Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy Jezus przyszedł tylko do Żydów?
#91
Może się mylę, ale czy aby tematem dyskusji nie jest: "do kogo przyszedł Jezus", a nie "kim był Jezus"?
Odpowiedz
#92
(2016-12-03, 12:40 PM)krecik napisał(a):
(2016-12-03, 01:51 AM)Gerald napisał(a): Czy w ogóle jest sens "uważać się " za Żyda czy też nie w kontekście tych twierdzeń

A tu już nie ma Greka ani Żyda, obrzezania ani nieobrzezania, barbarzyńcy, Scyty, niewolnika, wolnego, lecz wszystkim we wszystkich [jest] Chrystus List do Kolosan 3

 Bo wy wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyoblekliście się w Chrystusa. Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie.  Jeżeli zaś należycie do Chrystusa, to jesteście też potomstwem Abrahama i zgodnie z obietnicą - dziedzicami. List do Galatów 3


Skoro przestało to mieć jakiekolwiek znaczenie.....

Zobacz na rozdział 6;14-15 „

 Co zaś do mnie, niech mnie Bóg uchowa, abym miał się chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa, przez którego dla mnie świat jest ukrzyżowany, a ja dla świata.  Albowiem ani obrzezanie, ani nieobrzezanie nic nie znaczy, lecz nowe stworzenie


Jak widać w tym fragmencie i wielu innych, że ma to wielkie znaczenie ! Czy wiesz o co chodzi w tym określeniu ?
Co jest Twoją chlubą ?

 Odnoszę wrażenie, że mówimy o innych sprawach.
Co według Ciebie ma wielkie znaczenie bo ja pytałem czy uważanie siebie za Żyda, co czynisz na wstępie postu nr 79, ma jakiekolwiek znaczenie.

A fragment z Listu do Galatów 6, który zacytowałeś, zdaje się temu przeczyć, podobnie, jak fragmenty, które zacytowałem powyżej.
Pytam bo nie bardzo rozumiem, po co doszukiwać się na siłę duchowego pokrewieństwa z Żydami.
Tak więc co jest Twoją chlubą? To że uważasz się za duchowego Żyda czy to, że uważasz się za nowe stworzenie, o którym wspomina cytat, który przytoczyłeś?
Odpowiedz
#93
(2016-12-05, 06:41 PM)Gerald napisał(a):  Odnoszę wrażenie, że mówimy o innych sprawach.
Co według Ciebie ma wielkie znaczenie bo ja pytałem czy uważanie siebie za Żyda, co czynisz na wstępie postu nr 79, ma jakiekolwiek znaczenie.

A fragment z Listu do Galatów 6, który zacytowałeś, zdaje się temu przeczyć, podobnie, jak fragmenty, które zacytowałem powyżej.
Pytam bo nie bardzo rozumiem, po co doszukiwać się na siłę duchowego pokrewieństwa z Żydami.
Tak więc co jest Twoją chlubą? To że uważasz się za duchowego Żyda czy to, że uważasz się za nowe stworzenie, o którym wspomina cytat, który przytoczyłeś?

 Różnie może być z naszymi odczuciami...ja także jakieś posiadam, ale nie oznacza to jeszcze że taka jest prawda. W związku z tym moim odczuciem, zadałem to pytanie. Bo istotą chrześcijaństwa i życia jako takiego jest kształtowanie w sobie Osoby Jezusa Chrystusa, który niezaprzeczalnie był Żydem. Chodzi więc o podobieństwo do Jego postawy w naszym życiu, a to z tego powodu że tylko w tym imieniu jest możliwość wiecznego życia...

Nie wiem czy nie opacznie rozumiesz chlubienie się z krzyża ? Bo to przecież narzędzie mordu, czy więc chodzi o przywoływanie przedmiotu ? Odpowiadam : NIE !
Ponieważ chodzi o wydarzenie na Golgocie, czyli Śmierć Żyda Jezusa Chrystusa i duchowe utożsamienie się z tym...
Bo Jezus jako pierwszy dopełnił to co śmiertelnik może zrobić, czyli otrzymał nowe ciało po Swoim Zmartwychwstaniu, czyli w 100% stał się nowym stworzeniem. Natomiast my jako ludzie aktualnie jesteśmy w trakcie stawania się tym nowym stworzeniem...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości