|
Do kogo?
|
|
02-07-2009, 19:20
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-07-2009 19:21 przez pauczuk16.)
Post: #1
|
|||
|
|||
|
Do kogo?
Mam pytanko.. Jak sądzicie czy modlitwy w różnych sprawach powinno się kierować jedne do Jezusa a drógie do Boga Ojca? Czy jeżeli powiem Bóg to zaliczam i Ojca i Jezusa naraz?
sory drugie
|
|||
|
02-07-2009, 19:34
Post: #2
|
|||
|
|||
|
RE: Do kogo?
ale jeżeli się modlisz to ogólnie a nie do kogoś ze świętej trójcy( Bóg Ojciec , Syn Boży , Duch Święty ) , modlić do kogoś to możesz np. do patrona lub świętego
|
|||
|
02-07-2009, 20:06
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-07-2009 14:06 przez Morteusz.)
Post: #3
|
|||
|
|||
RE: Do kogo?
(02-07-2009 19:34)anarchymen napisał(a): ale jeżeli się modlisz to ogólnie a nie do kogoś ze świętej trójcy( Bóg Ojciec , Syn Boży , Duch Święty ) , modlić do kogoś to możesz np. do patrona lub świętego Nie możesz modlić się do patrona lub świętego ponieważ wg. waszej wiary tylko do Boga możesz się modlić co najwyżej za pośrednictwem ludzi tzw. świętych. Spokój to kłamstwo, namiętność daje mi siłę, siła daje potęgę, potęga daje zwycięstwo, Zwycięstwo uwalnia mnie z okowów, Moc mnie oswobodzi. |
|||
|
02-07-2009, 21:24
Post: #4
|
|||
|
|||
RE: Do kogo?
(02-07-2009 19:34)anarchymen napisał(a): modlić do kogoś to możesz np. do patrona lub świętego Uła, Elvis Cię zje. Hum, trudne pytanie w sumie. z jednej strony jest to jedna i ta sama osoba, z drugiej nie bez powodu podzielona została na trzy. Jeśli "Bóg" byłby trzyelementowym zbiorem liczbowym, to odwołując się do zbioru odwoływałbyś się do wszystkich jego elementów. Odwołując się do jednego elementu, natomiast, nie odwołujesz się do całego zbioru. Toteż modląc się do "Boga" zaliczasz trójkącik (albo nawet kwadracik, jakby Ducha Św. liczyć), a modląc się do poszczególnych osób już nie. Nie wiem tylko, czy całość nie zależy przypadkiem od intencji, na przykład modląc się o wstawiennictwo Jezusa w jakiejś tam sprawie nie pomodlisz się raczej do Boga Ojca, ale still modląc się do Boga modlisz się także do Jezusa... Mózgwybuchł. Że też Wy katole nie mogliście sobie tego bardziej skomplikować. |
|||
|
02-07-2009, 22:53
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-07-2009 22:55 przez Buchaj.)
Post: #5
|
|||
|
|||
RE: Do kogo?
Cytat:Że też Wy katole nie mogliście sobie tego bardziej skomplikować.Dla tego ja o wszystkie sprawy modlę się bezpośrednio do Boga za dużo jest tych świętych a że Bóg jest w trzech osobach użyłeś dobrego porównania Boga do zbioru liczb jeśli modlisz się do Boga to modlisz się automatycznie do wszystkich jego osób proste i bez zbędnych komplikacji a co trzy osoby to nie jedna
|
|||
|
03-07-2009, 00:13
Post: #6
|
|||
|
|||
RE: Do kogo?
(02-07-2009 21:24)Anonim napisał(a): Uła, Elvis Cię zje. To mnie autentycznie rozwaliło - i jest w tym dużo prawdy ^^ Modlić można się tylko DO Boga, ewentualnie DO Boga PRZEZ Świętych. Z tego co kojarzę to modląc się do do jednej osoby z Trójcy modlisz się do całej. Gdyż Trójca jest jednością i nie da się modlić no do Ducha nie oddając chwały zarówno Ojcu czy Synowi. Jest to dość skomplikowane to fakt. Poczytam KKK i powiem potem jak to jest. "Quidquid latinum dictum est, altum viditur" "Osoby używające więcej niż trzech wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości." - Terry Pratchett Nieprzestrzeganie regulaminu grozi karą cielesną (rózgą na gołą dupę!)
|
|||
|
03-07-2009, 01:55
Post: #7
|
|||
|
|||
|
RE: Do kogo?
