Forum Nieprofesjonalistów
Gwiazda Betlejemska, czy czysty przypadek? - Wersja do druku

+- Forum Nieprofesjonalistów (http://www.nieprofesjonalisci.com)
+-- Dział: Sedno sprawy (/forum-4.html)
+--- Dział: Odwykowo, czyli o Bogu (/forum-7.html)
+--- Wątek: Gwiazda Betlejemska, czy czysty przypadek? (/thread-364.html)

Strony: 1 2


Gwiazda Betlejemska, czy czysty przypadek? - TeReL00 - 01-02-2010 20:58

Witam.
Nie przypominam sobie, aby takowa kwestia kiedyś się przewijała, więc pomyślałem, że założę temat.

Otóż wiele jest twierdzeń, iż wszystkie cuda towarzyszące Jezusowi, ale też ogólnie Bogu były zbiegiem okoliczności w powstaniu danych zjawisk przyrodniczych w tym czasie.
Do Gwiazdy Betlejemskiej przypisywane jest wiele zjawisk. Zbiegnięcie się 2 planet widocznych z Ziemi, które widoczne na niebie sprawiały wrażenie krążenia wokół siebie.
Czasem też jedna planeta, która po prostu jaśniej świeciła i długo utrzymywała się na niebie.
Niektórzy twierdzą, że była to jakaś kometa.
Ludzie zakładają, że musiało to wyglądać niezwykle, że przyciągnęło uwagę 3 mędrców (obalam teorię, że byli to królowie, mimo iż w tamtych czasach mogli być wykształceni), gdyż znali się bardzo dobrze na astrologii.
Ale jednak trochę dziwne, że "to" ukazało się podczas narodzin Chrystusa.
Hm... Czy fakt, że zjawisko świeciło tak, że pokazało właściwy kierunek był także przypadkiem?

(Zachęcam do tworzenia tematów o innych "zbiegach okoliczności", aby przekonać się, czy wszystko można wytłumaczyć naukowo)


RE: Gwiazda Betlejemska, czy czysty przypadek? - vv3k70r - 02-02-2010 00:58

Zbieg okolicznosci czy wymysl?


RE: Gwiazda Betlejemska, czy czysty przypadek? - Godfather - 02-02-2010 12:41

Gwiazda Betlejemska mogła być kometą, planetą itp. Nie zmienia to faktu że był to kolejny cudowny "zbieg okoliczności" (pojawiła się akurat w kierunku Betlejem, a mędrcy trafili do szopki Jezusa), czyli dla mnie kolejny znak od Boga.


RE: Gwiazda Betlejemska, czy czysty przypadek? - vv3k70r - 02-02-2010 16:33

A nie przypadkiem w kierunku Pekinu?

A o ktorej to godzinie wskazywala akurat Betlejem?


RE: Gwiazda Betlejemska, czy czysty przypadek? - Szpon - 02-02-2010 16:59

Z tego co pamiętam to coś takiego jak Gwiazda Betlejemska było. I coś mi świta, że jest prawdopodobieństwo, że to Kometa Halleya była, ale to już tak dawno coś o tym słyszałem, że równie dobrze ta Kometa Halleya to może być późniejszy wymysł mojej wyobraźni.
Mimo to uważam, że to był (jeśli w ogóle był) zbieg okoliczności.

I do wierzących: skoro wierzycie, że Bóg mógł się posłużyć zwykłą kometą, to dlaczego nie możecie przyjąć, że Bóg użył również np. ewolucji, żeby stworzyć taką różnorodność życia, jaką dziś znamy ?


RE: Gwiazda Betlejemska, czy czysty przypadek? - TeReL00 - 02-02-2010 17:12

Ja tam jestem w stanie przyjąć do wiadomości, że Bóg stworzył wszystko co dobre.
Ale nie można przecież wszystkiego przypisać Bogu, bo On też ma konkurencję - Diabła.
Więc powinno się przyjąć, że wszystko co dobre, to stworzył Bóg, a co złe diabeł.
Ale moim zdaniem Bóg stworzył neutralne i dał wybór, a szatan tylko przekabacał na swoją drogę.

A co do gwiazdy...
Możliwe, że była to kometa, ale mi się zdawało, że z jakiegoś tam powodu właśnie nie mogła to być Halley, albo także mi się zdaje. Więc musiała to być jakaś inna kometa, ale ja bym bardziej obstawiał zjawisko "połączenia" 2 planet i ich pozorne krążenie wokół siebie.
Moim zdaniem to jednak Bóg coś tam majstrował, że akurat pokazało się to w tym czasie i pokazywało mędrcom dobry kierunek.


