|
Ustawowy zakaz palenia i Homo-"seksualizm"
|
|
05-02-2010, 22:09
Post: #21
|
|||
|
|||
|
RE: Ustawowy zakaz palenia [niemal] WSZĘDZIE
Widzisz, różnica między tobą a mną jest taka że ty sam chcesz się pozbywać "trucicieli" a ja chcę aby ktoś to robił za mnie. I myślę że słusznie, kiedy ktoś to robi dobrze. Jeżeli istnieje już "waaadza" to niech choć trochę mi pomoże. Mój instynkt samozachowawczy tak podpowiada.
Cytat:Ach, Ty przeciez nie chcesz miec broni SmileGdzieś już pisałem że chciałbym, ale jestem "gotów na zgniły kompromis" żeby innym a nie mi żyło się lepiej. Jestem gotów na poświęcenie, jako iż bez broni palnej przeżyje a do obrony jak na razie wystarczy mi pałka teleskopowa (nie miałem okazji użyć, chyba że dla zabawy) i gaz pieprzowy (niestety miałem okazję).
|
|||
|
05-02-2010, 22:38
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-02-2010 22:40 przez musk.)
Post: #22
|
|||
|
|||
RE: Ustawowy zakaz palenia [niemal] WSZĘDZIE
(05-02-2010 21:53)Godfather napisał(a): Ludzie... Przecież na razie chcą tylko ograniczyć prawa palaczy (jak to fajnie ująłem). G***o prawda! Tu nie chodzi o prawa palaczy - bo żadne specjalne prawa im się nie należą! Napisałem to wyraźnie w pierwszym poście (ktoś go chyba nie przeczytał). Chodzi przede wszystkim o szacunek dla własności prywatnej. I poszanowanie dla wolności słowa. http://panmusk.wordpress.com/
![]() |
|||
|
05-02-2010, 23:09
Post: #23
|
|||
|
|||
|
RE: Ustawowy zakaz palenia [niemal] WSZĘDZIE
Nie ma co, eutanazję zakazać trzeba, bo będzie do złych rzeczy prowadzić, jednak gdy taka sama sytuacja jest przy paleniu, to nie ma się nic przeciwko...
Po za tym ciekawi mnie co byś mówił, gdyby zabroniono niepalenia. I jestem jeszcze zainteresowany jak wyglądałaby obrona przeciętnej kobiety pałką ^^. Oczywiście są takie, które by spacyfikowały mężczyzn bez problemu, niemniej jednak jest to moim zdaniem mniejszość. No i nie widzisz tego, o czym pisze musk. Tu chodzi nam o to, że państwo mi zakazuje w moim własnym lokalu wprowadzać możliwość palenia. A to jest już zbytnia ingerencja. Mr Freeman http://www.youtube.com/watch?v=Dh7tCkPCZls http://www.youtube.com/user/odDymarkow http://www.youtube.com/user/Ognisty89 [*] dla Anonima. |
|||
|
06-02-2010, 00:35
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-02-2010 00:37 przez Kromkojad.)
Post: #24
|
|||
|
|||
|
RE: Ustawowy zakaz palenia [niemal] WSZĘDZIE
@Godfather
A czy nie przyszło Ci do głowy, ze zamiast zabraniać, można uświadamiać, tworzyć sieć przychodni ułatwiających rozstanie się z nałogiem? Według Ciebie lepszym gospodarzem jest ten, kto po dziurawej drodze zabroni szybko jeździć, czy ten który ją wyremontuje? Są rzeczy, których się zabrania z oczywistych względów, jak choćby kradzież. Ale są i takie, których zabranianie tylko ośmiesza zabraniającego. Bo nie da się egzekwować idiotycznych zakazów, więc karany będzie nie każdy, kto łamie prawo, tylko ten, kto miał pecha. A to jest parodia państwa prawa. |
|||
|
06-02-2010, 00:59
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-02-2010 00:59 przez Godfather.)
Post: #25
|
|||
|
|||
RE: Ustawowy zakaz palenia [niemal] WSZĘDZIE
musk napisał(a):szacunek dla własności prywatnej. I poszanowanie dla wolności słowa.Tak samo jak rząd ciągle zasłania się pedofilią i terroryzmem, tak coraz częściej zauważam że ludzie zasłaniają się wolnością słowa. CO MA DO TEGO I WŁASNOŚĆ PRYWATNA I WOLNOŚĆ SŁOWA? Przecież posiadać tytoń możesz, a i złamania wolności słowa się tu nie doszukałem... Szpon napisał(a):Nie ma co, eutanazję zakazać trzeba, bo będzie do złych rzeczy prowadzić, jednak gdy taka sama sytuacja jest przy paleniu, to nie ma się nic przeciwko...Eutanazja jest po prostu zła. To po prostu zabójstwo. Zła i może doprowadzić do nadużyć. Palenie jest złe. Czy może doprowadzić do nadużyć? Raczej nie. Nie widzę związku. Szpon napisał(a):No i nie widzisz tego, o czym pisze musk. Tu chodzi nam o to, że państwo mi zakazuje w moim własnym lokalu wprowadzać możliwość palenia. A to jest już zbytnia ingerencja.A niech sobie palacze we własnym lokalu palą. Byle by mi nie smrodzili w moim lokalu. Może by jakieś urządzonka apsorbujące dym papierosowy wprowadzić? Obowiązkowo. Pewnie i takie by się znalazły. I tutaj doszukałem się błędu. Ogromny błąd popełniłem heh. Nie przeczytałem dokładnie pierwszego postu. I wielokrotnie w swoich późniejszych postach zaprzeczyłem ustawie, którą zasadniczo popierałem. Wielkie I'M SORRY. Co nie znaczy że ustawa po dopracowaniu byłaby zła.
|
|||
|
06-02-2010, 01:06
Post: #26
|
|||
|
|||
|
RE: Ustawowy zakaz palenia [niemal] WSZĘDZIE
@Godfather, bądź łaskaw przeczytać pierwszy post.
