|
Szukaliscie Teslowatych
|
|
22-02-2010, 18:55
Post: #1
|
|||
|
|||
|
Szukaliscie Teslowatych
To apre linkow dla zboczencow co chca pogrzebac jak wygladaja ladne efekty tych urzadzen w praktyce:
Z ostatnich dni: http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtop...8da1c474ca A tak jak ktos chce konkrety to elektroda.pl i... no neich bedzie sklepik dla starych terrorystow: http://myzlab.pl/ ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze; zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem; |
|||
|
23-02-2010, 01:14
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-02-2010 01:15 przez Buchaj.)
Post: #2
|
|||
|
|||
|
RE: Szukaliscie Teslowatych
Ło jezu jak ja dawno na to nie wchodziłem kiedyś chciałem sam zrobić kule plazmową ale po zapoznaniu się z tematem stwierdziłem że bezpieczniej będzie kupić gotową bo poco mi kula plazmowa której nie można dotykać i która może mnie zabić w ułamku sekundy
Północna Korea Projekt
![]() |
|||
|
23-02-2010, 08:30
Post: #3
|
|||
|
|||
|
RE: Szukaliscie Teslowatych
Buchaj-nie panikuj, plazma jest z wysokiego napiecia ladna ze swieci, wysokie napiecie nie ubija Buchajow, najwyzej obudzi. Mocy w takim prundzie zadnej, amper tam nie mieszka.
Jak czasem zaspany z rana jestem to sobie troche zjonizowanego gazu puszcze, to jak mnie trzepnie od razu sie budze i wiem gdzie jestem. Powinni to montowac w budzikach
ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze; zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem; |
|||
|
23-02-2010, 15:17
Post: #4
|
|||
|
|||
RE: Szukaliscie Teslowatych
(23-02-2010 08:30)vv3k70r napisał(a): Buchaj-nie panikuj, plazma jest z wysokiego napiecia ladna ze swieci, wysokie napiecie nie ubija Buchajow, najwyzej obudzi. Mocy w takim prundzie zadnej, amper tam nie mieszka. powiedz jeszcze że zamiast prezerwatyw używasz jarzeniówek ;D Dysortografom i innym dysmózgowcom- STANOWCZE NIE!! peace. |
|||
|
23-02-2010, 15:21
Post: #5
|
|||
|
|||
|
RE: Szukaliscie Teslowatych
V po seksie wkłada tesla coil do pochwy i białko się ścina.
Moje posty sa zawsze ironiczne i nigdy nie maja na celu nikogo urazic, chyba, że maja taki cel i nie sa ironiczne. http://www.youtube.com/watch?v=QHFK1yKfiGo http://www.myspace.com/smokurdop Coś nie poszło zgodnie z planem? |
|||
|
23-02-2010, 17:32
Post: #6
|
|||
|
|||
|
RE: Szukaliscie Teslowatych
Nie uzywam gumek, duzy jestem
ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze; zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem; |
|||
|
23-02-2010, 17:50
Post: #7
|
|||
|
|||
|
RE: Szukaliscie Teslowatych
Gumki bardzo obnizaja komfort niestety... :>
Moje posty sa zawsze ironiczne i nigdy nie maja na celu nikogo urazic, chyba, że maja taki cel i nie sa ironiczne. http://www.youtube.com/watch?v=QHFK1yKfiGo http://www.myspace.com/smokurdop Coś nie poszło zgodnie z planem? |
|||
|
23-02-2010, 19:30
Post: #8
|
|||
|
|||
|
RE: Szukaliscie Teslowatych
Fajne stronki, jak będę chciał coś wysadzić to poszukam tam
.A gumki wcale nie zmniejszają komfortu. Są bardzo przydatne, napiszę jakąś bzdurę ołówkiem to od razu mogę zgumować. Chwila, czy my mówimy o tym samym ? Mr Freeman http://www.youtube.com/watch?v=Dh7tCkPCZls http://www.youtube.com/user/odDymarkow http://www.youtube.com/user/Ognisty89 [*] dla Anonima. |
|||
|
24-02-2010, 15:41
Post: #9
|
|||
|
|||
RE: Szukaliscie Teslowatych
Wektor napisał(a):Nie uzywam gumek, duzy jestemBędziesz szedł śladem Amerykańców i wydasz miliony na długopis piszący w stanie nieważkości, bo ołówek i gumka są złe? TeReL woli iść śladem Ruskich i wziąć w kosmos ołówek i gumkę. Szpon napisał(a):Fajne stronki, jak będę chciał coś wysadzić to poszukam tamTeReL już się umówił z kumplem TeReLa i robi Coli Guna. W przyszłości istnieją plany zrobienia Tesla Reactor. Przy odpowiednich funduszach, może dałoby się z Coil Guna wykombinować Gravity Guna... |
|||
|
24-02-2010, 22:24
Post: #10
|
|||
|
|||
|
RE: Szukaliscie Teslowatych
Jak sie Wam bardzo nudzi to moge pomoc w zrobienia silnika odrzutowego.