RE: Gwiazda Betlejemska, czy czysty przypadek? - Szpon - 02-02-2010 17:20

Jeśli jest wszechwiedzący to wiedział, że jeden z jego aniołów wynajdzie zuo. Dlaczego więc go stworzył ? Chciał ludziom na złość zrobić ? W takim razie on również nie jest do końca dobry. A mimo to wymaga tego od nas.
A tak po za tym to po co w ogóle Bóg stworzył cokolwiek ? No, tu jeszcze może być jakieś wytłumaczenie. Ale po co mu anioły ? Czyżby nie mógł sobie sam poradzić ? Czyli wszechmocny również nie jest ?


RE: Gwiazda Betlejemska, czy czysty przypadek? - TeReL00 - 02-02-2010 17:41

Szpon napisał(a):Ale po co mu anioły ? Czyżby nie mógł sobie sam poradzić ? Czyli wszechmocny również nie jest ?
Wyjdźmy z założenia, że jest wszechmogący.
Ale z drugiej strony spójrz na to tak:
Możesz wszystko. Jesteś stary jak świat, a nawet starszy.
Chce Ci się każdego gościa pilnować z osobna? Zrobił anioły, żeby sobie odpocząć xD.

Szpon napisał(a):Jeśli jest wszechwiedzący to wiedział, że jeden z jego aniołów wynajdzie zuo. Dlaczego więc go stworzył ? Chciał ludziom na złość zrobić ? W takim razie on również nie jest do końca dobry. A mimo to wymaga tego od nas.
Możliwe, że wiedział. Ale taki dobry świat byłby zbyt piękny, a ludzie nie musieliby się starać, bo by wszystko wiedzieli, nie chorowaliby itd.
Nie wymaga od nas, abyśmy byli super-uber-dobrzy, ale byśmy się starali i sami także uwierzyli, że On jest. W końcu, gdyby byle badaniem jakimś tam molekularnym (nie wiem - fizykiem nie jestem Tongue) można było stwierdzić Jego obecność, to co to by była za sztuka uwierzenie? Nie byłoby czym się wykazać, a tak? Trzeba dać wiarę słowu i ewentualnie jakimś cudom.


RE: Gwiazda Betlejemska, czy czysty przypadek? - Szpon - 02-02-2010 18:27

Jeśli byłbym wszechmogący to tak, chciałoby mi się. W końcu on zmęczenie może odwołać pstryknięciem palca. Odpoczynek zbędny.
No, czyli umyślnie zasiał zło. A potem się mówi, że dobry jest...


RE: Gwiazda Betlejemska, czy czysty przypadek? - Godfather - 02-02-2010 20:35

A ja jeśli byłbym słoniem to miałbym końskiego pytonga. Takie pieprzenie. Powtarzam to i powtarzać będę! TO JEST BÓG! On, może sobie robić co chce, a ja się będę mu podporządkowywał gdyż jest dla mnie bardzo miłosierny. On mnie stworzył, do niego należę. Był na tyle miłosierny że mi wolną wolę dał. To jest mój PAN. Nie kwestionuje jego decyzji. Chciał stworzyć szatana - stworzył. Nie wiadomo w jakim celu, ale stworzył. On jest wszechmocny i wszechwiedzący.
My jesteśmy nieskończenie razy głupsi. A Bóg wie co robi. Ile my żyjemy na tym świecie? Średnio 70 lat? A ile ten świat ma? Żałosne jest to że ludzie chcą być panami wszechświata. Tak jak Terel mówi wiara nie miała by sensu gdyby była taka prosta. Dlaczego Bóg nie chciał żeby była prosta? NIE WIEM. TO JEGO WOLA!!!
Jeżeli wierzę, to nie kwestionuję decyzji Boga. To co on chce zrobić, zrobi i tak. Ja uniżam się wobec niego i bardzo mi to odpowiada. I wierzę że wszystko na dłuższą metę, co zrobił Bóg jest dobre.

Ludzie, którzy stracili wiarę widząc zło na świecie i w swoim życiu... Aaaaa, nie chce mi się mówić.

Słyszeliście o założeniu Pascala co do wiary? I tego się trzymam.


