Jak pogadasz, zasuwaj na stronę matkę
http://www.martinlechowicz.com


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ewolucja-dowody
16-01-2010, 22:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-01-2010 11:14 przez Szpon.)
Post: #61
RE: Ewolucja-dowody
No i właśnie zmarnowałem grubo ponad 2 godziny słuchając tego gościa z filmiku Asa... Wszystko, co mówił, skupiało się na "To jest głupie.". Nie podał praktycznie żadnych dowodów (najlepszym był ten z bąbelkami z polonu, oprócz tego było maksymalnie kilka innych). Na nieistnienie samej ewolucji zresztą nie dał ani jednego dowodu. Mówi tak, jakby o niej dowiedział się wczoraj. Gdyby tak nie było, wiedziałby, że nie następuje ona z dnia na dzień. I to, że podręczniki nie mówią prawdziwych faktów nie jest argumentem od razu na odrzucenie całej teorii. To tak jakbym np. ja z powodu złej interpretacji Słowa Bożego w moim podręczniku do religii odrzucał ją całą.
Myślę, że wystarczyłoby może nawet przeczytanie postów Anonima z tego tematu, by zmienił swe poglądy. A jakby jeszcze przeczytał posty Tomka i vv3k70r'a na temat ewolucji... Również uważam, że w dyskusji on-Anonim ten drugi zmiażdżyłby tego pierwszego w przedbiegach.
Jeśli znajdę czas to postaram się tu sam odrzucić jego zarzuty.

Mr Freeman
http://www.youtube.com/watch?v=Dh7tCkPCZls
http://www.youtube.com/user/odDymarkow
http://www.youtube.com/user/Ognisty89
[*] dla Anonima.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
17-01-2010, 13:28 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-01-2010 16:25 przez As602.)
Post: #62
RE: Ewolucja-dowody
Cytat:Gdyby tak nie było, wiedziałby, że nie następuje ona z dnia na dzień.

Nie mówił, że jest głupia, bo następuje nagle, tylko obalał wtedy jedną z teorii głoszonej jakiegoś zagorzałego ewolucjonistę, który mniej więcej sobie powiedział: "A może ewolucja zaszła nagle i dlatego nie ma żadnych skamielin pośrednich?" (sens został zachowany)

A poza tym doceniam to, że chciałeś to oglądać! Wielu ewolucjonistów nawet nie chce słyszeć argumentów przeciw ich teorii i po prostu ignoruje je! Smile
Cytat:Skad Ci sie ten wielki wybuch wzial w biologi? To nie ma nic wspolnego.

Rozmawiamy o ewolucji... Big bang to kosmo-ewolucja (ewolucja kosmosu)

Cytat:poniewaz twierdzisz ze mlotek nie wbija gwozdzi

Że co??

Cytat:To ze nie rozumiesz podstaw dzialania aparatu matematycznego, jakim jest ewolucja (czy dodawanie) nie ma zadnego wplywu na jego zastosowalnosc.
Jak chcesz dostac kompletnej korby zapraszam na zajecia z analizy matematycznej na jakims scislym wydziale. Jak juz poznasz dzialanie "slonik", "zolwik" etc... Stwierdzisz ze ewolucja moze byc nawet do przyjecia.

Nie widzę potrzeby mieszania do tego matematyki...

Cytat:Rownie sceptycznie moge podejsc do dodawania (i zapewniam, ze da sie je na wiele sposob podwazyc), co nijak nie wplywa na fakt, ze umiejetnosc liczenia jednak w zyciu mi sie przydaje, niezaleznie czy w prawdziwosc dodawania wierze, czy tez nie.

Udowodnij mi, że 2+2 nie równa się 4! Smile




UWAGA: Wracając do ligera. Owszem w laboratorium wszystko się da, ale teoria, że np. pies pochodzi od wilka może być słuszna. Potomstwo wilków może urodzić się np. mniejsze oraz z innym futrem i załóżmy, że rodzeństwo będzie miało młode, to w zasadzie może w ten sposób powstać pies.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
17-01-2010, 15:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-01-2010 15:59 przez vv3k70r.)
Post: #63
RE: Ewolucja-dowody
"Rozmawiamy o ewolucji... Big bang to kosmo-ewolucja (ewolucja kosmosu)"

Zrodlo kur... daj zrodlo... bo ja Ci podalem link do wiki. Slowa tam nie ma o wybuchu.


" poniewaz twierdzisz ze mlotek nie wbija gwozdzi
Że co??"

A widziales kiedys sam proces wbijania? Czy tylko gwozdz przed i po wbiciu?


"Nie widzę potrzeby mieszania do tego matematyki..."

To wg jakiej logiki chcesz wyjasnienie, skoro jedyna logika jaka znamy jest ta z matematyki?


"Udowodnij mi, że 2+2 nie równa się 4! Smile"

http://pl.wikipedia.org/wiki/Geometria_nieeuklidesowa

http://pl.wikipedia.org/wiki/Liczby_urojone

Euler, Gauss. Nie wiem jak sie wkleja kwadracik, ale oznacza on "co juz zostalo dowiedzione".


Ligery sa bezplodne. Ale wlasnie przyjales ze tygrys i lew sa pokrewne. Wiec jesli zmusze banana do krzyzowki z hipopotamem to bedzie pokrewnosc?
To tak na marginesie dodam ze lew wcale nie kopulowal z tygrysica. Inseminacji dokonano recznie. Proba zmuszenia lwa zeby wszedl na tygrysice to jak zmuszenia Ciebie zebys wlazl na koze. Przecietny homo sapacz nie jest zainteresowany bzykaniem kozy (choc zdarzaja sie takie odchylenia).

Poniewaz recznie mozna skrzyzowac kukurydze z meduza (tak, to ta kukurydza, ktora jesz, ta w platkach do mleka i ta w syropie, i cukier) to sam widzisz ze skrzyzowanie tygrysa z lwem tez wyszlo.
To ze nie skrzyzowano jeszcze homo sapacza z sosna swiadczy juz tylko o braku odpowiednij reki do skrzyzowania.

--------------------------------------------------------------
Kreacjonizm jest fajny, ale do niczego praktycznego sie nie przydaje. Chyba ze do drukowania pieniedzy.

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
17-01-2010, 16:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-01-2010 16:21 przez As602.)
Post: #64
RE: Ewolucja-dowody
"Ligery sa bezplodne. Ale wlasnie przyjales ze tygrys i lew sa pokrewne. Wiec jesli zmusze banana do krzyzowki z hipopotamem to bedzie pokrewnosc?
To tak na marginesie dodam ze lew wcale nie kopulowal z tygrysica. Inseminacji dokonano recznie. Proba zmuszenia lwa zeby wszedl na tygrysice to jak zmuszenia Ciebie zebys wlazl na koze. Przecietny homo sapacz nie jest zainteresowany bzykaniem kozy (choc zdarzaja sie takie odchylenia)."

Oj no dobra. W tym przypadku to dzieło człowieka. Jednak jeśli wilk urodzi inne potomstwo (np. mniejsze z innym futrem) i załóżmy, że to rodzeństwo się poślubi, to powstanie przykładowo pies Tongue O to mi cały czas chodzi.

Sorka, że ciągle zmieniam zdanie, ale przy dyskusji z Tobą można się pogubić Tongue
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
17-01-2010, 16:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-01-2010 16:51 przez vv3k70r.)
Post: #65
RE: Ewolucja-dowody
I wlasnie rodzi z nieco mniejszym i w kolejnym pokoleniu mniejszym, i tak w koncu bez futra. I z coraz wieksza glowa, coraz bardziej wyprostowany. I wyprostowani tluka po lbach garbatych i ich zjadaja (szukaj kosci zdrow). I w ten sposob taka bakteria skrzyzowana sama z soba powoli sie roznicuje i jako czlowiek siada do kompa i na forumm wypisuje co wymysli Smile


Jesli przyjmiesz ze homo sapciow zylo do dzis jakies 250-300mlrd to to zroznicowanie, ktore akceptujesz, wystarczy zeby sie upodobnili to czegos, czego juz bys z czlowiekiem mylic nie chcial, bo pyszczycho mialo jakby dziwne, czolo cofniete, sylwetke garbata i wlochate bylo.

