Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy Jezus przyszedł tylko do Żydów?
#31
Cytat:Młodszy brat Szefa napisał(a):
Wydaje mi się, że błędnie odczytałeś sytuację tu na forum. Słuchamy, co Eliahu ma do powiedzenia, nie dlatego, że jest Żydem, ale dlatego, że ciekawie i przeważnie mądrze mówi. Jak Ty tak będziesz mówił, to Ciebie też inni będą słuchać, a Żydem chyba nie jesteś.

Bardzo dobrze to kolega ujął. Jak dla mnie jest tu już kilku mądrych ludzi, których z przyjemnością czytam, bo nic tak nie lubię jak mądrych ludzi, którzy fajnie i bezkrwawo się spierają. A czy się zgadzam z ich poglądami to już zupełnie inna kwestia

Cytat:Piortz
To również efekt wieloletnich obserwacji, że w niektórych kręgach chrześcijańskich niemal bałwochwalczo traktuje się kogoś tylko dlatego, że jest Żydem (bądź skutecznie podaje się za niego), czy samego państwa Izrael, bo napisano..

Ja znam kręgi,w których chwałą bałwochwalczą otacza się pastorów lub inne autorytety, których poglądy odpowiadają"owieczkom" i nie są to odosobnione przypadki

Cytat:Młodszy brat Szefa
Ja tak się zastanawiam, co to za wiara w Jezusa, która pod wpływem cudzych poglądów się chwieje...

Zgadzam się
Jeśli czyjeś poglądy mogą zachwiać wiarą, to co tu mówić o jakimś męczeństwie czy choćby prześladowaniach. Lepiej wcześniej zdemolować niż żyć w ułudzie swej wiary
Odpowiedz
#32
(2016-06-03, 06:43 AM)Gerald napisał(a): Bardzo dobrze to kolega ujął. Jak dla mnie jest tu już kilku mądrych ludzi, których z przyjemnością czytam, bo nic tak nie lubię jak mądrych ludzi, którzy fajnie i bezkrwawo się spierają. A czy się zgadzam z ich poglądami to już zupełnie inna kwestia


Ja znam kręgi,w których chwałą bałwochwalczą otacza się pastorów lub inne autorytety, których poglądy odpowiadają"owieczkom" i nie są to odosobnione przypadki


Zgadzam się
Jeśli czyjeś poglądy mogą zachwiać wiarą, to co tu mówić o jakimś męczeństwie czy choćby prześladowaniach. Lepiej wcześniej zdemolować niż żyć w ułudzie swej wiary

Generalnie również zgoda, ale co mają 'inne przypadki' do rzeczy.

(2016-06-02, 05:38 PM)Młodszy brat Szefa napisał(a):
(2016-06-02, 06:34 AM)piotrz napisał(a): ale w przypadku judaizmu rabinicznego sprawa jest historycznie i teologicznie znana - powstał po to, aby Żydzi nie przyjmowali Jezusa jako Mesjasza.
Nigdy nie badałem tematu. Zechciałbyś objaśnić, skąd to wiadomo?

Obecnie literatury w języku polskim jest już dość sporo, warto niektóre pozycje przeczytać.
To będzie raczej 'mocne'"

http://www.ksiegarnia.antyk.org.pl/x_C_I__P_23016497-23010003__PZTA_2.html

https://vocatio.com.pl/pl/p/Chrzescijanstwo-a-judaizm-rabiniczny/889

Natomiast najlepsze, co znam i w ekspresowym skrócie znajdziesz tutaj:
(Jest tam prawdopodobnie wyjaśnienie większości rabinicznych historyjek, usuwających Jezusa z proroctw i ich spełnienia się (m.in. "cierpiący sługa" z Iz 53).

http://przyjdzpaniejezu.pl/wp-content/uploads/2014/08/Jezus-w-Talmudzie-James-Jacob-Prasch.pdf

Cytat z powyższego artykułu:

"To, co mam zamiar zacząć teraz robić, to podanie wam tylko zarysu tego, co rabini powiedzieli o Jezusie. Jeżeli świadczysz narodowi żydowskiemu, to to, czego nauczali ich rabini brzmi następująco: „Goje wzięli nasze Pisma i

poprzekręcali je tak, aby wydawało się, że mówią o Jezusie, ale gdy czytasz oryginalny kontekst żydowskich Pism, to widzisz, że nie ma tam mowy o Jezusie i oni źle to wszystko zrozumieli”. Mogą też podać kilka bardzo przekonujących argumentów w tym zakresie. To, co tutaj zamierzam wam dać, to amunicja, ale ta amunicja może służyć tylko jednemu celowi. Możecie pokazać im
, że to nie jest wypaczenie Pism przez pogan czy chrześcijan, że to nie są idee całkowicie obce myśli żydowskiej tak, że żaden rabin nie uwierzyłby, w rzeczywistości rabini potwierdzają chrześcijańską interpretację tych Pism".

Ale, zdaje się, że idzie to w innym kierunku. Chyba temat główny "Czy Jezus przyszedł tylko do Żydów" został wyjaśniony? Czy są jeszcze jakieś wątpliwości?
Czy w tym temacie mam odpowiadać na pytanie o "pawłowe" zbawienie z łaski? (Chyba tutaj padło.)

(2016-06-03, 06:43 AM)Gerald napisał(a):
Cytat:Młodszy brat Szefa
Ja tak się zastanawiam, co to za wiara w Jezusa, która pod wpływem cudzych poglądów się chwieje...

Zgadzam się
Jeśli czyjeś poglądy mogą zachwiać wiarą, to co tu mówić o jakimś męczeństwie czy choćby prześladowaniach. Lepiej wcześniej zdemolować niż żyć w ułudzie swej wiary

Problem nie jest w "zdemolowaniu takiej wiary", ale w życiu w ułudzie fałszywej nauki. Rzeczywiście demolka byłaby lepsza.
Ostatnio, bardzo 'modne' stały się ataki na apostolstwo i nauczanie Pawła, przy czym potrzeba do tego usunąć sporo z pism Łukasza, bo to jego kumpel i pisali 'pod siebie'. Padają tak absurdalne argumenty, że jedynym wyjaśnieniem jest totalne zwiedzenie i zaślepienie, bo nawet na ludzką logikę to nie ma żadnego sensu, a prowadzi do totalnych absurdów interpretacyjnych.

(2016-06-02, 06:21 AM)Gerald napisał(a): Piotrz

Cytat:Zrozumiały jest również zaciekły Twój atak na Mesjańskiego Żyda, A. Fruchtenbauma.
Podasz swoją definicję słowa zaciekły?
Z tego co pamiętam nie tylko Eliahu "zaciekle zaatakował" rewelacje, które wypisuje ten mesjański Żyd.....
Słonik Języka Polskiego podaje taką definicję:
1. uparcie obstający przy swoich racjach, poglądach; zawzięty, nieprzejednany;

2. świadczący o takiej postawie;
3. prowadzony intensywnie, gwałtownie, z determinacją; zażarty, zajadły

Więc, biorąc pod uwagę sposób wyrażania się o jego artykułach, wydaje się uzasadnione użycie wyrazu "zaciekły".