Ogólnie wg. katolicyzmu to bóg nie przepada za konkurencją. Za to z pośrednikami nie ma większych problemów.
Moje posty sa zawsze ironiczne i nigdy nie maja na celu nikogo urazic, chyba, że maja taki cel i nie sa ironiczne. Coś nie poszło zgodnie z planem? Drogi czytelniku ! Prawdopodobnie jesteś debilem. |
|||
|
03-07-2009, 12:29
Post: #8
|
|||
|
|||
|
RE: Do kogo?
Sory za moją nie wiedzę
ale jestem początkujący więc wiecie uczę się na błędach
|
|||
|
04-07-2009, 13:04
Post: #9
|
|||
|
|||
RE: Do kogo?
(03-07-2009 00:13)Elvis napisał(a): Modlić można się tylko DO Boga, ewentualnie DO Boga PRZEZ Świętych. Chyba do Boga przez Jezusa, w Biblii nie ma żadnych świętych.
http://chaotyczny-wojownik.blog.onet.pl/ Blog pod prąd. |
|||
|
05-07-2009, 00:44
Post: #10
|
|||
|
|||
|
RE: Do kogo?
Przede wszystkim nie modlić się do św. i 'papieży'...Mówią, że przecież modli sie o 'wstawiennctwo' ...Ale sie modli. Nie ogarniam takiego myślenia. Pozatym lepsze jest moim skromnym zdaniem modlenie sie do Boga.
http://www.youtube.com/user/FabrykaAbsurdu |
|||
|
05-07-2009, 19:54
Post: #11
|
|||
|
|||
|
RE: Do kogo?
Witam, jestem nowy na forum (tj. zarejestrowałem się dawno, ale teraz coś piszę
) i pewnie po pytaniu które zadam nie będę tutaj zbyt lubiany, ale co mi tam Jestem ateistą, przyczyny i powody nie są teraz ważne, jednak próbuję zrozumieć wierzących i mam problem związany właśnie z modlitwą. Skoro Bóg jest wszechwiedzący, wszechmocny etc. to po co się do niego modlić? Czy w swojej doskonałości nie wie z jakimi borykacie się problemami? Czy w swojej świetności nie wie czego potrzebujecie? Pomijam już wszystkie katolickie różańce i koronki na palce, gdzie trzeba po prostu odbębnić tyle takich, a tyle takich modlitw. Jakie to ma znaczenie? Nie prościej własnymi słowami? Nie chcę nikogo obrazić i mam nadzieję że tego nie robię, pytania zadałem z chęci zrozumienia wierzących choć w tej kwestii. |
|||
|
05-07-2009, 20:24
Post: #12
|
|||
|
|||
|
RE: Do kogo?
Ale jest takie coś jak Modlitwa z Bogiem , a rozmowa z Bogiem to jest mówienie mu o naszych problemach , żalenie się mu itp. tak jak do kumpla tyle że to Bóg
Taka moja definicja
|
|||
|
05-07-2009, 20:26
Post: #13
|
|||
|
|||
|
RE: Do kogo?
Ja myślę w ten sposób że Bóg wie co przeżywamy ale lubi jak sie do niego rozmawia
Martin mówił o tym w którymś odcinku odwyku poszukaj w odwykowym archiwum |
|||
|
06-07-2009, 10:04
Post: #14
|
|||
|
|||
RE: Do kogo?
(05-07-2009 19:54)mateusz napisał(a): Witam, jestem nowy na forum (tj. zarejestrowałem się dawno, ale teraz coś piszę O tym rozmawiałem z pewnym księdzem. Gdy jesteś ateistą to chociaż byś 1000 różańców odmówił nic to nie da... Ale jeżeli ktoś mocno wierzy w Boga i traktuje go jak przyjaciela chce się mu wyżalić poprzez modlitwę... Masz jakiś problem idziesz do przyjaciela, a jeżeli jakaś samotna chora staruszka ma problem idzie z nim do Boga... I nie chodzi o odbębnienie tylko lżej się komuś robi, jak wie, że ktoś kto go "stworzył" wie o jego zdołowaniu, problemie... A modlitwa to rozmowa z Bogiem. Skoro jak twierdzisz Bóg wie wszystko, to choćbyś miał wielki problem... Wystarczy skupienie, i modlitwa... Oczywiście bez gwarancji, że Bóg rozwiąże ten "węzeł" - To takie +- zdanie mojego katechety, i się z nim zgadzam
Polska jest, jak dziecko z zespołem Downa. Neleży ją kochać, nie można opuszczać, Ale nie należy mieć nadzieji, że wyzdrowieje |
|||
|
06-07-2009, 11:45
Post: #15
|
|||
|
|||
RE: Do kogo?