RE: Gwiazda Betlejemska, czy czysty przypadek? - vv3k70r - 02-02-2010 21:39

Tu zaczyna herezja zajezdzac, pojdziecie do piekua Big Grin

A Ciebie Godfather pokaral juz za zycia i kazal zyc w moich czasach Smile

Jak bardzo potrzebujesz to wymysle Ci prostsza religje i Cie nawroce Smile

Zalozenie Pascala bylo bez ujecia kosztow co zaznaczyl.


RE: Gwiazda Betlejemska, czy czysty przypadek? - TeReL00 - 02-02-2010 21:50

Wektor napisał(a):A Ciebie Godfather pokaral juz za zycia i kazal zyc w moich czasach Smile

Jak bardzo potrzebujesz to wymysle Ci prostsza religje i Cie nawroce Smile

Zalozenie Pascala bylo bez ujecia kosztow co zaznaczyl.
Ta wiara tak jest prosta. Nie lata się kilka razy dziennie do świątyni w trakcie dnia na 2h.
Nie trzeba na środku ulicy klęczeć na dywaniku, bo gość na wieży gra sobie melodyjkę na trąbce.
Nie jest nakazane chodzić w togach.
Nie mus także oddawać wszystkiego co się ma Kościołowi.
Potrzeba tylko w niedzielę uczcić Boga czytając Pismo Święte, nie robiąc nic zbędnego poza tym i iść na mszę świętą. Kiedy się nabroi idzie się i spowiada anonimowo panu za kratkami (hm... coś jak więzienne widzenie, tylko, że dobijamy gościa, że on tam siedzi, a nic nie zrobił, a my jesteśmy zuo i jesteśmy na wolności). Jeszcze w święta idzie się także na mszę i ma się wolne od pracy. Stosunkowo bardzo prosta religia.


RE: Gwiazda Betlejemska, czy czysty przypadek? - Szpon - 02-02-2010 22:10

Godfather napisał(a):A ile ten świat ma?
Wasi przedstawiciele najczęściej podają wiek oscylujący w granicach 6-10 tysięcy lat.

Terel, prosta jeśli nie liczyć wszystkich komplikacji dotyczących Trójcy Świętej (niby wszyscy jedno, ale każde osobno) Tongue.

I tak btw. to z wszystkich wytłumaczeń Szatana jakie czytałem na tym forum Terela jest moim zdaniem najlepsze i "najładniejsze" Tongue. Z tą prostotą chrześcijaństwa właściwie też ^^.

A po za tym to nikt nie odpowiedział jeszcze na moje pytania dotyczące wiary.


RE: Gwiazda Betlejemska, czy czysty przypadek? - TeReL00 - 02-02-2010 22:37

Szpon napisał(a):Wasi przedstawiciele najczęściej podają wiek oscylujący w granicach 6-10 tysięcy lat.
Jeden z tych przedstawicieli odparł mi, że go niezbyt obchodzi, a inny, że nie jest w tym temacie. Taka odpowiedź mnie zadowala ^^.
Szpon napisał(a):Terel, prosta jeśli nie liczyć wszystkich komplikacji dotyczących Trójcy Świętej (niby wszyscy jedno, ale każde osobno) Tongue.
Ja nad tym strasznie dużo się zastanawiam właśnie...
Ta Trójca jest strasznie zagmatwana i próbuję to rozwiązać, ale jak dotąd nie mam żadnego pomysłu.
O Trójcy można by nowy temat zrobić.


RE: Gwiazda Betlejemska, czy czysty przypadek? - Sewcio - 02-02-2010 23:34

@Godfather typowe myślenie "nie wiem, ale wierzę". jesteś be.
Co do zła, to ja sądzę, że to dobrze, że ludzie mogą czynić (czyli czynią) zło. Zasadniczo na tym polega wolność. Martin ostatnio dużo mówi o Bogu i wolności razem, więc wiecie, ocb
@Szpon: Po pierwsze primo Bóg jest sprawiedliwy i to jest Jego główna cecha.
Czemu Bóg stworzył Człowieka i świat? Dobre pytanie. Nie wiem.
Co do ewolucji, to jest to oczywiste, że będąc wszechmogącym, można nie chcieć bawić się przez 10^n lat, żeby stworzyć człowieka, skoro można go zrobić od razu?
Wyobraź sobie taką sytuację:
masz pęk kluczy. duży pęk - 1000 kluczy. I chcesz przejść przez 1000 drzwi. Wiesz, że każdy klucz pasuje dokładnie do jednych drzwi(bijekcja Big Grin). Ponadto na każdych drzwiach jest napisane, który klucz do nich pasuje. Co robisz?
a)przed każdymi drzwiami sprawdzasz każdy klucz i jak trafisz, to się cieszysz i idziesz do następnych drzwi(rekursja).
b) każde drzwi otwierasz od razu poprawnym kluczykiem.
I co robisz? Oczywiście wybierasz opcję a) - bo b) jest przecież taka nienaukowa...
Pozdrawiam