Drugi zarzut nie był zaciekły, ale mógł być nieuzasadniony. Chodziło o nieznajomość doktryny katolickiej, która "zmienną jest". Trzeba by było sprawdzić w jakim okresie był pisany kwestionowany artykuł i w większym kontekście, czego dotyczył, bo tylko krótki kawałek został podany.
Nikt nie ma obowiązku znać wszystkich meandrów katolickich doktryn, które rzeczywiście zmieniają się, jak choćby ich stosunek do Prawosławnych, ostatnio coraz bardziej przychylny, a głośne było wydanie przez Ratzingera, za JP2, encykliki powszechnie odczytanej jako stwierdzenie, że nie ma zbawienia poza KRK (zresztą nie pierwszej tego typu). Można to znaleźć w necie i komentarze, wyjaśnienia zarówno księży jak i protestantów.
Po takich deklaracjach szefa komisji do spraw wiary, można nie przejmować się zawiłościami i użyć pewnych skrótów.
Sprawa katolickich doktryn, tj. wersji oficjalnej, a praktyki to zupełnie osobny i obszerny temat. Postanowienia niektórych dokumentów nie zostały przetłumaczone w wersjach w j.polskim.
Odpowiedz
#33
@piotrz
Cytat:Sznowny Panie Żydzie. Wybacz, że nie padnę na twarz przed Twoim żydostwem
Prawidłowa forma zwracania się do mnie wygląda tak - "O, panie! Mój łaskawy panie!". Upadanie na twarz nie jest konieczne, wystarczy na kolana.
Cytat:1. Fakt bycia Żydem nie gwarantuje mówienia rzeczy właściwych i prawdy o Żydach,
Fakt. Trudno się nie zgodzić.
Cytat: niektórzy Chrześcijanie traktują Żydów tylko z tego tytułu, że są Żydami i jak niektórzy Żydzi z tego korzystają. A wydaje się, że taki statu super autorytetu tutaj Eliahu uzyskał i się swoim pochodzeniem podpiera, co widać w jego ostatnim poście.
I właśnie stąd bierze się krytyka Fruchtenbaum'a i innych masjańskich "rabinów". Gdyby nie ich pochodzenie byliby najwyżej przeciętnymi pastorami, a tak, to jest sensacja - "Patrzcie! Żyd wierzy w Jezusa!". To są ludzie którzy nie mają podstawowej wiedzy o naukach rabinicznych i tylko na podstawie pochodzenia nazywają się rabinami.
Cytat:za to fakt, że jesteś Żydem niewierzącym w Mesjasza w Jezusa Chrystusa, podobno uczonym, (rabinem?), GWARANTUJE, że będziesz wprowadzał fałszywe nauki, co robisz, które zostały wymyślone przez rabinów po Chrystusie po to, żeby inni ludzie, a Żydzi szczególnie, nie przyjmowali Jezusa Chrystusa, jako Mesjasza posłanego przez Boga.
Np. interpretacja Iz 53 nie jako Mesjańskie proroctwo, lecz "cierpiący sługa - Izrael".
Oczywiście. Paweł wyraźnie zdefiniował co dla niego znaczy prawda i fałsz. Prawdą jest wszystko co potwierdza doktrynę chrześcijaństwa a wszystko co jej zaprzecza jest fałszywą nauką.
Co do Izajasza to fakty są takie:
- "cierpiący sługa" w sąsiadujących z 53'im rozdziałach zidentyfikowany jest kilkanaście razy jako Israel,
- nikt inny nie jest w zidentyfikowany jako "cierpiący sługa",
- chrześcijańskie tłumaczenia są błędne i mają "za nasze grzech" zamiast "z powodu naszych grzechów". W angielskim "for" zamiast "from".
- nic w tekście Izajasza nie wskazuje na to, że mowa jest o mesjaszu, za to cały kontekst mówi o słudze-Israelu.
Nie potrzeba żadnych rabinicznych nauk aby wyciągnąć takie wnioski.
Ciekawe skąd ty wyciągasz swoje wnioski jeśli nie z cyklicznego rozumowania w stylu:
Jezus był mesjaszem --> 53 rozdział Izajasza mówi o mesjaszu... --> bo brzmi jakby był o Jezusie, a Jezus był mesjaszem --> i tak w kółko.
Ja się pytam co w tekście wskazuje na to, że mowa jest o mesjaszu???