I tak powolutku tym zroznicowaniem przechrzcilem Cie na Kreacjoniste, ktory zaakceptowal roznicowanie ewolucyjne Big Grin

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
17-01-2010, 18:24 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-01-2010 19:01 przez As602.)
Post: #66
RE: Ewolucja-dowody
Cytat:I tak powolutku tym zroznicowaniem przechrzcilem Cie na Kreacjoniste, ktory zaakceptowal roznicowanie ewolucyjne

Nie sądzę i nawet tak nie mów! Różnorodność jest zwyczajnym zjawiskiem. Nigdy np. pies nie wyrośnie do wielkości tira, ani do wlk. orzeszka, bo są pewne ograniczenia w tej różnorodności... Widziałeś kiedyś krowę wielkości słonia, albo myszy? Może być większa, mniejsza, ale są ograniczenia!

Polecam cz.4 wykładu dr. Kenta Hovinda! Konkretnie fragment od 7:40! Big Grin

http://www.youtube.com/watch?v=q3DiY4y8E...E1&index=3

P.S. Nie lubię, gdy ktoś myśli, że wie lepiej w co ja wierzę... Angry
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
18-01-2010, 23:59 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-01-2010 00:25 przez art.)
Post: #67
RE: Ewolucja-dowody
(17-01-2010 16:20)As602 napisał(a):  "Ligery sa bezplodne. Ale wlasnie przyjales ze tygrys i lew sa pokrewne. Wiec jesli zmusze banana do krzyzowki z hipopotamem to bedzie pokrewnosc?
To tak na marginesie dodam ze lew wcale nie kopulowal z tygrysica. Inseminacji dokonano recznie. Proba zmuszenia lwa zeby wszedl na tygrysice to jak zmuszenia Ciebie zebys wlazl na koze. Przecietny homo sapacz nie jest zainteresowany bzykaniem kozy (choc zdarzaja sie takie odchylenia)."

Oj no dobra. W tym przypadku to dzieło człowieka. Jednak jeśli wilk urodzi inne potomstwo (np. mniejsze z innym futrem) i załóżmy, że to rodzeństwo się poślubi, to powstanie przykładowo pies Tongue O to mi cały czas chodzi.

Sorka, że ciągle zmieniam zdanie, ale przy dyskusji z Tobą można się pogubić Tongue

Tak, powstanie pies, wilk jest z rodziny psowatych.
Znam szybszą ewolucję Tongue
Jeżeli zabierzesz wilczycy szczeniaka i wychowasz go jako psa to będziesz miał psa o wyglądzie wilka.
Psy każdej maści są spokrewnione z wilkami. Wilk to inaczej pies, tylko wolny pies. Ludzie w dawnych czasach aby rozdzielić obie rasy, nadali temu psu nazwenictwo Wilk.
Zgadzam się z <b>vv3k70r</b>, mogło by się zdarzyć, że homosapiens by nie istniał, a istniałby homopies myślący z iq150 i włochaty zarazem, a dlaczego by nie, różnorodność organizmów na naszej ziemii jest ogromna. Wyobraź sobie jaka różnorodność życia jest we wszechświecie, może żyje gdzieś tam... inteligentny psowaty Wink
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
19-01-2010, 08:44
Post: #68
RE: Ewolucja-dowody
Cytat:Jeżeli zabierzesz wilczycy szczeniaka i wychowasz go jako psa to będziesz miał psa o wyglądzie wilka.

Nie zgodzę się! To jest tylko zachowanie. Równie dobrze możesz wychować niedźwiedzia na przyjaznego misia, ale to nie ma nic wspólnego z ewolucją i tym tematem!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
19-01-2010, 23:07
Post: #69
RE: Ewolucja-dowody
Widzialem psa wielkosci szczotki do wlosow (i nawet tak wygladal). Jakas to ma wymyslna nazwe.
I porownujac go ze strozujacym, ta ponad tysiackrotna roznica w ich masie...

A na przyklad ludzie i krasnoludki, wygladaja podobnie, a zobacz jak sie roznia wzrostem. O!

Albo kotek domowy 1.5 kg i liger, o jak sie roznia. Prawie tysiackrotna roznica wagi.

Jest wymarly gatunek mrowkolwow, czy jak to sie tam nazywa, taki duzy gryzon, przypomina bobra, ale ma cos wspolnego z chomikiem. Pare ton wazyl. Widziales kiedys takie chomiki? Czemu w Twoich czasach takie nie zyja?
Czemu nie zyja tygrysy szablozebne?
Czemu za Czasow Jezusa zyl maly slon afrykanski, a dzis juz ich nie ma?
Wtedy nie bylo ligerow, a dzis sa... A muly byly. A osly byly, sa i beda Big Grin

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
27-01-2010, 18:07
Post: #70
Wink RE: Ewolucja-dowody
(14-01-2010 17:00)vv3k70r napisał(a):  "Tak, to teoria wielkiego wybuchu, która jest teorią kosmo-ewolucji, czy jak to się tam zwie."

To nie ta parafia, to fizyka, nie biologia.


"współcześni żołnierze prawie nie zabijają"
Doloz to obok "Wierze w Boga Ojca". Dla picu bron nosza, bo przeciez cukierki rozdaja, wode, szpitale otwieraja.

Kandesh, nocna potyczka z pazdziernika, ponad 150 trupow.
Garamba-impreza trwa, 30 osob dziennie jak nie padnie to nie jest dzien, bywa ze ponad 600 dziennie, impreza trwa.
Wabho (Mogadisz) - 50 co noc, impreza trwa.

Codziennie w konfilktach zbrojnych ginie na swiecie 2-3tys zolnierzy. Sami sie zabija, zolnierze przeciez nie maja z tym nic wspolnego, tyle ze w tych konfliktach gina glownie zolnierze. Bo cala reszta jest wpisywana jako straty w ludnosci cywilnej.
Wlasnie dlatego mieswzka tu tylu uchodzcow bo nie ma trupow w wojnach Smile

Zolnierze to nie bogami sie zajmuja, a d i winkiem. A w czasie dzialan to sa nacpani. Pozniej mozna pozbierac jednorazowki po srodkach przeciwszokowych.
Toria o nieistnieniu swiatla. Calkowicie zgodna z termodynamika.

Zalozenie:
Istnieje ciemnosc. Da sie przyjac?

Ciemnosc jest pochlaniana przez zarowki, odprowadzana kablami do generatora, gdzie jest anihilowana przy stracie pracy (czyli naped generatora).
Plomien swiecy pochlania ciemnosc, i niszczy ja kosztem spalania swiecy. Dzieki temu powstaje wkolo plomienia pole braku ciemnosci o mocy slabnacej wraz z kwadratem odleglosci.

Glosnik pochlania cisze, poniewaz pochlania niejednostajnie, to braki ciszy wykrywasz jako czestotliwosc. Anihiluje cisze po odprowadzeniu jej przez kable do generatora.

Sama teoria zajmuje pare kartek i rozpracowuje konkretne przypadki doswiadczalne.
Cala zabawa sprowadza sie do tego ze zmieniamy istnienie swiatla na ujemnosc (niedobor) ciemnosci.
Jest zupelnie poprawna. Wyjasnia wszelkie aspekty falowe etc. Po prostu opisuje calkowicie abstrakcyjnie, nieintuicyjnie swiat zastany. Choc wyniki wychodza poprawne.

Witamy w swiecie absurdu.

Takie zagadki z wykladow sa wlasnie do nauki abstrakcyjnego myslenia, ze to czego uzywamy do liczenia jest abstraktem, to tylko narzedzie.
Przykladem takiego narzedzia jest cala teoria kwantow, ktora nie ma nic wspolnego z rzeczywistoscia, poza wynikami w pewnym zakresie warunkow. I az tyle wystarczy.

