Jak pogadasz, zasuwaj na stronę matkę
http://www.martinlechowicz.com


Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nieadekwatna reklama Burger Kinga
03-03-2010, 22:20
Post: #1
Nieadekwatna reklama Burger Kinga
http://nowa-piatka.pl/

Mam nadzieję, że to tylko żart. Bo to wygląda, jak żart. Dlaczego w powszechnym obiegu ma pojawić się reklama zagranicznego przedsiębiorstwa? Iście demoniczna kampania reklamowa. Na monetach będących w obiegu mogą znajdować się zasłużone postaci historyczne, zabytki, miasta, wydarzenia itp. Ale nie reklama! A ludzie nie zwracają na to uwagi i połykają haczyk, podpisując petycję w celu bezpłatnego (przynajmniej dla nich) napełnienia gęby kawałkiem zmielonej krowy. Co potem? Dwuzłotówka hołdująca zestawom z makdonalda, a może złotówka reklamująca keczup z kaefce?

ITI zmuszało do płakania po Walterze. ZSRR zmuszał do płakania po Stalinie...

Zeitgeist to powtórka z ZSRR w kolorowym papierku. Niech sobie Amerykanie go wprowadzają, stawiam milion że po 20 latach nie będzie tak róźowo... Dodgy
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
03-03-2010, 22:26
Post: #2
RE: Nieadekwatna reklama Burger Kinga
Bardzo fajny pomysl. Monety bite przez gildie handlowe. Czyli wreszcie powrot do prawdziwych pieniedzy. Na ktorych jest napisane ILE DOKLADNIE SA WARTE. Czyli ze za te monete dostaniesz bule i fryty.

I bardzo slusznie. A nie wyznaczanie codziennie jakis dziwnych kursow przy uzyciu "niewidzialnej reki rynku".

Ogladalem G-force o swinkach morskich, tam lapali "Niewidzialna mysze", co jak ta "reka rynku" Big Grin

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
03-03-2010, 23:38
Post: #3
RE: Nieadekwatna reklama Burger Kinga
No true, vectorze. Nie mam nic przeciwko. Osobiście średnio obchodzi mnie, czy na piątaku jest orzeł, kaczka, czy krowa w bułce. Bo szczerze: kto dziś zwraca uwagę na takie rzeczy? Przeciętny Polak nie wie, kto siedzi na banknocie 50 zł (Ja prawdę mówiąc też nie pamiętam Tongue ). To jest nie istotne. pieniądz nie musi mieć nic wspólnego z historią państwa. Btw. z taką monetą nie trzeba obawiać się inflacji Wink .

"To miejsce czeka na twoją reklamę."
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
03-03-2010, 23:39
Post: #4
RE: Nieadekwatna reklama Burger Kinga
Świetny pomysł moim zdaniem. Smile

Moje posty sa zawsze ironiczne i nigdy nie maja na celu nikogo urazic, chyba, że maja taki cel i nie sa ironiczne.

http://www.youtube.com/watch?v=QHFK1yKfiGo
http://www.myspace.com/smokurdop

Coś nie poszło zgodnie z planem?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
03-03-2010, 23:39
Post: #5
RE: Nieadekwatna reklama Burger Kinga
Oczywiście, gdyby BK sam bił jakąś walutę, i honorował ją u siebie, to byłoby OK. Jednak państwowe pieniądze powinny pozostać neutralne, bo tego typu reklama to najohydniejsze wciskanie się w świadomość ludzką i kształtowanie w ludziach nierozerwalnej więzi z marką. Precz z psychomanipulacją.

ITI zmuszało do płakania po Walterze. ZSRR zmuszał do płakania po Stalinie...

Zeitgeist to powtórka z ZSRR w kolorowym papierku. Niech sobie Amerykanie go wprowadzają, stawiam milion że po 20 latach nie będzie tak róźowo... Dodgy
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04-03-2010, 12:34 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-03-2010 12:38 przez vv3k70r.)
Post: #6
RE: Nieadekwatna reklama Burger Kinga
Kuba:
"Jednak państwowe pieniądze powinny"

A teraz wyznacz sobie 10 batow i na kolanach do googla.