Co do Księgi Estery i twoich różnych tłumaczeń, to są one oczywiście tendencyjne/
וְרַבִּים מֵעַמֵּי הָאָרֶץ מִתְיַהֲדִים כִּי נָפַל פַּחַד הַיְּהוּדִים עֲלֵיהֶם
מִתְיַהֲדִים To słowo znaczy "Zostali Żydami" bez względu na to ile akapitów napiszesz ty albo twoi chrześcijańscy nauczyciele.

Weź też pod uwagę:
-To nie my nazywamy się "nową Rosją", "nową Ameryką", "nową Polską", tylko chrześcijanie z tych krajów nazywają się "nowym Israelem",
-To nie my "podczepiliśmy się" pod waszą religię, wzięliśmy sobie waszą świętą księgę, 'ulepszyliśmy ją' i uczyniliśmy swoją. Wy to zrobiliście,
i zrozum, że to nie my wykazujemy się swoistą obsesją.


Jesteś w mediach chrześcijańskich od ponad 20 lat? Świetnie.
Ja ci proponuję, nagrajmy filmik, albo audio w którym pogadamy a ja publicznie pokażę ci jak bardzo żałosne są te artykuły które tu wklejasz.
Przepisywane ze średniowiecznych antysemickich książek gówno warte brednie opierające się właśnie na pochodzeniu "autora". Bo przecież "Żyd nie może być antysemitą."

Mówię serio. A teraz odpowiedz na pytania dotyczące Izajasza, tylko bez wymijających pseudo-odpowiedzi, nauk pastorów i zmieniania tematu.
Odpowiedz
#34
To ja postaram się zwięźle podsumować wnioski z przerzucania się racjami:

1. Jeśli chrześcijanie mają rację, to Żydzi mają fałszywą naukę celowo usuwającą mesjasza.
2. Jeśli Żydzi mają rację, to chrześcijanie mają fałszywą naukę celowo dodającą mesjasza.
3. Z powyższych wynika, że samo bycie Żydem bądź chrześcijaninem nie powoduje automatycznie, że jakaś nauka jest prawdziwa albo fałszywa. Sam fakt, że ktoś może mieć interes w głoszeniu fałszywej nauki nie obala jego argumentów przeciw nauce alternatywnej.

Stąd mam dwie prośby do dyskutantów, które wyrażę w oschłych nieco słowach, które jednak nie mają na celu urażenia nikogo ani nie oddają mojego stosunku do adresatów, a jedynie mają służyć wyrażeniu moich wniosków w sposób jasny i klarowny, bez zbędnych grzeczności:
1. @piotrz, nie odrzucaj tego, co mówi Eliahu tylko na podstawie tego, że jest Żydem. To jest podejście "Nie ma racji, bo się ze mną nie zgadza". Jeśli jego rozumowanie jest wewnętrznie spójne, to jest równie dobre jak nasze. Oczywiście tylko jedno z nich może być prawdziwe, ale należy to wykazać poprzez rozumowanie nie oparte na założeniu czyjejś racji.
2. @Eliahu, dyskusja na ten temat może być ciekawa, ale ten wątek jest zatytułowany "Czy Jezus przyszedł tylko do Żydów?" - a więc implikuje istnienie i autentyczność postaci Jezusa. Jeśli chcesz podważyć te założenia, to proponuję, żebyś założył osobny wątek. Inaczej zrobi nam się tu straszny bałagan.
Treść powyższego postu odzwierciedla zdanie autora w chwili jego napisania. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany zdania w przyszłości. Jeśli autor powyższego postu gada głupoty, to krzycz na niego.
Odpowiedz
#35
(2016-06-03, 02:18 PM)Eliahu napisał(a): 1) Ja się pytam co w tekście wskazuje na to, że mowa jest o mesjaszu???

2)Co do Księgi Estery i twoich różnych tłumaczeń, to są one oczywiście tendencyjne/
וְרַבִּים מֵעַמֵּי הָאָרֶץ מִתְיַהֲדִים כִּי נָפַל פַּחַד הַיְּהוּדִים עֲלֵיהֶם
מִתְיַהֲדִים To słowo znaczy "Zostali Żydami" bez względu na to ile akapitów napiszesz ty albo twoi chrześcijańscy nauczyciele.

