Jak pogadasz, zasuwaj na stronę matkę
http://www.martinlechowicz.com


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zakaz rozmowy w pociagach.
28-02-2010, 23:04
Post: #1
Zakaz rozmowy w pociagach.
Czy wkrótce czeka nas podróż pociągami z wyłączonymi telefonami komórkowymi? Na taki pomysł wpadł jeden z polityków Platformy Obywatelskiej i chce go wprowadzić w życie.

Posłowie chcą zakazać rozmów przez telefon komórkowy w pociągach. Jak dowiedziało się Radio TOK FM, wkrótce mają ruszyć prace nad nowym projektem poselskim, który do polskich pociągów wprowadza specjalne przedziały - nie będzie można w nich używać telefonów komórkowych, słuchać muzyki, a także prowadzić rozmów ze współpasażerami.

Na pomysł wprowadzenia takich cichych miejsc w pociągu wpadł poseł Jan Rzymełka z Platformy Obywatelskiej, który jest zdania, że takie przedziały są potrzebne dla pasażerów którzy chcą odprężyć się podczas podroży. Większość posłów wstępnie popiera nowe rozwiązanie.

źródło
http://www.proline.pl/?r=biuletyn&n=chca...-pociagach

Co myślicie o kolejnym "wspaniałym" pomyśle naszych władz?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28-02-2010, 23:07
Post: #2
RE: Zakaz rozmowy w pociagach.
To bardzo dobry pomysł.
Przecież stare emerytki, które w myślach nie mogą się wynarzekać na tych ludzi co to gadają przez telefon, bądź jak debile słuchają muzyki na głośniku mogą przegapić przystanek!

[Obrazek: 2eygt50.jpg]

Panna Majeranek jest fajna!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28-02-2010, 23:23
Post: #3
RE: Zakaz rozmowy w pociagach.
Ogólnie sam pomysł zrobienia takich specjalnych przedziałów nie jest zły. Przynajmniej dopóki nie zakażą gadać w całym pociągu. Ale jako wydzielenie przedziałów - może być. Myślę, że znalazłyby się osoby, które wolałyby jechać w takiej ciszy niż w "normalnych" warunkach. Byle nie robić takich wagonów za dużo.

Mr Freeman
http://www.youtube.com/watch?v=Dh7tCkPCZls
http://www.youtube.com/user/odDymarkow
http://www.youtube.com/user/Ognisty89
[*] dla Anonima.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28-02-2010, 23:28
Post: #4
RE: Zakaz rozmowy w pociagach.
Jest to bardzo dobry pomysl.

W kazdym pociagu jakim jezdzilem w cywilizowanych krajach jest z przodu przedzial (pol wagonu, jakies 40 miejsc):

NO DOGS, NO MOBILES, Its a quiet place to rest.

Czyli powolutku gonimy cywilizacje.

Tylko te pociagi wygladaly nieco inaczej Smile

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
01-03-2010, 00:18
Post: #5
RE: Zakaz rozmowy w pociagach.
To, czy ten pomysł jest dobry zależy od tego, czy podróżni chcą mieć takie przedziały. Więc może jest dobry, a może nie - nie wiadomo. I nie byłoby nic złego w cichych przedziałach, gdyby to zarząd PKP postanowił je wprowadzić.

Ale dlaczego to sejm ma odgórnie postanawiać, co PKP ma zrobić w swoich pociągach. W sumie PKP i tak jest państwowe, więc aż tak mnie to nie razi.

Razi mnie natomiast mentalność ludzi w stylu tego Rzymełki. Pomysł cichych przedziałów narodził mu się w głowie, gdy jechał pociągiem, a jego współpasażerowie zachowywali się wg niego za głośno. I co wtedy zrobił poseł? Poprosił współpasażerów o ciszę? Nie. On uknuł plan wprowadzenia ustawy o nakazie zrobienia cichych przedziałów.