PIENIADZE NIE SA SYGNOWANE PRZEZ PANSTWO.
Tylko przez zupelnie prywatna spolke, ktora jeszcze przypadkowo jest w znacznej mierze wlasnoscia skarbu.

Dzieki MFW panstwa zrzekly sie podtawy suwerennosci jaka jest bicie wlasnej monety w ilosciach potrzebnych obywatelom.
Czyli de facto-obywatele zrezygnowali z prawa do kontroli wartosci pieniadza na rzecz prywatnych instytucji (ktore kontroluja akcjonariusze, czyli republika z cenzusem majatkowym).

Jestescie Kubus wlasnie ofiara tej psychomanipulacji, ze orzelek na zlotowce oznacza ze to jest pieniadz panstwowy, a tymczasem wcale taki nie jest.

--------------------------------------------------------------

A poniewaz uzywamy pseudopieniedzy sygnowanych przez prywatna firme to niech se tam bedzie nawet bula z frytami.

--------------------------------------------------------------

Dla scislosci, ostatnimi PRAWDZIWYMI pieniedzmi, ktore moze co niektorzy mieli jeszcze w lapie, sygnowane przez jakies tam panstwo pseudopolskie byly KARTKI TOWAROWE.
Poniewaz kartka towarowa ma OKRESLONA PRZEZ SYGNATARIUSZA WATOSC WYMIERNA.
Wartoscia wymierna jest kilogram cukru, wiadro benzyny, funt zlota.

A na obecnym papierze wartosci zadnej nie ma.

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04-03-2010, 13:44
Post: #7
RE: Nieadekwatna reklama Burger Kinga
Ja chcę jeszcze banknocik 100 złotowy "TeReL(1)00".
Moim zdaniem dobry pomysł, aczkolwiek wolałbym reklamę innej firmy.
Chętnie zobaczyłbym reklamę Goplany na monecie - mają świetne czekolady.

[Obrazek: 2eygt50.jpg]

Panna Majeranek jest fajna!
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04-03-2010, 18:14
Post: #8
RE: Nieadekwatna reklama Burger Kinga
W sumie mozna wydrukwoac wlasne pieniadze Smile

Na przyklad banknot o wartosci 1 piosenki. Platny przez Martina na miejscu gdzie go spotkasz z gitara.
W zamian za banknot Martin zaspiewa tam gdzie mu zaplacono Smile

Pomyslcie jaki to moze miec kurs? Wrzucamy na alledrogo i wio.

Ciekawe czy nie oplacaloby mu sie to bardziej niz sprzedawanie plyt.

No i taki kwit nie podlega inflancji. Jak zachowasz papierek to i za 40 lat spotyaksz Martina, dajesz i spiewa Smile


Wiec Burger King ma sluszna i rozsadna idee.

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04-03-2010, 21:41
Post: #9
RE: Nieadekwatna reklama Burger Kinga
Czyli sprawa jest, jak z Federal Reserve?

ITI zmuszało do płakania po Walterze. ZSRR zmuszał do płakania po Stalinie...

Zeitgeist to powtórka z ZSRR w kolorowym papierku. Niech sobie Amerykanie go wprowadzają, stawiam milion że po 20 latach nie będzie tak róźowo... Dodgy
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04-03-2010, 22:16
Post: #10
RE: Nieadekwatna reklama Burger Kinga
To dokladnie jest ten sam wzor bankowosci.
Na swiecie nie istnieje juz zaden inny. Kazdy inny zostal zniszczony.

Kazdy narod, ktory probuje zdobyc suwerennosc i sam zdecydowac o ilosci potrzebnej mu gotowki do wyceny swoich uslug jest niszczony, przyklady z ostatnich lat: Argentyna, Islandia, Japnia, Taiwan, Iraq.

To jest numer wycinany regularnie od XVIII wieku przez angielskie banki. Na poczatku dochodzilo do wojen, bo ludzie glupi nie sa i nie chca tyrac na kogos za darmo.
Pozniej wymyslono zakaz posiadania broni.
Pozniej koniecznosc posiadania paszportow (bo to bardzo nowy wynalazek, jeszcze 100 lat temu ludzie nie bardzo wiedzieli w jakim panstwie mieszkaja, a jedynie jaki wladca rzadzi), ograniczenie poruszania sie.