3.
Weź też pod uwagę:
-To nie my nazywamy się "nową Rosją", "nową Ameryką", "nową Polską", tylko chrześcijanie z tych krajów nazywają się "nowym Israelem",
-To nie my "podczepiliśmy się" pod waszą religię, wzięliśmy sobie waszą świętą księgę, 'ulepszyliśmy ją' i uczyniliśmy swoją. Wy to zrobiliście,
i zrozum, że to nie my wykazujemy się swoistą obsesją.

1. Temat przeniesiony i dobrze.

2. Na szczęście dziś nie musimy polegać tylko na jednym autorytecie,
   a) i niby ten jeden jedyny wers miałby zaprzeczyć całej Biblii jednoznacznie określającej, kto jest       Żydem, a kto nie? A niby czemu.
   b) otóż jest to rzeczywiście JEDYNE miejsce, w którym użyty jest ten wyraz
o tutaj dobre miejsce do sięgania po takie informacje:

https://www.blueletterbible.org/lang/lexicon/lexicon.cfm?t=kjv&strongs=h3054

to become a Jew (in fact or in fraud), become Judaised
…stać się Żydem (rzeczywiście lub oszukańczo),
Jeśli zostanie Żydem ze strachu (a w sercu nadal poganinem), ma być argumentem za tym, ze w ten sposób zostaje się Żydem to naprawdę bardzo kiepski argument. Bez względu co na ten temat napiszesz oszustwo jest oszustwem i można nim popierać tylko oszustwo Smile.
Odpowiedz
#36
Cytat:Piotrz
Chyba temat główny "Czy Jezus przyszedł tylko do Żydów" został wyjaśniony? Czy są jeszcze jakieś wątpliwości?

A,  to się okaże
Trzeba ludziom dać czas, bądź czujnyWink
Odpowiedz
#37
(2016-06-03, 09:26 PM)piotrz napisał(a): EliahuPrzepisywane ze średniowiecznych antysemickich książek gówno warte brednie opierające się właśnie na pochodzeniu "autora". Bo przecież "Żyd nie może być antysemitą."

Klasyka orwellowskiego 'dwójmyślenia'.
Jeśli napisałeś to o Majmonidesie, znanym jako Rambam (1135-1204) to niemal wszędzie,
gdzie jest o nim mowa, piszą o "wielkim rabinie".

Całkiem przyzwoicie pisze o nim Historii Powszechnej (Wieków Średnich). Poszedł, podobnie jak tzw. ojcowie kościoła, szukając rozwiązań w filozofii. Niewątpliwie źle się to skończyło dla chrześcijaństwa, pewnie i w judaizmie podobnie.

http://www.ultramontes.pl/holzwarth_zydzi.htm

A tu przy okazji spór w sprawie przynależności konwertytów do Żydów, nie ma zgodności co do tego od stuleci.
To chyba będzie wiarygodna strona dla Ciebie:

http://www.midrasz.home.pl/2003/wrz/wrz03_01.html

Cyt.:
" Takie rozstrzygnięcia prawne idą po myśli Majmonidesa, który utożsamiał przynależność do narodu Żydowskiego z wyznawanym judaizmem. Żydem jest zatem każdy, kto urodził się jako żyd albo dokonał konwersji i wyznaje judaizm. Każdy żyd ma obowiązek byś wyznawcą tej właśnie religii - porzucając judaizm w pewnym sensie przestaje również byś Żydem. Majmonides poszedł jednak dalej: twierdził, że każdy konwertyta staje się Żydem również niejako w porządku krwi i ma prawo uważać Abrahama nie tylko za swego duchowego, ale przodka. Całkiem innego zdania był żyjący nieco wcześniej Jehuda Halewi. Owszem, akceptował konwertytów, ale odmawiał im dostępu do całości danego Żydom na Synaju objawienia. żyd-konwertyta nie może zostać np. żydowskim mistykiem; objawienie, które w nowoczesnym języku nazwałby zapewne Halewi czymś w rodzaju "Żydowskiego genu", dziedziczy się po rodzicach (zwłaszcza po matce-Żydówce) i konwertyta z natury rzeczy nie będzie miał w nim pełnego udziału na takiej samej zasadzie, na jakiej potomek Judy nie może zostać kohenem, gdyż jego przodkiem nie był Aaron".

