Jak pogadasz, zasuwaj na stronę matkę
http://www.martinlechowicz.com


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 2 Głosów - 3 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wymuszanie wiary?
14-01-2010, 21:21
Post: #1
Wymuszanie wiary?
Witam, jestem tu nowy ale od dłuższego czasu obserwuję działalność nieprofesjonalistów.


A więc wracając do tematu :
Wiele osób nie chodzących w szkole na religię pewnie zauważyło iż lekcje religii EKSTREMALNIE rzadko przypadają na pierwszą lub ostatnią lekcje. Mnie osobiście to bardzo irytuje, ponieważ jest to jednak jakiś sposób zmuszania do chodzenia na ten przedmiot, bo co zrobić z godziną wolnego czasu? Jeżeli mieszka się obok szkoły to nie problem, lecz gdy mieszka się na drugim końcu miasta to człek nie ma co ze sobą zrobić. I godzina naszego cennego życia się marnuje.

Jest to typowa psychologiczna zagrywka, która jest bardzo nie ferplay.(Czy coś takiego Smile)

Takie jest moje zdanie, a co WY o tym myślicie?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
14-01-2010, 22:02
Post: #2
RE: Wymuszanie wiary?
Ja tam nie widzę tu żadnego spisku ani udziału Masonów, Żydów, kosmitów, rządu USA czy innych murzynów. Po prostu religia nie może być często na końcu/początku lekcji, gdyż jest ograniczona ilość księży/katechetów, przez co dyrektorzy muszą porozkładać religie na różne godziny. Inaczej zabrakłoby uczących tego.
Zresztą w podstawówce miałem chyba kilka (2,3) razy religię na pierwszej/ostatniej lekcji, teraz w gimnazjum jedna z dwóch tygodniowo jest na pierwszej lekcji.

Mr Freeman
http://www.youtube.com/watch?v=Dh7tCkPCZls
http://www.youtube.com/user/odDymarkow
http://www.youtube.com/user/Ognisty89
[*] dla Anonima.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
14-01-2010, 22:29
Post: #3
RE: Wymuszanie wiary?
Te teorie spiskowe... xD Postaw się w sytuacji układających plan i przeczytaj to co napisał ci Szpon Big Grin

[Obrazek: userbar8.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
15-01-2010, 02:33 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-01-2010 02:34 przez vv3k70r.)
Post: #4
RE: Wymuszanie wiary?
Religia. Ok.

Ale dlaczego ta szczegolna?

_______________
Teorie spiskowe? Uwazasz ze hoduja nas na mleko i mieso? Wymyslasz, zuj trawe i nie kombinuj.

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
15-01-2010, 19:54
Post: #5
RE: Wymuszanie wiary?
Jeśli chodzi Ci o to że dzieciaki uczą się o chrześcijaństwie? Bo może nie wiesz, ale Polska to kraj katolicki, a co za tym idzie, Katolicki.

[Obrazek: userbar8.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
16-01-2010, 02:10
Post: #6
RE: Wymuszanie wiary?
Patrz Godfather, a ja w konstytucji czytalem ze to panstwo swieckie...

A od dawna ten katolicyzm? Bo u zarania panstwowosci to zdaje sie inny panteon mielismy? Nie wypadaloby od tego zaczac, ze nasze tradycyjne bostwa byly nieco inne? To tez zdaje sie religja...

Bo poki co to jest lekcja propagandy, gremialnie ignorowana przez dzieci, bo katecheci maja malo do zaoferowania. Nie dalbym im nawet sprzedawac odkurzaczy, a co dopiero glosic slowo.

U nas w kolhozie jest misja katolicka. Sprowadzili z Wloch kilka "wzorowych rodzin" swiadczacych swoim zyciem co to jest zacz ten caly kult.

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
16-01-2010, 10:17
Post: #7
RE: Wymuszanie wiary?
(14-01-2010 21:21)Winterthim napisał(a):  Witam, jestem tu nowy ale od dłuższego czasu obserwuję działalność nieprofesjonalistów.


A więc wracając do tematu :
Wiele osób nie chodzących w szkole na religię pewnie zauważyło iż lekcje religii EKSTREMALNIE rzadko przypadają na pierwszą lub ostatnią lekcje. Mnie osobiście to bardzo irytuje, ponieważ jest to jednak jakiś sposób zmuszania do chodzenia na ten przedmiot, bo co zrobić z godziną wolnego czasu? Jeżeli mieszka się obok szkoły to nie problem, lecz gdy mieszka się na drugim końcu miasta to człek nie ma co ze sobą zrobić. I godzina naszego cennego życia się marnuje.

Jest to typowa psychologiczna zagrywka, która jest bardzo nie ferplay.(Czy coś takiego Smile)

Takie jest moje zdanie, a co WY o tym myślicie?
Hm... nie. z tego co pamiętam lekcje religii przypadają w losowe miejsca na planie lekcji, zatem jeżeli masz 8 lekcji, to prawdopodobieństwo religii na skrajnej lekcji wynosi 1/4.

"To miejsce czeka na twoją reklamę."
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
16-01-2010, 17:00
Post: #8
RE: Wymuszanie wiary?
A ja wam powiem więcej. Z powodów, nad którymi nie będę się tutaj rozwodził, jestem obecnie zwolniony z planowych lekcji chemii, gdyż nic się na nich nie uczę. Mi na złość - bo jakżeby inaczej - dyrektor ustawił nam obie chemie w środku lekcji, kiedy jestem zmuszony albo siedzieć w klasie, albo na korytarzu, co nie stanowi dla mnie większej różnicy. To jest dopiero spisek!
Człowieku, wyobraź sobie, że mało która klasa na poziomie ponadpodstawowym kończy lub zaczyna lekcje o godzinie 12, chyba że szkoła jest bardzo duża. I co wtedy miałby robić katecheta?
Pozdrawiam.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
16-01-2010, 17:23
Post: #9
RE: Wymuszanie wiary?
Cazolin-ale dlaczego jest to walsnie katecheta?

A nie moze byc Muezin?

Albo jakis glosiciel innej wiary?

Katolicy z bozej laski po tych lekcjach religi nawet nie maja pojecia, ze wlasna interpretacja Pisma jest herezja. Po czorta oni tam chodza? Te lekcje to jest nieporozumienie.

Rownie dobrze mozna zrobic nasiadowke o Przewodniej Roli Parti. Wypowiadac sie beda tylko partyjni.

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
16-01-2010, 19:34
Post: #10
RE: Wymuszanie wiary?
U mnie 1 wypada na skrajnej lekcji. To raczej nie spisek, że często są między innymi lekcjami. Jaki mieliby w tym cel dyrektorzy? Po prostu tak wypada...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
16-01-2010, 20:20
Post: #11
RE: Wymuszanie wiary?
Mówiąc że Polska to kraj katolicki chodzi mi o to że większość (bo i demokracja jest) chce się uczyć religii chrześcijańskiej.
Poza tym sprawa jest prosta. Lekcje religii nie są obowiązkowe!!! Jeśli się nie podoba to nie chodź. Że co? Że rodzice każą. To pretensje do nich a nie wieczne gadanie jaki to nasz system jest zły. (Chyba to gdzieś nawet pisałem) Bardzo wkurza mnie w niektórych ludziach to że szukają problemu tam gdzie go nie ma. Niestety taką cechę ma większość ateistów "anty-chrześcijaninów". Bo przeszkadza lekcja religii w szkole, krzyż na ścianie itp. This is sick!

[Obrazek: userbar8.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
16-01-2010, 21:46
Post: #12
RE: Wymuszanie wiary?
Polska nigdy nie byla krajem katolickim.

Nawet prawa kardynalne mielismy o tym ze krzyzem straszyc nie wolno.

Demokratura jest-i nie wiekszosc, tylko decydenci za wiekszosc...

Szkola swiecka nie jest miejscem do nauczania religi, a wcinanie tego miedzy inne przedmioty uniemozliwia skorzystanie z tego czasu w innym celu.

Za moich czasow religia byla na parafi, a w szkole uczyli jak bedziemy prowadzic wojne, ktora nigdy nie wybuchla.

Jak moj syn juz zacznie pytac o religie to mu powiem ze saracena bic trzeba, a jezuite od kasy gonic. I wtedy bedzie dobrym Sarmata Smile

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
16-01-2010, 22:16
Post: #13
RE: Wymuszanie wiary?
Co do krzyża na ścianie:
a gdyby na ścianach umieścili kopulującego Jezusa z Maryją ku uciesze Skały to nie miałbyś nic przeciwko temu ? Szukasz problemu tam, gdzie go nie ma ! Taka figurka równie bardzo obraża Twoje rzekome "uczucia religijne" jak krzyż rzekomą inteligencję ateistów/wyznawców innej wiary.

Mr Freeman
http://www.youtube.com/watch?v=Dh7tCkPCZls
http://www.youtube.com/user/odDymarkow
http://www.youtube.com/user/Ognisty89
[*] dla Anonima.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
16-01-2010, 23:49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-01-2010 23:50 przez vv3k70r.)
Post: #14
RE: Wymuszanie wiary?
Krzyz to taka sama reklama jak plakat coca coli.
W szkole swieckiej nie ma na to miejsca.

Kurcze, napoje gazowane obrazaja moje uczucia religijne? Grubo jedziemy Big Grin

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
17-01-2010, 11:57
Post: #15
RE: Wymuszanie wiary?
Cytat:Polska nigdy nie byla krajem katolickim.
Dziwne że według rocznika statystycznego ponad 90% Polaków deklaruje się jako katolików. Nie wierzysz? Sprawdź i nie mów że nie mam konkretnego źródła. Że co? Że to tylko statystyka? To podaj mi rzetelniejsze źródło które zdoła zadać kłam moim słowom.

Cytat:Nawet prawa kardynalne mielismy o tym ze krzyzem straszyc nie wolno.
Straszenie krzyżem? Jestem na nie. Bo krzyż nie jest do straszenia. Chyba za dużo filmów o wampirach się naoglądałeś.

Cytat:Szkola swiecka nie jest miejscem do nauczania religi
Toż to mówię że jeśli się komu nie podoba niech się wypisze! Nic nie jest na siłę. Nie chcesz - nie chodzisz. Co do innych nieprofesjonalistów - ateistów (bo wiem że to nie dla Ciebie argument) to przecież jesteście za wolnością. System daje wam wolny wybór - chodzisz lub nie. Tylko dlaczego chcielibyście zlikwidować lekcje religii, jednocześnie mi odbierając wolność wyboru? To do wszystkich tych "przeciw".

Cytat:Co do krzyża na ścianie:
a gdyby na ścianach umieścili kopulującego Jezusa z Maryją ku uciesze Skały to nie miałbyś nic przeciwko temu ? Szukasz problemu tam, gdzie go nie ma ! Taka figurka równie bardzo obraża Twoje rzekome "uczucia religijne" jak krzyż rzekomą inteligencję ateistów/wyznawców innej wiary.
Wątpię żeby obsceniczne treści były odpowiednie dla dzieci z np. podstawówki lub przedszkola. I nawet zwyczajnie nie chodzi o "uczucia religijne" tylko o to że nie chciałbym, aby moje dziecko miało w szkole "na widoku" scenę pornograficzną. Obraża to chyba właśnie "rzekomą" inteligencję ateistów, gdyż nie rozumiem jak może obrażać ateistę jakaś figurka która nic dla niego nie znaczy. POLSKA TO KRAJ KATOLICKI! Krzyż jest dla katolików symbolem. Więc jeśli jest demokracja to decyduje większość.

[Obrazek: userbar8.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
17-01-2010, 12:21
Post: #16
RE: Wymuszanie wiary?
Cytat:Kurcze, napoje gazowane obrazaja moje uczucia religijne? Grubo jedziemy Big Grin

Nic takiego nie mówiliśmy!

Cytat:Co do krzyża na ścianie:
a gdyby na ścianach umieścili kopulującego Jezusa z Maryją ku uciesze Skały to nie miałbyś nic przeciwko temu ? Szukasz problemu tam, gdzie go nie ma ! Taka figurka równie bardzo obraża Twoje rzekome "uczucia religijne" jak krzyż rzekomą inteligencję ateistów/wyznawców innej wiary.

Miałbym, gdyż to obraża katolików, jednak nie sądzę, by krzyż kogokolwiek obrażał! To po prostu symbol naszej religii, a to co podałeś w przykładzie to treści obraźliwe!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
17-01-2010, 12:55
Post: #17
RE: Wymuszanie wiary?
Dobra, Godfather, może taka scena nie, ale chyba wiadomo o co ogólnie chodzi Tongue. To tylko przykład.
I mi tak nawiasem mówiąc krzyż w niczym nie przeszkadza, po prostu staram się pokazać, że dla jednego urazą może być to, dla innego tamto.

Mr Freeman
http://www.youtube.com/watch?v=Dh7tCkPCZls
http://www.youtube.com/user/odDymarkow
http://www.youtube.com/user/Ognisty89
[*] dla Anonima.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
17-01-2010, 13:24
Post: #18
RE: Wymuszanie wiary?
Cytat:I mi tak nawiasem mówiąc krzyż w niczym nie przeszkadza, po prostu staram się pokazać, że dla jednego urazą może być to, dla innego tamto.

Nie sądzę, aby krzyż był dla kogoś obraźliwy! To tak jakbym powiedział, że dla mnie obraźliwe jest kółko i trzeba zrobić zakaz pokazywania go...

P.S. Ateiści chcą zakazu wieszania symboli religijnych w miejscach publicznych, co właściwie im nie przeszkadza... W tym czasie w szkole uczą na siłę ewolucji... Tego można zakazać!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
17-01-2010, 15:37
Post: #19
RE: Wymuszanie wiary?
"Dziwne że według rocznika statystycznego ponad 90% Polaków deklaruje się jako katolików. Nie wierzysz?"

Polacy to nie Polska. Polacy moga byc nawet strusiami jak sobie tak zechca, albo poganami, ich wybor, i wlasnie to byla Polska-kraj w ktorym masz wybor i nikomu nie wolno sie do tego przyczepic. To bylo imperium wielu narodowsci i wielu religi.
Teraz jest to ledwo cien panstwa. Spojrz na mape, a pozniej porownaj to z tym co mieli nasi przodkowie. Malutki kraj, dla maluczkich. Nasi przodkowie napluliby nam w pyski za to co zostalo z ich panstwa.

Strasznie krzyzem (konkretnie drewnem) jest zapisem sejmowym z XVII wieku, kiedy trzeba bylo przypomniec wybranemu, francuskiemu krolowi ze niebedzie rzadzil, jesli nie przysiegnie dotrzymania wolnosci religijnej w Rzeczypospolitej.


"Toż to mówię że jeśli się komu nie podoba niech się wypisze! Nic nie jest na siłę."

Nauka do osiemnastego rozku yzcia w Polsce jest przymusowa. Przymusowe jest wiec chodzenie na religie, i to wlasnie te konkretna.


"Wątpię żeby obsceniczne treści były odpowiednie dla dzieci z np. podstawówki lub przedszkola."

Ale nauczanie o bogu zsylajacym aniolka zeby spalil dwa miasta, albo plagi to juz jest cacy?
A wiesz jaka histeria zakonczylo sie gdy zapytalem siedmioletnia dziewczynke z rodziny jehowych, dlaczego modli sie do boga zsylajacego potopy i czy ten bog jest dobry?
Oj czlowieku... wesolo bylo. Ale wspomnialem wczesniej ze 23 przy zakrapianej kolacji to nie miejsce dla dzieci.

Jesli nie chcesz, zeby Twoje dziecko ogladalo jakies tam sceny z zycia-to Twoja sprawa i Twoje dziecko.
Ja mojemu nie bede oczu zaslanial. Naucze go obslugiwac dzwig, spawarke i karabin. A juz na pewno nie zapomne mu wspomniec po co sie podrywa laski, dlaczego trzeba podrywac duzo, balamucic i plodzic duzo dzieci Smile

W Polsce nie ma demokracji, wiekszosc ma g do powiedzenia, a RP jest panstwem swieckim. Do tego RP nie jest panstwem samorzadnym, ani suwerennym. O takich kwestiach swiatopogladowych decyduje nam milosciwie pochylajaca sie nad naszym losem Unia Socjalistycnzych Republik.


As602
"Kurcze, napoje gazowane obrazaja moje uczucia religijne? Grubo jedziemy Big Grin"
"Nic takiego nie mówiliśmy!"

Odnioslem sie do bzykanka Maryji z Jezusem. Dla mnie jest to rownie oburzajace jak reklama napojow.

Symbol swojej religi wieszaj w swojej swiatyni, w swoim domu, a nie w mojej szkole.
Albo lapy precz od moich podatkow na te szkole. Otworz wyznaniowa.


"Nie sądzę, aby krzyż był dla kogoś obraźliwy! To tak jakbym powiedział, że dla mnie obraźliwe jest kółko i trzeba zrobić zakaz pokazywania go..."

Przestan rysowac po scianach wogole, krzyzyki, kolka, gwiazdki, wszystko jedno.
To jest mur szkoly, a nie sciana do zdobienia w grafiti.


As602-ewolucji uczymy, uczymy tez o grawitacji, elektrycznosci, wzglednosci, ekonomi, calkach. Uczymy o wszystkim co w naszych czasach przydaje sie i sprawdza w praktyce.
Tak samo jak kiedys uczylibysmy lupac kamienie, strugac kije i plesc kosze.

Ja wiem ze slabsi intelektualnie, dzis nazywajacy sie humanistami, nie chca zdawac matury z matmy "bo na co im to", tak samo najlepiej nie zdawac z niczego. Ale pewien zasob narzedzi trzeba znac, a to czy w te narzedzia wierzysz czy nie jest Twoja, prywatna sprawa. Ja na przyklad sie wcale nie zgadzam z moimi pogladami i zyje. Mam sobie tego zakazac?

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
17-01-2010, 15:53
Post: #20
RE: Wymuszanie wiary?
Cytat:Nauka do osiemnastego rozku yzcia w Polsce jest przymusowa. Przymusowe jest wiec chodzenie na religie, i to wlasnie te konkretna.

Do Ciebie nie docierają fakty?

Cytat:Symbol swojej religi wieszaj w swojej swiatyni, w swoim domu, a nie w mojej szkole.

Kto powiedział, że to Twoja szkoła? Smile

Cytat:Ja na przyklad sie wcale nie zgadzam z moimi pogladami i zyje.

Co? Tongue
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Skocz do:

KontaktNieprofesjonaliściWróć do góryWróć do forówWersja bez grafikiRSS