|
Siła Wiary
|
|
12-07-2009, 22:17
Post: #61
|
|||
|
|||
RE: Siła Wiary
(12-07-2009 22:09)Jaqob napisał(a): 5 razy tyle biżuterii znajdziesz w szkatułce dowolnej babci... Z tym, że babcie nie muszą manifestować tą biżuterią swojej wiary. Ja rozumiem, że będąc kardynałem ciągle spotyka się ludzi, którzy nie mają pojęcia o naszej pozycji i pełnionej funkcji, bo w końcu jestem FAKIN KARDYNAŁEM, dlatego należy manifestować ją poprzez duże, błyszczące przedmioty, szybkie automobilne pojazdy silnikowe-wielośladowe oraz mnogie miejsca zakwaterowania. A to kosztuje. |
|||
|
12-07-2009, 22:21
Post: #62
|
|||
|
|||
|
RE: Siła Wiary
Jak już napisałem powyżej uważam, że kościół katolicki robi wiele głupot, w tym między innymi zamieszczam pazerność księży.
Społeczeństwo (państwo) daje im wypłatę (całkiem dużą). Mieszkanie mają opłacone, rodzin nie mają, a Ksiądz też człowiek i pokusa to pokusa. ![]() Anonim jest tylko wtedy dopuszczalny, gdy piszący go rzeczywiście jest nikim. Stanisław Jerzy Lec (pierw. de Tusch-Letz, 1909-1966)
|
|||
|
12-07-2009, 22:26
Post: #63
|
|||
|
|||
RE: Siła Wiary
(12-07-2009 22:21)Jaqob napisał(a): Jak już napisałem powyżej uważam, że kościół katolicki robi wiele głupot, w tym między innymi zamieszczam pazerność księży. I już wiesz dlaczego zawsze powstawały i powstawać będą święte miejsca, promocyjne "ognie modlitwy na monety 2 i 5 zł" oraz ogłoszenia typu "ksiądz zakupił kasę fiskalną, składkę na remont kościoła proszę dawać jedynie w postaci banknotów". Nie mogą już torturować i palić na stosie, więc muszą bardziej bezpośrednio zarabiać. Masz jeszcze jakieś dowody na to, że którekolwiek z tych mocno okrytych ciał schowanych w plexiglassowych trumienkach, którym widać jedynie woskowo połyskujące twarze jest prawdziwym ciałem? |
|||
|
12-07-2009, 22:31
Post: #64
|
|||
|
|||
|
RE: Siła Wiary
Masz jakieś dowody na to że nie są? Bo na razie było "wydaje mi się" i "Myślę, że" bo ja na razie dałem dużo dowodów, a ty żadnego...
![]() Anonim jest tylko wtedy dopuszczalny, gdy piszący go rzeczywiście jest nikim. Stanisław Jerzy Lec (pierw. de Tusch-Letz, 1909-1966)
|
|||
|
12-07-2009, 22:36
Post: #65
|
|||
|
|||
| RE: Siła Wiary | |||
|
12-07-2009, 22:46
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-07-2009 22:46 przez Jaqob.)
Post: #66
|
|||
|
|||
|
RE: Siła Wiary
To nie jest logika typowego kreacjonisty, a logika stereotypowego kreacjonisty.
Bo to wygląda tak: -mój dowód -twoje stwierdzenie, że mój dowód to fake * -mój dowód -twoje stwierdzenie, że mój dowód to fake * -mój dowód -twoje stwierdzenie, że mój dowód to fake * -mój dowód -twoje stwierdzenie, że mój dowód to fake * -mój dowód -twoje stwierdzenie, że mój dowód to fake * -mój dowód -twoje stwierdzenie, że mój dowód to fake * -mój dowód -twoje stwierdzenie, że mój dowód to fake * -mój dowód -twoje stwierdzenie, że mój dowód to fake * -mój dowód -twoje stwierdzenie, że mój dowód to fake * Itd. * Nie podparte żadnymi dowodami, bądź podparte pierdołą... ![]() Anonim jest tylko wtedy dopuszczalny, gdy piszący go rzeczywiście jest nikim. Stanisław Jerzy Lec (pierw. de Tusch-Letz, 1909-1966)
|
|||
|
12-07-2009, 22:52
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-07-2009 22:54 przez Anonim.)