 - - - - - - -
Jakoś nie jest traktowany jako anty-Żyd, ale Orwell się kłania.
Odpowiedz
#38
@gronostaj
Nigdzie nie kwestionowałem istnienia Jezusa a nawet jakbym kwestionował to i tak nie byłoby problemu z odpowiedzą na tytółowe pytanie, bo cała wiedza o nim jest oparta wyłącznie na "NT" więc nie ma różnicy czy potraktujesz go jako postrać literacką, czy jako historyczną.
Ja jedynie kwestionowałem osąd tego kto jest Żydem a ten osąd jest kluczowy dla odpowiedzi na pytanie, czy Jezus przyszedł tylko do Żydów.

@piotrz
Cytat:2. Na szczęście dziś nie musimy polegać tylko na jednym autorytecie,
a) i niby ten jeden jedyny wers miałby zaprzeczyć całej Biblii jednoznacznie określającej, kto jest Żydem, a kto nie? A niby czemu.
b) otóż jest to rzeczywiście JEDYNE miejsce, w którym użyty jest ten wyraz
o tutaj dobre miejsce do sięgania po takie informacje:

https://www.blueletterbible.org/lang/lexicon/lexicon.cfm?t=kjv&strongs=h3054

to become a Jew (in fact or in fraud), become Judaised
…stać się Żydem (rzeczywiście lub oszukańczo),
Jeśli zostanie Żydem ze strachu (a w sercu nadal poganinem), ma być argumentem za tym, ze w ten sposób zostaje się Żydem to naprawdę bardzo kiepski argument. Bez względu co na ten temat napiszesz oszustwo jest oszustwem i można nim popierać tylko oszustwo
Przykro mi ale słowa znaczą to co znaczą niezależnie od tego gdzie, przez kogo i ile razy został użyte.

A najśmieszniejsze jest to, że ty którty przyszłeś tu zarzucając mi stawianie pozabiblijnych rabinicznych nauk ponad pismo święte i opieranie się na nich sam wklejasz już chyba z piąty link do stron pełnych pozabiblijnych nauk a teraz dowiadujemy się, że aby zrozumieć biblię potrzebujemy konkordancji Strong'a. (z absurdalną tezą sugerującą, że może chodzić o fałszywe nawrócenie)
Zauważyłeś, że ja prawie nie powołuję się na nic oprócz Biblii?

Oczywiście możesz sam wybrać sobie nauczycieli i autortytety, jednak będziesz miał ten problem, że NIE MASZ POJĘCIA jakie jest znaczenie tych słów, bo nie znasz języka, ani jaka faktycznie jest nauka judaizmu, bo nie znasz judaizmu. Jedyne kryterium jakie ci pozostaje, to wybrać tych którzy mówią to co chcesz usłyszeć albo tych co potwierdzają "właściwą doktrynę". Tylko wtedy nie wiem po co wogóle jakikolwiek autorytet, skoro i tak ostatecznie rozsądzasz ty.

Cytat:Klasyka orwellowskiego 'dwójmyślenia'.
Jeśli napisałeś to o Majmonidesie, znanym jako Rambam (1135-1204) to niemal wszędzie,
gdzie jest o nim mowa, piszą o "wielkim rabinie".
Klasyka palenia głupa.
Nie nie mam na myśli Majmonidesa. Mam na myśli kłamliwą małpę która wybiórczo cytuje jego prace, złośliwie wybierając niewiąrzące opinie i przedstawiając je jako wiąrzące w celu wzbudzenia nienawiści.