Przeciez to jest panszczyzna i niewolnictwo zeby czlowiek byl przywiazany do ziemi i musial sie komukolwiek tlumaczyc gdzie i po co idzie.

A teraz cichaczem mamy juz karty platnicze, przymus posiadania konta w banku, dane biometryczne i nienawisc wobec tych co sie przemieszczaja. Takie dziwne nazwy jak imigranci, emigranci, przesiedlency, azylanci. Tak jakby jeden czlowiek mogl okreslac gdzie drugiemu wolno mieszkac.

Witamy w nowym, wspanialym swiecie.


Przenioslem sie do Szwecji miedzy innymi dlatego ze zyli tu wolni ludzie, nie przyjeli jewrosmieci i nie ma tu dowodow osobistych.
Jeszcze poltora roku temu dowody wydawaly tylko banki, obecnie jest to juz funkcja panstwa.

Wiec i stad sie niebawem zabiore, syn podrosnie, zbiore reszte narzedzi zeby rzucic wszystko w diably, zaladowac sie na jacht i bede mogl mieszkac pomiedzy wodami terytorialnymi. Juz mi nieduzo kapuchy do tego brakuje.
Co jest juz w Szwecji bardzo popularne. W norwegi i Dani zreszta tez. ponad 1% ludnosci tych krajow na stale mieszka na wodzie i "nie zawija" do portu.
Chcesz cos od nich-pisz podanie do rzadu wyspy bananowej. Bo w takich krajach rejestruja swoje domy. takich gdzie podatek wynosi jedyna uczciwa kwote: 0% a panstwo utrzymuje sie z wlasnej infrastruktury:
oplat portowych, transferowych (myta) i starczy.

A obywatele moga sobie posiadac nawet rakiety balistyczne i produkowac woode. I panstwu to wisi.

Wiec jak zobaczysz kiedys ludzi w koszulkach na przyklad GCI to znaczy ze widzisz wolnych ludzi, ktorzy wpadli pozwiedzac Twoj oboz, ogrodzony budkami strazniczymi i stadami prewencji.

Zapewne zaciekawi Was jaka bankowosc maja te kraiki, ktorych wielkosc czesto jest porownywalna z Twoim osiedlem. Ano maja waluty NIEWYMIENIALNE, nie uznawane przez zadne bandyckie panstwo.



A narod ktory sie zbuntuje, i nie chce placic podatkow na bankierow dostaje SANKCJE.
Na przyklad Korea. Najpierw rzucilo sie na nich USA i ONZ. A poniewaz Koreanczycy dzieki Chinczykom sie obronili i musieli jedynie porzucic czesc wybrzeza to nalozona na nich sankcje i zmuszono do izolacji.
Bo wojen z bankami wygrywac nie wolno.
No i poniewaz tamtejsi ludzie to gorale, bo to calkowicie gorzysty kraj. Uparci jak Szwajcarzy czy Gruzini, albo jak nasi z Podhala. To poszli w jedynym mozliwym kierunku-uzbroic sie tak, zeby sie wszyscy odpier...
No i rozkrecono propagande, ktora spowodowala, ze musieli dac sie zarznac, zeby upilnowac porzadku. Pozniej trafilo sie kilku sprytnych co chcieli zrobic to szybciej, za jedyny dostepny zasob-ludnosc.

I swoj cel osiagneli, kraj powoli otwiera sie na swiat NA SWOICH WARUNKACH. Czas pokaze czy sobie poradza.

Tak samo zrobili Kubanczycy. Wyszli na tym lepiej, bo znalezli sojusznikow w EU. Niestety propaganda robi swoje. Ci ludzie utrzymali swoj poziom zycia z lat trzydziestych zeszlego wieku. Co oczywiscie dzis jest uznawane za ubostwo. Ale nie wydaje mi sie zeby ludzie z lat trzydziestych uznawali swoje zycie za jakies przykre.

Argentyna to juz chyba szczyt bezczelnosci, po prostu zmieniono im z dnia na dzien wartosc pieniedzy przy uzyciu "niewidzialnej reki rynku". Konkretnie kurs wymiany.
Tak wiec wedlug tego kursu wymiany jednego dnia JEDNO JAJKO KURY ARGENTYNSKIEJ bylo warte JEDNEMU JAJKU KURY BRAZYLIJSKIEJ mieszkajacej we wsi obok, zaraz za granica.
A dnia drugiego trzeba bylo dac tych jajek trzydziesci za jedno brazylijskie.

Bezczelne te kury, nie? Ekonomi kurka nie rozumiom. Powinny przeciez zaczac znosic jaja 30 razy wydajniej.

Polska to dobry przyklad, kladziesz deske przez niemiecka granice, wbijasz gwozdzia na obu koncach i za jego wbicie dostajesz inna ilosc papu niz po drugiej stronie deski. Deska lepiej od kury zna sie widac na ekunomi.


-----------------------------------------------------------------------------------------

A poniewaz zlo jest bardzo kuszace... jak demonologia i nekromancja... zostalem ksiegowym, i wiecie co... poki ten system istnieje, ja po prostu nie bede musial pracowac, bo to jest bardzo dobry system Smile


Chcecie praktycznie z niczego rozkrecic przedsiebiorstwo, ktore w ciagu polroku, do roku, przy nakladzie pracy "jeden dzien" i kosztach calosciowych "dwa bilety" przyniesie jakies 15-20 tys pln na pysk?

No to trzeba wypelnic kilka kwitkow... Pomoc antykryzysowa... Placa ludziom za robienie niczego Big Grin

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04-03-2010, 23:18
Post: #11
RE: Nieadekwatna reklama Burger Kinga
Szczególnie jednak martwi mnie to, że tzw. "rząd" nigdy nawet nie próbował się uniezależnić i ustabilizować swojej waluty - wręcz przeciwnie. Jak sługami narodu mogą tytułować się ludzie, którzy sprzedają za bezcen wszystko, co w Polsce można sprzedać i jeszcze trochę, a ponadto dążą do globalizacji walutowej i całkowitego uzależnienia się od zachodniej bankokracji?

ITI zmuszało do płakania po Walterze. ZSRR zmuszał do płakania po Stalinie...

Zeitgeist to powtórka z ZSRR w kolorowym papierku. Niech sobie Amerykanie go wprowadzają, stawiam milion że po 20 latach nie będzie tak róźowo... Dodgy
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
05-03-2010, 00:06
Post: #12
RE: Nieadekwatna reklama Burger Kinga
Alez probowal. W Polsce Rakowski to zaczal. To mu rzucili Balcerowiczem, a pozniej Polska stala sie krajem "mlekiem i miodem plynacym". Konkretnie mleko i miod zaczely z Polski wyplywac.

"Jak sługami narodu mogą tytułować się ludzie"
Panami narodu. PANAMI!

"dążą do globalizacji walutowej i całkowitego uzależnienia się od zachodniej bankokracji? "
Oni daza do utrzymania swoich stanowisk.

Skoro mozna wykanczac cale narody, to niby garstki ludzi rzadzacych panstewkiem sredniej wielkosci nie da sie wziasc za mordy?
Marchewka starcza. Ci co woleli poczuc kija zgineli w wypadkach samochodowych spowodowanych przez nieznanych kierowcow ciezarowek.

Nie znaczy to ze system jest zly. Po prostu reformuje sie zbyt wolno i nie nadaza za rzeczywistoscia.

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
09-03-2010, 15:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-03-2010 16:09 przez duszabar.)
Post: #13
RE: Nieadekwatna reklama Burger Kinga
(04-03-2010 12:34)vv3k70r napisał(a):  Dla scislosci, ostatnimi PRAWDZIWYMI pieniedzmi, ktore moze co niektorzy mieli jeszcze w lapie, sygnowane przez jakies tam panstwo pseudopolskie byly KARTKI TOWAROWE.
Poniewaz kartka towarowa ma OKRESLONA PRZEZ SYGNATARIUSZA WATOSC WYMIERNA.
Wartoscia wymierna jest kilogram cukru, wiadro benzyny, funt zlota.

A na obecnym papierze wartosci zadnej nie ma.

