|
Uszczesliwmy wierzacych
|
|
06-02-2010, 19:36
Post: #49
|
|||
|
|||
|
RE: Uszczesliwmy wierzacych
TeRel00:
"staje się taka religijna dopiero pod koniec życia" Nie znasz dnia ani godziny gdy cos glupiego mi do lba wpadnie ![]() Lenore: "A ja myślałam, że katolik do czytania ma oczy, a do interpretowania Biblii ma rozum. " Wielu splonelo za te herezje. "skoro Wojownik uważa (i ja też)," Jako patentowany szaleniec musze stwierdzic ze to ja jestem normalny, a Wy sie mylicie ![]() Poniewaz Ty prawdopodobnie jestes samica, nie mozesz stwierdzac o logice (gdyz sie nia nie poslugujesz), wiec w kwesti Wojownika pozostaje dyskusja. Godfather: "Toż prawie wszyscy ci mówią że życie jest dla nich cenne a ty dalej swoje" Dlatego pytam o zdanie katolikow. A nie tych co sie za nich jedynie podaja, a wszem i wobec glosza herezje. Pustynny: "Vektor, logicznie rzecz biorąc, to jeśli przygotowanie do czegoś trwa całe życie, to przerywając je w pół drogi staniemy przed Bożym tronem nieprzygotowani, to chyba jasne." Jasne jest ze Bog zeslal mnie wlasnie czyniac tym koniec zycia. Niezaleznie kiedy zginiecie to i tak jest przeciez wola Boza, nie? "Vektor trafił po śmierci do nieba" Ja juz jestem w niebie, jakie sobie stworzylem w tym piekle ![]() "Naszym pragnieniem nie jest tylko to, żeby spotkać się z Bogiem sami" Widuje go co rano w lustrze ![]() Zdarza sie ze nawet wszystkich pieciu jak mocno sie czcilem dzien wczesniej ![]() Czy tylko ja jeden uwazam ze dobrze zyje i jestem gotow na smierc w kazdej chwili, w poczuciu dobrze spelnionego obowiazku? Czy tylko ja jeden ryzykuje zycie, nie obawiajac sie o to co dalej? ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze; zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem; |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|