Ziemia sie kreci? Czy podstepnie reszta wszechswiata przesuwa?

Wykladana w szkole teoria elektrycznosci jest dokladnie odwrotna do obserwowanej rzeczywistosci, ale rzeczywistosc jest dosc trudna do objasnienia.
Po pierwsze.
Bóg mówi (wg. Bibli), NIE MORDUJ, a nie NIE ZABIJAJ. Piszesz, że słabo stoisz z polskim, ale chyba łapiesz różnicę, bo jest zasadnicza.
Jak nie wierzysz poczytaj Pismo Święte. Bez trudu znajdziesz przykłady kiedy Bóg sam zabija, każę to robić innym, pochwala zabijanie, a przedewszystkim mówi kiedy jest sprawiedliwe.
Jak się to ma do współczesnych wojen to już osobna sprawa.
Po drugie - wykład "O nieistnieniu światła"
To co napisałeś to zwykła sofistyka. Taka zabawa naukowa. Niestety bzdurna zupełnie. I niestety zupełnie niezgodna z termodynamiką, a kontretnie:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Zasada_zachowania_energii.
Tak wogóle co oznacza według ciebie anichilacja i niszczenie oraz pochłanianie?
Wstydź się, człowiek, który z taką wyższością odnosi się do innych, piewca nauki, powinien bardziej uważać na to co pisze.Big Grin
Na koniec, teoria nie jest taka trudna do wyjaśnienia, tylko nikomu się nie chcę. Przykład, który dałeś z przepływem prądu elektrycznego, to już jest zupełna kompromitacja. Kierunek przepływu prądu jest faktycznie umowny i odwrotny do kierunku przepływu elektronów, ale co to konkretnie zmienia w teorii elektryczności?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
27-01-2010, 18:25
Post: #71
RE: Ewolucja-dowody
I tym postem Przem zniszczył tak zachwalany przez innych post. Ja się na tym zbytnio nie znam, ale faktycznie kierunek przepływu prądu jest umowny! Miałem ostatnio na fizyce Big Grin

[Obrazek: userbar8.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
27-01-2010, 21:06 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-01-2010 21:08 przez Przem.)
Post: #72
RE: Ewolucja-dowody
(16-01-2010 14:34)vv3k70r napisał(a):  "Chocim, Wiedeń, Grunwald, Monte Casino... Nie, przecież wtedy armia nas zawiodła Tongue To chyba będzie dla Ciebie szok, ale żołnierze właśnie robią coś dobrego na Haiti i to nie pierwszy przypadek..."

A ktora z tych wojen byla obronna? Bo wymieniles wszystkie gdzie bylismy agresorami. I to w okresie kiedy Polska byla imperium.

Na Haiti sa potrzebne sluzby ratunkowe. Wojsko ma inne zadania. Jesli ratownikiem bedzi piekarz to czy jest piekarzem czy ratownikiem?

"To wyślesz lekarzy do bomby podstawionej w mieście?"
A widziales jakas bombe w miescie?
W Polsce nie trafil sie jeszcze zaden ladunek, ktory mial wybuchnac i udalo sie go rozbroic.
Zadałem sobie trud przeczytania reszty postów w tym temacie.
I proszę mamy następny kwiatek.
""Chocim, Wiedeń, Grunwald, Monte Casino... Nie, przecież wtedy armia nas zawiodła Tongue To chyba będzie dla Ciebie szok, ale żołnierze właśnie robią coś dobrego na Haiti i to nie pierwszy przypadek..."

A ktora z tych wojen byla obronna? Bo wymieniles wszystkie gdzie bylismy agresorami. I to w okresie kiedy Polska byla imperium."
Człowieku!
Wróć do podstawówki, albo chociaż skorzystaj z Wikipedii.
Pod Chocimem byliśmy agresorami?
Pod Wiedniem?
Grunwaldem?
Monte Casino?
W czasie II WŚ byliśmy imperim?
Do tej pory sądziłem, że nie masz pojęcia jedynie o fizyce.
Kolejna sprawa to te brednie, które wypisujesz na tematy militarno-filozoficzne.
Istniało kiedyś państwo bez armii (w sensie zorganizowanych sił obronno/napastniczych)?
Biorąc pod uwagę twój przykład z młotkiem, to tak jakbyś narzekał, że młotki są złe bo ludzie się nimi w palce tłuką a i czasem sąsiadce łeb rozwalą, żeby rente zabrać.
Armia nie jest zła sama w sobie, tak jak nie jest zły karabin. Jest tylko narzędziem w ręku państwa. Złe albo dobre może być jej użycie.
Chcesz pogadać konkretnie?
Zapraszam.
Mam tylko dwa warunki:
1. Nie czaruj mnie jakimiś sztuczkami pseudo-naukowymi na poziomie gimnazium
2. Zanim coś napiszesz zdobądź się na wysiłek i wykaż się chociaż szczątkową wiedzą.
P.S. Byłeś w wojsku?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28-01-2010, 19:05
Post: #73
RE: Ewolucja-dowody
Najprostszy dowód na ewolucję to statystyka. Jak ktoś już w badania międzygatunkowe i skamieliny nie wierzy to zatrzymajmy się przy człowieku. My też ewoluujemy.

Spisy, wyniki badań itd, jest masa dowodów że IQ społeczeństwa regularnie wzrasta. Nie jesteśmy już tymi samymi ludźmi co ci żyjący wieki temu. Mimo to, wciąż ludźmi.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28-01-2010, 19:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-01-2010 19:28 przez Przem.)
Post: #74
RE: Ewolucja-dowody
(28-01-2010 19:05)Pietia napisał(a):  Najprostszy dowód na ewolucję to statystyka. Jak ktoś już w badania międzygatunkowe i skamieliny nie wierzy to zatrzymajmy się przy człowieku. My też ewoluujemy.

Spisy, wyniki badań itd, jest masa dowodów że IQ społeczeństwa regularnie wzrasta. Nie jesteśmy już tymi samymi ludźmi co ci żyjący wieki temu. Mimo to, wciąż ludźmi.
Po pierwsze statystyka nie jest dowodem.
A co jeśli więcej dzieci będą mieć ludzie mniej inteligentni?
Zamienimy się w szympansy?
Po drugie, wiesz wogóle czym jest ewolucja?
Zamieniamy się w inny gatunek?
Rosną nam skrzydła albo pojawia się dodatkowy staw w palcach?
A nawet jak się pojawia to jego dziecku też? i wnukowi?
Nawet jak się pojawi, to po jakim czasie wszyscy ludzie na ziemi też będą taki mieć?
Słyszałeś o wardze Habsburgów?
Zresztą w ostatnim zdaniu sam sobie odpowiedziałeś Smile
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
29-01-2010, 03:23
Post: #75
RE: Ewolucja-dowody
Przem...

Teoria o nieistnieniu swiatla jest na zywca z Scientific America, czy jak wolisz, bo po polsku tez bylo Swiat Nauki.
Pewnie ze sofistyka, a czego sie spodziewales? To jest opis zjawiska, ktorego nei musimy rozumiec, po prostu potrzebujemy z niego korzystac, dlatego wygodnie jest nam korzystac z istnienia swiatla, a nie z jego nieistnienia (zgodne z termodynamika, jesli nie-wykaz-napiszemy do Swiata Nauki zeby zrobili sprostowanie).

Bog nic nie mowi (nie zbaijaj, czy nei morduj-to to samo, dla trupa bez roznicy)-bogow nie ma. Jak jakiegos masz-przyprowadz, obejrze, zastanowie sie czy go uznac.

Kazda wojna byla dla uczestnikow wspolczesna.

"Na koniec, teoria nie jest taka trudna do wyjaśnienia, tylko nikomu się nie chcę. Przykład, który dałeś z przepływem prądu elektrycznego, to już jest zupełna kompromitacja. Kierunek przepływu prądu jest faktycznie umowny i odwrotny do kierunku przepływu elektronów, ale co to konkretnie zmienia w teorii elektryczności?"