Post: #67
|
|||
|
|||
RE: Siła Wiary
(12-07-2009 22:46)Jaqob napisał(a): To nie jest logika typowego kreacjonisty, a logika stereotypowego kreacjonisty. Już tak tych dowodów nie mnóż, bo na niegnijące ciała masz jedynie Parafię Turek i Ojca Pio. Przy czym każdy z nich jest artykułem na ekstremalnie obiektywnych stronach chrześcijańskich. Mój dowód jest nieco bardziej empiryczny. Nie wierzę w coś błyszczącego, co leży w trumnie, bo wygląda to jak figura woskowa (a miałem trochę wosku w swoich rękach i widziałem figury woskowe na żywo [sic]), całkiem podobne. Wiesz do czego te Twoje ciała nie są podobne? Do ciał zmarłych wiele lat temu ludzi. A jeśli wciąż mówisz o tym niewidzialnym powietrzu, to fakt, moje kontrargumenty na serio są pierdołami. Jak można być tak irracjonalnym daltonistą by widzieć kolor nieba. Głupi ja, głupi ja. |
|||
|
12-07-2009, 22:55
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-07-2009 23:54 przez Elvis.)
Post: #68
|
|||
|
|||
|
RE: Siła Wiary
A ty jesteś maksymalnie obiektywnym ateistą...
Szala się wyrównuje. ------------------------------------------------------- Ciekawe, co by Martin powiedział o tej dyskusji... OFFTOP !!! - Elvis ![]() Anonim jest tylko wtedy dopuszczalny, gdy piszący go rzeczywiście jest nikim. Stanisław Jerzy Lec (pierw. de Tusch-Letz, 1909-1966)
|
|||
|
12-07-2009, 22:59
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-07-2009 23:54 przez Elvis.)
Post: #69
|
|||
|
|||
RE: Siła Wiary
(12-07-2009 22:55)Jaqob napisał(a): Ciekawe, co by Martin powiedział o tej dyskusji... Poza tym, że userzy jego forum go nie obchodzą tak długo, jak wykazują chęć płacenia za płytę raz na rok oraz interesują się nadchodzącym merchem koszulek? Chyba to, że jest przeciwny KK i jego praktykom, przynajmniej tyle udało mi się wywnioskować. Oczywiście, że nie jestem obiektywny. Czemu miałbym być? W Twoim interesie jest, by być lepszym oratorem ode mnie. Chyba już sobie o mnie zdanie wyrobiłeś, teraz walcz, by moje zdanie o Tobie było dobre. OFFTOP !!! - Elvis |
|||
|
12-07-2009, 23:15
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-07-2009 23:54 przez Elvis.)
Post: #70
|
|||
|
|||
|
RE: Siła Wiary
Buahahaha
Czemu mam walczyć żeby twoje zdanie o mnie było dobre?! Zależy mi na tym jak na ocenach końcowych w gimnazjum.... (Podpowiedź - wcale) OFFTOP !!! - Elvis ![]() Anonim jest tylko wtedy dopuszczalny, gdy piszący go rzeczywiście jest nikim. Stanisław Jerzy Lec (pierw. de Tusch-Letz, 1909-1966)
|
|||
|
12-07-2009, 23:22
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-07-2009 23:29 przez Elvis.)
Post: #71
|
|||
|
|||
|
RE: Siła Wiary
To tak - co do tej biżuteria, kasy, pazerności itp....