http://panmusk.wordpress.com/
![]() |
|||
|
06-02-2010, 09:25
Post: #27
|
|||
|
|||
RE: Ustawowy zakaz palenia [niemal] WSZĘDZIE
Godfather napisał(a):CO MA DO TEGO I WŁASNOŚĆ PRYWATNA I WOLNOŚĆ SŁOWA? Przecież posiadać tytoń możesz Szpon napisał(a):państwo mi zakazuje w moim własnym lokalu wprowadzać możliwość palenia. Godfather napisał(a):Czy może doprowadzić do nadużyć?A i owszem, przynajmniej jeśli do nadużyć można zaliczyć całkowite zakazanie papierosów. Godfather napisał(a):Co nie znaczy że ustawa po dopracowaniu byłaby zła.Mogłaby być, gdyby nie można było palić jedynie w miejscach, które "należą" do państwa. Czyli parki, ulice itp. Ale, że w lokalach zakazują - to przegięcie. Mr Freeman http://www.youtube.com/watch?v=Dh7tCkPCZls http://www.youtube.com/user/odDymarkow http://www.youtube.com/user/Ognisty89 [*] dla Anonima. |
|||
|
06-02-2010, 10:48
Post: #28
|
|||
|
|||
|
RE: Ustawowy zakaz palenia [niemal] WSZĘDZIE
Godfather:
"Widzisz, różnica między tobą a mną jest taka że ty sam chcesz się pozbywać "trucicieli" a ja chcę aby ktoś to robił za mnie." Ja sam swoje dzieci wychowam, sam swoje baby wy... i sam swoje zycie przezyje. Nie potrzebuje zeby mnie od tych "jakze trudnych czynnosci" wyreczalo panstwo. Panstwo nadopiekuncze. Moj instynkt mi podpowiada ze ta waaadza to jest problem do likwidacji. Dlatego codziennie podcinam im nogi od krzesel. Mysla, slowem, uczynkiem i zaniechaniem. "jestem "gotów na zgniły kompromis"" I dziwisz sie ze wszedzie zgnilizna zajezdza? "Eutanazja jest po prostu zła. To po prostu zabójstwo." A podatki na armie placisz... Szpon: "I jestem jeszcze zainteresowany jak wyglądałaby obrona przeciętnej kobiety pałką ^^." A to wlacz jakis wesoly filmik dla doroslych, tam sa zabawy z palka ![]() "A to jest już zbytnia ingerencja." O! Czylijakas ingerencja obcych w TWOJE jest do zaakceptowania? Kromkojad: "Są rzeczy, których się zabrania z oczywistych względów, jak choćby kradzież." A jakiez sa te oczywiste wzgledy? Ze ktos sie rodzi posiadaczem i jego WLASNOSC trzeba bronic kosztem reszty spoleczenstwa (policja, podatki), a ten co nic nie ma, nie korzysta z panstwa, a jedynie doklada? No piekna koncepcja... Kradziez nie jest niczym zlym, jest po prostu wyrownaniem poziomu w naczyniu, gdzie woda stoi w pionie. Kadze dzialanie panstwa demokratycznego jest z gruntu zle, poniewaz silami calego spoleczenstwa zmusza jego mniejszosc do podporzadkowania sie wiekszosci. No to na koszt wlasny mam sie jeszcze samobiczowac? ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze; zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem; |
|||
|
06-02-2010, 13:13
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-02-2010 13:21 przez Kromkojad.)
Post: #29
|
|||
|
|||
RE: Ustawowy zakaz palenia [niemal] WSZĘDZIE
(06-02-2010 10:48)vv3k70r napisał(a): Ze ktos sie rodzi posiadaczem i jego WLASNOSC trzeba bronic kosztem reszty spoleczenstwa (policja, podatki), a ten co nic nie ma, nie korzysta z panstwa, a jedynie doklada? Jak się założyło, że się będzie miało inne zdanie, to trzeba być konsekwentnym, prawda? Ale może masz rację. Najlepszym potwierdzeniem tego "wyrównywania poziomu w naczyniu" są bossowie mafii. Problem w tym, że "wyrównywanie poziomu" to proces samoczynny, a oni oszukują wspomagając się pompką. Ale oszustwo też ma na pewno pozytywne konotacje i pewnie też coś koryguje. Choćby ogólny poziom uczciwości. A morderstwa? Zabójstwa? Można domniemywać, że jak zostaniesz okradziony, to nie będziesz zawracał głowy policji, tylko przyklaśniesz potrzebującemu w potrzebie, który potrzebował wyrównać poziom płynów w organizmie, a chwilowo nie maił wolnych środków. (06-02-2010 10:48)vv3k70r napisał(a): Kadze dzialanie panstwa demokratycznego jest z gruntu zle, poniewaz silami calego spoleczenstwa zmusza jego mniejszosc do podporzadkowania sie wiekszosci. Przeciwieństwem państwa demokratycznego jest państwo totalitarne. W państwie totalitarnym najlepiej się mają konformiści i wszelkiej maści funkcjonariusze "aparatu". Sytuacja pozostałych z reguły nie jest godna pozazdroszczenia. Problem w tym, że demokracja to nie - jak chce PiS - bezwzględne podporządkowanie mniejszości woli większości. Demokracja to szacunek dla mniejszości, inności. Dobrym przykładem jest tu omawiany. Branie za mordę palaczy, to nie jest dowód na liberalizm, demokrację i państwo prawa. To dowód na zamordyzm, na ciągotki totalistyczne. Proponuję, żebyś rolę rządu, organów władzy i prawa prześledził na przykładzie własnej rodziny. Nikt w niej nie robi, co chce, ale każdy ma wyznaczona rolę i cele. Nawet Ty masz obowiązki i zamiast iść na piwo robisz coś, na co nie masz ochoty. Anarchia być może jest dobra w teorii, a w praktyce ją przećwiczysz choćby na Haiti. Jak myślisz, dlaczego Haitańczycy pretensje kierują do swojego rządu, a nie do Boga, który na nich tę karę zesłał? Przecież są wolni i maja okazję takimi pozostać! Dlaczego chcą, żeby ktoś nimi rządził? |
|||
|
06-02-2010, 15:18
Post: #30
|
|||
|
|||
|
RE: Ustawowy zakaz palenia [niemal] WSZĘDZIE
UWAGA UWAGA! ACHTUNG ACHTUNG! Po zapoznaniu się, z pierwszym postem jak i w ogóle z tematem redukuje swoje stanowisko.
Stwierdziłem że owszem, zakazanie palenia w lokalach jest złe. Oczywiście w lokalach prywatnych. Bo to narusza prawo do własności prywatnej. W dalszym ciągu nie rozumiem co do tego ma wolność słowa, ale mniejsza z tym. Jednak byłbym jak najbardziej za tym żeby palenie w miejscach publicznych było zakazane. Tłumaczyłem to wcześniej. O anarchii zapraszam do tematu "Demokracja". Nikt mi nie wmówi że społeczeństwu nie jest potrzebny nadzór. Nawet Vektor, który sądzi że radzi sobie bez niego doskonale nie dałby rady żyć w niezorganizowanym społeczeństwie.
|
|||
|
06-02-2010, 17:04
Post: #31
|
|||
|
|||
RE: Ustawowy zakaz palenia [niemal] WSZĘDZIE
vv3k70r napisał(a):A to wlacz jakis wesoly filmik dla doroslych, tam sa zabawy z palkaNie o taką obronę mi chodziło .vv3k70r napisał(a):O! Czylijakas ingerencja obcych w TWOJE jest do zaakceptowania?O ile to nie ingeruje w moją własność (np. w to, co z nią mogę robić) i nie jest idiotyczne - tak. A z anarchią nie zadziała nie dlatego, że jest to zły ustrój tylko dlatego, że ludzie samoczynnie, nawet podświadomie ustalają sobie kogoś, za kim pójdą. Lub to oni są tą osobą, za którą idą inni. Mr Freeman http://www.youtube.com/watch?v=Dh7tCkPCZls http://www.youtube.com/user/odDymarkow http://www.youtube.com/user/Ognisty89 [*] dla Anonima. |
|||
|
06-02-2010, 18:48
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-02-2010 18:56 przez musk.)
Post: #32
|
|||
|
|||
RE: Ustawowy zakaz palenia [niemal] WSZĘDZIE
(06-02-2010 15:18)Godfather napisał(a): W dalszym ciągu nie rozumiem co do tego ma wolność słowa, ale mniejsza z tym. Mniejsza czy nie mniejsza, wyjaśniam: ustawa zabraniać będzie wydawania czasopism i prowadzenia stron internetowych o tematyce "tytoniowej": czyli redagowanie magazynu bądź forum internetowego dla, powiedzmy, koneserów cygar będzie przestępstwem. Penalizowane też będzie mówienie czy pisanie o paleniu w jakiekolwiek prasie, radiu czy telewizji jak i sprzedaż wyrobów tytoniowych przez internet. Jeśli to nie jest ograniczanie wolności słowa, to ja nie wiem co nim jest. Po więcej szczegółów odsyłam do artykułu "Zaszczuci palący" Dariusza Kosa, w 1028 nrze Najwyższego CZASU!. (W razie potrzeby służę skanem). edycja: sporo też jest w tym artykule: Prawo norymberskie dla palących. http://panmusk.wordpress.com/
![]() |
|||
|
06-02-2010, 19:58
Post: #33
|
|||
|
|||
|
RE: Ustawowy zakaz palenia [niemal] WSZĘDZIE
Kromkojad:
"Jak się założyło, że się będzie miało inne zdanie, to trzeba być konsekwentnym, prawda? Ale może masz rację. Najlepszym potwierdzeniem tego "wyrównywania poziomu w naczyniu" są bossowie mafii. Problem w tym, że "wyrównywanie poziomu" to proces samoczynny, a oni oszukują wspomagając się pompką. Ale oszustwo też ma na pewno pozytywne konotacje i pewnie też coś koryguje. Choćby ogólny poziom uczciwości. A morderstwa? Zabójstwa?" Gdyby system byl sensowny nie wystepowalaby mafia, oszusci i zlodzieje. "Można domniemywać, że jak zostaniesz okradziony, to nie będziesz zawracał głowy policji, tylko przyklaśniesz potrzebującemu w potrzebie, który potrzebował wyrównać poziom płynów w organizmie, a chwilowo nie maił wolnych środków." Nie zwyklem posiadac wiecej niz moge spozytkowac i obronic, wiec problem nei dotyczy mnie z definicji, a nad rzeczami ktore mi skradziono przechodze do porzadku dziennego. Ja swoje tez zdobywam. A klienci znosza moje paskarskie ceny. "Przeciwieństwem państwa demokratycznego jest państwo totalitarne." Przeciwienstwem jakiegokolwiek panstwa jest brak panstwa. Demorkatura jest tak samo totalitarnym systemem jak dyktatura. "Demokracja to szacunek dla mniejszości, inności." Nie, to sie nazywa republika konstytucyjna, a szacunek wynika z wyrownania poziomu w szklance. Bo nikomu nie wolno macic wody. I macenie wody konczy sie utopieniem. "Proponuję, żebyś rolę rządu, organów władzy i prawa prześledził na przykładzie własnej rodziny." To bardzo zly przyklad trafiles. Pan vv siedzi i mysli, a jak juz wymysli to reszta zabiera sie do roboty. Dlatego wlasnie jest dobrze. Jedyne czym sie w domu zajmuje to przynoszeniem papieru. "Anarchia być może jest dobra w teorii," Demokratura jest zla w praktyce. JEST a MOZE BYC stawia mnie w sytuacji kiedy pragne sprawdzic. "dlaczego Haitańczycy pretensje kierują do swojego rządu" Przeciez tam nie ma rzadu, tam jest komisariat ONZ. No ale skoro w Polsce sa "autostrady" to powiedzmy ze tam jest "rzad". Godfather: "Oczywiście w lokalach prywatnych. Bo to narusza prawo do własności prywatnej." To juz moge sobie trotyl produkowac w chlewni? Moge, moge? ![]() "Nikt mi nie wmówi że społeczeństwu nie jest potrzebny nadzór. Nawet Vektor, który sądzi że radzi sobie bez niego doskonale nie dałby rady żyć w niezorganizowanym społeczeństwie." Ja nie mam zludzen ze tu cos jest zorganizowane. Chyba ze to ja sobie zorganizuje. Jakby spoleczenstwo bylo zorganizowane to nie byloby bezrobotnych, a ja bym ogladal swiat w kratke. Szpon: "O ile to nie ingeruje w moją własność (np. w to, co z nią mogę robić) i nie jest idiotyczne - tak." No czyli wogole nie ingeruje ![]() Twoje i koniec. Moja szopa-moj dynamit ![]() "A z anarchią nie zadziała nie dlatego, że jest to zły ustrój" To nie ustroj, to brak ustroju. Ustroj wymaga legitymizmu, chocby z nieba. Ja zwyczajnei uwazam ze panstwo wpier sie dalej niz polityka zagraniczna, obronnosc i sadownictwo wlazi za daleko, w tereny, do ktorych nie jest potrzebne. Widac to chocby na przykladzie opieki zdrowotnej: Spoleczenstwo wypracowalo skuteczny model sluzby zdrowia (Owsiak i koperta), gdzie obrok dobroczynnosci funkcjonuje lapownictwo. Panstwu sie to nie udalo. To nie panstwo stworzylo banki, i nei panstwo buduje kopalnie, elektrownie i drogi. Bo to tez prywatne. Czyli jak sobie zapale ognisko-ok, ale przyjdzie mi kontrola czy nei wrzucilem tam grama tytoniu? ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze; zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem; |
|||
|
06-02-2010, 21:30
Post: #34
|
|||
|
|||
RE: Ustawowy zakaz palenia [niemal] WSZĘDZIE
(06-02-2010 19:58)vv3k70r napisał(a): Gdyby system byl sensowny nie wystepowalaby mafia, oszusci i zlodzieje. Mógłbyś rozwinąć tę myśl? Bo ani historia nie zna przypadku, ani współcześnie nie występuje przykład państwa bez złodziei i mafii. I nie przytaczaj przykładu Korei Północnej, bo z faktu, że o czymś się nie pisze nie wynika, ze to coś nie istnieje. Działa to zresztą w obie strony - można opisywać nieistniejące osoby czy zjawiska, co nie sprawi, że zaistnieją. (06-02-2010 19:58)vv3k70r napisał(a): Nie zwyklem posiadac wiecej niz moge spozytkowac i obronic, wiec problem nei dotyczy mnie z definicji, a nad rzeczami ktore mi skradziono przechodze do porzadku dziennego. Ja swoje tez zdobywam. A klienci znosza moje paskarskie ceny. Złodziej zazwyczaj nie docieka, czy okradziony będzie miał za co żyć. A ponieważ niejednokrotnie na kradzieży w sklepach przyłapywano ludzi zamożnych, którzy kradziony towar mogli kopić wraz ze sklepem, to teoria o "wyrównywaniu poziomów" jest równie prawdziwa jak paradoks trojaczków Zweisteina. (06-02-2010 19:58)vv3k70r napisał(a): Przeciwienstwem jakiegokolwiek panstwa jest brak panstwa. Każdy ma prawo do poglądów. Problem w tym, że twierdzenie jakoby Ziemia była płaska nie jest żadnym poglądem, a jedynie świadectwem luk w wykształceniu. Demokracja przekształca się w zamordyzm powoli i niezauważalnie. Najpierw odbiera się swobody palaczom. Potem odbiera się swobody graczom. Potem pod pretekstem ochrony dzieci odbierze się swobody oglądaczom. Aż wreszcie odbierze się przywilej stawiania krzyżyka przy przypadkowych kandydatach. Ale najpierw trzeba przejąć kontrolę nad systemem liczenia głosów... (06-02-2010 19:58)vv3k70r napisał(a): Nie, to sie nazywa republika konstytucyjna, a szacunek wynika z wyrownania poziomu w szklance. Bo nikomu nie wolno macic wody. I macenie wody konczy sie utopieniem. Wczoraj pogoniliśmy Żydów. Dziś pora pogonić ustawowo palaczy i graczy. Jutro pogonimy pedałów i innych dewiantów. Pojutrze nas pogonią, bo coś znajdą co im się nie spodoba.... (06-02-2010 19:58)vv3k70r napisał(a): To bardzo zly przyklad trafiles. Pan vv siedzi i mysli, a jak juz wymysli to reszta zabiera sie do roboty. Dlatego wlasnie jest dobrze. Jedyne czym sie w domu zajmuje to przynoszeniem papieru. Nieużywanie polskich liter sprawia, że nie wiadomo czy rozmówca udał się do sadu po jabłka, czy został do sadu wezwany na świadka. Nie do końca więc rozumiem. Ale niezależnie od wszystkiego - ktoś, o kim mowa widocznie lubi robić to, co robi. Bo gdyby nie lubił poszedłby gdzie indziej i robił co innego. (06-02-2010 19:58)vv3k70r napisał(a): Demokratura jest zla w praktyce. JEST a MOZE BYC stawia mnie w sytuacji kiedy pragne sprawdzic. Dzięki temu, że mamy ten parszywy system i jesteśmy członkiem Związku Socjalistycznych Republik Europejskich możemy bez przeszkód przemieszczać się po całym niemal świecie i osobiście sprawdzać, czy faktyczne wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. Oczywiście niemal po całym, bo przeważnie kłopoty sprawia otrzymanie wizy do takich bastionów wolności jak Korea Północna, czy Wietnam. Choć dziwnym trafem ludzie wieją stamtąd, a nie tam. Nie zrozum mnie źle, ja Cie nie wyganiam. Ale widzisz - takie eksperymenty bardzo drogo kosztują. I przeważnie nie tych, którzy eksperymentują. Stąd sugestia - sprawdzaj swoje teorie na sobie. (06-02-2010 19:58)vv3k70r napisał(a): Przeciez tam nie ma rzadu, tam jest komisariat ONZ. No ale skoro w Polsce sa "autostrady" to powiedzmy ze tam jest "rzad". To jest demagogia. Tam jest rząd. Tyle, że kompletnie bezradny i nie potrafiący sobie poradzić. Przecież brak autostrad w Polsce nie wynika z tego, że nie ma w Polsce ludzi, którzy potrafią je budować. Brak autostrad w Polsce wynika z tego, że rząd nie potrafi zorganizować ich budowy. To jest właśnie przykład ilustrujący anarchię - jak brakuje sprawnego gospodarza, to nawet kury nie znoszą. (06-02-2010 19:58)vv3k70r napisał(a): To juz moge sobie trotyl produkowac w chlewni? Moge, moge? Nie. Nie możesz. Ale poczekaj trochę, a dekret jaśnie pana określi dokładnie w którym pokoju, o której godzinie i w jakiej pozycji będziesz mógł robić z żoną to, co rząd uważa, że mężowie robią z żoną. I - co chyba oczywiste - określi dokładnie czyja to nie może być żona. Oczywiście wszystko w Twoim interesie, żebyś zmęczony lub niewyspany nie siadał za kółkiem, bo możesz spowodować wypadek. (06-02-2010 19:58)vv3k70r napisał(a): Jakby spoleczenstwo bylo zorganizowane to nie byloby bezrobotnych, a ja bym ogladal swiat w kratke. Jakby społeczeństwo było zorganizowane, to każdy robiłby to, na co ma ochotę i byłby szczęśliwy. Tak było w raju. I tak było nie tak dawno w Polsce. W teorii. (06-02-2010 19:58)vv3k70r napisał(a): Ja zwyczajnei uwazam ze panstwo wpier sie dalej niz polityka zagraniczna, obronnosc i sadownictwo wlazi za daleko, w tereny, do ktorych nie jest potrzebne. Pełna zgoda. Państwo ma tworzyć warunki, jasne i przejrzyste reguły gry i ingerować tam, gdzie występują anomalie, a nie posiadać. Bo posiadłości państwa zazwyczaj są w posiadaniu krewnych, znajomych, kolegów, a nie fachowców. Żeby daleko nie szukać - prezes pewnego banku do tej pory profesor, od tej pory magister. Albo Rzecznik PO. Do tej pory profesor, od tej pory doktor. To się nazywa równanie w górę... |
|||
|
06-02-2010, 22:58
Post: #35
|
|||
|
|||
|
RE: Ustawowy zakaz palenia [niemal] WSZĘDZIE
Kromkojad:
"Mógłbyś rozwinąć tę myśl?" Panstwo to z definicji zlodziej. Gdyby nie regulacje wprowadzane przez panstwo nie byloby jak naduzywac wladzy tegoz panstwa, jego zasobow i nie moznaby go bylo oszukac. "Bo ani historia nie zna przypadku, ani współcześnie nie występuje przykład państwa bez złodziei i mafii." Zapraszam na wyspy Polinezji, zobaczysz tam ludy, ktore jeszcze nie wynalazly pieniadza, mafi i oszustwa. To ze nie kradna rozumie sie samo przez sie, gdyz wszystko maja wspolne. "Złodziej zazwyczaj nie docieka, czy okradziony będzie miał za co żyć." A jaki jest sens okrasc biednego? To strata czasu, zlodziej sie nie wzbogaci, biedak straci wszystko. To jest wandalizm. Jesli w RP jest mozliwa sytuacja, ze osoba poszkodowana nie ma za co zyc to zglos to do Hagi, tam jest taki sad co sie tym zajmuje. Ale zapewniam Cie ze nawet w Polsce MOPS da chleb. "Każdy ma prawo do poglądów. Problem w tym, że twierdzenie jakoby Ziemia była płaska nie jest żadnym poglądem, a jedynie świadectwem luk w wykształceniu." A konkretnie co Ci sie uwidzialo? "Wczoraj pogoniliśmy Żydów. Dziś pora pogonić ustawowo palaczy i graczy. Jutro pogonimy pedałów i innych dewiantów. Pojutrze nas pogonią, bo coś znajdą co im się nie spodoba...." W republice konstytucyjnej Zydzi maja bron... O popatrz, dzis maja i nikt ich nie goni ![]() "Nieużywanie polskich liter sprawia, że nie wiadomo czy rozmówca udał się do sadu po jabłka, czy został do sadu wezwany na świadka." Mam na klawiaturze inne dziwne znaczki ÅÄÖ. "Bo gdyby nie lubił poszedłby gdzie indziej i robił co innego." Bo widac przedsiebiorczy pan vv dobrze mysli, ze warto pod jego komenda pracowac. "Dzięki temu, że mamy ten parszywy system i jesteśmy członkiem Związku Socjalistycznych Republik Europejskich możemy bez przeszkód przemieszczać się po całym niemal świecie i osobiście sprawdzać, czy faktyczne wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma." Zdaje mi sie ze przemieszczalem sie gdzie chcialem juz wczesniej. Ale czasem odwiedzam prywislanski kraj. Dobre ksiazki i woodke macie. "To jest demagogia. Tam jest rząd." A w Polsce sa autostrady. No to sie dogadalismy ![]() Brak autostrad w Polsce swiadczy o tym ze 32 mln dwunogow nie umieja zbudowac drogi. Gesi takim pasac. Rzad to nie ufoludki. Jak sie nie umie rzadzic to sie abdykuje. A na marginesie to Haitanczycy uciekali ze swej oazy praworzadnosci, gdyz 6 lat temu ten Twoj "rzad" zaczal stanowic gang ludojadow. Wczesniej rzadzili handlarze narkotykow. A ogolnie to na wyspie nie ma zadnego przemyslu, za to 30% ma hiva, a 70% zazywa koke. Przynajmniej tak twierdzi uchodzca, pewnie chcial cos wyludzic na te swoje amnesty. "Nie. Nie możesz." To panstwo moze mi skoczyc, butle z gazem mam pod biurkiem ![]() I lata mi kolo piora czy wolno, czy tez nie wolno mi jej tam trzymac. To ja decyduje o tym co mi wolno i nie zamierzam pytac innych o zdanie. "Jakby społeczeństwo było zorganizowane, to każdy robiłby to, na co ma ochotę i byłby szczęśliwy." Czyli organizacja ma nas unieszczesliwiac? Wzglednie unieszczesliwiac czesc z nas? Podoba mi sie tak koncepcja, ale ja sie na ten numer nie pisze. Jesli jakis ustroj zaklada ze sa osoby niepotrzebne, to znaczy ze to nie jest ustroj dla ludzi. "Pełna zgoda. Państwo ma tworzyć warunki" A poneiwaz nie tworzy-trzeba je zlikwidowac i pomyslec czy wogole warto jakies nowe zakladac. ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze; zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem; |
