Jak pogadasz, zasuwaj na stronę matkę
http://www.martinlechowicz.com


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Szukaliscie Teslowatych
28-02-2010, 00:04
Post: #21
RE: Szukaliscie Teslowatych
Wektor napisał(a):To mozesz jeszcze zwierac jezykiem, tez powinno byc fajnie Smile

W tym jest sto procent prawdy, ale pewnie zainteresuje Cie minimalna temperatura zaplonu?
Nie, czemu? Wreszcie przynajmniej będzie osoba, którą z czystym sercem będzie można nazwać hardcorem.

Wektor napisał(a):A jak chcesz cos na ostro to dwutlenek trojitru, czy jak to sie teraz, ditlenek niby mowi?
Dwu brzmi znacznie lepiej.

Miałem pewien pomysł, aby odpalić termit na środku ulicy.
Dużo wyżarłoby dziurę? Proporcje tam czytałem, ale gdyby było tak z... 150g?
Jestem ciekawy, co by się stało podczas odpalania i po przyjeździe policji po odpaleniu...

[Obrazek: 2eygt50.jpg]

Panna Majeranek jest fajna!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28-02-2010, 09:20
Post: #22
RE: Szukaliscie Teslowatych
"Miałem pewien pomysł, aby odpalić termit na środku ulicy.
Dużo wyżarłoby dziurę?"
Jak mialem jakies tam 11 lat... to odpalilem na parapecie u siebie w pokoju. Wtedy byly jeszcze te grube, kamienne parapety. Kamien sie rozpuscil. Dobrze ze okno otworzylem przed odpalaniem i mocno wialo na zewnatrz. Rozum jakis widac mialem.

Pozniej dla niepoznaki postawilem tam doniczke z jakims chwastem, ale stara i tak sie polapala bo parapet zwyczajnie wykrzywilo.

A bylo tego moze tyle co w pudelku od zapalek i drugie tyle zapalnik, zeby z temeperatury zapalki weszlo na 1600C.


Tylko mi jeszcze zdradz gdzie w Polsce znajdziesz asfalt. Murzyna jakiegos chcesz podpalic, czy jak?
To co jest w Polsce na drogach to jest wyrob asfaltopodobny. Prawdziwe drogi nie znikaja razem z topniejacym sneigiem.


Przy odpaleniu przez zapalnik chemiczny masz tak ze ida iskry, i robi sie coraz wiekszy zar w srodku, nagle reakcja jakby ustaje, i zaczyna isc dym (to juz to co Cie interesuje) i nagle startuje wulkan, ktory tnie material.

Oczywiscie im lepiej uksztaltujesz material, tak zeby utlenial sie mocniej w strone obiektu niz w powietrze, to bedzie lepiej cial. Ale nie spodziewaj sie cudow. To nie stocznia i nie dostajesz gotowego ladunku do ciecia lub zgrzewania.


Policja to moze Ci skoczyc. Najwyzej za wandalizm dostaniesz mandata. Albo kare nagany. Najczesciej konczy sie na pogrozeniu palcem. Choc znajome psy dawaly se z tym spokoj. Bo jak dzieciak takie rzeczy robi to mu to duzo czasu zabiera, wiec okien ludziom nie wybija i jest spokoj, a jak sie go wkurwi to jeszcze spali radiowoz i bedzie dym.

A teraz przerwa na reklame:

http://www.dtic.mil/ndia/2005garm/tuesday/reynolds.pdf

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28-02-2010, 12:51
Post: #23
RE: Szukaliscie Teslowatych
Wektor napisał(a):Wtedy byly jeszcze te grube, kamienne parapety.
Ciągle są Wink. Przynajmniej ja jeszcze taki trzymam.

Wektor napisał(a):Kamien sie rozpuscil. Dobrze ze okno otworzylem przed odpalaniem i mocno wialo na zewnatrz. Rozum jakis widac mialem.
Ja bym poszedł krok naprzód i zrobił jakiś wysięgnik i za oknem odpalił.
Najwyżej skończyłoby się pożarem na ogrodzie, ale może rodzina szybko by nie zauważyła.

Wektor napisał(a):Tylko mi jeszcze zdradz gdzie w Polsce znajdziesz asfalt. Murzyna jakiegos chcesz podpalic, czy jak?
To co jest w Polsce na drogach to jest wyrob asfaltopodobny. Prawdziwe drogi nie znikaja razem z topniejacym sneigiem.
Przed biurem burmistrza jest trochę tego zapomnianego artefaktu.

Wektor napisał(a):To nie stocznia i nie dostajesz gotowego ladunku do ciecia lub zgrzewania.
Masz na myśli polską stocznię? Jeśli nie, to jeszcze jestem w stanie zrozumieć Smile.

Wektor napisał(a):Policja to moze Ci skoczyc. Najwyzej za wandalizm dostaniesz mandata. Albo kare nagany. Najczesciej konczy sie na pogrozeniu palcem.
Przypuszczam, że zanim w ogóle by przyjechały, ja już bym spał w domu i czekał na artykuł w miejskiej gazetce.

[Obrazek: 2eygt50.jpg]

Panna Majeranek jest fajna!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28-02-2010, 15:26
Post: #24
RE: Szukaliscie Teslowatych
Terelo:
"Ciągle są Wink. Przynajmniej ja jeszcze taki trzymam."
Widzisz-jak znalazl Smile

"Przed biurem burmistrza jest trochę tego zapomnianego artefaktu."
Ale na noc zwijaja?

"Masz na myśli polską stocznię?"
Tak-polska. A przejedz sie na remont do Northern Shipyard, to jeszcze przed mostem na wyspe, jak wleziesz za brame to pogadaj z chlopakami, oni tam od czasu do czasu tna w ten sposob statki to pare kilo scinek za gozale puszcza. Tylko musisz z nocna zmiana pogadac, bo oni to w nocy dozoru nie maja i maja czas pic.
Bo w samej gdanskiej to juz nie ma, tam wszystko najeli pod pierdoly, yachty i drobne stateczki. Musialbys na wyspe smignac do remontowej, a tam juz ostra straz jest bo za duzo rzeczy ginie. Jakbys wsiad w ten "tramwaj" co tam jezdzi to na koncu on dojezdza do magazynow, ale po drodze w dokach sie zatrzymuje (tam nastepna straz) i tam sie tego wala, po cieciu to odpadkow jest w metrach szesciennych.

Ewentualnie w Gdyni do Dalmoru, bo w komunie to juz tylko swiatlo i powietrze zostalo. W dalmorze idziesz do konca ulica od strazy i skrecasz w lewo, tam jest kawal miejsca, to zawsze jakis statek i cos mu buduja, jak mala robota to palnikiem sie wycina, ale jak wieksza to tna linkami.
Omijaj takiego grubego elektryka, on cwany jest i tam porzadku pilnuje. Ale kadra to taki nowy narybek zlapany po rodzinkach, nawet nie umieja rur odroznic od profili, wiec znajdziesz tam co zechcesz.

"Przypuszczam, że zanim w ogóle by przyjechały, ja już bym spał w domu i czekał na artykuł w miejskiej gazetce."
Po to napewno dywersja majaca ich odciagnac od pilnowania asfaltu u burmajstera Smile

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Skocz do:

KontaktNieprofesjonaliściWróć do góryWróć do forówWersja bez grafikiRSS