Tak - uważam że oni też są ludźmi, i czasem mogą mieć złe podejście do tego "zagadnienia". Ale kto nie leci na kasę? Jak kiedyś mówiłem przebywam dośc dużo z różnymi księżmi - i moge z własnego doświadczenia stwierdzić że mniej księży leci na forse, niż inni ludzie. No oczywiście są i tacy dla których to ona jest celem "posługi" - jest ich niewielu no ale nasze kochane media już zadbały o ich sławę. Ciekawe czemu ani słowa nie było nigdzie o moim proboszczu który co miesiąc wykupuje w szkolnej stołówce obiady dla najbiedniejszych dzieci, albo o innym znajomym księdzu który co roku urządza festyn parafialny i cały dochód przekazuje pomoc najuboższym rodziną (co do grosza - nawet dopłaca do ego interesu - wiem że tak jest bo sam osobiście widziałem te faktury wszystkie i liczyłem ile tego jest). Dobroczynność nie jest w modzie. Jeśli ktoś zrobi sto dobry uczynków i jeden złu to ciekawe który media nagłośnią do granic absurdu. A państwo księdzu nie płaci - utrzymuje się z tacy. Nie chcesz nie musisz dać. Ale to komu ja dam moje 2 złote, które ja zarobie, to już moja prywatna sprawa. Może Ci sie to nie podobać, ale jeśli nie robię tym nic złego (czyli np nie opłacam terrorystów) to zamilknij. Bo to moja kasa i moja decyzja. Dam komu chce. Co do krzyża i pierścienia. Kardynałowie i biskupi mają jeden pierścień przez całe życie. Dostają go przy nominacji i noszą do końca życia. Potem jest niszczony i przetapiany na nowy dla nowego biskupa czy kardynała. Tak samo krzyż (z tym że go chyba sie nie niszczy tylko przekazuje jak dobrze pamiętam). A popatrzmy np na żony naszych kochanych polityków czy same polityczki. Kiecka za którą pięc rodzin przeżyłoby cały miesiąc, jakiś naszyjnik z brylancikiem... i to nie jeden na całe życie. Jedna kiecka na miesiąc. Jeden "malutki" łańcuszek na rok czy kwartał. Nawet taki zwykły Kowalski nosi obrączkę przecież. A za darmo ich nie rozdają. Ksiądz też z swojej kasy musi sobie kupić. Zresztą... chcecie mieć więcej kasy? To nie żeńcie się. Ksiądz nie musi utrzymać dzieci ani żony. Więc swojej pensji (która zapewniam was nie jest jakaś oszałamiająca jak twierdzą niektórzy) nie musi dzielić na kilka osób. Dlatego może sobie pozwolić żeby częściej zmienić samochód czy coś sobie kupić. Żyj sam - też będzie Cie stać. A co do dyskusji o zwłokach - Jaqob masz u mnie plusa - zgadzam się z Toba chyba całkowicie. Argumentów parę ładnych padło. Kontrargumenty... tu trochę gorzej. No bo np była mowa że w "Wproście" nie napisali jacy eksperci to badali.... no ja was proszę... mieli pisać że był to Aleksander Rsbowiecki z Ajrakunstanu, Stiefano Olejmapetek z Koziego Zada itp? To nie jest gazeta specjalistyczną więc takie szczegóły nie są w niej wymagane. Zresztą dla mnie wartośc artykułu nie wzrasta jeśli ujrzę tam jakies nazwiska które w 99% i tak mi nic nie mówią. Zresztą ja bym postawił sprawę tak. Mamy jakieś zwłoki. Otwieramy grób w którym się znajdują. O kurka! One mimo 200 lat leżenia w trumnie się nie rozłożyły. A nie były balsamowane. To cud. I to jest faktem niezaprzeczalnym że one się nie rozłożyły. Dla mnie jest to po prostu wiara w moc Boga. A jeśli ktoś sądzi inaczej to niech On mi udowodni że się mylę że to nie Bóg tylko jakies inne zjawisko. Ja mam fakt że zwłoki się zachowały - I ja tych faktów tylko bronię. A jak na razie nie pojawił się żaden argument który choć w części zasiałby we mnie wątpliwość Edit: Jak się chcecie kłócić to na gg, pw albo w temacie "walki w klatkach" - a jak nie to banik czasowy na ochłonięcie. Pierszy na dobe, drugi na tydzień, potem na dwa itd. Tu się do k... nędzy dyskutuje z argumentami, a nie przekomarza jak stare babki na targu. "Quidquid latinum dictum est, altum viditur" "Osoby używające więcej niż trzech wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości." - Terry Pratchett Nieprzestrzeganie regulaminu grozi karą cielesną (rózgą na gołą dupę!)
|
|||
|
12-07-2009, 23:35
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-07-2009 23:56 przez Anonim.)