(02-07-2009 19:20)pauczuk16 napisał(a): drógie Pisze się "drugie" Morteusz napisał(a):boga Miałeś na myśli "Boga"? Elvis napisał(a):Modlić można się tylko DO Boga, ewentualnie DO Boga PRZEZ Świętych. Zgadzam się. Tylko po co modlić się do Boga przez świętych, skoro można modlić się do niego bezpośrednio? Acan Lark napisał(a):Poza tym lepsze jest moim skromnym zdaniem modlenie się do Boga. Też tak myślę |
|||
|
06-07-2009, 11:59
Post: #16
|
|||
|
|||
RE: Do kogo?
(05-07-2009 19:54)mateusz napisał(a): Witam, jestem nowy na forum (tj. zarejestrowałem się dawno, ale teraz coś piszęTutaj połowa to ateiści, sam osobiście wolę ateistę zadającego pytania, niż pewnego w 100% wierzącego... To forum jest tolerancyjne .Ja sam osobiście bardzo często modlę się własnymi słowami. A modlę się, bo jak się ma jakiś problem, tpo dobrze jest to z siebie wyrzucić
"To miejsce czeka na twoją reklamę." |
|||
|
06-07-2009, 13:01
Post: #17
|
|||
|
|||
|
RE: Do kogo?
Najlepiej modlić się własnymi słowami. Jak chcę z kimś pogadać to też nie używam wyuczonych na pamięć formułek, a czym się od 'normalnej' rozmowy różni rozmowa z Bogiem?
|
|||
|
06-07-2009, 15:54
Post: #18
|
|||
|
|||
|
RE: Do kogo?
Czyli z tego co mówicie to wynika że modlitwa daje Wam komfort psychiczny, a Bogu nie sprawia to najmniejszej różnicy, bo on i tak wszystko wie? Bo nie wiem, czy dobrze zrozumiałem.
|
|||
|
06-07-2009, 17:11
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-07-2009 17:15 przez GoToSleep.)
Post: #19
|
|||
|
|||
RE: Do kogo?
(06-07-2009 15:54)mateusz napisał(a): Czyli z tego co mówicie to wynika że modlitwa daje Wam komfort psychiczny, a Bogu nie sprawia to najmniejszej różnicy, bo on i tak wszystko wie? Bo nie wiem, czy dobrze zrozumiałem. Dla osób silnie wierzących, Bóg jest jak przyjaciel, stara się zrozumieć... A jaką mu to robi różnice to ja nie wiem... I raczej naukowo się tego nie wyjaśni, na tym polega wiara ![]() Polecam książkę "Rozmowa z Bogiem" Pierwszą część: O źródle życia, i w Biblii też jest o tym napisane... Jak znajdę ten fragment to zacytuje @mateusz Znalazłem odpowiedź na pytanie: Co daje modlitwa? Jeśli ktoś kogoś kocha, nie pyta, co miłość mu daje. W takim pytaniu jest coś niewłaściwego. Kocham go, więc mu daję siebie. Miłość zawsze daje to, co najlepsze. Nie powinniśmy wnikać, co z tego mamy. Modlę się, bo kocham Boga. Modlę się, bo wiem, że On na mnie czeka. Daję Mu swoją miłość, daję Mu swoje zmęczenie i zawstydzenie własną słabością. On już wie, co z tym zrobić, wie, jak to wszystko przetworzyć w wielkie światło dla całego świata. Z jakiejś strony katolickiej. Ja się tego trzymam, ponieważ trudno inaczej to wyjaśnic... przecież jak się będe modlił to Bóg mi nie kupi czołgu, ani nie cofnie czasu... Ale może zrobić się lepiej na duchu
Polska jest, jak dziecko z zespołem Downa. Neleży ją kochać, nie można opuszczać, Ale nie należy mieć nadzieji, że wyzdrowieje |
|||
|
06-07-2009, 23:20
Post: #20
|
|||
|
|||
|
RE: Do kogo?
To porównanie do miłości międzyludzkiej trochę mi rozjaśniło :]
|
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|






![[Obrazek: logoimp.png]](http://img821.imageshack.us/img821/8986/logoimp.png)

) i pewnie po pytaniu które zadam nie będę tutaj zbyt lubiany, ale co mi tam ![[Obrazek: VulneraryClub.png]](http://card.mygamercard.net/PL/nxe/VulneraryClub.png)