|||
|
06-02-2010, 23:59
Post: #36
|
|||
|
|||
RE: Ustawowy zakaz palenia [niemal] WSZĘDZIE
vv3k70r napisał(a):Gdyby system byl sensowny nie wystepowalaby mafia, oszusci i zlodzieje.A jaki system proponujesz ? Usunięcie pieniądza o wyimaginowanej wartości czy przejście na handel wymienny ? A może coś innego, jakaś wspólnota jak tam, na tych wyspach ? ”vv3k70r” napisał(a):To juz moge sobie trotyl produkowac w chlewni? Moge, moge?Dopóki robisz to na swojej posesji, nie wywozisz go poza jej teren i nie „wybuchasz” go ze szkodami wychodzącymi poza Twoją posiadłość – jak dla mnie tak. ”vv3k70r” napisał(a):To nie ustroj, to brak ustroju. Ustroj wymaga legitymizmu, chocby z nieba.Dokładnie, sam to nawet gdzieś na tym forum już pisałem. Anarchia to stan przejściowy między jednym ustrojem a drugim. Naturalna kolej rzeczy. ”vv3k70r” napisał(a):Ja zwyczajnei uwazam ze panstwo wpier sie dalej niz polityka zagraniczna, obronnosc i sadownictwo wlazi za daleko, w tereny, do ktorych nie jest potrzebne.Zależy co uznajesz za „sądownictwo”. Ja jestem za ustalaniem prawa w miejscach „nieprywatnych” i „prywatnych”, z tym że w tych drugich to miałoby być w dużo mniejszej ilości niż jest obecnie, po prostu tak, bym np. nie mógł ot tak zaszlachtować sąsiada wkraczającego z „pokojowymi” zamiarami na moją posiadłość. ”Kromkojad” napisał(a):Wczoraj pogoniliśmy Żydów. Dziś pora pogonić ustawowo palaczy i graczy. Jutro pogonimy pedałów i innych dewiantów. Pojutrze nas pogonią, bo coś znajdą co im się nie spodoba....Dokładnie, takie są długoterminowe skutki takich ustaw. ”Kromkojad” napisał(a):To jest właśnie przykład ilustrujący anarchię - jak brakuje sprawnego gospodarza, to nawet kury nie znoszą.To nie jest anarchia. ”Kromkojad” napisał(a):Ale poczekaj trochę, a dekret jaśnie pana określi dokładnie w którym pokoju, o której godzinie i w jakiej pozycji będziesz mógł robić z żoną to, co rząd uważa, że mężowie robią z żoną. I - co chyba oczywiste - określi dokładnie czyja to nie może być żona. Oczywiście wszystko w Twoim interesie, żebyś zmęczony lub niewyspany nie siadał za kółkiem, bo możesz spowodować wypadek.Niestety taka tendencja jest aktualnie wszędzie. ”vv3k70r” napisał(a):W republice konstytucyjnej Zydzi maja bron... O popatrz, dzis maja i nikt ich nie goniHa, kolejny argument na legalizację broni .”vv3k70r” napisał(a):Dobre ksiazki i woodke macie.Wiadomo . Gorzej z polityką.”vv3k70r” napisał(a):A poneiwaz nie tworzy-trzeba je zlikwidowac i pomyslec czy wogole warto jakies nowe zakladac.Samo się stworzy. Społeczeństwo to nie wilki, to owce. Btw., Polska z tego co wiem ma 38 milionów mieszkańców. Mr Freeman http://www.youtube.com/watch?v=Dh7tCkPCZls http://www.youtube.com/user/odDymarkow http://www.youtube.com/user/Ognisty89 [*] dla Anonima. |
|||
|
07-02-2010, 00:16
Post: #37
|
|||
|
|||
|
RE: Ustawowy zakaz palenia [niemal] WSZĘDZIE
włączę się do dyskusji
![]() ustawa ogólnie budzi wielkie kontrowersje... i jest dość dziwna... temat zszedł trochę na tory rządu, państwa etc. Jednak w tej sytuacji dziwna sprawa, że z początku projekt ustawy był czysto ideologiczny - bez podstawy ekonomicznej, nikt nie pomyślał, że tytoń to dużo kasy z akcyzy... a państwo ma chyba problemy finansowe? Taka ustawa mocno by uderzyła w spożycie tej używki... Osobiście należę do wspólnoty Cigar Aficionado - pale, a właściwie degustuje minimalne ilości cygar (1-3/miesiąc)... totalnie hobbistycznie, "nic co ludzkie nie jest mi obce" lubię sobie usiąść w kawiarni, cygarko, espresso, woda mineralna i odpływam na godzinkę...godzinkę z haczykiem. Takich osób jak ja uwierzcie, że jest bardzo dużo... i to jest forma relaxu.. przy okazji większość pali tak, żeby nie chuchać ludziom do zupy, czy nawet w ogóle komu kolwiek przeszkadzać... (społeczności palące fajkę funkcjonują bardzo podobnie)Powiem, że nigdy nie paliłem papierosów i wręcz ich nie cierpię... a są wszechobecne.. ale jak ktoś lubi to niech pali co chce... sam nie lubię wracać z baru przesiąknięty dymem i potem wietrzyć ciuchów 4 dni... ale sam wybieram miejsca gdzie chodzę.. znam knajpy, gdzie wieczorami siedzę sam i nikt mi nie dmucha (ani ja nikomu..) Ideą wolnego myślenia jest sprzeciw wobec zakazom/nakazom, a nie ich tworzenie, dlatego dziwi mnie sposób myślenia niektórych przedmówców... głupim nic nie pomoże, a mądrzy dadzą radę sobie bez prawa.. grunt to pamiętać, że nasza wolność kończy się tam gdzie zaczyna się wolność innych.. a władzy nie wolno pozwalać na coraz kolejne zakazy bo to zgodnie z zasadą "dasz palec, a wezmą całą rękę" jeszcze na ostatek... czy ktoś z was prosił kiedykolwiek palacza, żeby na was nie dmuchał i staną gdzieś indziej? ja to robiłem dziesiątki razy na przystankach autobusowych (w wiatach) i taka terapia szokowa jest najlepsza i przynosi z reguły pożądany rezultat ![]() pozdrawiam wszystkich Piotrek |
|||
|
07-02-2010, 00:30
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-02-2010 00:36 przez Kromkojad.)
Post: #38
|
|||
|
|||
RE: Ustawowy zakaz palenia [niemal] WSZĘDZIE
(06-02-2010 22:58)vv3k70r napisał(a): Zapraszam na wyspy Polinezji, zobaczysz tam ludy, ktore jeszcze nie wynalazly pieniadza, mafi i oszustwa. To ze nie kradna rozumie sie samo przez sie, gdyz wszystko maja wspolne.Chętnie skorzystam z zaproszenia jak już się urządzisz. (06-02-2010 22:58)vv3k70r napisał(a): A jaki jest sens okrasc biednego? To strata czasu, zlodziej sie nie wzbogaci, biedak straci wszystko. To jest wandalizm.Niewykluczone. Ale jednak nie słyszałem, żeby jakiś złodziej przed wyrwaniem torebki pytał kobietę czy ma jakiś pieniądze i ile. (06-02-2010 22:58)vv3k70r napisał(a): A konkretnie co Ci sie uwidzialo?Nic. Zwróciłem tylko uwagę, ze nie wszystko da się podciągnąć pod pojęcie "poglądy". (06-02-2010 22:58)vv3k70r napisał(a): W republice konstytucyjnej Zydzi maja bron... O popatrz, dzis maja i nikt ich nie goniNie załapałem, wybacz. Zastosowałeś jak dla mnie zbyt duży skrót myślowy. (06-02-2010 22:58)vv3k70r napisał(a): Mam na klawiaturze inne dziwne znaczki ÅÄÖ.Ja, ja natürlich. Też mam, co nie znaczy, że to komputer ma decydować jakimi znakami wolno mi się posługiwać w rozmowie. (06-02-2010 22:58)vv3k70r napisał(a): Zdaje mi sie ze przemieszczalem sie gdzie chcialem juz wczesniej. Ale czasem odwiedzam prywislanski kraj.Co nie zmienia faktu, że nie wszyscy tak mieli. Innymi słowy mówiąc - teraz Polak nie musi zmieniać zestawu znaków w mowie i piśmie, żeby móc się przemieścić bez zbędnych formalności z miasta A znajdującego się w jednym kraju, do miasta B znajdującego się w kraju drugim. Chyba, ze udaje się do zaprzyjaźnionych Stanów Zjednoczonych lub do bratniej Rosjii. (06-02-2010 22:58)vv3k70r napisał(a): A w Polsce sa autostrady. No to sie dogadalismyW Polsce nie ma autostrad, bo żaden rząd dotąd nie abdykował. Ani ten, który uważał, że wszystkiemu winne PO i nic nie robił dla kraju, za to wiele dla swoich, jak i ten, któremu z kolei PiS nie pozwala rozwinąć skrzydeł. A jak nie oglądając się na PiS rozwinął, to w celu ewidencjonowania, zakazywania, delegalizowania, uwalniania Internetu od zgnilizny moralnej, uwalniania podatników od pieniędzy i takiego księgowania budżetu, żeby deficyt był dodatni. No i najprawdopodobniej zdelegalizuje chorowanie, bo nie ma pieniędzy na leczenie, ledwo na utrzymanie NFZ starcza. (06-02-2010 22:58)vv3k70r napisał(a): To panstwo moze mi skoczyc, butle z gazem mam pod biurkiemI nie musisz. Jak zostanie porwany samolot, to na pewno nikt Cię nie będzie pytał, czy Ci to pasuje. Podobnie jak w czasie napadu na bank, gdy będziesz stał w przejściu. Natomiast gdy zaniepokojony sąsiad zawiadomi odpowiednie organa, że stanowisz zagrożenie, to Cię odizolują i już nie pogadamy. Władza nie lubi nawet jeśli zagrażasz tylko sobie. Bo jakby tak każdy, to kto by płacił podatki i składki? (06-02-2010 22:58)vv3k70r napisał(a): Czyli organizacja ma nas unieszczesliwiac?Nie? Poważnie? To co Cię obchodzi czy u nas są autostrady, czy nie ma? Przecież to organizacja, a w tym wypadku jej brak sprawia, że autostrad ni ma. A w pracy? Każdy robi co chce, jak chce i kiedy chce? To zakład produkujący ekologiczny nawóz ogrodniczy? (06-02-2010 22:58)vv3k70r napisał(a): A poneiwaz nie tworzy-trzeba je zlikwidowac i pomyslec czy wogole warto jakies nowe zakladac.I dlatego przeniosłeś się do dobrze zorganizowanego, uporządkowanego państwa z autostradami i kolejami? Może dla sprawdzenia swoich teorii powinieneś pomieszkać trochę na przykład na Ukrainie? Albo w jakimś innym państwie, w którym wszyscy wszystko mają w... tam gdzie plecy nazwę swą szlachetna kończą, a w urzędzie żadnej sprawy bez łapówki nie da się załatwić? |
|||
|
07-02-2010, 01:19
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-02-2010 01:20 przez Buchaj.)