Post: #72
|
|||
|
|||
|
RE: Siła Wiary
@Elvis:
Skąd masz pewność, że nie były balsamowane? Z naukowcami bardziej chodzi o to, że takowych nie było nigdy w życiu i dlatego nikt ich nazwiska nie podaje. Zwyczajnie Ci znani i poważani naukowcy o znamienitych nazwiskach istnieją w głowach autorów orzeczeń o cudzie (czy co tam się w sprawie cudów robi), albo jest to jedyna ich okazja by swoje nazwisko wetknąć w jakikolwiek tekst. Ty wierzysz w moc Boga, ja nie uwierzę dopóki ktoś nie zbada tych ciał, nie udokumentuje całego procesu najlepiej na wideo i nie udowodni, że to są faktycznie idealne ciała, w które nikt (nie licząc ewentualnie Boga) nie ingerował. (12-07-2009 23:15)Jaqob napisał(a): Zależy mi na tym jak na ocenach końcowych w gimnazjum.... (Podpowiedź - wcale) Silly Kubuś, silly. Bez edukacji zasilisz jedynie szeregi ludzi na edukację ową narzekających, jeśli już tego nie robisz. @Podole: Chwali Ci się. Dostajesz piątki i dajesz się zrobić na słabe stopnie na koniec przez swój konformizm. Lać na szkołę! Edukacja who-yeah. *Inne banały wykrzykiwane przez pokolenie JPna100%.* |
|||
|
12-07-2009, 23:47
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-07-2009 23:56 przez Elvis.)
Post: #73
|
|||
|
|||
|
RE: Siła Wiary
Chodzi tu raczej nie o samą naukę, a o moją leniwość.
Głownie dlatego, że z sprawdzianów mam 5, a prac domowych jedynki... OFFTOP !!! Każdy następny post offtopowy w tym temacie będzie usuwany a w ramach promocji user dostanie punkcik zbliżający do banika- Elvis ![]() Anonim jest tylko wtedy dopuszczalny, gdy piszący go rzeczywiście jest nikim. Stanisław Jerzy Lec (pierw. de Tusch-Letz, 1909-1966)
|
|||
|
13-07-2009, 00:43
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-07-2009 00:44 przez Wojownik.)
Post: #74
|
|||
|
|||
|
RE: Siła Wiary
Anonim, kończ waść tą błazenadę i pozowanie na mędrca.
![]() add. Jak puściłem tego posta, jeszcze ni było edita. Sorry Elvis. :F http://chaotyczny-wojownik.blog.onet.pl/ Blog pod prąd. |
|||
|
13-07-2009, 10:26
Post: #75
|
|||
|
|||
|
RE: Siła Wiary
Ja tam wg nie wierze w nic... A juz na pewno nie w takie cuda. To jest nie mozliwe.
Wiara nie sprawi ze nagle staniesz sie Bogiem czy diabli wiedza kim jeszcze. Czy Jan Paweł II chodzil po wodzie...? Chyba nie a na pewno mocno wierzyl w Boga. "A żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć." |
|||
|
13-07-2009, 10:32
Post: #76
|
|||
|
|||
|
RE: Siła Wiary
Czy Jan Paweł drugi potrzebował chodzenia po wodzie?
Był osobą z na tyle silnym charakterem i siłą woli, by nie potrzebować aż silnych interwencji Boga. ![]() Anonim jest tylko wtedy dopuszczalny, gdy piszący go rzeczywiście jest nikim. Stanisław Jerzy Lec (pierw. de Tusch-Letz, 1909-1966)
|
|||
|
13-07-2009, 14:45
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-07-2009 14:47 przez Kot.)
Post: #77
|
|||
|
|||
|
RE: Siła Wiary
Jednego nie rozumiem - czemu ateistom tak zależy by opluć naszą wiarę i "uświadomić nas" że Bóg nie istnieje? Ja rozumiem głoszenie wiary - to kwestia życia wiecznego itd. Chcemy by inni ludzie w to uwierzyli i nie skończyli w Piekle, tak?