Tylko se nie myslta ze jakiegos duzego, bo byscie nie mieli czym lopatek wyginac, ale taki modelarski to pikus. ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze; zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem; |
|||
|
25-02-2010, 14:04
Post: #11
|
|||
|
|||
RE: Szukaliscie Teslowatych
Wektor napisał(a):Jak sie Wam bardzo nudzi to moge pomoc w zrobienia silnika odrzutowego.Dzięki. Silnik odrzutowy, z tego co się orientuję, to najprostszy do zrobienia silnik. Z takim małym myślę nie byłoby problemu. Wektorze - żeby uzyskać lepszy efekt w reaktorze Tesli (czyt. większą moc - bardziej groźną xD), wystarczy podpiąć większe zasilanie i lekko ją przestawić, czy trzeba zmienić bardziej wnętrze? Chciałbym na fizyce pokazać udowodnić, że ktoś może kogoś zabić korzystając wyłącznie z niego. (Słyszałem tez coś o małym reaktorku - czy jakoś tak - chodzi w nim o to, że jeśli ktoś do niego włoży palec, to ten palec zostanie przez prąd "zassany". Cały bajer podobno w tym, że to dość boli, a wyciągnąć się go da tylko, jeśli ktoś odepnie zasilanie.) |
|||
|
26-02-2010, 01:32
Post: #12
|
|||
|
|||
|
RE: Szukaliscie Teslowatych
"Z takim małym myślę nie byłoby problemu."
A poza mysleniem jest praktyka ![]() I do tego to najekonomiczniejszy silnik. A z nudow nas juz wali na zajeciach. Ucznie se poszly tosmy siedli do dlubania lopatek wirnika. "wystarczy podpiąć większe zasilanie i lekko ją przestawić, czy trzeba zmienić bardziej wnętrze?" Kable pojda z dymem. Napiecie tam wynika z ilosci uzwojen. Tam nie chodzi o duze gestosc pradu tylko widowiskowe jonizacje. To urzadzenie nie nadaje sie na grozne. Amperow tam ni mo, a voltami kury nie ubijesz. 120tys volt czy nawet cwierc miliona co najwyzej postawia Ci wlosy na glowie. I dadza piekne pioruny strzelajace z palcow. Mozesz tez podlaczyc kondensator i troche szpeju do bateri 9V i zrobic paralizator. Daje ladne iskry poki tnie powietrze. A jak komus walnie to za jakas godizne Ci opowie co nowego dowiedzial sie o bolu miesni. Jak chcesz cos groznego to starczy Ci 220 z gniazdka przy 25 amperach przepuszczone przez transformator z jakimis 24voltami na wyjsciu i amperazem ktory pali stal. Tylko nie zapomnij o kablu 8-12mm srednicy ![]() Gwarantuje ze tym usmazysz litr wody w jakies 3-4 sekundy. Ale iskier raczej nie bedzie. Jesli by wywalalo korki to zamien na zdrowe gwozdzie. Pozar wliczony w cene. Jak wezmiesz za cienkie kable to beda fajerwerki, kable doslownie sie poskrecaja z goraca na podlodze i zapala. Co tu jeszcze moze byc widowiskowe... Laser na azot? Na dwutlenek wegla? To akurat proste bo puszczasz aktywny gaz miedzy dwoma przewodzacymi plytami, wstawiasz lustro i jedziesz. Plany znajdziesz tam gdzie podalem. ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze; zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem; |