Cytat:A tu przy okazji spór w sprawie przynależności konwertytów do Żydów, nie ma zgodności co do tego od stuleci.
To chyba będzie wiarygodna strona dla Ciebie:

http://www.midrasz.home.pl/2003/wrz/wrz03_01.html
Każdym zdaniem potwierdzasz swój brak logiki i kompletną nieznajomość tematu.
Midrasz to pismo które więcej ludzi redaguje niż czyta, zresztą redagóją je komuniści. Co będzie następne wykłąd na temat chrześcijaństwa na podstawie Gazety Wyborczej?
I niby dlaczego ten tytół miałby mieć jakiś autorytet, bo pradzuadek autora wyznawał Judaizm. Sam krytykowałeś wiarę w ludzi tylko ze względu na pochodzenie a już drógi raz sugerujesz, że komuś powinno się wierzyć bo jest Żydem.
Dlaczego artykół się myli to kwiestia osobnego tematu, w skrócie autorom zaelży na rozmyciu judaizmu tak, by przestał on cokolwiek znaczyć a w tym celu ignorują fakt, że judaizm nie jest bibliotekądo dowolnej interpretacju tylko systemem z wiążącymi decyzjami sądów a sądy zadecydowały dawno temu, że Majmonides miał rację a Heleiwi się mylił. Ale redaktorzy tego nie przyznają nigdy bo zgodnie z tą opinią musieliby przyznać, że nie są Żydam a to byłby problem, bo karierę robią w żydowskich instytucjach mądrząc się o judaiźmie.

Autorytetem w sprawie judaizmu może byćtylko ktoś kto zna źródła i praktyki judaizmu. Czy to tak tródno zrozumieć? Właśnie dlatego żaden taki "znawca" nigdy nie zgodzi się na debatę, bo kompetentny Żyd w pięć minut pokazałby, że gość nie ma pojęcia o czym mówi i byłby śmiech na sali.
Odpowiedz
#39
(2016-06-05, 01:06 PM)Eliahu napisał(a): @piotrz
1. Przykro mi ale słowa znaczą to co znaczą niezależnie od tego gdzie, przez kogo i ile razy został użyte.
2. A najśmieszniejsze jest to, że ty którty przyszłeś tu zarzucając mi stawianie pozabiblijnych rabinicznych nauk ponad pismo święte i opieranie się na nich sam wklejasz już chyba z piąty link do stron pełnych pozabiblijnych nauk a teraz dowiadujemy się, że aby zrozumieć biblię potrzebujemy konkordancji Strong'a. (z absurdalną tezą sugerującą, że może chodzić o fałszywe nawrócenie)
Zauważyłeś, że ja prawie nie powołuję się na nic oprócz Biblii?

1. Pudło, mnie nie jest przykro, ale słowa zmieniają znaczenie w zależności od kontekstu i tego żadna życzeniowa retoryka nie zmieni. W tym przypadku znajduje się w bardzo wątpliwym moralnie kontekście Żydów mordujących niewinnych ludzi (oprócz tych, którzy "planowali", ale nikogo nie zabili), wbrew zakonowi - życie za życie - a nawrócenie pogan jest wyraźnie określona jako ze strachu przed Żydami, nawet nie Bogiem. "Absurdalna teza, że może chodzić o fałszywe nawrócenie" wynika z oczywisty sposób z tekstu, w tym przypadku i w tym kontekście JEST TO fałszywe nawróceni.

2. Zacząłem sięgać do pozabiblijnych źródeł skoro kilkanaście, a może i więcej, wersów z Biblii nie wystarczyło, a zauważyłem, że jak na razie stosujesz tylko jeden wątpliwy wers na zrównoważenie solidnego biblijnego nauczania w tym temacie. (Żadne decyzje żydowskich sądów mnie nie interesują, zwłaszcza w tych sprawach, które dotyczą w mniejszym lub większym stopniu Jezusa).