A teraz głoszenie niewiary - ludzie wierzący w Boga są dobrzy dla innych bo ze względu na swoją wiarę mają zobowiązanie do uczciwości, ustępowania, miłowania innych i tak dalej. A teraz przychodzi ateista i stosując wiecznie te same argumenty (a jednocześnie obrażając nas za stosowanie wiecznie tych samych argumentów) twierdzi, że Bóg nie istnieje. Po chuj?! Poza tym mam udowodnić istnienie Boga? Dobra, pokazuję Ci te przesłanki - twierdzę że odczuwam Boga w swoim życiu, pokazuję Ci te kilka udokumentowanych cudów, a Ty twierdzisz, że nie mogę tego udowodnić, a ten cud jest niemożliwy i TWOIM ZDANIEM zdjęcia niczego nie udowadniają. Sorry, jeśli dla Ciebie najlepszym kontrargumentem jest stwierdzenie "Bullshit!", to ja bym na miejscu "Kubusia" nie pluł się, tylko zakończył dyskusję ![]() I analogicznie do Anonima: ![]() Poza tym Anonimie nie rozumiem - czemu tak bardzo nami wszystkimi gardzisz i zamiast zdobyć sobie naszą sympatię wchodzisz ze wszystkimi w konflikty :< ? Chociaż w sumie znając Ciebie to po prostu próbujesz ożywić to forum jakąkolwiek dyskusją...
|
|||
|
18-07-2009, 17:41
Post: #78
|
|||
|
|||
|
RE: Siła Wiary
CZemu piszecie I HAS... nie rozumiem
I HAVE chyba?czy to jakiś slang? |
|||
|
23-07-2009, 12:08
Post: #79
|
|||
|
|||
|
RE: Siła Wiary
heh - kot - żeś się rozpisał - pierwszy raz bez spamu - brawo - co do tego co napisałes - znam kilku ateistów i wcale nie wpierali mi do głowy że bóg nie istnieje - nie uogólniaj - kłóciłeś się kiedyś z jakimś ateistom o to czy bóg istnieje czy nie ?? bo ja na przykład nie - co ciekawe jest dużo uważających że bog nie istnieje i zarazem szanujących to że inni wierzą... krysia - pisz na temat i może się rozpisz troszke...
|
|||
|
23-07-2009, 12:56
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-07-2009 12:59 przez Szpon.)
Post: #80
|
|||
|
|||
|
RE: Siła Wiary
[/size]Się wypowiedział ten, który nigdy nie splamił się spamem...
Akurat ja często widzę jak ateiści gorliwie przekonują chrześcijan (i nie tylko) do swoich racji. A tak po za tym to często śmieszą mnie teksty niektórych. Ani ateiści, ani chrześcijanie nie mają 100-procentowych dowodów na swoją rację (i nie chodzi mi tu, żeby ktoś mówił, że ma dowody na 99,999%), a jednak często udowadniają swoje tezy jakby (w przypadku chrześcijan) wypadali codziennie z Bogiem na piwo lub (w przypadku ateistów) sami współpracowali przy tworzeniu świata. Rozumiem, że np. można gorliwie wierzyć w Boga, ale jednak moim zdaniem nie można mieć takiej pewności, by np. mówić rzeczy w stylu "Oj, głupiś, głupiś, do Ciebie prawda dojdzie chyba dopiero jak pójdziemy w niebie na piwo". To samo w przypadku ateistów (choć moim zdaniem oni jednak mają większą "możliwość" wypowiadania tego typu tekstów - tylko "ateistycznych"). Głównie to chodziło mi o pierwsze zdanie, a nie lubiąc spamować, dopisałem resztę
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|






![[Obrazek: wyobrania.jpg]](http://img189.imageshack.us/img189/369/wyobrania.jpg)



![[Obrazek: 123980123528.jpg]](http://img27.imageshack.us/img27/6885/123980123528.jpg)
![[Obrazek: pklpl.png]](http://miniprofile.xfire.com/bg/sh/type/0/pklpl.png)
![[Obrazek: kontestowac382.png]](http://img1.vpx.pl/up/20100721/kontestowac382.png)