W teori? Nic, w praktyce? -wez spawarke do reki to sie dowiesz co nie gra Smile
Podpowiem Ci-odwrotnie niz w teori nagrzewa sie material badz palnik, a to jest taka dosc istotna roznica dla metod spawania, taka-tyci, tyci Big Grin
Dlatego narzedzie jakim jest teoria jest o kant d do zastosowan praktycznych i dlatego na pierwszych zajeciach kaza o wszystkim zapomniec.

Pod Chocimem byliśmy agresorami? tak (a to niby kryzys Turcy wywolali? czy nasze rzadania?)
Pod Wiedniem? tak, a to niby Turcy nas napadli? Wieden niby w Rzeczpospolitej?
Grunwaldem? tak, jakby tam sie Krzyzacy nei podlozyli to bysmy im te firme zamkneli juz wtedy, a tak jeszcze 70 lat dogorywali,
Monte Casino? tak, napadanie Niemcow we Wloszech to szczyt bezczelnosci;
W czasie II WŚ byliśmy imperim? a jak inaczej chcesz nazwac 5 co do wielkosci sil zbrojnych armie na planecie? "Banda ekstremistow"?

"Istniało kiedyś państwo bez armii (w sensie zorganizowanych sił obronno/napastniczych)?"
Tak. Wszystkie panstwa starozytnosci tak zaczynaly. Na armie trzeba bylo najpierw zebrac szmal. Wtedy jeszcze nie bylo World Banku i deficytow Smile


"Armia nie jest zła sama w sobie, tak jak nie jest zły karabin. Jest tylko narzędziem w ręku państwa. Złe albo dobre może być jej użycie."
Wrzod nie jest sam w sobie problemem? Problemem jest trzymanie go meidzy zadem a krzeslem w czasie siadania?

Nie bylem w wojsku.

Zanim wdasz sie w dyskusje-doucz sie Smile
Zapraszam na studia z fizyki, moze lyknij jakas technologie.


"Po pierwsze statystyka nie jest dowodem. " - o droge pytasz?
"A co jeśli więcej dzieci będą mieć ludzie mniej inteligentni?" -a popatrz, jakos nie maja, niby kreacjonizm to wyjasnia?
"Zamienimy się w szympansy?"-na Haiti sie to dzikim udalo,
"Po drugie, wiesz wogóle czym jest ewolucja?"-uproszczonym opisem grupy zjawisk zachodzacych w organizmach zywych;
"Zamieniamy się w inny gatunek?"-tak;
"Rosną nam skrzydła albo pojawia się dodatkowy staw w palcach?"-a dostrzegasz ze masz oskrzela i pluca a nie skrzela?
"A nawet jak się pojawia to jego dziecku też? i wnukowi?"-jak juz splodzisz dziecko - sprawdz;
"Nawet jak się pojawi, to po jakim czasie wszyscy ludzie na ziemi też będą taki mieć?"-a czemu na Ziemi? wiesz jak okreslic gatunek? no to z Twojego gatunku, w Twojej populacji beda calkiem podobni;
"Słyszałeś o wardze Habsburgów?"-jest wiele roznych cech o ktorych nie slyszales, a ktore sie ujawniaja; nikt nie marudzi ze 7% populacji rodzi sie z blonami plawnymi u nog;



A tak wogole to wczoraj probowalem sie przekonac do kreacjonizmu, i udalo mi sie. Przyjmijmy ze jest jakis tam stworca co nas stworzyl na swoje podobienstwo.
Podobienstwo genetyczne muchy czy szympansa jasno stwierdza ze ich tez stworzyl, a tylko my nie bardzo lapiemy o ktore podobienstwo chodzilo.
Wlasciwie to ciezko odroznic czlowieka od muchy.
Od dzis bede mowil do kurczaka "bracie". Tylko sie zastanawiam czy przed obiadem czy jeszcze w hodowli. No i czy innego, bardziej podobnego do mnie brata nie zezrec?

Tak ciezko przyjac ze sobie stworca stworzyl a dalej sie samo rozwija i raz wyglada jak mucha, a raz jak Godfather?
No zycie stworzyl, na swoje zywe podobienstwo.

Tak wiem, nawet definicje zycia mamy slaba i nie bardzo potrafimy wogole stwierdzic co jest zywe, a co nie. Tak samo jak nie potrafimy rozroznic chaosu (ewolucji) on inteligencji (kreacjonizmu), bo wiekszosc zaklada ze ewolucja jest inteligentna i celowo, z rozmyslem temu daje lapke, a temu skrzydelko, zeby wszystkim zylo sie lepiej.


Wiec od dzis popieram kreacjonistow, do odwolania, i jestem w stanie obronic ich tezy Big Grin

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
29-01-2010, 16:51
Post: #76
RE: Ewolucja-dowody
Przem, wiesz, ręce mi opadły jak zobaczyłem twoje argumenty. Bynajmniej nie z zachwytu nad ich trafnością.

Po pierwsze statystyka nie jest dowodem.
Badania są prowadzone nie raz i koniec (to za mało), a systematycznie. Badania z lat 80, 90, etc. Łapiesz? Z tego wyciąga się statystykę. Zupełnie jak w zgonach bądź przyroście zwierząt przez jakiś okres czasu.

A co jeśli więcej dzieci będą mieć ludzie mniej inteligentni?
Nie ma więcej ludzi mniej inteligentnych. Jak może ich być więcej i mniej naraz? To większość stoi wyżej niż wcześniejsze pokolenia i z wszystkich wyciągamy średnią. Średnia nie będzie mniejszością, będzie średnią. Poza tym dziedziczy się głównie cechy przydatne, choć są choroby polegające na uwstecznieniu. Może kojarzysz zdjęcia ludzi całkowicie owłosionych?

Zamienimy się w szympansy?
Szympans ma inną drogę ewolucyjną niż człowiek, choć parę tysięcy lat temu różnica między homo a szympansami była prawdopodobnie tak nieistotna że mogły się te gatunki krzyżować. Poza tym, jednym z głównych schematów ewolucji jest dziedziczenie cech najistotniejszych, tak aby przystosować się do zmieniającego otoczenia.

Po drugie, wiesz wogóle czym jest ewolucja?
Mógłbym zapytać cię o to samo. po twoim 'wogóle' można się domyśleć że jej definicje znasz z gimnazjum. Ewolucja jako taka dzieli się na międzygatunkową i wewnątrzgatunkową. Poczytaj, potem się czepiaj bo na tą chwilę się ośmieszasz.

Zamieniamy się w inny gatunek?
patrz wyżej.

Rosną nam skrzydła albo pojawia się dodatkowy staw w palcach?
Nieznajomość praw ewolucji ponownie składa panu ukłon.

A nawet jak się pojawia to jego dziecku też? i wnukowi?
I znów.

Nawet jak się pojawi, to po jakim czasie wszyscy ludzie na ziemi też będą taki mieć?
Wybacz że nie było mnie od początku gatunku ludzkiego i to z zegarkiem. Wybacz że nie będę z nim dłużej niż jeszcze jakieś 60 lat. Nie jestem w stanie podać ci dokładnej daty wstecz (bo są ogniwa nieuzupełnione), ani do przodu bo jasnowidz ze mnie do dupy.

Słyszałeś o wardze Habsburgów?
No, to raczej jest dowód ewolucyjny, jedno z tych schorzeń o których wspominałem wcześniej.

Zresztą w ostatnim zdaniu sam sobie odpowiedziałeś Smile
Pudło, jak mówiłem,zbadaj dokładniej zagadnienie ewolucji wewnątrzgatunkowej i międzygatunkowej to pogadamy.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
30-01-2010, 21:58 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-01-2010 22:02 przez Przem.)
Post: #77
RE: Ewolucja-dowody
(29-01-2010 03:23)vv3k70r napisał(a):  Przem...