Post: #39
|
|||
|
|||
RE: Ustawowy zakaz palenia [niemal] WSZĘDZIE
Cytat:Widzisz, różnica między tobą a mną jest taka że ty sam chcesz się pozbywać "trucicieli" a ja chcę aby ktoś to robił za mnie. I myślę że słusznie, kiedy ktoś to robi dobrze. Jeżeli istnieje już "waaadza" to niech choć trochę mi pomoże. Mój instynkt samozachowawczy tak podpowiada. hymm to ty chcesz żeby ci ktoś pomagał w pozbyciu sie problemu a ja i vv3k70r po prostu problemy na stos i je spalić sami sobie z nimi poradzimy bez pomocy państwa i władzy bo po cholere sie prosić o pomoc i pokazywać swoją słabość Cytat:To panstwo moze mi skoczyc, butle z gazem mam pod biurkiem Chyba cie polubie vv3k70rze Północna Korea Projekt
![]() |
|||
|
07-02-2010, 02:09
Post: #40
|
|||
|
|||
|
RE: Ustawowy zakaz palenia [niemal] WSZĘDZIE
Szpon:
"A jaki system proponujesz ?" VVkracje ![]() Albo moze niech nie bedzie systemu? Rozdajmy bron jaka mamy i poczekajmy, niech sie troche woda w naczyniu wyprostuje i zaczniemy kombinowac. "Dopóki robisz to na swojej posesji, nie wywozisz go poza jej teren i nie „wybuchasz” go ze szkodami wychodzącymi poza Twoją posiadłość – jak dla mnie tak." A pozniej jakas banda matolow wymysli mi Non Profileration Treaty. "Zależy co uznajesz za „sądownictwo”." Pilnowanie zeby wszystkie owce byly uzbrojone. "Ha, kolejny argument na legalizację broni Tongue." Zydzi nie pytali o zadna legalizacje, fakt legalnosci wynika z posiadania ![]() "Btw., Polska z tego co wiem ma 38 milionów mieszkańców. " Liczbe mieszkancow mierzy sie spozyciem produktow skrobiowych (pyry, ryz, kasza, no ogolnie zboza)... Wyglada na to ze czesc mieszkancow nie zre w Polsce. Jakies 6 mln... Albo 10 rotacyjnie, co jest bardziej prawdopodobne. Bo w to ze sieja w Bieszczadach i kryja sie przed wymiana towarowa... No coz... moze to juz tak zdegenerowane panstwo? Jakbys zajzal w dane statystyczne ZUSu, to w okresie wyzu bylo tam zarejestrowanych 42,5 mln. I tyle wlasnei warte sa rejestry. Bo zorganizowalo je panstwo. Czlekoupior: "ustawa ogólnie budzi wielkie kontrowersje" Chodzi Ci o to ze noz w kieszeni, a rpg w bagazniku? To sie nie nazywa kontrowersja, to sie nazywa, ze ktos nas chce wydymac. "a państwo ma chyba problemy finansowe?" Co wynika z istnienia panstwa. "Powiem, że nigdy nie paliłem papierosów i wręcz ich nie cierpię" Probowalem sie uzaleznic z przyczyn spolecznych, nie udalo mi sie ![]() "grunt to pamiętać, że nasza wolność kończy się tam gdzie zaczyna się wolność innych.." Mam sie liczyc z glupszymi? Moze jeszcze mam pytac swinie czy chce zostac kotletem? "taka terapia szokowa jest najlepsza i przynosi z reguły pożądany rezultat " Tak, musialem go nieco zszokowac taserem bo mi smierdzialo przy piwie. Mysle ze po pol godzinie zrozumial za co go pokaralo. Kromkojad: "Niewykluczone. Ale jednak nie słyszałem, żeby jakiś złodziej przed wyrwaniem torebki pytał kobietę czy ma jakiś pieniądze i ile." Nie nadajecie sie kolego na zlodzieja... najpierw sie obcina czy zdazy sie zwiac i czy ta torebka nie jest nadto obdarta ![]() Naprawde po ciuchach i butach widac czy sie kogos robi czy szkoda zachodu. No i pamietaj o dacie. Wyplaty sa w okreslone dni ![]() "Nie załapałem, wybacz. Zastosowałeś jak dla mnie zbyt duży skrót myślowy." Wiec poszukaj o republice konstytucyjnej gdzie wilki chca przeglosowac ze owca jest na obiad ![]() "co nie znaczy, że to komputer ma decydować jakimi znakami wolno mi się posługiwać w rozmowie." A ja mojego nei zmuszam, neich zna panska laske ![]() "Co nie zmienia faktu, że nie wszyscy tak mieli." To juz wylacznie ich wina. Sie chce-sie ma. "uwalniania podatników od pieniędzy i takiego księgowania" Heh, i dlatego kocham ten system, a najbardziej kocham podatnikow. "Natomiast gdy zaniepokojony sąsiad zawiadomi odpowiednie organa, że stanowisz zagrożenie, to Cię odizolują i już nie pogadamy." Od tego mam adwokata, a poniewaz podatnicy sa kochani mam bardzo skutecznego ![]() Dlatego ja sobie moge po pijaku szalec z mieczem po miescie, a policja mi go oddaje, zewidencjonowanego ze to nie bron. Oczywiscie jestem niepoczytalny w sposob udokumentowany i nei mozna mnie jakos wyizolowac. Prawa dotycza tylko tych, ktorych nie stac na prawnikow. "To co Cię obchodzi czy u nas są autostrady, czy nie ma?" Bo po ksiazki przyjezdzam. Na mapie jest droga, a trzeba brac terenowke. "A w pracy? Każdy robi co chce, jak chce i kiedy chce?" Tego wlasnie Polak nie zrozumie poki pokolenie komuny nie wymrze, otoz pracownik pracuje BO CHCE, a nie BO MUSI. Nie trzeba ludziom przystawiac luf do lba, wystarczy marchewka przed nosem. "I dlatego przeniosłeś się do dobrze zorganizowanego, uporządkowanego państwa" Przenioslem sie do najsocjalistyczniejszego burdla w okolicy ![]() "a w urzędzie żadnej sprawy bez łapówki nie da się załatwić?" Albo nie da sie zalatwic z lapowka albo i bez, bo urzad nie jest do niczego potrzebny? O takim panstwie nie pomyslales? No to w takim mieszkam. Gdzie moge prowadzic dzialalnosc gospodarcza bez jej rejestrowania. Buchaj ![]() Tylko ze ja chyba nie jestem do lubienia, ja wredny typ jestem i gburowaty. ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze; zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem; |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|



![[Obrazek: userbar8.png]](http://www.fototube.pl/pictures/userbar8.png)



![[Obrazek: zsre.png?w=110]](http://panmusk.files.wordpress.com/2009/11/zsre.png?w=110)



.

![[Obrazek: pkplogo.jpg]](http://img685.imageshack.us/img685/8517/pkplogo.jpg)