Niestety nie były bo działały tylko w połączeniu z "prawdziwymi" pieniędzmi. Samymi kartkami nie można było płacić chociaż można je było sprzedać na czarnym rynku więc miały określoną wartość.Nie gwarantowały one też otrzymania towaru na który opiewały, jedynie dawały możliwość ich zakupu.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
09-03-2010, 20:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-03-2010 20:37 przez vv3k70r.)
Post: #14
RE: Nieadekwatna reklama Burger Kinga
"Samymi kartkami nie można było płacić chociaż można je było sprzedać na czarnym rynku więc miały określoną wartość."
Samymi kartkami mozna bylo jak najbardziej placic Smile po prostu dawalo sie odcineczek ekstra Smile
Mam jeszcze takie w klaserze, tylko diabli wiedza gdzie klaser Sad


"Nie gwarantowały one też otrzymania towaru na który opiewały, jedynie dawały możliwość ich zakupu."
Gwarantowaly. To ze ludziom sie nie chcialo jechac do centrali po nie (no niektorym sie chcialo) to juz wina samych ludzi, ktorzy chcieli realizowac pieniadz tam gdzie im wygodnie, a nie jak napisano w emisji.

A w emisji bylo gdzie w jakim wojewodztwie jest centrala zaopatrzenia. I jak ktos chcial to tam jechal. A jak ktos pracowal w centrali... to cos jak dzis "na stanowisku w spolce" - piekla nie ma Big Grin


Dla przykladu kartki na wodke mozna bylo realizowac od razu w Polmosie. Stary moj tam robil i czesto "realizowal nadwyzki". W cukrowni pracowal Rysio, realizowal tam "rozkurz". To takie zjawisko, kiedy kilogram wazy +/-5gram i zawsze jest ten minus z dokladnoscia do miligrama. A tona zawsze wazy 995kg Big Grin
Pozniej byly worki, co sie od dolu nie rozwiazywaly, ale na te 5kg i tak byla metoda Smile
Dziadzio z armi zaopatrywal sie bezposrednio "u chlopa" w mieso. Chlop z tego dostawal jeszcze "magazynowe" i "transportowe" bo nie zawracal glowy rozdzielni.
Silniki do samochodow to drugi dziadek, co u Ognia sluzyl i jakso go pomineli przy wieszaniu bo zdazyl sie zlapac Niemcom do krigsgefanga, no i te silniki jak produkwoali, to pozniej dziadzio dostal 5 a odbekal poltora bo grzeczny byl, a babka przecie ksiegowa, twardo cyferki rozliczala, na papierze wszystko zawsze sie pieknie przyjmie. A w razie W to druga byla podsekretarzem w owczesnym PO czy jak to tam na P sie nazywalo. No wszak bylo to zjednoczone we wspolnym celu, zeby wszystkim zylo sie lepiej.

I mordy byly te same co dzisiaj, tylko mlodsze i mniej napasione Smile

I taka sama chujnia byla jak dzis, tyle ze towar rozdzielano ludziom, zeby nie trzeba bylo palami ich trzymac, a dzis pokazuje sie przez szybe i wmawia ze nie da sie na neigo zarobic (czyli wyprodukwoac sie nie da? to co robi za szyba?).

A ludzie co maja rozum to wtedy mieli dobrze, dzis maja dobrze, zawsze mieli dobrze.

"albo k lepiej"-jakas postac Lindy

-------------------------

I nie ma czegos takiego jak "czarny rynek". Czarne i uwalane w gownie to jest panstwo, samo z siebie znaczy - zlodziejstwo. A rynek-to po prostu rynek, chocby uslugami bylo tam ludobojstwo to jest to po prostu podaz, popyt, chciejstwo i cena.

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
11-03-2010, 10:27
Post: #15
RE: Nieadekwatna reklama Burger Kinga
Najpierw piszesz że
(09-03-2010 20:27)vv3k70r napisał(a):  kartka towarowa ma OKRESLONA PRZEZ SYGNATARIUSZA WATOSC WYMIERNA
a potem
(09-03-2010 20:27)vv3k70r napisał(a):  Samymi kartkami mozna bylo jak najbardziej placic Smile po prostu dawalo sie odcineczek ekstra Smile
nie były prawdziwymi pieniędzmi bo nie wiadomo ile odcineczków ekstra trzeba było dać, tak samo jak z dzisiejszym pieniądzem gdy dostajesz stówkę do końca nie wiesz na co będziesz ją mógł wymienić.
Dostawał je zresztą każdy według rozdzielnika więc nie były ekwiwalentem ani pracy ani wytworzonego przez siebie towaru więc w tym wypadku także nie spełniały roli pieniądza.
(09-03-2010 20:27)vv3k70r napisał(a):  Gwarantowaly.
Nie gwarantowały. To że ktoś miał gdzieś tam wujka czy ciotkę to żadna gwarancja.
(09-03-2010 20:27)vv3k70r napisał(a):  To ze ludziom sie nie chcialo jechac do centrali po nie (no niektorym sie chcialo) to juz wina samych ludzi
To też nieprawda, reglamentację wprowadzano nie dlatego że były problemy w dystrybucji towarów ale dlatego że tych towarów po prostu nie było.
(09-03-2010 20:27)vv3k70r napisał(a):  I taka sama chujnia byla jak dzis
Była zupełnie inna. Co nie zmienia faktu że teraz też jest.

(09-03-2010 20:27)vv3k70r napisał(a):  A ludzie co maja rozum to wtedy mieli dobrze, dzis maja dobrze, zawsze mieli dobrze.

Dlatego dziwię się że narzekasz na tamte prl i na te prl bo chyba masz rozum nie? Przecież im bardziej wolny rynek tym lepiej się mają ci którzy mają mniej rozumu a więc dla rozumnych kawałek tortu jest mniejszy. Nie tak jak teraz gdy rozumni biorą wszystko a mniej rozumni patrzą przez szybę.

(09-03-2010 20:27)vv3k70r napisał(a):  I nie ma czegoś takiego jak "czarny rynek"
Jest jak najbardziej a jak się komuś kojarzy to inna historia.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
11-03-2010, 15:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-03-2010 15:25 przez vv3k70r.)
Post: #16
RE: Nieadekwatna reklama Burger Kinga
"nie były prawdziwymi pieniędzmi bo nie wiadomo ile odcineczków ekstra trzeba było dać"
Ta? A popatrz u nas na rozdizelni cena byla stala.



"Dostawał je zresztą każdy według rozdzielnika więc nie były ekwiwalentem ani pracy ani wytworzonego przez siebie towaru więc w tym wypadku także nie spełniały roli pieniądza."
A od kiedy to pieniadz jest ekwiwalentem pracy, albo wytworzonych dobr?
Pieniadz jest kwitem na otryzmanie dobr, nie ma znaczenia za co i dlaczego. Zapewniam Cie ze im mniej pracuje tym wiecej wydaje Smile


"Nie gwarantowały. To że ktoś miał gdzieś tam wujka czy ciotkę to żadna gwarancja."
Gwarnatowaly, bylo jasno napisane-W CENTRALI DYSTRYBUCJI.

To tak jakbys chcial realizowac w kiosku stuzlotowke i otrzymac benzyne, podejrzewam ze Ci sie nie uda, ale na stacji benzynowej to juz moze przejdzie.

Bylo napisaen gdzie realizowac, wystarczylo PRZECZYTAC. A ze ludziom sie nie chcialo...


"To też nieprawda, reglamentację wprowadzano nie dlatego że były problemy w dystrybucji towarów ale dlatego że tych towarów po prostu nie było."
Kto Cie dziecko oklamal?
Towarow bylo od i ciut ciut. Tyle ze producentowi zupelnie nie kalkulowalo sie wyslac towaru do sklepu po cenie urzedowej, wiec go NIE WYSYLAL.
Tak wlasnie dziala gospodarka centralnie sterowana, przerabiano to juz na setki sposobow (Rzym tak wywolal u siebei kryzys zywnosciowy przy nadprodukcji zarcia, nie oplacalo sie go wiezc do miasta, bo cena byla urzedowa, w te sama dziure wpadl Szogunat jeszcze za Tokugawow, tak nadlubali przy cenach ze kurze jajko bylo warte 4.3 grama srebra).
Zapewniam Cie ze te same produkty oplacalo sie wymienic za paliwo, mieso, cukier, cement, drewno, cegle, waszyngtony, krolowe i reichsmarke.

Ludzie lubia pobredzic ze przed 80tym nic nie bylo, tyle ze to produkcja nei nadazala za dystrybucja.
Zauwaz ze po uwolnieniu cen, na drugi dzien nagle pojawily sie haldy towaru.


"Była zupełnie inna. Co nie zmienia faktu że teraz też jest. "
Taka sama, ludzie dalej dziela sie na cwanych co odpowiednia dupe liza i maja, i tych co nie maja bo sa za glupi zeby sie zgarbic. Ludzie to dalej takie same szmaty jak byli.
Dobrze jest dopiero wtedy, jesli nie mozna czlowikowi zaplacic za popelnienie kurestwa.


"Dlatego dziwię się że narzekasz na tamte prl i na te prl bo chyba masz rozum nie? Przecież im bardziej wolny rynek tym lepiej się mają ci którzy mają mniej rozumu a więc dla rozumnych kawałek tortu jest mniejszy. Nie tak jak teraz gdy rozumni biorą wszystko a mniej rozumni patrzą przez szybę."
Dla plebsu zawsze bedzie "przez szybe". A narzekam bo za byle ochlap zza tej szyby ludzie sie szmaca, zamiast roz... szybe.
No i jestem Sarmata, a Sarmata narzeka, taka cecha narodowa.
Bez rynku bylo lepiej.


"Jest jak najbardziej a jak się komuś kojarzy to inna historia. "
To dawaj adres, chetnie zobacze jakis szyld "Czarny Rynek" zamiast "Balucki" albo "Rynek starego maista".
Zielony tez jest? Szary w kropeczki? Perkalikowy w sraczke?


Za kazdym razem, jak nie jestem pewien czy znam sie na ekonomi to zagladam na konto. Jesli wydatki sa wieksze od zarobkow a saldo jest wieksze od zera to znaczy ze znam sie na dlubaniu w pieniadzu Big Grin


-------------------------------------------------------------------------


Pewnie wielu zainteresuje to, jak to jest z ta produkcja w dawniejszych czasach, ze byla taka ogromna a ludzie marudza ze nic nie bylo.

Bo to wcale nie jest takie skomplikowane...

Mamy dwa zupelnie identyczne produkcyjnie panstwa...
W obu mamy nastepujace fabryki:

Fabryke Telewizorow. No i mozemy tam produkowac luxuries, czyli telezorki, ludzie se kupia i beda sie w nie gapic. No i mamy kolorowo.
Ale ta sama produkcja moze byc skonsumowana na wyswietlacze do radarow, komunikacji w dowodzeniu...

Fabryka anten. No zeby program w TV byl. Albo zeby byly radary, radia w czolgach...

Fabryka nawozow azotowych. Zeby produkowac wiecej zarcia, albo zmienic nieco procesy i produkwoac bron chemiczna.

Fabryka traktorow, ciagnikow i spychaczy. Prawda ze potrzebne? Czolgow, ciagnikow artyleryjskich i sprzetu saperskiego... Te same czesci.

Fabryka pociagow. Szybkich, wygodnych, z czystymi kiblami. Albo opancerzonych, gazoszczelnych, z masa uzbrojenia.

Fabryka odkurzaczy, a to to chyba znacie z dowcipu Smile

I kazda inna galaz produkcji, zamiast miniowek i cyckonoszy-mundury, zamiast butow-trepy, zamiast benzyny-nafte lotnicza.


"I dociagniemy, w ktoryms tam roku, do wojny, co to ma byc o pokoj"


Polska, NRD, Czechy, Wegry i cale USSRowo wydawalo ponad 65% PKB (i produkcji) na zbrojenia.
Dzis jest to ponizej 2%.
Usa wydaja troche ponad 10%. Nie liczac poukrywanych pierdol w budzetach "cywilnych agencji".
10 kolejnych krajow na liscie, nie wydaje na armie razem tyle co USOwo.

Wiec towar byl. Byly konserwy, buty, koce, maski, mundury, bunkry, czolgi, samoloty i pierwszy na swiecie automatyczny granatnik. Polska utrzymywala ponad milion trepa na swoim terytorium. Dzis ledwo sto tysiecy. A razem z "wartownikami" i "garnizonami" to troche ponad stowke.