Teoria o nieistnieniu swiatla jest na zywca z Scientific America, czy jak wolisz, bo po polsku tez bylo Swiat Nauki.
Pewnie ze sofistyka, a czego sie spodziewales? To jest opis zjawiska, ktorego nei musimy rozumiec, po prostu potrzebujemy z niego korzystac, dlatego wygodnie jest nam korzystac z istnienia swiatla, a nie z jego nieistnienia (zgodne z termodynamika, jesli nie-wykaz-napiszemy do Swiata Nauki zeby zrobili sprostowanie).

Bog nic nie mowi (nie zbaijaj, czy nei morduj-to to samo, dla trupa bez roznicy)-bogow nie ma. Jak jakiegos masz-przyprowadz, obejrze, zastanowie sie czy go uznac.

Kazda wojna byla dla uczestnikow wspolczesna.

"Na koniec, teoria nie jest taka trudna do wyjaśnienia, tylko nikomu się nie chcę. Przykład, który dałeś z przepływem prądu elektrycznego, to już jest zupełna kompromitacja. Kierunek przepływu prądu jest faktycznie umowny i odwrotny do kierunku przepływu elektronów, ale co to konkretnie zmienia w teorii elektryczności?"

W teori? Nic, w praktyce? -wez spawarke do reki to sie dowiesz co nie gra
Podpowiem Ci-odwrotnie niz w teori nagrzewa sie material badz palnik, a to jest taka dosc istotna roznica dla metod spawania, taka-tyci, tyci Big Grin
Dlatego narzedzie jakim jest teoria jest o kant d do zastosowan praktycznych i dlatego na pierwszych zajeciach kaza o wszystkim zapomniec.

Pod Chocimem byliśmy agresorami? tak (a to niby kryzys Turcy wywolali? czy nasze rzadania?)
Pod Wiedniem? tak, a to niby Turcy nas napadli? Wieden niby w Rzeczpospolitej?
Grunwaldem? tak, jakby tam sie Krzyzacy nei podlozyli to bysmy im te firme zamkneli juz wtedy, a tak jeszcze 70 lat dogorywali,
Monte Casino? tak, napadanie Niemcow we Wloszech to szczyt bezczelnosci;
W czasie II WŚ byliśmy imperim? a jak inaczej chcesz nazwac 5 co do wielkosci sil zbrojnych armie na planecie? "Banda ekstremistow"?

"Istniało kiedyś państwo bez armii (w sensie zorganizowanych sił obronno/napastniczych)?"
Tak. Wszystkie panstwa starozytnosci tak zaczynaly. Na armie trzeba bylo najpierw zebrac szmal. Wtedy jeszcze nie bylo World Banku i deficytow Smile


"Armia nie jest zła sama w sobie, tak jak nie jest zły karabin. Jest tylko narzędziem w ręku państwa. Złe albo dobre może być jej użycie."
Wrzod nie jest sam w sobie problemem? Problemem jest trzymanie go meidzy zadem a krzeslem w czasie siadania?

Nie bylem w wojsku.

Zanim wdasz sie w dyskusje-doucz sie Smile
Zapraszam na studia z fizyki, moze lyknij jakas technologie.


"Po pierwsze statystyka nie jest dowodem. " - o droge pytasz?
"A co jeśli więcej dzieci będą mieć ludzie mniej inteligentni?" -a popatrz, jakos nie maja, niby kreacjonizm to wyjasnia?
"Zamienimy się w szympansy?"-na Haiti sie to dzikim udalo,
"Po drugie, wiesz wogóle czym jest ewolucja?"-uproszczonym opisem grupy zjawisk zachodzacych w organizmach zywych;
"Zamieniamy się w inny gatunek?"-tak;
"Rosną nam skrzydła albo pojawia się dodatkowy staw w palcach?"-a dostrzegasz ze masz oskrzela i pluca a nie skrzela?
"A nawet jak się pojawia to jego dziecku też? i wnukowi?"-jak juz splodzisz dziecko - sprawdz;
"Nawet jak się pojawi, to po jakim czasie wszyscy ludzie na ziemi też będą taki mieć?"-a czemu na Ziemi? wiesz jak okreslic gatunek? no to z Twojego gatunku, w Twojej populacji beda calkiem podobni;
"Słyszałeś o wardze Habsburgów?"-jest wiele roznych cech o ktorych nie slyszales, a ktore sie ujawniaja; nikt nie marudzi ze 7% populacji rodzi sie z blonami plawnymi u nog;



A tak wogole to wczoraj probowalem sie przekonac do kreacjonizmu, i udalo mi sie. Przyjmijmy ze jest jakis tam stworca co nas stworzyl na swoje podobienstwo.
Podobienstwo genetyczne muchy czy szympansa jasno stwierdza ze ich tez stworzyl, a tylko my nie bardzo lapiemy o ktore podobienstwo chodzilo.
Wlasciwie to ciezko odroznic czlowieka od muchy.
Od dzis bede mowil do kurczaka "bracie". Tylko sie zastanawiam czy przed obiadem czy jeszcze w hodowli. No i czy innego, bardziej podobnego do mnie brata nie zezrec?

Tak ciezko przyjac ze sobie stworca stworzyl a dalej sie samo rozwija i raz wyglada jak mucha, a raz jak Godfather?
No zycie stworzyl, na swoje zywe podobienstwo.

Tak wiem, nawet definicje zycia mamy slaba i nie bardzo potrafimy wogole stwierdzic co jest zywe, a co nie. Tak samo jak nie potrafimy rozroznic chaosu (ewolucji) on inteligencji (kreacjonizmu), bo wiekszosc zaklada ze ewolucja jest inteligentna i celowo, z rozmyslem temu daje lapke, a temu skrzydelko, zeby wszystkim zylo sie lepiej.


Wiec od dzis popieram kreacjonistow, do odwolania, i jestem w stanie obronic ich tezy Big Grin
"Teoria o nieistnieniu swiatla jest na zywca z Scientific America, czy jak wolisz, bo po polsku tez bylo Swiat Nauki.
Pewnie ze sofistyka, a czego sie spodziewales? To jest opis zjawiska, ktorego nei musimy rozumiec, po prostu potrzebujemy z niego korzystac, dlatego wygodnie jest nam korzystac z istnienia swiatla, a nie z jego nieistnienia (zgodne z termodynamika, jesli nie-wykaz-napiszemy do Swiata Nauki zeby zrobili sprostowanie)."

Kiedy na studiach jeden dziobak przyniósł świat nauki i zaczoł wymachiwać wykładowcy jakimś "odkrywczym" artykułem o fizyce cząsteczkowej, on powiedział żeby zabrał tą gazetę dla gospodyń domowych.Smile
Ciągle nie odniosłeś się do tego na czym polega "niszczenie" energii. Bo jak sądze uważasz, że światło czy tam ciemność jest energią? Dobra ale nie będę się już czepiał twojego "naukowego" języka.
Ustalmy może co się dzieje z tą energią ciemności. Musi być przetworzona na jakiś inny rodzaj energii. Prawda?
Czyli w generatorze np. spalinowym, który pochłania energię ciemności, po doprowadzeniu spalin do zbiornika paliwa i schłodzeniu (jak już tak zmieniamy znaki) powinno pojawiać się coraz więcej paliwa? Ta da!!!
No chyba, że ta energia jest w jakiś tajemniczy sposób anichilowana?
Przez jakąś czarną dziurę albo coś?
"Bog nic nie mowi (nie zbaijaj, czy nei morduj-to to samo, dla trupa bez roznicy)-bogow nie ma. Jak jakiegos masz-przyprowadz, obejrze, zastanowie sie czy go uznac."
Dla Boga chyba ma skoro tak powiedział.
W sumie to wszystko jedno czy zjesz piasek czy steka głodny nie będziesz!
Ale poważnie. Zauważasz chyba różnicę pomiędzy czynem mordercy a kata który go powiesił? Na wypadek jak nie, to mam różnicę pomiędzy potrąceniem pieszego nieumyślnie ze skutkiem śmiertelnym (zabił?zabił!), a wjechaniem w niego celowo?
A kim ty jesteś, że mam ci Boga przyprowadzać do weryfikacji? Uber-bogiem?
Bóg ma zwyczaj pojawiania się w czyimś życiu, nie zawsze wiąże się to z przyjemnymi wydarzeniami. Krzaka gorejącego nie mam.
Zresztą ja mogę powiedzieć "wiatr wieje", a ty, że drzewa do ciebie machają. Wiem, że jesteś zdolny do tego.
"Kazda wojna byla dla uczestnikow wspolczesna."
A dziśaj jest wczoraj, a jutro będzie za miesiąc Smile
"W teori? Nic, w praktyce? -wez spawarke do reki to sie dowiesz co nie gra
Podpowiem Ci-odwrotnie niz w teori nagrzewa sie material badz palnik, a to jest taka dosc istotna roznica dla metod spawania, taka-tyci, tyci Big Grin
Dlatego narzedzie jakim jest teoria jest o kant d do zastosowan praktycznych i dlatego na pierwszych zajeciach kaza o wszystkim zapomniec."
Panie "praktyk", spawarka elektryczna to ma elektrody a nie palnik!Smile
Która też się grzeję zresztą. Nie ta co powinna ale co z tego właściwie?
Nie jest to na pewno powodem, żeby cała teorię "o kant d", bo wtedy nikt by tej spawarki nie zbudował, anarchonaukowcu!
"Pod Chocimem byliśmy agresorami? tak (a to niby kryzys Turcy wywolali? czy nasze rzadania?)"
w 1939 też kryzys wywołaliśmy bo niechcieliśmy korytarza Adolfowi oddać
"Pod Wiedniem? tak, a to niby Turcy nas napadli? Wieden niby w Rzeczpospolitej?"
Po pierwsze turcy napadali nas i wcześniej i później, po drugie wyprawa pod Wiedeń zabezpieczała nasze interesy obronne. Chyba, że uważasz: mogliśmy zaczekać aż turcy będą do okoła.Smile
"Grunwaldem? tak, jakby tam sie Krzyzacy nei podlozyli to bysmy im te firme zamkneli juz wtedy, a tak jeszcze 70 lat dogorywali,"
?
"Monte Casino? tak, napadanie Niemcow we Wloszech to szczyt bezczelnosci;"
Hahaha. Pewnie niemcy włochów wyzwalali spod jarzma faszyzmu (nawet uwięzili Musoliniego) a przyszli polacy z niedobrymi aliantami i wszystko zepsuli. Nie należy tego łączyć też z tym, że w tym czasie niemcy okupowali pół Polski.
Codziłeś do szkoły hitlerowskiej?
"W czasie II WŚ byliśmy imperim? a jak inaczej chcesz nazwac 5 co do wielkosci sil zbrojnych armie na planecie? "Banda ekstremistow"?"
Pewnie po 120 latach zaborów i 20 ledwo obronionej wolności byliśmy inperium, które później zostało zmiecione w 7 dni.
Mam wrażenie, że jesteś wstanie bronić do upadłego najbardzie kretyńskich tez byle tylko staneło na twoim.
"Tak. Wszystkie panstwa starozytnosci tak zaczynaly. Na armie trzeba bylo najpierw zebrac szmal. Wtedy jeszcze nie bylo World Banku i deficytow "
Tzn. które? Ale i tak pudło nawet najsłabiej zorganizowane plemiona, długo przedtym zanim można było mówić choćby o zalążku państwa już miały armię. Na którą zresztą nie trzeba szmalu, można przeszkolić obywateli, jak często było w starożytności.
"Wrzod nie jest sam w sobie problemem? Problemem jest trzymanie go meidzy zadem a krzeslem w czasie siadania?"
Nie tylko. Jest niezdrowy.
"Nie bylem w wojsku."
Widać
"Zanim wdasz sie w dyskusje-doucz sie
Zapraszam na studia z fizyki, moze lyknij jakas technologie."
Nie potrzebuję twoich zaproszeń, a studia już skończyłem.
Mimo wszystko dziękuje.
Z poważaniem,
mgr inż. Przem
Smile
"Po pierwsze statystyka nie jest dowodem. " - o droge pytasz?
"A co jeśli więcej dzieci będą mieć ludzie mniej inteligentni?" -a popatrz, jakos nie maja, niby kreacjonizm to wyjasnia?
"Zamienimy się w szympansy?"-na Haiti sie to dzikim udalo,
"Po drugie, wiesz wogóle czym jest ewolucja?"-uproszczonym opisem grupy zjawisk zachodzacych w organizmach zywych;
"Zamieniamy się w inny gatunek?"-tak;
"Rosną nam skrzydła albo pojawia się dodatkowy staw w palcach?"-a dostrzegasz ze masz oskrzela i pluca a nie skrzela?
"A nawet jak się pojawia to jego dziecku też? i wnukowi?"-jak juz splodzisz dziecko - sprawdz;
"Nawet jak się pojawi, to po jakim czasie wszyscy ludzie na ziemi też będą taki mieć?"-a czemu na Ziemi? wiesz jak okreslic gatunek? no to z Twojego gatunku, w Twojej populacji beda calkiem podobni;
"Słyszałeś o wardze Habsburgów?"-jest wiele roznych cech o ktorych nie slyszales, a ktore sie ujawniaja; nikt nie marudzi ze 7% populacji rodzi sie z blonami plawnymi u nog;
Statystycznie człowiek w życiu zjada 7 pająków. Tyle samo mieszkaniec NY i arab w brudnej lepiance?
My i "szympansy z haiti" jesteśmy innymi gatunkami? Możemy ich jeść?

"A tak wogole to wczoraj probowalem sie przekonac do kreacjonizmu, i udalo mi sie. Przyjmijmy ze jest jakis tam stworca co nas stworzyl na swoje podobienstwo.
Podobienstwo genetyczne muchy czy szympansa jasno stwierdza ze ich tez stworzyl, a tylko my nie bardzo lapiemy o ktore podobienstwo chodzilo.
Wlasciwie to ciezko odroznic czlowieka od muchy.
Od dzis bede mowil do kurczaka "bracie". Tylko sie zastanawiam czy przed obiadem czy jeszcze w hodowli. No i czy innego, bardziej podobnego do mnie brata nie zezrec?"
Mów mu dziadku (stryjeczny)!
"Tak wiem, nawet definicje zycia mamy slaba i nie bardzo potrafimy wogole stwierdzic co jest zywe, a co nie. Tak samo jak nie potrafimy rozroznic chaosu (ewolucji) on inteligencji (kreacjonizmu), bo wiekszosc zaklada ze ewolucja jest inteligentna i celowo, z rozmyslem temu daje lapke, a temu skrzydelko, zeby wszystkim zylo sie lepiej.


Wiec od dzis popieram kreacjonistow, do odwolania, i jestem w stanie obronic ich tezy"
Nie kreuj się tu na Schopenhauera bo jesteś na to za cienki w uszach.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
31-01-2010, 00:41 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-01-2010 00:44 przez Skała.)
Post: #78
RE: Ewolucja-dowody
Moralnie nie ma różnicy pomiędzy katem, a mordercą, tfu obydwoje nimi są. Kaci są dlatego w porządku, bo nie ma moralności. Smile

Moje posty sa zawsze ironiczne i nigdy nie maja na celu nikogo urazic, chyba, że maja taki cel i nie sa ironiczne.

http://www.youtube.com/watch?v=QHFK1yKfiGo
http://www.myspace.com/smokurdop

Coś nie poszło zgodnie z planem?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
31-01-2010, 17:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-01-2010 17:27 przez vv3k70r.)
Post: #79
RE: Ewolucja-dowody
"Ciągle nie odniosłeś się do tego na czym polega "niszczenie" energii. Bo jak sądze uważasz, że światło czy tam ciemność jest energią? Dobra ale nie będę się już czepiał twojego "naukowego" języka."

