Jak pogadasz, zasuwaj na stronę matkę
http://www.martinlechowicz.com


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kompletny Brak Profesjonalizmu - opinie o pierwszej płycie Martina
28-03-2009, 12:51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-03-2009 12:52 przez talnux.)
Post: #1
Kompletny Brak Profesjonalizmu - opinie o pierwszej płycie Martina
Witam w temacie dla tych, którzy kupili pierwszą płytę Martina Wink
Osobiście uważam, że wyszła bardzo fajnie. Najciekawsze piosenki (według mnie oczywiście) to Ballada o panu i pani, Piosenka niesmaczna, Zginął mi Bóg, WZH oraz Żyć to wykonać plan (i oczywiście ukryta ścieżka Wink ). Ogólnie nie żałuję, że kupiłem tę płytę i polecam ją wszystkim, którzy jeszcze jej nie mają. Naprawdę warto wydać te 29zł Smile
A wy co o niej myślicie?

[Obrazek: 4sfsaq.png]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28-03-2009, 12:57
Post: #2
RE: Kompletny Brak Profesjonalizmu - opinie o pierwszej płycie Martina
Mi wszystko się podoba na płytce. Najlepszy tekst ma chyba Ballada, a melodia najlepsza w Carpe Diem. Ja mam tylko jedno pytanie. Czemu płyty z pierwszego nakładu mają inną okładkę, niż te nowe?
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28-03-2009, 12:59
Post: #3
RE: Kompletny Brak Profesjonalizmu - opinie o pierwszej płycie Martina
(28-03-2009 12:57)Seweryn napisał(a):  Czemu płyty z pierwszego nakładu mają inną okładkę, niż te nowe?

Ja też to zauważyłem. Ale to chyba jest plus, bo takich okładek jest tylko 200 Smile

[Obrazek: 4sfsaq.png]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28-03-2009, 13:04
Post: #4
RE: Kompletny Brak Profesjonalizmu - opinie o pierwszej płycie Martina
Za sto lat te z pierwszego nakładu będą warte miliony ^^

"Quidquid latinum dictum est, altum viditur"
"Osoby używające więcej niż trzech wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości." - Terry Pratchett
Nieprzestrzeganie regulaminu grozi karą cielesną (rózgą na gołą dupę!) [Obrazek: rozga.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28-03-2009, 13:07
Post: #5
RE: Kompletny Brak Profesjonalizmu - opinie o pierwszej płycie Martina
(28-03-2009 13:04)Elvis napisał(a):  Za sto lat te z pierwszego nakładu będą warte miliony ^^
Kto wie? Na allegro single o limitowanym nakładzie osiągają niezłe sumy...Big Grin

"To miejsce czeka na twoją reklamę."
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28-03-2009, 14:34
Post: #6
RE: Kompletny Brak Profesjonalizmu - opinie o pierwszej płycie Martina
Płytka jest świetna. Najlepszą piosenką jest "Ballada o panu i pani". Szczerze mówiąc przeliczyłem się co do ukrytej ścieżki. Myślałem, że będzie to jakaś piosenka.

"Bo kiedy braknie wilków, wilkami będą psy"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28-03-2009, 14:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-03-2009 16:16 przez pjlyoko.)
Post: #7
RE: Kompletny Brak Profesjonalizmu - opinie o pierwszej płycie Martina
Najlepsza jest ścieżka ukryta!!

[Obrazek: 7f9934]
Kliknij w obrazek! Posłuchaj kolejnego odcinka mojego podcastu!
Zbieraj punkty, walcz o nagrody! thisbox.pl
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28-03-2009, 14:59
Post: #8
RE: Kompletny Brak Profesjonalizmu - opinie o pierwszej płycie Martina
Heh... Jak tak czytam wasze wypowiedzi to muszę w końcu sobie tą płytkę kupić.
Najwyżej nowe buty jeszcze trochę poczekają Wink

Czuję trawkę! Uhuhu, Jezus was udupi. Dobra, kogo my chcemy oszukać? Jezus wygląda jak niezły ćpun, no nie? - Billie Joe Armstrong
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28-03-2009, 15:07
Post: #9
RE: Kompletny Brak Profesjonalizmu - opinie o pierwszej płycie Martina
Mnie się płyta nie podoba. Na plus zaliczam zdecydowanie część utworów tylko na niej, jak "Balladę...", "Wielki Zderzacz Hadronów" (uwielbiam go Big Grin Tak piosenkę jak i sam pomnik marnowania pieniędzy), "Hymn o wolności" (kozacki Big Grin) i "Zginął mi Bóg". Te utwory są całkiem niezłe - ale nowe wykonania starych piosenek... moim zdaniem są przekombinowane, Martin niepotrzebnie zmienił kompozycję, przez co brzmią one gorzej od starych.