RE: Gwiazda Betlejemska, czy czysty przypadek? - Buchaj - 02-02-2010 23:36

To nie mógł być zbieg okoliczności gdyż to był znak że Jezus loguje się do naszego serwera gdyż tak właśnie loguje się admin


RE: Gwiazda Betlejemska, czy czysty przypadek? - Szpon - 03-02-2010 00:14

Sewcio, chodzi mi o to, że skoro są pewne dowody potwierdzające ewolucję to jednak może ją się Bóg posłużył, chodzi mi o to, że nie musiało być identycznie i kropka w kropkę jak w Biblii. Po za tym w oryginalnej Biblii zostało użyte słowo, które mogło oznaczać zarówno godzinę jak i wiek, było to po prostu określenie jakiegoś "odcinka" czasu.

Terel, wydaje mi się, że już był taki temat. Po za tym Elvis dał ciekawe tłumaczenie tego:
Elvis napisał(a):Trójca to tak jak woda która składa się z dwóch atomów wodoru i jednego tlenu. Tak sam Trójca składa się z Ojca Syna i Ducha. Może nie jest to głębokie teologicznie ale dla mnie proste tłumaczenia czasami sa najlepsze.
Jakby co to w tym temacie.


RE: Gwiazda Betlejemska, czy czysty przypadek? - vv3k70r - 03-02-2010 02:37

"Stosunkowo bardzo prosta religia."-a jak ze stosunkami to zaczyna byc interesujaco. Sa jakies fajne akolitki? Kaplanki?

Bo jak ostatnio bylem to tylko wafelki dawali, a winem sie wodzirej nie chcial podzielic, tylko wkolko bylo "padnij, powstan", az kolana bolaly.

"@Godfather typowe myślenie "nie wiem, ale wierzę". jesteś be."
Ale jak to upraszcza zycie. Tez bym tak chcial. A ja guuupi zawsze dociekam.

A dlaczego ludzie lowia ryby, skoro moga je kupic?
To niby bogi nie moga se zrobic ewolucji dla sportu?

Mamy kwarki dolne i gorne, ktore tworzac TROJCE daja nam neutrony lub protony o nieidentycznej masie.


RE: Gwiazda Betlejemska, czy czysty przypadek? - TeReL00 - 03-02-2010 14:31

Szpon napisał(a):Terel, wydaje mi się, że już był taki temat. Po za tym Elvis dał ciekawe tłumaczenie tego:
Elvis napisał(a):Trójca to tak jak woda która składa się z dwóch atomów wodoru i jednego tlenu. Tak sam Trójca składa się z Ojca Syna i Ducha. Może nie jest to głębokie teologicznie ale dla mnie proste tłumaczenia czasami sa najlepsze.
Jakby co to w tym temacie.
Już pamiętam.
Wektor napisał(a):a jak ze stosunkami to zaczyna byc interesujaco. Sa jakies fajne akolitki? Kaplanki?
Oczywiście stosunki się zdarzają. Czasem nawet księża gwałciciele.
Aczkolwiek nie o taki stosunek mi chodziło, a Ty dobrze o tym wiesz Tongue.


RE: Gwiazda Betlejemska, czy czysty przypadek? - vv3k70r - 03-02-2010 19:42

To jak juz bede gerontem i stosunki przestana mnie interesowac to sie zainteresuje ta wiara dla zgredzialych ponurakow.

Przeciez jak kobieta wzywa Boga, to chyba nie na daremno. Wiec jak juz nie bede przyczyna tego religijnego uniesienia, to kupie se berecik i pokajam Smile
To jak juz bede gerontem i stosunki przestana mnie interesowac to sie zainteresuje ta wiara dla zgredzialych ponurakow.

Przeciez jak kobieta wzywa Boga, to chyba nie na daremno. Wiec jak juz nie bede przyczyna tego religijnego uniesienia, to kupie se berecik i pokajam Smile