Jest ujmowana przy stracie pracy z generatora, czytaj ze zrozumieniem.

Istotnie, za gazetke dla gospodyn trzeba uwazac najwazniejszy periodyk na swiecie, skoro nie mozna uzyskac w nim zadnej publikacji.


"Ustalmy może co się dzieje z tą energią ciemności. Musi być przetworzona na jakiś inny rodzaj energii. Prawda? "
Nieprawda, przeczytaj dokladnie, tam gdzie brak jest ciemnosci (ktora nie jest energia) zostaje dziura. Sama energia trafia do kabli a pozniej do generatora, d ktorego wprowadzamy prace i ciemnosc jest niszczona.
Odwroc znaki we wzorach, to ze ciemnosc ma energie zerowa, dalej bedzie oznaczalo ze ma energie zerowa.


"Czyli w generatorze np. spalinowym, który pochłania energię ciemności, po doprowadzeniu spalin do zbiornika paliwa i schłodzeniu (jak już tak zmieniamy znaki) powinno pojawiać się coraz więcej paliwa? Ta da!!!"
Glupi? czy o droge pyta?
Przeciez skad nagle wymysliles wartosc dodatnia energi ciemnosci?
tam jak bylo zero tak jest dalej...
Ladujesz w zero prace generatora i dzieki temu ubywa ciemnosci... Masz jakis problem w zrozumieniu?

"Przez jakąś czarną dziurę albo coś?"
Czarne dziury nie istnieja.

"Dla Boga chyba ma skoro tak powiedział."
ta, meiszka w czarnej dziurze?


"Ale poważnie. Zauważasz chyba różnicę pomiędzy czynem mordercy a kata który go powiesił? Na wypadek jak nie, to mam różnicę pomiędzy potrąceniem pieszego nieumyślnie ze skutkiem śmiertelnym (zabił?zabił!), a wjechaniem w niego celowo?"
A roznice miedzy czlowiekiem ktory sie utopil bo nei umial plywac, a takim co go powodz zmyla widzisz?
Bo trup to trup, naprawde motywacja i chec sily, ktora go zmiotla nie ma dla trupa znaczenia.


"A kim ty jesteś, że mam ci Boga przyprowadzać do weryfikacji? Uber-bogiem?"
Jestem czlowiekiem, to ja wymyslam bogow.


"Panie "praktyk", spawarka elektryczna to ma elektrody a nie palnik!Smile"

Ty naprawde jestes glupi...
Spawarka ma zdecydowanie palnik, idzie z niego drut dla przykladu migomat.
Spawarka ma elektrode nietopliwa, na przyklad tig, plazma.
Spawarka ma na przyklad uchwyt i elektrode, a o te Ci chodzilo?
No i jak? Wiesz czym sie rozni elektroda ktora jedzie na plus? a taka ktora jedzie na minus? a jak taka na plus podlaczysz do minusa to wiesz co sie dzieje?
A taka ktora uzywa pradu zmiennego?


"Która też się grzeję zresztą. Nie ta co powinna ale co z tego właściwie?"
Nic zupelnie, tu wpisz sobie rotfla, jestem Panem Spawaczem (przez takie duze S), naprawde dla przecietnogo wyksztalciuszka zadna roznica dlaczego most sie trzyma kupy, albo statek nie tonie, "przeciez to takie proste".


"w 1939 też kryzys wywołaliśmy bo niechcieliśmy korytarza Adolfowi oddać"
Glupis?
A ze nasze wojska regularnie jezdzily do Turcji polupic mieszkancow to nie byl jakis aby powod?


"Po pierwsze turcy napadali nas i wcześniej i później, po drugie wyprawa pod Wiedeń zabezpieczała nasze interesy obronne. Chyba, że uważasz: mogliśmy zaczekać aż turcy będą do okoła.Smile"
A konkretnie to gdzie?
Interesy obronne? Czy dynastyczne?


Jesli nie wiesz ze Krzyzakow wykonczylismy w wojnei na morzu w latach osiemdziesiatych to zal.pl
Bo to wojna o handel byla.


"Hahaha. Pewnie niemcy włochów wyzwalali spod jarzma faszyzmu (nawet uwięzili Musoliniego) a przyszli polacy z niedobrymi aliantami i wszystko zepsuli. Nie należy tego łączyć też z tym, że w tym czasie niemcy okupowali pół Polski.
Codziłeś do szkoły hitlerowskiej?"
To Wlosi tez nas napadli?


"Pewnie po 120 latach zaborów i 20 ledwo obronionej wolności byliśmy inperium, które później zostało zmiecione w 7 dni.
Mam wrażenie, że jesteś wstanie bronić do upadłego najbardzie kretyńskich tez byle tylko staneło na twoim."

Izrael ma 60km glebokosci, a trzyma w szachu cala okolice. Panstwa z ktorymi byl w stanie wojny zaczynaja sie w Maroko, a koncza w Iranie. To dosc daleko jak na kraj wielkosci wojewodztwa...

Widzisz-wystarczy armia-terytorium to szczegolik Smile


"Tzn. które? Ale i tak pudło nawet najsłabiej zorganizowane plemiona, długo przedtym zanim można było mówić choćby o zalążku państwa już miały armię. Na którą zresztą nie trzeba szmalu, można przeszkolić obywateli, jak często było w starożytności."
Zadne plemie nie stworzylo armi.
Armia jest sterowanym centralnie srodkiem przymusu. A nie pospolitym ruszeniem mniej lub bardziej wyszkolonych mieszkancow. A to maksymalny poziom jaki osiaga plemie.

mgr inż. Przem- takich wlasnie mamy inzynierow... a pozniej robotnicy musza poprawiac wasze swietne pomysly, juz z takimi pracowalem, ubaw w stoczni byl co nie miara;

Jestes z tych ambitnych co zbiornik z parami benzyny chca spawac bez zalania, zeby bylo szybciej? czy z tych co chca ciac na gilotynie 12mm blache na plaskowniki z nadzieja ze sie nie pozwija?


"My i "szympansy z haiti" jesteśmy innymi gatunkami? Możemy ich jeść?"
A ze to byl glowny problem jak Grom trafil na Haiti? Ze oni sie tam zjadaja?

Przemciu imienniku moj-wynocha na praktyki w swoim inzynierskim zawodzie, chyba ze jestes jakims od incynierem od zywnosci to wtedy rozumiem ze z fizyka masz problemy Smile

Buziaki.

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
31-01-2010, 20:39
Post: #80
RE: Ewolucja-dowody
Przemku mój drogi to ja radzę ci zamilknąć zanim się zupełnie skompromitujesz!
"Ciągle nie odniosłeś się do tego na czym polega "niszczenie" energii. Bo jak sądze uważasz, że światło czy tam ciemność jest energią? Dobra ale nie będę się już czepiał twojego "naukowego" języka."

Jest ujmowana przy stracie pracy z generatora, czytaj ze zrozumieniem.

CO JEST UJMOWANE????
"Ciemnosc jest pochlaniana przez zarowki, odprowadzana kablami do generatora, gdzie jest anihilowana przy stracie pracy (czyli naped generatora).
Plomien swiecy pochlania ciemnosc, i niszczy ja kosztem spalania swiecy. Dzieki temu powstaje wkolo plomienia pole braku ciemnosci o mocy slabnacej wraz z kwadratem odleglosci."

CO JEST UJMOWANE????
Skoro posiada energię zerową (i masę również), no to czym jest?
Brakiem czegoś, wyraźnie np. brakiem światła. Pasuje?
Czy dalej nie rozumiesz.
Czy w toje rozumowanie incyniera spawacza nie obejmuje, tego, że coś co nie posiada energii ani masy nie może być zniszczone, pochłonięte ani anichilowane. Abstrahując od ścisłości tych pojęć.
Istotnie, za gazetke dla gospodyn trzeba uwazac najwazniejszy periodyk na swiecie, skoro nie mozna uzyskac w nim zadnej publikacji.
Nie dziwię się już jakie wrażenie robi na tobie ta gazeta, ja bym jednak polecał na początek fizykę do szkoły podstawowej. Nie dasz się tak łatwo w konia robić i głupio podniecać.



