Jak pogadasz, zasuwaj na stronę matkę
http://www.martinlechowicz.com


Ankieta: Działania prewencyjne są :
dobre
złe
[Wyniki ankiety]
 
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Problem polskich więzień oraz działania prewencyjne - dobre czy złe ??
31-01-2010, 21:53 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-02-2010 15:14 przez CiągBolunga.)
Post: #1
Problem polskich więzień oraz działania prewencyjne - dobre czy złe ??
Wczoraj na audycji Radia Zgromadzisko mieliśmy temat o problemie polskich wiezień tak wiec chciałbym tu poruszyć ten temat.
Każdy pewnie wie że wiezienia w Polsce są przepełnione.
Na podstawie tego filmiku -> http://www.tvs.pl/informacje/18305/ <- chciałbym zacząć dyskusje o sposobie na przepełnione więzienia.
W wiezieniach roi się od osób które popełniły drobne przestępstwa które nie wyrządziły osobom trzecim żadnych szkód a przykładem są np. osoby skazane za to że miały przy sobie nawet znikomą ilość marihuany. Zresztą jeżeli na żadnym polu (fizycznym , materialnym bądź psychicznym) nie ucierpiały osoby trzecie to nie powinniśmy w ogóle mówić o przestępstwie.
Co wy o tym wszystkim myślicie ?? kogo powinno się zamykać a kogo nie ??

[Obrazek: kontestowac382.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
31-01-2010, 22:09
Post: #2
RE: Problem polskich więzień
Polskie więzienia są przepełnione, bo często zamykają nie tych, co powinni.
Dobra - jestem przeciw, ale po co zamykać kogoś, kto miał listek marihuany w kieszeni, skoro na wolności są ludzie, którzy żyją z korupcji, zlecają morderstwa, przemycają papierosy?
Na "wolności" jest pełno ludzi, którzy robią codziennie dużo złego, szkodzą nam, nie płacą abonamentu i przemycają papierosy. Handlują bronią i przekupują polityków.
A kogo zamyka policja? Człowieka, który uprawia sport na ulicach, bo w mieście nie ma stosownych do tego miejsc?

[Obrazek: 2eygt50.jpg]

Panna Majeranek jest fajna!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
31-01-2010, 22:27
Post: #3
RE: Problem polskich więzień
(31-01-2010 22:09)TeReL00 napisał(a):  Polskie więzienia są przepełnione, bo często zamykają nie tych, co powinni.
Dobra - jestem przeciw, ale po co zamykać kogoś, kto miał listek marihuany w kieszeni, skoro na wolności są ludzie, którzy żyją z korupcji, zlecają morderstwa, przemycają papierosy?
Na "wolności" jest pełno ludzi, którzy robią codziennie dużo złego, szkodzą nam, nie płacą abonamentu i przemycają papierosy. Handlują bronią i przekupują polityków.
A kogo zamyka policja? Człowieka, który uprawia sport na ulicach, bo w mieście nie ma stosownych do tego miejsc?

ogólnie się mogę pod tym podpisać, ale z tymi papierosami to pojechałeś po całości Big Grin

Dysortografom i innym dysmózgowcom- STANOWCZE NIE!!

peace.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
31-01-2010, 22:34
Post: #4
RE: Problem polskich więzień
Ja mam ogólnie taki pomysł co zrobić z więzieniami - podzielić na dwie grupy:
Szpon napisał(a):Pierwsza grupa więzień to byłaby taka, do której trafiają ludzie za mniejsze wykroczenia (pobicia, kradzieże itp.). Byłyby tam mniej więcej takie warunki, jakie dzisiaj panują, tylko z większym ograniczeniem swobód (mniej wychodzenia, telewizji itp. - w końcu więzienie to ma być kara a nie darmowe wakacje).
Druga grupa przeznaczona byłaby dla tych ludzi, którzy popełnili gorsze zbrodnie (morderstwa itp., w każdym razie przynajmniej dożywocie mający - choć uważam, że lepsze niż dożywocie byłoby po prostu robienie kar, które się na siebie nakładają). Mieliby w nich o wiele gorsze warunki niż teraz (mniej pieniędzy na więzienia, więcej dla obywateli/państwa) i byliby też w nich, że tak powiem, torturowani psychicznie (np. dźwiękiem), ale takimi metodami, by nie zwariowali. Może to i niezbyt humanitarne, ale czy ci ludzie byli humanitarni w stosunku do swoich ofiar ? Oprócz tego czas, jaki spędzili by na takim czymś, byłby regulowany wielkością wykroczenia. Nie byłby to długi czas, po prostu taki, by poczuli co czuły ich ofiary. Oprócz tego takie "tortury" służyłyby jako kara dla więźnia, który zrobiłby coś "nieodpowiedniego", np. zaatakował pracownika.
Dodatkowo jeszcze do obu tych grup dodać przymusowe pracy. W pierwszej grupie musieliby tyle pracować, by odrobić sumę pieniędzy, jaką poświęcono, aby mogli tam przebywać. Oprócz tego więźniowie mogliby pracować z własnej inicjatywy - za odpowiednim wynagrodzeniem, np. skróceniem kary, wydłużeniem czasu/zwiększeniem swobód lub kupieniem sobie np. czegoś do jedzenia oprócz normalnego obiadu itp. A jeśliby ktoś nie pracował - dostawałby tymczasowe zmniejszenie swobód lub nawet czegoś w stylu izolatek. W drugiej grupie wyglądałoby to inaczej - długość prac na dobę regulowana byłaby przez wielkość wykroczeń. Jeśli ktoś by się nie stosował, dłużej byłby poddany "torturom".
To tak w sprawie więzień ogólnie.
Co do przepełnienia:
Moim zdaniem powinno się tam poupychać tych skazanych na dożywocia (ewentualnie powyżej 25 lat więzienia), a dla reszty pobudować większe. Byłoby to możliwie dzięki pieniądzom zaoszczędzonym dzięki pomysłowi powyżej (ten o dwóch grupach więzień, jakby ktoś wciąż nie wiedział Tongue). Ogólnie to zmienić też prawo na początek by się przydało, by za handel truskawkami np. więzienia nie było. Tylko jakieś grzywny maksymalnie za takie mniejsze przewinienia.

Mr Freeman
http://www.youtube.com/watch?v=Dh7tCkPCZls
http://www.youtube.com/user/odDymarkow
http://www.youtube.com/user/Ognisty89
[*] dla Anonima.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
31-01-2010, 22:37
Post: #5
RE: Problem polskich więzień
TeReL00 napisał(a):Jeśli się nie mylę, to mam rację na 100%
Może i często jadę na domysłach, ale w tym temacie to wystarczy po prostu zwykłe informacje oglądać...
Ludzie oszukują innych, często biednych ludzi, bo wykorzystują luki w prawie i co? I nie da się ich zamknąć. A zamykają kogoś, kto np. przekroczył prędkość, albo miał przy sobie 3g narkotyków.

Jest pięknie.
Mam 500 post ^^

[Obrazek: 2eygt50.jpg]

Panna Majeranek jest fajna!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
31-01-2010, 23:40
Post: #6
RE: Problem polskich więzień
A ze w polskich wiezieniach stosuje sie tortury to nie laska wspomniec?

A ze swiadki koronne sie ze zgryzoty wlasnej gremialnie wieszaja na zywot swoj bardzo zawzieci?

No i na dodatek sadza sie ludzi za to ze chca sie potruc jakimis chemikaliami albo ziol nazrec, napalic. Ze sie najpierw wymaga od ludzi pieniedzy (kredyty, alimenty) i sadza za to ze nie placa, czego w cywilizowanym swiecie juz dawno nie ma (niewola za dlugi).

A ja mam w lutym przesluchanie w jakiejs tam sprawie gospodarczej, pojde z papuga, wyjme kwity zem na glowe zaniemogl, zaden wiecej swiadek sie nie stawi i pojdzie do archiwum.

A ukradnij chleb i ze dwa lata nie wyjdziesz.

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
01-02-2010, 01:07
Post: #7
RE: Problem polskich więzień
[/quote]A ze w polskich wiezieniach stosuje sie tortury[quote]
Siedziałeś? Jak nie to gówno wiesz. Mam kilku znajomych co siedziało (w końcu mieszkam na osiedlu) i wcale nie narzekali ani na przesłuchania, ani na warunki w Polskim więzieniu. Koleś siedział za pobicie (kare mu odwiesili) i miał ps2, tv i dvd w celi. Nie wiem czy to są złe warunki.

Powiem tak. Warunki są tam za dobre. Zdecydowanie za dobre. Czy wiecie że w Polsce za jednego więźnia dostaje się więcej na dobę niż za pacjenta. I nie ważne czy morderce, gwałciciela czy nie płacącego alimentów. Ja leżę w szpitalu i żarcie dostaję gorsze niż jakiś pieprzony zboczeniec? Taaaa...

[Obrazek: userbar8.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
01-02-2010, 01:12 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-02-2010 01:31 przez CiągBolunga.)
Post: #8
RE: Problem polskich więzień
vv3k70r - twój komentarz mniei rozbawił i zasmucił
no bo to jak najbardziej prawda. A co do tych wieszających sie wieźniów to często nie są samobójstwa tylko morderstwa no ale co tam.
Szpon masz makabryczną wizję na przyszłosć więzień. Tak na prawdę ludzie którzy popełnili jakie kolwiek przestępstwa o jakimś wiekszym stopniu szkodliwości to dość mała liczba osób w porównaniu z tymi którzy siedzą za nie płacenie alimentów , posiadanie bądź zażywanie substancji uważanych przez państwo za narkotyki i inne takie błache rzeczy.
Jak dla mnie to jest straszne ponieważ zaczyna brakować miejsc dla naprawdę groźnych przestepców ale nadal zamyka sie tych którzy w cudzysłowi "ukradli lizaka".
Jak dla mnie amnestia należy się dla osób które popełnily przestępstwa ale o niskiej szkodliwości społecznej (jak dla mnie to najczęściej w takich przypadkach w ogóle nie ma tej szkodliwości Big Grin bo czym ci szkodzi kolo z 0.44 gieta maryśki ??). Ale oprócz tego mogli by zacząć budowe nowych wiezień. Od razu by kłopotu nie było.
~Godfather
Zależy też o jakie więzienie ci chodzi. Tak naprawdę w Polsce jest bardzo mało zakładów karnych o takich warunkach jak mówisz. Wszystko zależy od strażników zakładu i od jego dyrektora. Pamiętaj że w więzieniu jest takie coś jak grypsera. Z ludźmi z grypsery trzeba się liczyć bo to oni są szanowanymi więźniami i tak dalej bla bla bla.Pomyślcie co by było jakby do celi grypsujących trafil pedofil i więźniowie by się dowiedzieli że to gwalciciel dzieci. Na następny dzień ten kolo już by nie żył albo miałby przesrane przez całą swą kare.Nie tylko pedofile zresztą są w więzieniach przesladowani. Zresztą jakoś nie szkoda mi pedofili ale nie o to mi tu nawet chodzi , nie mów że są tam takie super warunki bo masz niezłego farta jak trafisz do wiezienia "luksusowego" ale gożej jak trafisz do takiego gorszego...
Nie wysysam sobie tego z palca bo tak się składa że znam osoby które siedzialy xD Tongue

[Obrazek: kontestowac382.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
01-02-2010, 02:08
Post: #9
RE: Problem polskich więzień
Ehhhh... Trzeba tłumaczyć od podstaw. Nie mam jakiejś wybitnej wiedzy w tym temacie, ale kiedyś właśnie mnie on mocno zainteresował. Tak więc obejrzałem kilka filmów, przeczytałem "Mury Hebronu" Stasiuka "Kryminał Tango" K.S Rutkowskiego i coś tam się dowiedziałem. W połączeniu z opowiastkami osób siedzących jest to w końcu jakaś wiedza. Fakt - więzienia za czasów "Murów Hebronu" to inna bajka, ale nie koniecznie. Dużo "tradycji" zachowało się do dziś.

Do celi grypsującej nie trafiają ludzie za byle co. Chyba że sami chcą. Jednak czasem, nawet wychodek może się nie zgodzić i nie wsadzić więźnia do grypsery. Zazwyczaj się jednak zgadza.
Ludzie, którzy siedzą za małe rzeczy to w języku grypsery - po prostu "frajerzy". Liczyć się z nimi? Cóż - co najwyżej na patrzonkach (widzeniach), bo nigdzie indziej się prawie nie widzą. Na spacerniak grypsujący też wychodzą osobno.
Często gad, dowódca - czyli po prostu klawisz, jeżeli daje radę wrzuca jakiegoś zboczeńca do gitów. Ma on dwie opcje - zostaje przecwelony, lub wychuśtany. Można się domyślić o co chodzi.
O grypsujących można by napisać książkę - co Stasiuk już zrobił Big Grin.

Wróćmy jednak do ludzi którzy siedzą za małe przewinienia. Zazwyczaj idą do "frajerów", czyli nie mają tak źle. Bo i cela o zaostrzonym rygorze to nie jest, ciepło, herbatka, czajniczek. Jak ktoś ma fart, trafi mu się dobry humor naczelnika, albo po prostu ma z nim dobre układy to i może napisać podanie o kolejno: dvd, tv, konsole czy coś. W sumie to i mi to nie przeszkadza, bo i czym ci ludzie zawinili? Jeden nie zapłacił alimentów, drugi podpier*olił kilka bułek. Cholera, jak mam już płacić podatki to i mogą iść na nich. Lepiej już niż na kawę dla polityków.
Jednak mogli by zaostrzyć warunki mordercom, gwałcicielom itp. W końcu żarcia, ani nie mają złego, ani zwyczajnie mało. A dla mnie to są właśnie frajerzy. Dostali karę, czy pojechali odpoczywać?! I przez takich w szpitalu, na śniadanie dostaję bułkę, troszkę masła i wędlinę?

[Obrazek: userbar8.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
01-02-2010, 03:28
Post: #10
RE: Problem polskich więzień
No tak, przywiazanie na trzy dni do lozka, stawiajac jedynie lozko w pion na czas "dnia" to oczywiscie nie sa tortury, ale tak wlasnie wygladaja w Polsce "izolatki".

Prysznic lodowata woda z szlaucha tez oczywiscie jest cywilizowana metoda zapewniania higieny. Szczegolnej higieny przez szesc godzin.

Stosuje sie je wobec aresztantow (czyli jeszcze nie skazanych), zeby skruszeli...

Co do zarcia... Istotnie bardzo sobie chwalilem.
Skoro spoleczenstwo jest na tyle cwane, zeby mi sie wcinac w bijatyke z innymi hoolsami, kiedy nawet nie idziemy na mecz tylko idziemy sie ponapier... i to tylko zainteresowani z zainteresowanymi...
To mi sie ten kotlet jak psu zupa nalezy.

Panstwo sie zawsze pojawia niewzywane tam gdzie nikt go nie chce.


Ciagbolunga
Coz to za oszczerstwo, jakiez to mogloby byc morderstwo w jednoosobowej celi? Przeciez to panstwo prawa, blablabla... Tortur, pal na ulicach i wpier... sie panstwa we wszystkie elementy zycia.
Nigdzie w EU nie ma takich przeszukan jak w Polsce na lotniskach.

Po co Ci wiecej wiezien? Wystarczy przestac penalizowac sprawy cywilne, bo sprawa zupelnie cywilna jest uzywani kopi oprogramowania, i to jest sprawa o pieniadze, a tymczasem jakies lobby zrobilo z tego afere ganiana przez panstwo.
Alimenciarze-co to jest za przestepstwo ze ktos nie ma pieniedzy?
Pijani operatorzy rowerow-no to juz jest komedia.

Dzis kumatych juz nie ma, dzis sa pieniadze.

Z takiej troche niepoprawnej rorziny sie wywodze Smile
Choc sam do obywateli prawych i pracowitych naleze Smile

Stasiuk g wiedzial. Jakby sam kumal to by nie pisal.


Godfather-wiesz jak latwo byloby Cie skazac za morderstwo? W Polsce to tylko kwestia checi, sam sie przyznasz Smile

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
01-02-2010, 14:36
Post: #11
RE: Problem polskich więzień
Ja się zastanawiam - dlaczego więźniowe odsiadują a nie odpracowują karę? Jeśli trafiasz do więzienia za wyrządzenie szkody społeczeństwu, to powinieneś coś robić dla tego społeczeństwa aby się odpłacić, a nie siedzieć w klatce i tylko jeszcze bardziej się pogrążać. Moja propozycja: w więzieniu albo się uczysz (i to uczysz, za olewanie szkoły - wydalenie z niej) albo przymusowo pracujesz. Za sumienną pracę np. kilka tygodni odsiadki mniej, a za obijanie się - przedłużanie kary/izolatki. Aktualny system ma w d*pie nawet to, że więźniowie z bezradności i bezczynności popełniają samobójstwa (sam to wiedziałem, jako uczestnik szkolnej wycieczki). No i przede wszystkim - luksusowe cele - apartamenty dla mafiozów i polityków przerobić na kilka standardowych.

ITI zmuszało do płakania po Walterze. ZSRR zmuszał do płakania po Stalinie...

Zeitgeist to powtórka z ZSRR w kolorowym papierku. Niech sobie Amerykanie go wprowadzają, stawiam milion że po 20 latach nie będzie tak róźowo... Dodgy
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
01-02-2010, 16:59
Post: #12
RE: Problem polskich więzień
(01-02-2010 03:28)vv3k70r napisał(a):  Ciagbolunga
Coz to za oszczerstwo, jakiez to mogloby byc morderstwo w jednoosobowej celi? Przeciez to panstwo prawa, blablabla... Tortur, pal na ulicach i wpier... sie panstwa we wszystkie elementy zycia.
Nigdzie w EU nie ma takich przeszukan jak w Polsce na lotniskach.
Hheh co do tych jedno osobowych cel w tym przypadku to w sumie nie wierze w to że takowi świadkowie dostają zawsze osobne cele.Być może i tak jest ale nie które rzeczy muszę zobaczyć aby uwierzyć.

Więcej więzień to jak dla mnie taka rezerwa po to aby w przyszłości nie zdarzały się takie przypadki że wszystkie więzienia będą prawie całkowicie pozapełniane , wręcz wypchane do granic możliwości więźniami

[Obrazek: kontestowac382.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
01-02-2010, 17:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-02-2010 17:47 przez vv3k70r.)
Post: #13
RE: Problem polskich więzień
Kuba:
"Ja się zastanawiam - dlaczego więźniowe odsiadują a nie odpracowują karę?"
Poniewaz prawa czlowieka zabraniaja zmuszac ludzi do pracy. Zreszta jaki masz pozytek z pracy wieznia? To sabotazysta urodzony, wiekszosc skazanych ma dosc duzo zalu do swiata o swoj los, ta garstka, ktorzy sa zbirami z zawodu to naprawde margines.

Za pieniadze moge Ci robic kadluby, zbiorniki, narzedzia. Ale sprobuj mnie do tego zmusic, wszystko przejdzie kontrole, a ja Ci daje gwarancje ze to pierwszej gorszej pogody po calosci nie wytrzyma Smile

Zreszta-jak bys ustalal stawki w pace? Ja na wolnosci za mniej jak 25€ na lape palcem nie kiwne, a jak jeszcze sie musze powysilac to ekstra chce. Po to sie uczylem. Wole na zasilku socjalnym brzuch do gory wywalic.
Przyjmijmy ze w ciagu 10 dni potrafie zarobic na czysto blisko cwierc miliona zlotych na samej ksiegowosci, niby jak sobie wyobrazasz zeby ksiegowy odpracowal chocby jedna "pomylke"? Jaka mu dasz stawke?

Przeciez i tak kogos kto ma pieniadze nie zmusisz do czegokolwiek, bo zaraz dostaniesz papuge z kwitem ze czlowiek slabuje i tu dluga lista na co slabuje, czyli ze warunki musi miec dosc specjalne, co by na zdrowiu nie podupadl. Biednego na papuga nie stac, a ten co nakradl ma juz dobrego.


Ciagbolunga:
"Hheh co do tych jedno osobowych cel w tym przypadku to w sumie nie wierze w to że takowi świadkowie dostają zawsze osobne cele.Być może i tak jest ale nie które rzeczy muszę zobaczyć aby uwierzyć."
Nawet dostaja monitorowane pojedyncze, i tez sie skubance umieja bez swiadkow i nagrania na tasmie powiesic. Uparte sa te koronne w zawzietosci na zywot swoj marny.



Ja jestem calkowicie przeciw istnieniu wiezien i prawa karnego wogole.

Uwazam ze ostracyzm spoleczny zupelnie wystarcza:
-nie spotykamy sie z kims;
-nie wpuszczamy go na teren pod nasza kontrola;
-jak naprawde szkodzi, to lazi za nim ochotnik czy dwoch zeby go powstrzymac jak cos groznego wymysli;

Tak po prawdzie to wiekszosc osob aspolecznych jest zmuszanych do dostosowania sie do zupelnie chorego spoleczenstwa, choc sama nazwa wskazuje, ze to samotnicy.

Dla wielu z nas pomysl zorganizowanego spoleczenstwa, pieniedzy, wladzy i dzielenia ziemi oraz posiadania jest calkowicie nie do przyjecia. Czujemy sie jak zwierzeta zamkniete w klatce, wiec te klatke psujemy a innych w klatce gryziemy.

Czy tak ciezko zostawic troche dziczy dla tych co nie chca mieszkac z reszta ludzi?

Zamieszkaj w szalasie-to Cie lesniczy scignie za palenie ogniska. Jakby ten las czyjs byl, a nie przez Wszechmogacego dla naszej wczasy stworzony.

Ryby zlowic-nie wolno bez kwita, wegla wykopac-nie wolno, ziola zapalic-nie wolno, gozaly napedzic-nie wolno, drewna narabac-nie, sarne zezrec-nie.
Nic kur nie wolno.
I ze ja chce takie panstwo i spoleczenstwo co tak chce zyc i innych do tego zmusic (sluszna przeciez wg nich wiekszoscia) z dymem puscic.

Dla majacych pytanie co z mordercami...
Otoz nie uwazam morderstwa za jakis zly czyn, po prostu silniejszy da w leb slabszemu, taki jest porzadek rzeczy.
Rowniez nie mam nic przeciwko lapaniu samic i zaciaganiu do jaskin, taki jest porzadek rzeczy. Nazywanie tak normalnego zachowania gwaltem i penalizacja to jakas bzdura. Dzieki temu jest nas tylu.
Nie uwazam rowniez kobiet za rowne, Bog najpierw stworzyl przeciez czlowieka, a pozniej kobiete, co jasno oddziela czlowieki i kobiety.
A jak mi ktos wyjedzie "ze jak Ci babe, albo corke zgwalca"... To skoro nie umiem upilnowac i obronic moich samic, to mnie sie za to jeszcze wpier nalezy, a nie temu co skorzystal z mojego lenistwa.


Wiem wiem, nie chcecie ze mna mieszkac, ale znajdzcie mi jakies miejsce, gdzie mi sie nie bedziecie wpier... i ja Wam tez nei bede w d szpilek wbijal Smile

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
01-02-2010, 18:24
Post: #14
RE: Problem polskich więzień
Ciągu, może i makabryczna, ale czy mordercy nie byli tacy sami w stosunku do swoich ofiar ? Działam zgodnie z zasadą "oko za oko, ząb za ząb" (dla lubiących się czepiać - nie całkowicie dosłownie ją interpretuję, także bardziej "metaforycznie" - czyli np. makabra za makabrę).
Kuba, przeczytaj mój pierwszy post w tym temacie Tongue.
Vv'ek, ale sabotować sprzątanie znów nie tak łatwo jest, przynajmniej dla typowego więźnia. Po za tym tortury (ale dopiero w więzieniu i tylko dla tych, którzy dostali większe kary) są jak dla mnie usprawiedliwione. Po za tym pieniądze we współczesnym świecie otwierają każde drzwi, taki ostracyzm by się nie sprawdził.
A że nic nie można robić to faktycznie prawda. Jak sobie kupię działkę to chcę móc zbudować tą działkę a nie czekać 25 lat na odpowiedź wójta...

Mr Freeman
http://www.youtube.com/watch?v=Dh7tCkPCZls
http://www.youtube.com/user/odDymarkow
http://www.youtube.com/user/Ognisty89
[*] dla Anonima.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
01-02-2010, 19:41
Post: #15
RE: Problem polskich więzień
No, a Wektorek nasz jak zwykle wszystkie rozumy pozjadał. Zaraz postaram się zjeść i jego, momencik Big Grin.

Cytat:Rowniez nie mam nic przeciwko lapaniu samic i zaciaganiu do jaskin, taki jest porzadek rzeczy. Nazywanie tak normalnego zachowania gwaltem i penalizacja to jakas bzdura. Dzieki temu jest nas tylu.
Uuuuu. Jeżeli twoje poczęcie jest wynikiem gwałtu, to współczuję. Ja bynajmniej zostałem spłodzony w bardziej cywilizowany i ludzki sposób.

Cytat:Wiem wiem, nie chcecie ze mna mieszkac, ale znajdzcie mi jakies miejsce, gdzie mi sie nie bedziecie wpier... i ja Wam tez nei bede w d szpilek wbijal Smile
No a skąd mam pewność że słowo dane przez takiego typka jak ty nie zostanie zaraz złamane. Skąd mamy wiedzieć że pożądnym ludziom nie będziesz szpilek w dupę wbijał? Przecież to ty, wektor - amoralny, egoistyczny dupek. Przecież dla Ciebie jest ważne tylko twoje dobro. Skąd mam wiedzieć że taka zaraza jak ty nie wróci jak bumerang, tylko dlatego że coś ci się przestanie podobać?

________________________________________________________________________________​___________

Tu taki mały apel.

Cytat:Otoz nie uwazam morderstwa za jakis zly czyn, po prostu silniejszy da w leb slabszemu, taki jest porzadek rzeczy.
No właśnie. Powiedzcie mi co to świadczy o tym kolesiu? Choćby reszta jego poglądów była jak najbardziej w porządku to takie "+1" w profilu jest dalej nie na miejscu. Albo boicie się mu przeciwstawić, albo silicie się na jakąś akceptację i zrozumienie. Bać się wyrazić, własne zdanie - żałosne i to nie tego się po nieprofesjonalistach spodziewałem. Nie mówię tu do wszystkich, jednak są takie osoby które w wielu tematach zaprzeczają i potępiają to co głosi wektor, jednak kiedy on coś powie nie sprzeciwstawią mu się.

[Obrazek: userbar8.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
01-02-2010, 20:17
Post: #16
RE: Problem polskich więzień
vv3k70r napisał(a):Otoz nie uwazam morderstwa za jakis zly czyn, po prostu silniejszy da w leb slabszemu, taki jest porzadek rzeczy.
Tzn mógłbyś sprecyzować sytuację?
Masz na myśli morderstwo typu, że napakowany 20 latek skoczy na gościa 40 lat od tyłu z kastetem?
A może o pojedynek 2 dresów, którzy chcą sprawdzić, który lepiej bije i przez "przypadek" go zabił?
Hm... Zawsze są też morderstwa z potrąceniami.
No, ale czy w takim razie silniejszy jest ten, który ma "uzbrojenie"?
Czy ja mam cały czas jeździć jakimś K.I.T.T.em, żeby wypadek nic mi nie zrobił?
W pojedynki to ciężko stwierdzić...
Człowiek młody, chce się sprawdzić, popisać.
Bili się, a ten co przegrywał np. wyciągnął nóż, bo zbyt wziął sobie bitwę na poważnie. I co? I kto teraz temu drugiemu uwierzy, że to była samoobrona? Wszyscy pomyślą, że skoro już się bili, to wziął mu nóż i go dobił. Chociaż też czasem mam wrażenie, że policja powinna do tego nie dopuścić, a nie mylić się po fakcie...

[Obrazek: 2eygt50.jpg]

Panna Majeranek jest fajna!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
02-02-2010, 00:42
Post: #17
RE: Problem polskich więzień
TeRel00:
A co tu precyzowac? Jesli zjadam kure na obiad a przed kolacja zabijam sasiada, zeby zjesc jego swinie, bo jej bezczelnei przede mna broni...
To tak jakby burza miala sie pytac czy dachy jej zrywac wolno...

Uczciwosci szukasz miedzy burza atakujaca z nienacka a poszkodowanymi?
To zwyciezcy ustalaja prawa.

Silniejszy jest ten co wykorzysta uzbrojenie...
Ile znasz panstw co uzylo broni jadrowej? Czy to zmeinia fakt ze jest to konwencjonalny hegemon i mozna mu skoczyc?

Co to jest za zjawisko "samoobrona"?

Po prostu slabszy byl, i d dal ze sie rzucil...

Bez broni nie chadzam.


Szpon:
a zaplac mi za sprzatanie wiecej nzi czlowiekowi na wolnosci, to Cie zjedza.

We wspolczesnym swiecie nijak nie sprawdza sie prawo karne, moze czs sprobowac czegos nowego?

Mnie naprawde nei wystraszysz niczym co w KK jest ujete... Ja kalkuluje.

Z ta dzialka dobrze myslisz, a wojta po prostu na taczce wywiez jak zapyskuje.

Na swiecie sa Ci co wprowadzaja swoje rzady i Ci co gledza. Ci od gledzenia grzecznie placa na nasze zachcianki.

Godfather:
Nie ma porzadnych ludzi-zebyscie przezyli ze mna musicie sie sprowadzic/osiagnac moj poziom. Czyli calkowita agresje i wymuszanie na reszcie tego co chcecie osiagnac.

Sa tylko sludzy i panowie.


Chlopaki, co wyscie se ubzdurali, ze wiezienia sa zebyscie Wy byli bezpieczni?
To ejst mechanizm stworzony zeby pozbywac sie opozycji, przeciwnikow politycznych i innych chetnych do wladzy.
Wzorem madrego Heroda, krolu o panuj nam!

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
02-02-2010, 01:46
Post: #18
RE: Problem polskich więzień
Cytat:Nie ma porzadnych ludzi-zebyscie przezyli ze mna musicie sie sprowadzic/osiagnac moj poziom.
Oj człowieku. Ja nigdy nie osiągnę twojego poziomu. Nie tyle co nie potrafię, co zwyczajnie nie chcę. Takich jak ty, choć młody jestem to zwyczajnie tępię przy nadarzającej się okazji. Różnie - słowem, pismem a na prawdę z rzadka pięścią. Uwierz - są sposoby zaszkodzenia komuś bez agresji. A często to dla niego dużo gorsze rozwiązanie.

I tu odzywa się znowu omnibus wiedzy - Wektor. A skąd ty wiesz po co są więzienia? Ja także tego nie wiem. Ale ważne że jak na razie to mnie chronią i jest o dużo mniejsza szansa, że podczas wystąpienia strzelaniny będę tym "z pomyłki". Ci co sobie zasłużyli - siedzą. Czasem siedzą też ci którzy ni w ząb nie zasłużyli. Cóż - nic nie jest idealne i nigdy nie będzie. Jakbym mógł - pomógł bym tym ludziom. Jako że nie mogę to tylko współczuję.

[Obrazek: userbar8.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
02-02-2010, 16:30 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-02-2010 16:32 przez vv3k70r.)
Post: #19
RE: Problem polskich więzień
Godfather:

Wiezienia Cie chronia?
Czy wierzysz ze wiezienia Cie chronia?
Przed czym? Przed kim?

Podajcie chociaz jeden powod, dla ktorego jest sens trzymac ludzi w wiezieniach.
Ja znam tylko dwa:
Zeby byla praca dla kalwiszologi i zeby bylo gdzie trzymac opornych.

A spoleczenstwo placi, grzecznie placi, bo inaczej do paki Smile


Naprawde nie widze zadnego powodu, zeby wiezienia istnialy. Sa to calkowicie zbedne instytucje.
Malo ktore przestepstwo jest wogole scigane, malo ktore jest wogole wykrywane, i malo ktory zbir jest wogole doprowadzany przed oblicze...

Calkowicie popieram idee Godfathera, zeby samemu oceniac czy cos jest be czy nie. Jak ja uwazam ze be-sam to rozwale. Godfather ma moze inne metody, ale idea ta sama.
Nie potrzebuje przedstawicieli, zeby za mnie porzadki robili.

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
02-02-2010, 16:41
Post: #20
RE: Problem polskich więzień
vv3k70r napisał(a):To zwyciezcy ustalaja prawa.
Co do tego zdania - polecam wszystkim przeczytać opowiadanie "Xavras Wyżryn" Jacka Dukaja Smile (znajduje się na pewno w zbiorze opowiadań o tym samym tytule Tongue).

A by się im nie płaciło. Wszystko jest opisane w mojej "wizji" więzień Tongue. Po prostu by dostawali krótszą karę czy więcej wygód/jedzenia (do tych, co powiedzą, że mają wystarczająco - ponownie odsyłam do mojej "wizji" w pierwszym moim poście w tym temacie Tongue).

vv3k70r napisał(a):Chlopaki, co wyscie se ubzdurali, ze wiezienia sa zebyscie Wy byli bezpieczni?
To ejst mechanizm stworzony zeby pozbywac sie opozycji, przeciwnikow politycznych i innych chetnych do wladzy.
Raczej nie dla naszego bezpieczeństwa, raczej dla ukarania (choć tego, co teraz tam jest, to karą baardzo trudno nazwać) tych popełniających przestępstwa. A może i były stworzone dla innych celów, jednak teraz (przynajmniej w Polsce) głównie używa się ich do karania przestępców (choć nie przeczę, że nie ma całkowicie osadzonych za "przestępstwa" o "charakterze" politycznym).

Mr Freeman
http://www.youtube.com/watch?v=Dh7tCkPCZls
http://www.youtube.com/user/odDymarkow
http://www.youtube.com/user/Ognisty89
[*] dla Anonima.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Skocz do:

KontaktNieprofesjonaliściWróć do góryWróć do forówWersja bez grafikiRSS