[Obrazek: pklpl.png]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28-03-2009, 21:19
Post: #10
RE: Kompletny Brak Profesjonalizmu - opinie o pierwszej płycie Martina
Krótko i na temat: GENIALNASmile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
29-03-2009, 01:24
Post: #11
RE: Kompletny Brak Profesjonalizmu - opinie o pierwszej płycie Martina
plyta jest dobra, ale az taka dawka martina bez przerwy zmusza do skupienia co moze czasem meczyc. Piosenka niesmaczna - polozyla wszystkich ktorym ja puszczalem Big Grin WZH i smutny programista to klasa sama w sobie, natomiast sciezka ukryta po setnej dupie juz nie jest taka fajna Tongue
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
29-03-2009, 07:28
Post: #12
RE: Kompletny Brak Profesjonalizmu - opinie o pierwszej płycie Martina
Ja słuchałem płyty u kumpla i piosenki, które nie są dostępne w sieci są bardzo zabawne,a zarazem mają przesłanie. Nie ważne, czy Maritn śpiewa o dupie, czy o Bogu. Robi to z należytą czcią i szacunkiemBig Grin
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
29-03-2009, 16:40
Post: #13
RE: Kompletny Brak Profesjonalizmu - opinie o pierwszej płycie Martina
A wdg. mnie zabrakło kilku bardzo dobrych piosenek, vide- o opóźnieniach pociągów i ballady o Łukaszu Podolskim Wink

Mimo to- płyta jak najbardziej udana.

Dysortografom i innym dysmózgowcom- STANOWCZE NIE!!

peace.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
01-04-2009, 16:18
Post: #14
RE: Kompletny Brak Profesjonalizmu - opinie o pierwszej płycie Martina
Płyta jest super!! Bez zastanowienia wydałem te 29 zł i nie żałuję Wink Większość piosenek jest OK.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
05-04-2009, 13:16
Post: #15
RE: Kompletny Brak Profesjonalizmu - opinie o pierwszej płycie Martina
(28-03-2009 13:07)Seweryn napisał(a):  
(28-03-2009 13:04)Elvis napisał(a):  Za sto lat te z pierwszego nakładu będą warte miliony ^^
Kto wie? Na allegro single o limitowanym nakładzie osiągają niezłe sumy...Big Grin


Tak jak inni zastanawiałem sie czy ta kasa nie będzie wywalona w błoto- ale sie mile zaskoczyłem Smile oraz popieram poprzedników

[Obrazek: 5423a072469b7a7c.png]
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
06-04-2009, 14:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-04-2009 14:19 przez eecik.)
Post: #16
RE: Kompletny Brak Profesjonalizmu - opinie o pierwszej płycie Martina
Utworki na płytę dobrane zajebiście!!! Każda piosenka niesie przesłanieTongue;
Nie ma b. dobrej ballady o Podolskim [od niedawna jest moim idolem- dał w pysk Ballackowi- kapitanowi reprezentacji Niemiec jak ten go opieprzałSmile] ale przypuszczałem że jej nie zamieścicie;
dziewicza płytka full wypasSmile))
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
27-05-2009, 20:56
Post: #17
RE: Kompletny Brak Profesjonalizmu - opinie o pierwszej płycie Martina
Jeszcze nie mam żadnej płyty, ale nadmienię przy okazji, że CU wcale nie jest pierwszym ani jedynym jednoosobowym zespołem na świecie. Istnieje jeszcze coś takiego jak Triarii z Niemiec. Gość gra military industrial empire march.

Tu macie próbkę: http://www.youtube.com/watch?v=F_C8-pjA5iI ; http://www.youtube.com/watch?v=ekyQP3TmGJs ; http://www.youtube.com/watch?v=3tAQ1FmAggs .
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
09-07-2009, 23:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-07-2009 00:00 przez Elvis.)
Post: #18
RE: Kompletny Brak Profesjonalizmu - opinie o pierwszej płycie Martina
Witam
Dzisiaj dotarła do mnie płyta Martina Lechowicza
Mogłem sciągnąć jego piosenki z neta, jednak aby wryazić mój szacunego dla Martina postanowiłem kupić jego płytkę.
Martin, naprawdę wymiatasz!
Twoje piosenki są coraz popularniejsze.
Grono twoich fanów powiększa się z dnia na dzień.
Jesteś dowodem na to, że "Polak potrafi" no i, że w Polsce istnieją inteligentni ludzie którzy nie tylko układają sensowne piosenki ale także istnieją ludzie którzy wolą słuchac twojej gitary, niż tej papki którą można usłyszeć w populistycznych stacjach radiowych puszczających na<spacja>okrągło te same piosenki naszy(ch?) kompletnie nieutalentowanych polskich piosenkarzy.

Naprawdę rządzisz stary. Chciałbym, żebyś kiedyś zagrał w moim rodzinnym mieście. Zastanawiam się jedynie czy jest to możliwe.

Pozdrawiam

Cieszymy sie że dołączyłeś do forum i podoba Ci się twórczość Martina - ale kurcze ortografia nie boli. Firerfox ma sprawdzanie pisowni - polecam z niego korzystać - Elvis
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
12-07-2009, 17:14
Post: #19
RE: Kompletny Brak Profesjonalizmu - opinie o pierwszej płycie Martina
Płyta jest świetna, nie mogłam się doczekać jej wydania, pamiętam jak mi Martin opowiadał o tym pomyśle Big Grin Super, strzał w 10... Ale bardziej mi się podobają piosenki których nie ma w sieci, bo te starsze są dziwnie zmienione... Ale ogólnie super Smile

[Obrazek: sygnajtt.jpg]

Angel
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
12-07-2009, 17:49
Post: #20
RE: Kompletny Brak Profesjonalizmu - opinie o pierwszej płycie Martina
(12-07-2009 17:14)Ami napisał(a):  (...) te starsze są dziwnie zmienione...

WRESZCIE ktoś podziela moją opinię Big Grin

[Obrazek: pklpl.png]
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Skocz do:

KontaktNieprofesjonaliściWróć do góryWróć do forówWersja bez grafikiRSS