Ladujesz w zero prace generatora i dzieki temu ubywa ciemnosci... Masz jakis problem w zrozumieniu?

Mam . Mógłbyś to zdanie napisać tak po inżyniersku. Bo to bzdury są jakieś.

"Przez jakąś czarną dziurę albo coś?"
Czarne dziury nie istnieja.

Skąd wiesz?

"Dla Boga chyba ma skoro tak powiedział."
ta, meiszka w czarnej dziurze?
Huh


"Ale poważnie. Zauważasz chyba różnicę pomiędzy czynem mordercy a kata który go powiesił? Na wypadek jak nie, to mam różnicę pomiędzy potrąceniem pieszego nieumyślnie ze skutkiem śmiertelnym (zabił?zabił!), a wjechaniem w niego celowo?"
A roznice miedzy czlowiekiem ktory sie utopil bo nei umial plywac, a takim co go powodz zmyla widzisz?
Bo trup to trup, naprawde motywacja i chec sily, ktora go zmiotla nie ma dla trupa znaczenia.
Nie mówię tego z punktu widzenia trupa, bo faktycznie to bez znaczenia, ale etyki. Paniał?


"A kim ty jesteś, że mam ci Boga przyprowadzać do weryfikacji? Uber-bogiem?"
Jestem czlowiekiem, to ja wymyslam bogow.

Gratuluję. Powodzenia.
A propos był już taki gość, Nietzsche się nazywał.
Wiesz jak skończył?


"Panie "praktyk", spawarka elektryczna to ma elektrody a nie palnik!Smile"
Ty naprawde jestes glupi...
Spawarka ma zdecydowanie palnik, idzie z niego drut dla przykladu migomat.
Spawarka ma elektrode nietopliwa, na przyklad tig, plazma.
Spawarka ma na przyklad uchwyt i elektrode, a o te Ci chodzilo?
No i jak? Wiesz czym sie rozni elektroda ktora jedzie na plus? a taka ktora jedzie na minus? a jak taka na plus podlaczysz do minusa to wiesz co sie dzieje?
A taka ktora uzywa pradu zmiennego?

Proszę cię skończ się kompromitować.
Inwektywy nie zmienią tego, że migomat też ma elektrodę, a nie żaden palnik
http://pl.wikipedia.org/wiki/Migomat
A palnik to:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Palnik
Polecam zwłaszcza pierwsze zdanie.
Panie incynierze
I nie czaruj mnie tu nazewnictwem "tajnej loży spawaczy", bo wyobraź sobie, że znam rodzaje spawarek i z grubsza zasadę działania.


"Która też się grzeję zresztą. Nie ta co powinna ale co z tego właściwie?"
Nic zupelnie, tu wpisz sobie rotfla, jestem Panem Spawaczem (przez takie duze S), naprawde dla przecietnogo wyksztalciuszka zadna roznica dlaczego most sie trzyma kupy, albo statek nie tonie, "przeciez to takie proste".
Big Grin
Proszę jaka duma zawodowa!


"w 1939 też kryzys wywołaliśmy bo niechcieliśmy korytarza Adolfowi oddać"
Glupis?

Zmilcze
A ze nasze wojska regularnie jezdzily do Turcji polupic mieszkancow to nie byl jakis aby powod?

Nie wojska. Tylko "kupy swawolne", co było normą w tamtych czasach.
Zresztą:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Odsiecz_wiedeńska
Jak poszukasz to znajdziesz, też poważniejsze źródła.
A tak wogóle panie historyk, to Turcji wtedy nie było, byli turcy.

"Po pierwsze turcy napadali nas i wcześniej i później, po drugie wyprawa pod Wiedeń zabezpieczała nasze interesy obronne. Chyba, że uważasz: mogliśmy zaczekać aż turcy będą do okoła.Smile"
A konkretnie to gdzie?
Interesy obronne? Czy dynastyczne?

Obronne. Zdecydowanie.

Jesli nie wiesz ze Krzyzakow wykonczylismy w wojnei na morzu w latach osiemdziesiatych to zal.pl
Bo to wojna o handel byla.

No i co?



"Hahaha. Pewnie niemcy włochów wyzwalali spod jarzma faszyzmu (nawet uwięzili Musoliniego) a przyszli polacy z niedobrymi aliantami i wszystko zepsuli. Nie należy tego łączyć też z tym, że w tym czasie niemcy okupowali pół Polski.
Codziłeś do szkoły hitlerowskiej?"
To Wlosi tez nas napadli?

Tak. Byli sprzymierzeńcami Niemiec, a po drugi pod Monte Cassino polacy walczyli z niemcami.
odsyłam na zal.pl

"Pewnie po 120 latach zaborów i 20 ledwo obronionej wolności byliśmy inperium, które później zostało zmiecione w 7 dni.
Mam wrażenie, że jesteś wstanie bronić do upadłego najbardzie kretyńskich tez byle tylko staneło na twoim."

Izrael ma 60km glebokosci, a trzyma w szachu cala okolice. Panstwa z ktorymi byl w stanie wojny zaczynaja sie w Maroko, a koncza w Iranie. To dosc daleko jak na kraj wielkosci wojewodztwa...

Nie zapominając, że ma broń atomową i przede wszystkim poparcie USA.


Widzisz-wystarczy armia-terytorium to szczegolik Smile
Najwyraźniej nie, armia potrzebuje zaplecza, Polecam przypadek Aleksandra Macedońskiego


"Tzn. które? Ale i tak pudło nawet najsłabiej zorganizowane plemiona, długo przedtym zanim można było mówić choćby o zalążku państwa już miały armię. Na którą zresztą nie trzeba szmalu, można przeszkolić obywateli, jak często było w starożytności."
Zadne plemie nie stworzylo armi.
Armia jest sterowanym centralnie srodkiem przymusu. A nie pospolitym ruszeniem mniej lub bardziej wyszkolonych mieszkancow. A to maksymalny poziom jaki osiaga plemie.

Nie? A wikingowie?

mgr inż. Przem- takich wlasnie mamy inzynierow... a pozniej robotnicy musza poprawiac wasze swietne pomysly, juz z takimi pracowalem, ubaw w stoczni byl co nie miara;
Nie piszcie do mnie per "wy" towarzyszu.
A na twoje kompleksy nic nie poradzę.

Jestes z tych ambitnych co zbiornik z parami benzyny chca spawac bez zalania, zeby bylo szybciej? czy z tych co chca ciac na gilotynie 12mm blache na plaskowniki z nadzieja ze sie nie pozwija?
Nie. To nie ja.


"My i "szympansy z haiti" jesteśmy innymi gatunkami? Możemy ich jeść?"
A ze to byl glowny problem jak Grom trafil na Haiti? Ze oni sie tam zjadaja?

Ludzie, czarni, żółci i biali są jednym gatunkiem, ale faktycznie wysarczy, że zapomną o swojej duchowej części i zamieniają się w szympansy.
Przemciu imienniku moj-wynocha na praktyki w swoim inzynierskim zawodzie, chyba ze jestes jakims od incynierem od zywnosci to wtedy rozumiem ze z fizyka masz problemy Smile
Gdziękuje za zaproszenie ale już byłem.
Jestem inżynierem energetykiem
i nie mam z fizyką problemów. W przeciwieństwie do ciebie.
Z przykrością zauważam, że brak ci również wiedzy ogólnej oraz umiejętności ścisłego wysławiania.

Buziaki.
... i uściski
Smile
[/quote]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Skocz do:

KontaktNieprofesjonaliściWróć do góryWróć do forówWersja bez grafikiRSS