(2016-06-05, 01:06 PM)Eliahu napisał(a): @piotrz
    Oczywiście możesz sam wybrać sobie nauczycieli i autortytety, jednak będziesz miał ten problem, że NIE MASZ POJĘCIA jakie jest znaczenie tych słów, bo nie znasz języka, ani jaka faktycznie jest nauka judaizmu, bo nie znasz judaizmu. Jedyne kryterium jakie ci pozostaje, to wybrać tych którzy mówią to co chcesz usłyszeć albo tych co potwierdzają "właściwą doktrynę". Tylko wtedy nie wiem po co wogóle jakikolwiek autorytet, skoro i tak ostatecznie rozsądzasz ty.

Dokładnie takie samo podejście prezentujesz. Cytuję:
"Autorytetem w sprawie judaizmu może byćtylko ktoś kto zna źródła i praktyki judaizmu. Czy to tak tródno zrozumieć? Właśnie dlatego żaden taki "znawca" nigdy nie zgodzi się na debatę, bo kompetentny Żyd w pięć minut pokazałby, że gość nie ma pojęcia o czym mówi i byłby śmiech na sali".


(2016-06-05, 01:06 PM)Eliahu napisał(a): @piotrz
    Klasyka palenia głupa.

    Nie nie mam na myśli Majmonidesa. Mam na myśli kłamliwą małpę która wybiórczo cytuje jego prace, złośliwie wybierając niewiąrzące opinie i przedstawiając je jako wiąrzące w celu wzbudzenia nienawiści.

W tym momencie sam stałeś się kłamcą, bo autor wyraźnie pisze:

"W  rzeczywistości  i  na  szczęście,  większość  Żydów,  a  nawet  wielu  umiarkowanych  Żydów  ortodoksyjnych,  nie wierzy  w  te  dogmaty  siejące  jedynie  nienawiść.  Ale w  swojej  ultra-ortodoksyjnej  formie –   która  absolutnie  i dosłownie  wierzy  temu  dogmatowi –  tenże  rodzaj  judaizmu,  to  fanatyczna,  rasistowska religia  iście  z  piekła rodem".
Niestety w Izraelu to ostatnie się potwierdza, skoro można nawet bomby podkładać pod domu wierzących w Jezusa Żydów



(2016-06-05, 01:06 PM)Eliahu napisał(a): @piotrz
Właśnie dlatego żaden taki "znawca" nigdy nie zgodzi się na debatę, bo kompetentny Żyd w pięć minut pokazałby, że gość nie ma pojęcia o czym mówi i byłby śmiech na sali.

Szczerze wątpię, aby to było takie proste. Są tysiące wierzących w Jezusa Żydów bardzo dobrze obeznanych z tym wszystkim i dają sobie radę.
Dla nas to zrozumiałe, jak pisze Paweł:
" zatwardziałość przyszła na część Izraela aż do czasu, gdy poganie w pełni wejdą".
Odpowiedz
#40
Rozbrajają mnie zawsze spory o rodowody. Jest jakiś genetyczny wzorzec tego kto jest Żydem, albo Polakiem? Przez nasze ziemie przewinęły się najprzeróżniejsze grupy etniczne, które mieszały się z miejscową ludnością. Najeźdźcy z różnych narodowości gwałciły gdy się tylko dało. Trwało to przez wieki.
Absurdalne jest doszukiwanie się jakiejś "czystości rasy".

Eli dał przykład z księgi Estery, że ludzie zostawali Żydami. Na przykładzie rodowodu Jezusa widać wyraźnie, że znalazły się tam dwie kobiety wymienione z imienia pochodzące z narodów.  Ważniejszy był ich stosunek do Boga, napisano o nich więcej niż o większości Żydów "z pochodzenia", zresztą nie wiadomo, ilu z nich miało rodzica nie Żyda. Dla Boga nie było to żadnym problemem,więc dlaczego Piotrz masz z tym problem?

W dziwną stronę idzie rozmowa.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości