Jak pogadasz, zasuwaj na stronę matkę
http://www.martinlechowicz.com


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 4 Głosów - 3.5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Uszczesliwmy wierzacych
03-02-2010, 02:07
Post: #1
Uszczesliwmy wierzacych
Poniewaz kazdy wierzacy jest przekonany ze po smierci trafi przed oblicze swojego bostwa, i ze wzgledu na nienaganne zycie jakie prowadzil bedzie w raju... I ze chocby teraz moze umrzec i wie gdzie trafi...
I ze coz lepszego niz smierc moze mu sie przytrafic...

To w celu uszczesliwienia wszystkich wierzacych chetnie pomoge im w drodze do raju.
Oczywiscie bedac przekonani ze robie to dla Waszego dobra nie stawicie oporu?

Dlaczego uparcie trzymacie sie zycia? Czy bedziecie sie bronic jak bede lby ukrecal?

Przeciez pojdziecie do nieba Smile


"...what better than death, can happen to me,
if I die today, I know where I should be..."

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
03-02-2010, 02:14
Post: #2
RE: Uszczesliwmy wierzacych
Temat bez sensu jak twoja gadka. Życie jest bardzo ważnym i pięknym darem od Boga. Śmierć jest straszna. Jednak staram się nie umrzeć nigdy. Ja oczekuję życia wiecznego, w przyszłym świecie. Nie wiem czy pójdę do nieba, jednak mogę powiedzieć że wierzę w Boga, Jego słowa oraz Jezusa Chrystusa.
Wracając jednak do życia to jest ono darem od Boga, którego nie wolno zmarnować. Bóg powiedział: Nie zabijaj. I zdaję mi się że siebie zabić też nie wolno, albo dać komuś to zrobić. Bardzo szanuję swoje życie. Mam tylko jedno.

[Obrazek: userbar8.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
03-02-2010, 02:53
Post: #3
RE: Uszczesliwmy wierzacych
Udez w stol a Godfather sie odezwie Smile

Ale pomysl tylko o korzysciach, ja i tak chce sie pozbyc wiekszosci ludzi, bo za duzo ich lazi po moim swiecie. No to co Ci za roznica?
Przeciez to sam luksus-od razu z Bogiem sie spotkasz i dowiesz sie czy slusznie wierzyles, czy moze wtopa byla Smile

Nie zabojaj dotyczy Ciebie. Do mnie taki przepis nie dotarl z gory. X przykazan to wyglada jak ulotka wyborcza. Ja tam czuje wewnetrzny przymus ograniczania liczby samcow i balamucenia samic.

Ja ladnie plosie, idz do nieba po dobroci Smile
Przeciez pierwsi chrzescijanie tak wlasnie robili jak ich lwy zarly Smile

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
03-02-2010, 03:21
Post: #4
RE: Uszczesliwmy wierzacych
Umrzeć za wiarę czyż to nie piękne?

No to kill 'hem all. Smile

Moje posty sa zawsze ironiczne i nigdy nie maja na celu nikogo urazic, chyba, że maja taki cel i nie sa ironiczne.


Coś nie poszło zgodnie z planem?

Drogi czytelniku !

Prawdopodobnie jesteś debilem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
03-02-2010, 14:01
Post: #5
RE: Uszczesliwmy wierzacych
Wektor napisał(a):Dlaczego uparcie trzymacie sie zycia? Czy bedziecie sie bronic jak bede lby ukrecal?
Przeciez pojdziecie do nieba Smile
Tak - większość się będzie bronić.
Jeśli ukręcasz łby, aby uszczęśliwić, to niezbyt dobry pomysł Tongue.
Z tego, co się orientuję, to także jest grzech, gdyż się nie bronili, a np.mogli.
Ja to z tego co widzę nie poszedłbym do Nieba.
Nie jestem dobrym chrześcijaninem, więc albo bym zleciał od razu na grilla, albo bym siedział w kolejce do schroniska w czyśćcu.
Wektor napisał(a):Ja ladnie plosie, idz do nieba po dobroci Smile
Przeciez pierwsi chrzescijanie tak wlasnie robili jak ich lwy zarly Smile
Taa... Może i robili, ale to trochę inna sytuacja Tongue.
Tam umierali, bo wierzyli mimo zakazu państwowego (widzisz - też robili co się im podobało Tongue) i robili swoje msze.
Umierali, bo to było zakazane, więc jak już kogoś złapali, to od razu na arenę go i do słupa przywiązać. Wielkiego wyboru ucieczki tam nie było Tongue. Nawet jakby jakimś trafem zwiał ze słupa, to musiałby być szybszy od lwa i wyleźć na widownię (nie przypuszczam, aby arena była otwarta), a potem wyminąć wszystkich luda i milicjantów, a na końcu wylecieć przez bramę, ewentualnie skoczyć z koloseum.
Niezbyt byłbym szczęśliwy, gdybyś chciał mi ukręcić łeb Tongue.
Nawet jeśli, to co, że pójdę do Nieba jak to zrobisz? Czy to znaczy, że nie muszę dbać o swoje życie? Tongue

[Obrazek: 2eygt50.jpg]

Panna Majeranek jest fajna!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
03-02-2010, 15:32
Post: #6
RE: Uszczesliwmy wierzacych
Witam wszystkich. Założyłam konto tylko po to, by móc odpowiedzieć. Może to i niemądre, ale to moja sprawa. Czegoś takiego jeszcze nie czytałam. Zabijać ludzi wierzących, bo mam takie pragnienie, a oni w sumie powinni się cieszyć? Widziałam już różne prowokacje, ale w tej widzę czystą nienawiść. Dlaczego? Ja nie nawracam ateistów czy agnostyków wbrew ich woli. Nie chcą gadać, to nie. A Ty chcesz mnie zabić? No nie, nie mnie, mnie byś chciał zbałamucić, a zabić może mojego ojca, brata... Świetnie! O co Ci chodzi, człowieku? Dlaczego uparcie trzymamy się życia? Bo życie jest piękne i warto żyć. Gdybym uważała, że dla mnie lepiej jest JUŻ stanąć przed moim Bogiem, sama bym się wykończyła. Ale nie byłoby to mądre.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
03-02-2010, 15:39 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-02-2010 15:41 przez Buchaj.)
Post: #7
RE: Uszczesliwmy wierzacych
Jak mnie denerwują wojujący ateiści jak i nie lubię uogólnień że "wszyscy"
ja wierzę że po śmierci spotkam Boga i pójdę z nim na browar ale jak po śmierci nie będzie nic tylko życie ziemskie sie skończy to tez dobrze

(03-02-2010 02:07)vv3k70r napisał(a):  To w celu uszczesliwienia wszystkich wierzacych chetnie pomoge im w drodze do raju.
Oczywiscie bedac przekonani ze robie to dla Waszego dobra nie stawicie oporu?

Dlaczego uparcie trzymacie sie zycia? Czy bedziecie sie bronic jak bede lby ukrecal?

Przeciez pojdziecie do nieba Smile



Ja bym się bronił gdyż mam wolność wyboru i wole umrzeć śmiercią naturalną oraz nie lubię gdy mnie ktoś uszczęśliwia na siłę
i oprócz tego zapewne bym wyjął z kieszeni mojego "żniwiarza" i nie wiem czy dalej by ci się chciało uszczęśliwiać ludzi i jak ja bym cię zabił to miał bym lepszą miejscówkę w niebie bo bym zabił przeciwnika naszej wiary
a poza tym mam na tym świecie jeszcze troche rzeczy do zrobienia europa się sama nie podbije
Robisz to dla naszego dobra tak? hymm Hitler też zabijał żydów dla ich dobra Tongue
tylko nikt im tego nie powiedział

(03-02-2010 02:07)vv3k70r napisał(a):  Ja ladnie plosie, idz do nieba po dobroci Smile
Przeciez pierwsi chrzescijanie tak wlasnie robili jak ich lwy zarly Smile
Potem były wojny religijne bo ludzie pomyśleli że po co mają sami mają ginąć od najazdu
wrogów i to jeszcze wierzących w innego Boga to lepiej ich zabić i nabić exp oraz zbierać punkty o swojego Boga przez wykończenie konkurencji
a niewierzący byli według nich najgorsi Big Grin
(03-02-2010 03:21)Skała napisał(a):  Umrzeć za wiarę czyż to nie piękne?
Skała płoń na stosie

Partia Imperialna
[Obrazek: logoimp.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
03-02-2010, 16:02
Post: #8
RE: Uszczesliwmy wierzacych
Wojujący ateiści, ajjj... żałosne. Koleżanka wyżej ma częściowo racje. Może to nie jest czysta nienawiść, to po prostu Wektor. Polecam poczytać jego posty na tym forum. Uderz w stół, a Wektor się odezwie. Wpier***a się we wszystkie tematy kierowane docelowo do dobrych ludzi. Nie egoistów, prowokatorów i... innych podobnych. Cóż, ma takie prawo, to w końcu forum. Co nie zmienia faktu że dla mnie to wrzód na dupie nieprofesjonalistów ;p.

Życie jest dla mnie darem pięknym. I uwierz mi że broniłbym go z całych sił, nawet jak miałbym kogoś zabić (w samoobronie). Nie myślę żeby to było złym uczynkiem ani dobrym. To byłoby po prostu koniecznością. Pieprzony egoista chce robić co mu się chce? Ale ja na to nie pozwolę. Oj jak dobrze że nie mieszkamy blisko siebie i nie masz jak mi zaszkodzić, co zapewne z przyjemnością byś zrobił.

[Obrazek: userbar8.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
03-02-2010, 17:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-02-2010 17:34 przez Szpon.)
Post: #9
RE: Uszczesliwmy wierzacych
TeReL00 napisał(a):Nie jestem dobrym chrześcijaninem, więc albo bym zleciał od razu na grilla, albo bym siedział w kolejce do schroniska w czyśćcu.
To drugie i tak lepsze od tego miejsca dla tych "dobrych". Mi się tam niezbyt podoba perspektywa cieszenia się w nieskończoność z patrzenia w jakiś dziwny byt Tongue.

Mam takie dziwne wrażenie, że większość kobiet (i Godfather Tongue) bierze wszystko za bardzo do siebie. Lenore, czasem ludzie używają tak zwanej "ironii" i "sarkazmu" Tongue. A i zdarzają się sytuacje kiedy się prowokuje, albo do przemyślenia czegoś, albo do obrażenia/wyśmiania czegoś/kogoś Tongue. Trochę dystansu Tongue.

Buchaj, Skała nie uznaje czegoś takiego jak "wiara", nie ma za co płonąć Tongue. A po za tym:
Buchaj napisał(a):nie lubię gdy mnie ktoś uszczęśliwia na siłę
Hmm... Mam wrażenie, że to właśnie robi Bóg osobom idącym do nieba.

Po za tym co jest bardziej żałosnego w wojujących ateistach od wojujących teistach ? Bo nie widzę żadnej różnicy. To, co vv'ek prezentuje, nie jest moim zdaniem nienawiścią, to jest prowokacja. Jak większość jego bardzo udana. A Ty cały czas próbujesz walczyć z prowokacjami, Godfather, nie masz dystansu. Tak naprawdę większość z tego, co pisze vv'ek, to ironia i sarkazm. Wystarczy nieco pomyśleć. Po za tym dyskusja zawsze lepsza, gdy ludzie o przeciwnych poglądach są. Dlatego np. ja wolę, by vv'ek wciąż się wypowiadał wszędzie i zawsze.

I na zakończenie do Godfathera - bierz przykład z Buchaja i Terela, oni potrafią wybrnąć obronną ręką (tak się to mówi ?) nawet z prowokacji vv'ka. Przez to, że mają dystans i nie przyjmują, że druga osoba nie zna czegoś takiego jak "ironia". Tobie to nijak nie wychodzi.

Mr Freeman
http://www.youtube.com/watch?v=Dh7tCkPCZls
http://www.youtube.com/user/odDymarkow
http://www.youtube.com/user/Ognisty89
[*] dla Anonima.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
03-02-2010, 17:58 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-02-2010 18:02 przez Buchaj.)
Post: #10
RE: Uszczesliwmy wierzacych
Cytat:Po za tym co jest bardziej żałosnego w wojujących ateistach od wojujących teistach ? Bo nie widzę żadnej różnicy.
Nic dlatego żadnego z nich nie lubię bo jeden i drugi wpieprza mi się w moje prywatne życie duchowe jeden mówi że Boga niema a drugi że jego Bóg jest tym jedynym i obaj są upierdliwi a ja chce sobie wierzyć w shinigami i lewitująca skarpetkęAngel
Cytat:Buchaj, Skała nie uznaje czegoś takiego jak "wiara", nie ma za co płonąć
To co? spali się go żeby było ciepło i jasno w ten zimowy wieczór
Cytat:
Cytat:Buchaj napisał(a):
nie lubię gdy mnie ktoś uszczęśliwia na siłę
Hmm... Mam wrażenie, że to właśnie robi Bóg osobom idącym do nieba.
Bóg nikomu nie każe iść do nieba nie chcesz to nikt cie nie zmusi
a wg Biblii w niebo ma być jak uczta czy jak by to współczesny człowiek powiedział melanż to dla każdego coś dobrego jedni lubią chlać drudzy tańczyć jeszcze inni zabawiają się z dziewczynami inni palą różne rzeczy
lub wyrzucają szafę przez balkon z 10 piętra możliwości jest sporo i zapewne bedzie możne iść do swojego domu i tv z ziemi pooglądać

Partia Imperialna
[Obrazek: logoimp.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
03-02-2010, 19:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-02-2010 19:26 przez Godfather.)
Post: #11
RE: Uszczesliwmy wierzacych
O proszę. A pan Szpon wie o co chodzi panu Vv'ekowi. Ba! Właściwie to lepiej niż on. Jeżeli ktoś cały czas głosi jakiś pogląd, to nie uważam tego za prowokację. Koleś wchodzi i od początku pieprzy głupoty. Mam uważać że każdy jego post to prowokacja? Nie. Takim dał siebie poznać, takie pokazał poglądy. A ja po to wchodzę na forum aby swoje poglądy z kimś wymienić, a w przypadku Vv skonfrontować.
Jeżeli wszystkie jego posty są prowokacją, to tylko psuje innym możliwość normalnego pogadania na forum. Wiem że cie to pieprzy vvektor, wiem. Dlatego nie pozwolę też aby to co napiszesz obeszło się bez jakiegokolwiek głosu sprzeciwu na forum

Wojujący ateiści są jednak gorsi. Bo Chrześcijanie nie przeszkadzają im w niczym. A oni starają się przeszkodzić Chrześcijanom we wszystkim co dotyczy wiary.

[Obrazek: userbar8.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
03-02-2010, 20:09 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-02-2010 20:09 przez vv3k70r.)
Post: #12
RE: Uszczesliwmy wierzacych
TeRel00:
"Tak - większość się będzie bronić."
Ale mi nic nie zrobia, przeciez to kszescijany Smile

"Jeśli ukręcasz łby, aby uszczęśliwić, to niezbyt dobry pomysł Tongue."
Sami spiewaja ze to ich droga do bostwa Smile

"Taa... Może i robili, ale to trochę inna sytuacja Tongue."
A teraz to juz wymowki szukasz, zamiast kulturalnie wiare swa przykladnym meczenstwem wykazac Smile

Dzis jest zakazany nazizm, czyli zawsze jest kogo rzucic lwom. Zapewniam Cie ze takim samym naruszeniem dla Rzymu byli kszescijany co dla nas Rasuchy Smile


Lenore, puchu marny, toz Ty nie jestes przecie czlowiekiem, a kobieta, jako w Twojej ksiazce napisali ze z zebra Cie wypreparowano Smile
No i po to Cie Bog Pan stworzyl cobys dzieci rodzila.
A ja wlasnie chce zapewnic zeby to byly moje dzieci, a nie cudze, dzieki czemu osiagne sukces rozrodczy i bede mial najwiecej potomkow Big Grin
Ha! Trzeba miec plany w zyciu Smile
Nienawisc? A czy ja nienawidze kury ze ja zjadam? Ja po prostu glodny jestem...


Buchaj:
Wy ejstescie heretyk, a nie katolik, ja juz Wam to wytknalem w innym watku. Ty jestes od poganina gorszy, w siarce nuzac sie po wsze czasy bedziesz, ot co Big Grin

Zydzi sie zabili sami, jak tyle milionow ludzi idzie jak barany na rzez, zamiast sie bronic... No to sa zarzynani jak barany. Przeciez normalny czlowiek nie bedzie za kogos myslal.


Godfather-zachowujesz sie profesjonalnie. Wcinasz sie w to kto moze sie wypowiadac a kto nie, nieladnie.
I do tego nie chcesz isc do Nieba, CZYZBYS WATPIL W TO CO CIE CZEKA???


Szpon:
Dobrze gadasz, ktos tu musi wrzucac granaty. Lepetyne trzeba w odpieraniu bzdur cwiczyc Smile

Spalic Skale:
"To co? spali się go żeby było ciepło i jasno w ten zimowy wieczór"
To by byla sluszna koncepcja, ale wartosc opalowa trupa jest mniejsza niz potrzebna do jego osuszenia do spalenia, ergo-trupami sie nie pali, bo sie nie oplaca.


Niebo to ja mam na Ziemi, sam je sobie czynie w tym piekle Smile
Godfather:
"O proszę. A pan Szpon wie o co chodzi panu Vv'ekowi. Ba! Właściwie to lepiej niż on."
Tu sie zgodze, sam nie wiem o co mi chodzi, ale widac gadam z sensem choc od rzeczy, skoro ludzie sie o to sprzeczaja.
Ale mozemy pogadac o spawaniu wiatrakow, coby prund z wiatera dawali. Tylko ze to nei ejst forum na ten temat?

"Mam uważać że każdy jego post to prowokacja?"
A masz jakies watpliwosci? Brak Ci wiary.

Dzieki temu ze pokazuje Ci jak wyglada zlo, coraz bardziej umacniasz sie w byciu dobrym. A teraz mozesz mnie w boska stope ucalowac w podziece Smile

Kszescijany mi wieszaja w Polszy drewno po scianach, budynki publiczne szpecac okrutnie.


Chcialbym dodac ze bardzo chialbym uwierzyc (bo to wtedy zycie takie prostsze sie robi, i wyjasnienie jest na wszystko) i nie zgadzac sie z moimi pogladami (co czynie), ale niestety nie trzasnela mnie ta laska i jakos mi sie nie objawilo i oswiecon nie jestem.

Conan-what is best in life? Kto zna odpowiedz?

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
03-02-2010, 21:26
Post: #13
RE: Uszczesliwmy wierzacych
Cytat:A masz jakies watpliwosci? Brak Ci wiary.
W Ciebie? Ano jakoś tak trochę brakuje. I chyba wiem dlaczego.

Cytat:Kszescijany mi wieszaja w Polszy drewno po scianach, budynki publiczne szpecac okrutnie.
Przecież nie mieszkasz w Polsce. Przecież jesteś egoistą. Przecież obchodzi cię tylko twoje własne dobro. Więc co ci szkodzi na odległość ten krzyż? Kolejna nieścisłość w twoim żałosnym światopoglądzie.

[Obrazek: userbar8.png]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
03-02-2010, 21:38
Post: #14
RE: Uszczesliwmy wierzacych
Buchaj, ponownie dobrze prawisz Tongue.

Godfather, jestem dużo młodszy od Ciebie więc raczej zwracanie się per "pan" nie jest całkiem "odpowiednie" Tongue. Chyba, że jesteś Januszem Korwinem-Mikke Tongue. Po za tym przyjęło się tu mówienie po prostu przez nick, bez tego powinienem do vv'ka mówić przez pan Tongue. A tak to racja, najczęściej wiem, o co chodzi vv'kowi. Tylko czasami jest aż zbyt zagmatwany jego post, wtedy nie rozumiem Tongue. To jest prowokacja do myślenia, do zastanowienia się nad różnymi sprawami, zależnie o czym mowa. Na mnie podziałało, zacząłem dogłębniej analizować niektóre sprawy. Prowokacja nie koniecznie prowadzi do obrażanie czegoś, często właśnie jest użyta po to, by zmusić do przemyślenia jakiejś rzeczy.
vv3k70r napisał(a):A teraz to juz wymowki szukasz, zamiast kulturalnie wiare swa przykladnym meczenstwem wykazac
Godfather, a to nie jest przypadkiem ironia (lub sarkazm, zwał jak zwał) ? I od takich roi się aż w jego postach.
A, jeszcze o jednym zapomniałem: w postach vv'ka często występują również metafory Tongue.

I nie wydaje mi się, by wojujący ateiści przeszkadzali chrześcijanom bardziej niż ci drudzy tym pierwszym. W końcu to ci drudzy jadą przekonywać do swoich racji mieszkańców Afryki, ateiści tam nikomu nie mówią, w co mają wierzyć. No i mam takie wrażenie, że jednak paleniem niewierzących chrześcijanie nieco bardziej przeszkadzali ateistom. Znalazłbym jeszcze więcej bardziej dotyczących Europy rzeczy tego typu, jednak myślę, że każdy widzi, że to wcale do końca tak jest jak mówi Godfather.

Mr Freeman
http://www.youtube.com/watch?v=Dh7tCkPCZls
http://www.youtube.com/user/odDymarkow
http://www.youtube.com/user/Ognisty89
[*] dla Anonima.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
03-02-2010, 21:52
Post: #15
RE: Uszczesliwmy wierzacych
Europa ma taką piękną przeszłość - wyrzynanie chrześcijańskiego plugastwa.

Napisze sobie tak i co ci to przeszkadza w życiu Godfather? Znajdź w sobie tyle hmm no nie wiem inteligencji aby mieć siłę pośmiać się z tego zamiast dalej machać nóżkami.

Co do palenia mnie mówię stanowcze nie, nie opłacalne conajmniej dla mnie. Tongue

Moje posty sa zawsze ironiczne i nigdy nie maja na celu nikogo urazic, chyba, że maja taki cel i nie sa ironiczne.


Coś nie poszło zgodnie z planem?

Drogi czytelniku !

Prawdopodobnie jesteś debilem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
03-02-2010, 23:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-02-2010 23:28 przez vv3k70r.)
Post: #16
RE: Uszczesliwmy wierzacych
"Przecież nie mieszkasz w Polsce. Przecież jesteś egoistą. Przecież obchodzi cię tylko twoje własne dobro. Więc co ci szkodzi na odległość ten krzyż? Kolejna nieścisłość w twoim żałosnym światopoglądzie."

Ale bylem po ksiazki i wodke, zaplacilem vat i akcyze i ma byc zgodnie z konstytucja Tongue

W koncu jestem obywatelem Big Grin


Szpon:
"Prowokacja nie koniecznie prowadzi do obrażanie czegoś, często właśnie jest użyta po to, by zmusić do przemyślenia jakiejś rzeczy."
Bo tak sobie patrzymy na ten rysunek, i patrzymy... i wyszlo na to ze to nie rysunek jest zly, tylko wagon lezy do gory kolami i hamulce wygladaly na lustrzane Smile

"-Widziales jakis olej na rampie?
-Nie, nieszczegolnie, a co mlody?
-No jak nie przeoczylismy 10-12 ton smarow, gdzies tu pod nogami to znaczy ze sa w tloku...
-Eee, przeciez zrobilismy otwor-wycieknie;
-W tej temperaturze nie cieknie, wlasnie dlatego sie zesss... zepsulo sie;
-Ale dzwig da rade, 20% wiecej to jeszcze w normie;
-Przy tym wyhyleniu i wietrze to ja bym 20% odjal, a do tego on ma silowniki na olej, przy minus 25 to tam ledwo przecieka, jesli cos ma szanse puscic to wlasnie dzisiaj pusci.
-Przesadzasz z ta ostroznoscia, przeciez to dzwig...
---------------------
-Dzwig poszedl! cala hydraulika! Ty cos mowiles ze tam w detalu moze byc zmarzniety w bryly olej i mazut?
-Ano mowilem;
-No to meilismy dzwig na 40 ton a wyszlo ponad 50 i poszedl w diably;
-Ano poszedl, ale to akurat zmartwienie kierownika;
-Przeciez podstawia nowy dzwig;
-Ale sie zalozyl ze dobrze policzyl, i teraz mi znowu bedzie narzedzia nosil do wyplaty;"
Po to wlasnie jest myslenie Smile

A na koniec wieszalismy to recznymi wyciagarkami... centymetr po centymetrze...
Mam jeszcze foty z tej imprezy:
http://nordforge.com/firma/treleborg_ham...mnen01.jpg
http://nordforge.com/firma/treleborg_ham...mnen02.jpg

DUZE ZDJECIA! chwilke sie beda ladowac...


Skala:
Ok, skremujemy Cie posmiertnie zbys nie zabieral miejsca.
Godfather spalony byc nie moze a jeno pogzebany w oczekiwaniu na sad ostateczny, to Jego pochowamy w kucki w pozycji pionowej, zeby zaoszczedzic na kupnie gruntu Smile

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
03-02-2010, 23:45
Post: #17
RE: Uszczesliwmy wierzacych
(03-02-2010 02:14)Godfather napisał(a):  Temat bez sensu jak twoja gadka. Życie jest bardzo ważnym i pięknym darem od Boga. Śmierć jest straszna. Jednak staram się nie umrzeć nigdy. Ja oczekuję życia wiecznego, w przyszłym świecie. Nie wiem czy pójdę do nieba, jednak mogę powiedzieć że wierzę w Boga, Jego słowa oraz Jezusa Chrystusa.
Wracając jednak do życia to jest ono darem od Boga, którego nie wolno zmarnować. Bóg powiedział: Nie zabijaj. I zdaję mi się że siebie zabić też nie wolno, albo dać komuś to zrobić. Bardzo szanuję swoje życie. Mam tylko jedno.

gadka kolesia jest bez sensu ,ale co do tego że śmierć jest straszna nie zgadzam się może taka być ale nie musi a życie po prostu jest niekoniecznie musi być darem od kogokolwiek to tylko kwestia wiary ale czy jest Bóg czy nie leży w kwestii to samo z duszą czy jest czy nie ma kwestia odkrycia i doświadczenia a nie tylko wiary ,wiara owszem ale nie ślepa i posłuszna wynikająca z dogmatów a zabijanie każde zabijanie jest bez sensu nie dlatego że Bóg czy ktokolwiek powiedział czy nawet nakazał tylko dlatego że wszyscy istniejemy w jednej rzeczywistości i wszyscy jesteśmy w pewien sposób współzależni i związani jesteśmy związani i zabijając kogoś tworzymy pewną rzeczywistość dla siebie przyszłość w której możemy później doświadczyć skutków swego czynu a poza tym zabijając nie rozwiązujemy żadnego problemu więc po robić coś co nie ma sensu ,a koleś po prostu bełkocze nie myślę żeby był zdolny do zabicia kogokolwiek .Pozdrawiam
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04-02-2010, 00:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-02-2010 00:24 przez lenore.)
Post: #18
RE: Uszczesliwmy wierzacych
Dobrze, przyznaję, zabrakło mi dystansu. A może i humor miałam kiepski. Faktycznie, to nie jest nienawiść. Nabijasz się tylko z chrześcijan i, muszę to przyznać, nieźle Ci to wychodzi, Vektor. Wypraszam sobie wyzywanie mnie od puchu, żeber i innych takich!
Ostro piszesz, ale... Chyba masz spore i specyficzne poczucie humoru, które nie wszystkim pasuje. Tylko nie wiem za bardzo po co Ty - niewierzący, wkładasz kij w mrowisko na tym forum. Z nudów? Jeśli to może zmusić kogoś do myślenia, to dobrze. Jestem zwolenniczką myślenia, co może Ci się wydać nieprawdopodobne u kobiety, do tego takiej, którą "trzasnęła ta łaska". Ale jakie nerwy! Nieźle. Tak sobie myślę - tak by pozabijać wszystkich, którzy mi w drogę wchodzą - życie mogłoby być prostsze. Cóż, zamykają za to... I dobrze! Według mnie.
Aha, plany prokreacyjne ciekawe. Powodzenia Smile (Dobrze, że się nie znamy; większość mężczyzn kiepsko znosi porażkiWink).
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04-02-2010, 00:21 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-02-2010 00:24 przez Skała.)
Post: #19
RE: Uszczesliwmy wierzacych
Lenore, bo to nie jest forum chrześcijańskie, może dlatego?

Myślę, że to nawet nie jest kwestia wiary bądź, nie.

To raczej krytyka dzikusów - teistów.

Moje posty sa zawsze ironiczne i nigdy nie maja na celu nikogo urazic, chyba, że maja taki cel i nie sa ironiczne.


Coś nie poszło zgodnie z planem?

Drogi czytelniku !

Prawdopodobnie jesteś debilem.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04-02-2010, 00:27
Post: #20
RE: Uszczesliwmy wierzacych
Odwykowo, czyli o Bogu... Nie chrześcijańskie? Ale na pewno o Bogu...
Teiści, to dzikusy? Ciekawe. Tego jeszcze nie słyszałam.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Skocz do:

KontaktNieprofesjonaliściWróć do góryWróć do forówWersja bez grafikiRSS