Nakaz jest dobry na wszystko
Nakaz na drogę za śliską
Nakaz na stopę za niską
Nakaz podniesie ci ją
Tarararara...

Nakaz, zakaz, kontrola i przymus - to są chyba wg naszych polityków najlepsze narzędzia zmiany świata na lepsze.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
01-03-2010, 11:18
Post: #6
RE: Zakaz rozmowy w pociagach.
Ktoś wymyślił, że skopiuje pomysł np. z Wielkiej Brytanii - tam są takie przedziały i działa to fajnie.
Tyle, że tam pociągi jeżdżą dużo szybciej i są cichutkie.
W Polsce jak zwykle ktoś chce na skróty wszystko zrobić i pewnie jakiś kretyn w końcu to zrobi, że w pociągu wszystko będzie szumiało, warczało, stukało, dzwoniło i telepało się - ale przez komórki zadzwonić nie będzie można, bo za głośno.
Poziom kretynizmu rządzących osiąga takie rozmiary, że trzeba patrzeć czy Bareja nie zmartwychwstanie za chwilę, żeby zrobić następną serię "Misiów" i innych takich.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
01-03-2010, 14:11
Post: #7
RE: Zakaz rozmowy w pociagach.
Nie pojmuję, jak w ogóle ustawodawcy mogą się takimi rzeczami zajmować. Nie pojmuję również, czemu ludzi to nie dziwi i dyskusja sprowadza się do tego czy pomysł jest dobry czy zły. Ciekawe kiedy panowie posłowie zajmą się dekoracją wnętrz obywateli i będą mówić, czy na moje ściany bardziej pasuje tapeta w kwiatki czy w gwiazdki. Wtedy ludzie pewnie będą debatować czy pan poseł ma rację, że tapeta w kwiatki pasuje bardziej.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
01-03-2010, 18:03
Post: #8
RE: Zakaz rozmowy w pociagach.
Tu się zgodzę - decydowanie o tym przez jakiegoś posła mi nie pasuje. Ale, jak już pisałem, sam pomysł zły nie jest.
Niestety PKP jest państwowe i nie mamy praktycznie żadnego na niego (jego stan i "zasady" [typu robienie takich przedziałów]) :/. A po za tym ma monopol i ni ma jak tu konkurencyji robić.
A-lict napisał(a):Nakaz, zakaz, kontrola i przymus - to są chyba wg naszych polityków najlepsze narzędzia zmiany świata na lepsze.
Nie chyba tylko na pewno Tongue.
Martin napisał(a):W Polsce jak zwykle ktoś chce na skróty wszystko zrobić i pewnie jakiś kretyn w końcu to zrobi, że w pociągu wszystko będzie szumiało, warczało, stukało, dzwoniło i telepało się - ale przez komórki zadzwonić nie będzie można, bo za głośno.
Akurat przejeżdżanie przez te przerwy między torami usypia (to prawda, jeśli ktoś chciałby zapytać). A więc rozmowy faktycznie bardziej przeszkadzają, przynajmniej moim zdaniem. Co nie zmienia faktu, że wolałbym, by jazda była całkowicie cicha.

Mr Freeman
http://www.youtube.com/watch?v=Dh7tCkPCZls
http://www.youtube.com/user/odDymarkow
http://www.youtube.com/user/Ognisty89
[*] dla Anonima.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
01-03-2010, 18:20
Post: #9
RE: Zakaz rozmowy w pociagach.
A-lict
"To, czy ten pomysł jest dobry zależy od tego, czy podróżni chcą mieć takie przedziały."

Po pierwsze to jest sprawa przewoznika, czy chce czy nie chce.

A po drugie to moja, bo jak bede chcial miec cicho i ktos sie nei dostosuje to sie blizej zapozna z przemoca. Tak samo egzekwuje brak smrodu fajek.


"Ale dlaczego to sejm ma odgórnie postanawiać,"
Bo transport publiczny podlega pod ustawy, a prywatny nie, tak zesmy sie niby umowili.