|||
|
26-02-2010, 02:37
Post: #13
|
|||
|
|||
|
RE: Szukaliscie Teslowatych
V. jeden błąd... powinno być ditlenek węgla, a nie dwu.
Moje posty sa zawsze ironiczne i nigdy nie maja na celu nikogo urazic, chyba, że maja taki cel i nie sa ironiczne. http://www.youtube.com/watch?v=QHFK1yKfiGo http://www.myspace.com/smokurdop Coś nie poszło zgodnie z planem? |
|||
|
26-02-2010, 10:32
Post: #14
|
|||
|
|||
|
RE: Szukaliscie Teslowatych
Nie Skala, za moich czasow byl dwutlenek wegla, a Pluton byl planeta. A pozniej to moze i cos nazmieniali w matrixie, ale ja juz bylem po egzaminach i zasejwowane ze dwutlenek
![]() Widzialem kota, znowu cos zmieniaja? ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze; zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem; |
|||
|
26-02-2010, 14:32
Post: #15
|
|||
|
|||
RE: Szukaliscie Teslowatych
Wektor napisał(a):Kable pojda z dymem. Napiecie tam wynika z ilosci uzwojen. Tam nie chodzi o duze gestosc pradu tylko widowiskowe jonizacje. To urzadzenie nie nadaje sie na grozne. Amperow tam ni mo, a voltami kury nie ubijesz.Hm... Widocznie pomyliłem to z innym urządzeniem. Ale cały czas zdaje mi się, że to też było coś od Tesli... Na razie zajmiemy się Coil Gunem i zobaczymy, kogo tym zdejmiemy z okna. |
|||
|
27-02-2010, 13:31
Post: #16
|
|||
|
|||
|
RE: Szukaliscie Teslowatych
Terel,
Z coil gunem Cie musze bardzo, bardzo zmartwic... Juz na to chorowalem. Zrobilem, tyle ze ja pod reka mam kawalek przemyslu i duzo pradu. Podstawowym problem, ktory musisz rozwiazac, i policzyc to ile wiaderek pradu chcesz zmiescic w kondensatorach i skad wezmiesz takie duze pojemnosci. Wiem, poskrecasz plyty miedziane, stalowe i szyby na kanapke i bedziesz mial 40kg kondensator do wystrzelenia gwozdzia z predkoscia beltu z kuszy. A urzadzenie bedzie sie ladowac z gniazdka kolo minuty topiac korki. Polecam Ci olac Tesle, to bylo dobre 100 lat temu. Teraz to sa zabawki do labolatoriow. Jesli chcesz wystrzelic cos wesolego, czyms normalnei dostepnym, polecam Ci popracowac nad wielokrotnym tlokiem ze spalaniem stukowym benzyny (czyli celowo zlym spalaniem). Pierwszy tlokw rurze spala nromalnie i spreza nastepnnygrubo ponad potrzebe wywolujac tym spalanie stukowe (czyli za mocno wybuchowe) i sunie z predkoscia naddzwiekowasprezajac kolejny stopien do absurdu i wywolujac eksplozje wyrzucajaca 4mm wielkosci pocisk z jakimis 2 machami na budziku. Caly tlok ma wlasnie te 4-5mm srednicy, w srodku masz tylko miedzytloki. Grubosc cylindra nie boli. Chodzi to to na benzyne, wzglednei jak wolisz to kolejne stopnie moga chodzic na benzyne z dieslem albo na samego diesla. ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze; zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem; |
|||
|
27-02-2010, 19:03
Post: #17
|
|||
|
|||
RE: Szukaliscie Teslowatych
Wektor napisał(a):Z coil gunem Cie musze bardzo, bardzo zmartwic... Juz na to chorowalem. Zrobilem, tyle ze ja pod reka mam kawalek przemyslu i duzo pradu.Hm... Mój znajomy zrobił coil guna i nie narzekał na problemy... Jedyne, co mu przeszkadzało, to to (jak twierdził), że musiał zrobić zapalnik na odległość, bo przeskakuje 5cm iskra. Inny znajomy zrobił coil guna z aparatu fotograficznego. Nie miało to wielkiej mocy, ale na kilkadziesiąt cm strzelało gwoździami. Zasilanie wziął z lampy błyskowej, jako lufę użył zwykłej słomki. Wektor napisał(a):Jesli chcesz wystrzelic cos wesolego, czyms normalnei dostepnym, polecam Ci popracowac nad wielokrotnym tlokiem ze spalaniem stukowym benzyny (czyli celowo zlym spalaniem).Kiedyś może rozpracuję te polskie znaki i literówki .
|
|||
|
27-02-2010, 19:20
Post: #18
|
|||
|
|||
|
RE: Szukaliscie Teslowatych
"Hm... Mój znajomy zrobił coil guna i nie narzekał na problemy..."
Pewnie nie narzekal tez na to ze gwozdz dolecial do konca stolu, i to przy zdrowym spadku? "Jedyne, co mu przeszkadzało, to to (jak twierdził), że musiał zrobić zapalnik na odległość, bo przeskakuje 5cm iskra." To sie robi takie dwa prety z kulami na koncach. Kreca sie przeciwbieznie. Miedzy nimi wlasnie przeskocyz iskra, ale ze wlasnie robi sie to tak a nie inaczej jest to bezpieczny przelacznik. Jak masz zwykly na wajhe to iskra istotnie potrafi przyprawic o palpitacje i uciec na reke. "Inny znajomy zrobił coil guna z aparatu fotograficznego." Ja pierwszy to z lampy blyskowej. Jak mnie pieknie walnelo ![]() Wtedy dowiedzialem sie o przelaczniku ![]() No imaluskie gwozdizki leca dzieki temu z duzym lobem na odleglosc reki ![]() Ty cos zdaje sie wspominales o strzelaniu w okna? To chyba jest torche dalej niz koniec stolu? ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze; zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem; |
|||
|
27-02-2010, 19:38
Post: #19
|
|||
|
|||
RE: Szukaliscie Teslowatych
Wektor napisał(a):Ty cos zdaje sie wspominales o strzelaniu w okna? To chyba jest torche dalej niz koniec stolu?Wiesz... zależy jaki stół masz na myśli... Wektor napisał(a):Jak masz zwykly na wajhe to iskra istotnie potrafi przyprawic o palpitacje i uciec na reke.No to był taki crash test .Na razie dam sobie z tym spokój, bo nie mam materiałów. Chciałem też swego czasu zrobić termit... Podobno można go uzyskać mieszając jakiś powszechnie dostępny pierwiastek z jakąś rdzą zdrapaną... Ile w tym prawdy? Niy wiem. |
|||
|
27-02-2010, 20:45
Post: #20
|
|||
|
|||
|
RE: Szukaliscie Teslowatych
"Wiesz... zależy jaki stół masz na myśli..."
Albo czyje okna ![]() "No to był taki crash test Smile." To mozesz jeszcze zwierac jezykiem, tez powinno byc fajnie ![]() W tym jest sto procent prawdy, ale pewnie zainteresuje Cie minimalna temperatura zaplonu? W ladunku termitowym jest zaplanik, ktory zmienia temperature z iskry na coraz wieksza. Czyli kolejne stopnie o temperaturze zaplonu bliskiej temperaturze spalania poprzedniego stopnia. Inaczej musialbys to odpalac iskra ze spawarki, albo palnikiem na acetylen. A z ta rdza... no chodzi o jakikolwiek utleniacz aktywujacy sie w wysokiej temperaturze (znaczy oddajacy wtedy tlen). Wiec tlenki metali sa tu bardzo porzadane. Oczywiscie chodzi Ci o tlenki zelaza powstajace przy spalaniu zelaza. Ale tlenki aluminium tez niczego sobie (to ta zbielala warstwa na powierzchni aluminium). A jak chcesz cos na ostro to dwutlenek trojitru, czy jak to sie teraz, ditlenek niby mowi? Albo tlenki plutonu, uranu. Bardzo toksyczne, choc niepromieniotworcze. Jesli chcesz kupic cos takiego, to idziesz do sklepu dla spawaczy, i se winszujesz elektrode otulona rutylowa. Albo jeszcze lepiej do zeliwa czy z proszkiem ferrytowym (to ta ktora chcesz). Te z proszkiem ferrytowym daja juz przy niskim pradzie taki piekny fajerwerk ze miodzio. Tyle ze elektrody sa stabilne, ale ich zdestabilizowanie, przez drobna obrobke mlotkiem i dodaniem utleniaczy zapewni Ci to czego oczekujesz
ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze; zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem; |
|||
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|





![[Obrazek: pkplogo.jpg]](http://img685.imageshack.us/img685/8517/pkplogo.jpg)


.
![[Obrazek: 2eygt50.jpg]](http://i38.tinypic.com/2eygt50.jpg)