A ludzie chcieli zarcia, kolder, szpilek, swetrow, prezerwatyw, ciuchow, domow, traktorow i tanich lini lotniczych.


Wojna nigdy nie wybuchla. Wyprodukowane zasoby uzbrojenia sa rozsprzedawane do dzis, a dna w magazynach nie widac. Ale o tym to juz filmy znacie.

Dzis wiec jest duzo lepiej Smile
Domow dalej nie ma, i nie bedzie dla plebsu, ale teraz sa palace i mieszkania "na wynajem". I wiecie co... mnie sie dalej podoba Smile

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
12-03-2010, 15:02
Post: #17
RE: Nieadekwatna reklama Burger Kinga
Więc najpierw piszesz
(11-03-2010 15:08)vv3k70r napisał(a):  Towarow bylo od i ciut ciut.
...
Wiec towar byl. Byly konserwy, buty, koce, maski, mundury, bunkry, czolgi, samoloty i pierwszy na swiecie automatyczny granatnik.
.....
A ludzie chcieli zarcia, kolder, szpilek, swetrow, prezerwatyw, ciuchow, domow, traktorow i tanich lini lotniczych.

Więc co, towar był ale nie ten co trzeba, czyli tego który ludzie chcieli nie było ani w sklepach ani w "centrali zaopatrzenia". No to jednak potrzebnego towaru nie było. Coś się zakręciłeś.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
12-03-2010, 19:43
Post: #18
RE: Nieadekwatna reklama Burger Kinga
Towar byl Duszabarku TEN CO TRZEBA.

Ten co trzeba na wojne, a ludzie to som guupie i nigdy nie wiedza co chca i co im trzeba.

I od tego jest wlasnie kochana waaadzuchna, co im zabierze podatki i za te podatki da im to co przecie ludziska potrzebuja, a sami o tym nie wiedza.

Da im swiatynie opacznoscia, kolej co nie jezdzi, dziury ze sladowym dodatkiem drogi, utrudnienia w wozeniu woodki samolotem (bo terrorysty grasujom, panie, brodate takie).

Bo kochaniutka waaadza zawsze wie lepiej Smile

A ludziska guuupei to myslom ze telewizorow im trzeba.

To jest duza roznica miedzy tym co ludzie chca (Coca Cola) a co im trzeba (czyzta woda).

Wiec kwity byly na to co ludziom potrzeba, cukru, chleba, miesa, mleka. Cala reszta to sa zbedne pierdoly. Tego co trzeba do zycia nie brakowalo. Dzis brakuje. Latwo to zmierzyc rozwojem gruzlicy, jej wzrost (ponad 6cio krotny od "upadku komuny") wskazuje jasno ze gdzies z dystrybucja jest zle.

A to co ludzie chca, to akurat jest malo wazne, bo ludzie chca zeby nie bylo podatkow i wszystkie uslugi za darmo Smile

Rozroznisz te dwie rzeczy i swiat stanie sie prostszy.

ą, ę, ć, ź - nie mam takich na klawiaturze;
zalecam podchodzenie do moich postow z luzem, duzym luzem;
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
16-03-2010, 14:17
Post: #19
RE: Nieadekwatna reklama Burger Kinga
Nie zmienia to tego że w jednym poście wyraziłeś dwa przeciwne zdania niezależnie od tego jak to zakręcisz i ile emotek użyjesz. I nie chodzi tu o poglądy ale o fakty .
Więc zdecyduj się czy towar był w takiej ilości w jakiej na niego było zapotrzebowanie czy nie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
16-03-2010, 22:50
Post: #20
RE: Nieadekwatna reklama Burger Kinga
Oj kolega ironii nie zrozumiał.

Moje posty sa zawsze ironiczne i nigdy nie maja na celu nikogo urazic, chyba, że maja taki cel i nie sa ironiczne.

http://www.youtube.com/watch?v=QHFK1yKfiGo
http://www.myspace.com/smokurdop

Coś nie poszło zgodnie z planem?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Skocz do:

KontaktNieprofesjonaliściWróć do góryWróć do forówWersja bez grafikiRSS