Martin:
"trzeba patrzeć czy Bareja nie zmartwychwstanie"
Bareja z Orwelem sie juz dawno poprzewracali.



Daniel:
"Nie pojmuję, jak w ogóle ustawodawcy mogą się takimi rzeczami zajmować."
A czym sie maja zajmowac? Przeciez im placisz, to widzisz za jaka robote im szmal dajesz. Przeciez zawsze mozesz ich zwolnic i nie placic leniom.

"Ciekawe kiedy panowie posłowie zajmą się dekoracją wnętrz obywateli"
No i jak to wyglada? Wszyscy maja zielone zaslonki, a tu brazowa. Jak gowno w lesie.-Aniol Smile


Cel rozsadny, metoda jednak... nie jestem pewien czy wogole mozna taka ustawe na tej konstytucji glosowac Smile

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
01-03-2010, 19:18
Post: #10
RE: Zakaz rozmowy w pociagach.
Tu nie chodzi o to czy pomysł jest dobry czy zły. Każdy zdrowy na umyśle człowiek powinien powiedzieć, że pan poseł ma wyjątkowo - nawet jak na poziom sejmu - nasrane pod beretem i na tym zakończyć dyskusję. Wdawanie się w dyskusję czy takie pomysły są dobre czy złe to karmienie trolli... eee... panów posłów.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
01-03-2010, 20:55
Post: #11
RE: Zakaz rozmowy w pociagach.
Wektor napisał(a):A po drugie to moja, bo jak bede chcial miec cicho i ktos sie nei dostosuje to sie blizej zapozna z przemoca. Tak samo egzekwuje brak smrodu fajek.
A tu się zgodzę. To jest czyjś problem, że pali. Nawet, jeśli jest uzależniony i wypala 5 paczek dziennie, to czy przez to zasługuje na specjalne przywileje jak np. pomieszczenia dla palących?

daniel napisał(a):Każdy zdrowy na umyśle człowiek powinien powiedzieć, że pan poseł ma wyjątkowo - nawet jak na poziom sejmu - nasrane pod beretem i na tym zakończyć dyskusję.
Cała Polska to mówi i już się przyzwyczaili.

[Obrazek: 2eygt50.jpg]

Panna Majeranek jest fajna!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
01-03-2010, 21:10
Post: #12
RE: Zakaz rozmowy w pociagach.
To jest czyjś problem, że nie lubi niepalących. Nawet, jeśli jest uczulony i kicha na widok papierosa to nie powód, by dawać mu specjalne przywileje.
vv3k70r napisał(a):A po drugie to moja, bo jak bede chcial miec cicho i ktos sie nei dostosuje to sie blizej zapozna z przemoca. Tak samo egzekwuje brak smrodu fajek.
Gorzej, jeśli druga osoba okaże się silniejsza Tongue.

Mr Freeman
http://www.youtube.com/watch?v=Dh7tCkPCZls
http://www.youtube.com/user/odDymarkow
http://www.youtube.com/user/Ognisty89
[*] dla Anonima.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
01-03-2010, 21:37
Post: #13
RE: Zakaz rozmowy w pociagach.
Mało osób poradzi sobie z bombą atomową...

Moje posty sa zawsze ironiczne i nigdy nie maja na celu nikogo urazic, chyba, że maja taki cel i nie sa ironiczne.

http://www.youtube.com/watch?v=QHFK1yKfiGo
http://www.myspace.com/smokurdop

Coś nie poszło zgodnie z planem?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
01-03-2010, 21:57
Post: #14
RE: Zakaz rozmowy w pociagach.
Szpon:
"Gorzej, jeśli druga osoba okaże się silniejsza Tongue. "
Wtedy zaczynam od pier... takiego silniejszego pradem, a pozniej poprawiam mu pradem i jeszcze pradem. Pozniej ma dlugo co opowiadac czemu z przodu zolto a z tylu brazowo.
A jak nie pomaga, to zwykle mam w kieszeni albo plecaku mlotek, srubokret, noz, kluczyk nastawny 18cali... chyba ze laska akurat grzebala w plecaku, to wtedy nie ma kluczyka Sad

Ponadto zawsze na podoredziu mam jeszcze podburzenie tlumu i...

Co ja wogole marudze na pociagi... mnie sie nawet prawka nie chce zrobic bo mam szofera. Dialogi na cztery nogi
"czy pomaga pan biednym?
-zadnego nie znam Sad"

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
01-03-2010, 23:35 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-03-2010 23:38 przez Buchaj.)
Post: #15
RE: Zakaz rozmowy w pociagach.
Ja czekam na zakaz spóźniania się pociągów egzekwowany na pracownikach odpowiedzialnych za tory pociągi i sieci trakcyjne i ich konserwacje oraz na prezesie spółki karą chłosty tyle batów ile wynosi łączne opóźnienie pociągów w całym kraju bo skoro są państwowe to kary pieniężne będzie opłacał podatnik a chłostę już nie

Północna Korea Projekt
[Obrazek: pkplogo.jpg]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
02-03-2010, 00:04
Post: #16
RE: Zakaz rozmowy w pociagach.
Szpon napisał(a):To jest czyjś problem, że nie lubi niepalących. Nawet, jeśli jest uczulony i kicha na widok papierosa to nie powód, by dawać mu specjalne przywileje.
Mylisz się Szponie.
To jest czyjś problem, że pali, bo to od niego wszystko się zaczyna: nie ma niepalących -> nie ma nielubiących palących Tongue

Skała napisał(a):Mało osób poradzi sobie z bombą atomową...
Phi... Ja to na klatę przyjmuję granatnik, więc bomba atomowa w pociągu wiele mi nie zrobi.

Wektor napisał(a):Wtedy zaczynam od pier... takiego silniejszego pradem, a pozniej poprawiam mu pradem i jeszcze pradem. Pozniej ma dlugo co opowiadac czemu z przodu zolto a z tylu brazowo.
A jak nie pomaga, to zwykle mam w kieszeni albo plecaku mlotek, srubokret, noz, kluczyk nastawny 18cali... chyba ze laska akurat grzebala w plecaku, to wtedy nie ma kluczyka Sad
W Polsce nie ma chyba zakazu noszenia przy sobie broni białej?
Zawsze wolałbym nosić przy sobie batona, albo po prostu jakiś dobrze naostrzony miecz.
Jakaś katana, czy zwykła szabla, żeby w plecaku nie ciążyła Smile.

[Obrazek: 2eygt50.jpg]

Panna Majeranek jest fajna!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
02-03-2010, 00:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-03-2010 00:23 przez A-lict.)
Post: #17
RE: Zakaz rozmowy w pociagach.
Cytat:A-lict
"To, czy ten pomysł jest dobry zależy od tego, czy podróżni chcą mieć takie przedziały."

Po pierwsze to jest sprawa przewoznika, czy chce czy nie chce.

Ale ja nie mówię o tym, czyja to jest sprawa, tylko czy pomysł jest dobry.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
02-03-2010, 11:07
Post: #18
RE: Zakaz rozmowy w pociagach.
Terel:
"W Polsce nie ma chyba zakazu noszenia przy sobie broni białej?"
A g mnie obchodzi czy jest czy go nie ma, bo i tak bede robil co ja uwazam. Jestem na swojej ziemi i zaden z moich przodkow nigdy nie robil cesji praw na jakies zafajdane panstewko.

Odkad przeglosowalismi Nihil Novi nie wprowadzono zadnego nowego rpzepisu przez aklamacje, czyli zaden nowy przepis wprowadzony nie zostal Smile

A to bylo ostatnie prawo ustalone przez WSZYSTKICH wolnych ludzi. Pozniej przyszli szybcy i teraz trzeba ich gitarami przeganiac.

"Zawsze wolałbym nosić przy sobie batona, albo po prostu jakiś dobrze naostrzony miecz."
Miecz mozesz nosic, przy 1.8 kg stali to czy jest naostrzona czy nie robi juz naprawde zadna roznice Smile

Katana czy inna szabelka, bo katana to szabla, do tego najmierniejszej jakosci i wyjatkowo badziewnego wykonania, ale to juz ze wzgledu na warunki naturalne jest bardzo sluszna bronia kawaleryjska.
Na piechote, zeby Ci nie ciazyla zupelnie wystarczy szpada.


A-lict:
"Ale ja nie mówię o tym, czyja to jest sprawa, tylko czy pomysł jest dobry."
A dynamit byl dobrym pomyslem? No przeciez mial ulatwic wydobycie w kopalniach, no nie ulatwil? No swietny byl kur pomysl Smile

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
02-03-2010, 16:09 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-03-2010 16:10 przez Szpon.)
Post: #19
RE: Zakaz rozmowy w pociagach.
Skała napisał(a):Mało osób poradzi sobie z bombą atomową...
O to mi właśnie chodzi Tongue.

vv3k70r napisał(a):Wtedy zaczynam od pier... takiego silniejszego pradem, a pozniej poprawiam mu pradem i jeszcze pradem. Pozniej ma dlugo co opowiadac czemu z przodu zolto a z tylu brazowo.
A jak nie pomaga, to zwykle mam w kieszeni albo plecaku mlotek, srubokret, noz, kluczyk nastawny 18cali... chyba ze laska akurat grzebala w plecaku, to wtedy nie ma kluczyka
No i właśnie dlatego jesteś silniejszy (choć lepszym słowem byłoby "potężniejszy") od większości (często od wszystkich) współpasażerów Smile.

TeReL00 napisał(a):Mylisz się Szponie.
To jest czyjś problem, że pali, bo to od niego wszystko się zaczyna: nie ma niepalących -> nie ma nielubiących palących
Nie powiem, że nie masz racji, powiem za to, iż ja również ją mam.
To jest czyjś problem, że nie pali, bo to od niego wszystko się zaczyna: nie ma nielubiących palących -> nie ma problemu z palącymi Smile.

TeReL00 napisał(a):W Polsce nie ma chyba zakazu noszenia przy sobie broni białej?
Z tego co pamiętam jakiś jest.

vv3k70r napisał(a):A to bylo ostatnie prawo ustalone przez WSZYSTKICH wolnych ludzi. Pozniej przyszli szybcy i teraz trzeba ich gitarami przeganiac.
Dlatego to nawet nie demokracja.

vv3k70r napisał(a):A dynamit byl dobrym pomyslem? No przeciez mial ulatwic wydobycie w kopalniach, no nie ulatwil? No swietny byl kur pomysl
Jak to mówią, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dlatego wszystko jest jednocześnie i dobre, i złe. No i przy okazji jest to jeden z powodów nieistnienia prawdy i kłamstwa.


A co do broni: jak ma być legalnie to ja bym jakoś uzyskał pozwolenie i jakiegoś guna kupił Tongue.

Mr Freeman
http://www.youtube.com/watch?v=Dh7tCkPCZls
http://www.youtube.com/user/odDymarkow
http://www.youtube.com/user/Ognisty89
[*] dla Anonima.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
02-03-2010, 22:57 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-03-2010 22:58 przez vv3k70r.)
Post: #20
RE: Zakaz rozmowy w pociagach.
A masz czym zaplacic?
To Ci moge jakiegos zbudowac.

guna znaczy, bo amunicje 9mm parabelum to juz sobie standardowa natowska kupisz...

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Skocz do:

KontaktNieprofesjonaliściWróć do góryWróć do forówWersja bez grafikiRSS