyrusa zezwalającwgo na odbudowę państwa i świątyni. Z rozkazu Cyrusa powołano sąd który decydował o tym kto jest żydem i wydawał zezwolenia na powrót. (wtedy nie było swobody przemieszczania się). Wtedy zreformowano struktury plemienne i zjednoczono to co zostało czyli Judę i Beniamina w Jedno plemię i tak jak mówiło proroctwo od tego momentu wszyscy nazywali się Juda, nawet jeśli pochodzilo z plemienia Beniamina. W k.Estery jest naposane "Mordechaj, Żyd z plemienia Beniamina" co wskazuje jasno, że rozumienie "Żyd" jako jedynie potomek Judy było już nieaktualne pod koniec Biblii. I najważniejsze - Żydzi wracali nie tylko z samego Babilonu ale z całego i perium perskiego, czyli powracali ludzie ze wszystkich 12 plemion tylko nie powracali już jako Efraim, Naftali, czy Gad ale po prostu porzyłączali się do zjednoczonego Israela który nazywał się od tego momentu "Jehudim", czyli "Żydzi". Ze względu na specyfikę prawa żydowskiego i formalności wymagane do udowodnienia pochodzenia potomkowie 10 plemion nie mogli konkretnego pochodzenia udowodnić gdyż zbyt wiele pokoleń żyli poza strukturami plemiennymi. Tak więc w czasach II Świątyni nie było już rodów które potrafiły formalnie uzyskać potwierdzenie pochodzenia od Dana, a Istnieły i istnieją do dzisiaj rody które pochodzą od Beniamina, czy Leviego.

Z jednej strony to, co napisałeś, brzmi rozsądnie, a z drugiej się zastanawiam, jak to można pogodzić ze źródłami, o których mowa tutaj:
https://www.youtube.com/watch?v=3dcwuuULYJs
Mógłbyś skomentować fragment od 1:02:35 do 1:09:30?


RE: Świątynia Milenijna - Eliahu - 2015-10-22

A co się nie zgadza?

Jeśli chodzi o użycie przez niego słowa "konwersja" to już wyjaśniam.
Dzisiaj jakieś ponad 90% konwersji przechodzą ludzie którzy albo mieli ojca Żyda, więc w myśl prawa Żydami nie są i muszą przejść taką samą procedurę przed sądem co każdy. Albo są to obywatele Israela którzy mają jakieś jeszcze dalsze pochodzenie np. jeden dziadek po stronie ojca. Albo konwersja ich matki bądź pochodzenie jest wątpliwe. Tak więc są ludzie którzy całe życie mieszkają w Israelu, codziennie chodzą do synagogi, oboje rodzice uważają się za żydów a oni w myśl prawa jednak Żydami nie są i muszą przejść konwersję taką samą jak np. Polak.

Status tych 10 plemion po wygnaniu był właśnie taki - nie jest istotne jaką wiarę wyznawali i jakiego byli pochodzenia. Liczyło się czy potrafili udowodnić, że ich matka wyznawała judaizm w wykładni sanhedrynu. Jeśli nie musieli przejść konwersję.

A jeśli nie o to chodzi to nie wiem.


RE: Świątynia Milenijna - Młodszy brat Szefa - 2015-10-25

(2015-10-22, 11:26 AM)Eliahu napisał(a): A co się nie zgadza?

Jeśli chodzi o użycie przez niego słowa "konwersja" to już wyjaśniam.
Dzisiaj jakieś ponad 90% konwersji przechodzą ludzie którzy albo mieli ojca Żyda, więc w myśl prawa Żydami nie są i muszą przejść taką samą procedurę przed sądem co każdy. Albo są to obywatele Israela którzy mają jakieś jeszcze dalsze pochodzenie np. jeden dziadek po stronie ojca. Albo konwersja ich matki bądź pochodzenie jest wątpliwe. Tak więc są ludzie którzy całe życie mieszkają w Israelu, codziennie chodzą do synagogi, oboje rodzice uważają się za żydów a oni w myśl prawa jednak Żydami nie są i muszą przejść konwersję taką samą jak np. Polak.

Status tych 10 plemion po wygnaniu był właśnie taki - nie jest istotne jaką wiarę wyznawali i jakiego byli pochodzenia. Liczyło się czy potrafili udowodnić, że ich matka wyznawała judaizm w wykładni sanhedrynu. Jeśli nie musieli przejść konwersję.

A jeśli nie o to chodzi to nie wiem.

Dzięki za odpowiedź. Częściowo wyjaśniłeś moje wątpliwości, ale chodziło mi też o to, że pisałeś, że Żydzi z północnego królestwa wrócili z niewoli, a w tym wykładzie są cytowane źródła sugerujące coś przeciwnego... To jak to było?


RE: Świątynia Milenijna - uboga kobieta - 2015-11-22

Zwracam sie z ogromną prośba do chrześcijan o pomoc forma paczuszki z żywnościa dla mojej rodziny.Wychowujemy troje małych dzieci brakuje nam zywnosc i srodkow czystosci.Pisałam na wielu stronach o pomoc lecz bez efektu,odnalazłam ta strone i wierze w skromna pomoc chrzescijan.,prosze o nie pozostawienie nie bez pomocy nie mam juz do kogo isc.nr tel 505-701-643 po kontakcie podam swoj adres jezeli ktos chcialby mi pomoc symboliczna złotówka to nr konta 02 1600 1462 1846 9690 2000 0001.Z PANEM BOGIEM.Maria...p.s jezeli umiesciłam swoj post w niewłasciwym miejscu prosze moderatora o pomoc tak by dotarł do chrzescijan .Dziekuje


RE: Świątynia Milenijna - Remi - 2015-11-28

(2015-11-22, 04:58 PM)uboga kobieta napisał(a): Zwracam sie z ogromną prośba do chrześcijan o pomoc forma paczuszki z żywnościa dla mojej rodziny.Wychowujemy troje małych dzieci brakuje nam zywnosc i srodkow czystosci.Pisałam na wielu stronach o pomoc lecz bez efektu,odnalazłam ta strone i wierze w skromna pomoc chrzescijan.,prosze o nie pozostawienie nie bez pomocy nie mam juz do kogo isc.nr tel 505-701-643 po kontakcie podam swoj adres jezeli ktos chcialby mi pomoc symboliczna złotówka to nr konta 02 1600 1462 1846 9690 2000 0001.Z PANEM BOGIEM.Maria...p.s jezeli umiesciłam swoj post w niewłasciwym miejscu prosze moderatora o pomoc tak by dotarł do chrzescijan .Dziekuje

Pani Ubogo Kobieto, a powiedz mi pani, skąd osoba nie mająca na chleb i środki czystości  ma dostęp do internetu ?


RE: Świątynia Milenijna - Martin - 2015-12-01

(2015-11-22, 04:58 PM)uboga kobieta napisał(a): Zwracam sie z ogromną prośba do chrześcijan o pomoc forma paczuszki z żywnościa dla mojej rodziny.Wychowujemy troje małych dzieci brakuje nam zywnosc i srodkow czystosci.Pisałam na wielu stronach o pomoc lecz bez efektu,odnalazłam ta strone i wierze w skromna pomoc chrzescijan.,prosze o nie pozostawienie nie bez pomocy nie mam juz do kogo isc.nr tel 505-701-643 po kontakcie podam swoj adres jezeli ktos chcialby mi pomoc symboliczna złotówka to nr konta 02 1600 1462 1846 9690 2000 0001.Z PANEM BOGIEM.Maria...p.s jezeli umiesciłam swoj post w niewłasciwym miejscu prosze moderatora o pomoc tak by dotarł do chrzescijan .Dziekuje
Wszystko pięknie, ale uprasza się o nie granie na uczuciach ludzi, bo jest to nieuczciwe i wstrętne.

Podpisujemy się imieniem, a nie "uboga kobieta", "umiejący z głodu pan z siedmiorgiem niepełnosprawnych dzieci", "staruszek co bez ciebie umrze" i tak dalej. Ubogość ubogością, ale uczciwość obowiązuje wszystkich. Zwłaszcza w internecie, gdzie bardzo łatwo nadużyć zaufania innych.

Więc pani uboga kobieta, niechże powie przede wszystkim jak ma na imię. Bo na innych stronach w internecie widzimy, że uboga Maria była ubogą Sylwią, a gdzie indziej była ubogą Anną. Raz miała dwoje dzieci, a teraz ma troje.

Wiadomo, że dzieci się rozmnażają, a imię można zmienić, ale takie rzeczy plus retoryka żebracza i odwoływanie się do poczucia winy, naprawdę nie pomaga, żeby odróżnić ziarno od plew. Nie byłby to też specjalny powód do dumy, żeby nie mieć na jedzenie dla dzieci i robić następne. Myśli się różne nasuwają. Które też nie pomagają.

Więc może zróbmy tak, że tego typu ogłoszenia można publikować tylko wtedy, kiedy za informacje poręczy ktoś, kto długo bywał na forum, i jest osobiście znany innym bywalcom forum. Trzeba po prostu napisać "zna mnie osobiście ten-i-ten" i ten ktoś też powinien potwierdzić.

Kolejne posty, które tego warunku nie spełnią, będą wywalane.
Anonimowość jest plagą internetu. Nic dobrego nie przynosi. Trzeba w końcu tą zarazę zacząć tępić.