Witaj, Gość
Musisz się zarejestrować przed napisaniem posta.

Login/Adres e-mail:
  

Hasło
  





Szukaj na forum

(Zaawansowane szukanie)

Statystyki
» Użytkownicy: 576
» Najnowszy użytkownik: ecycamih
» Wątków na forum: 168
» Postów na forum: 4,638

Pełne statystyki

Użytkownicy online
Aktualnie jest 9 użytkowników online.
» 0 Użytkownik(ów) | 9 Gość(i)

Ostatnie wątki
Zycie masz tylko jedno
Forum: Odwyk
Ostatni post: bartekulka
3 godzin(y) temu
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 4
Chrzest w Duchu Świętym
Forum: Odwyk
Ostatni post: Gerald
2018-04-21, 09:34 AM
» Odpowiedzi: 19
» Wyświetleń: 1,319
Sens życia
Forum: Odwyk
Ostatni post: bartekulka
2018-04-20, 09:00 PM
» Odpowiedzi: 12
» Wyświetleń: 651
Ef 1:13-14
Forum: Odwyk
Ostatni post: Wojciech Apel
2018-04-19, 07:34 PM
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 84
Muuuzyka. Reaktywacja. Na...
Forum: Odwyk
Ostatni post: Gerald
2018-04-19, 07:21 PM
» Odpowiedzi: 806
» Wyświetleń: 457,369
CHRZEŚCIJAŃSKIE STRONY WW...
Forum: Odwyk
Ostatni post: Gerald
2018-04-16, 05:23 AM
» Odpowiedzi: 10
» Wyświetleń: 6,535
Jak chrześcijanin ma odna...
Forum: Odwyk
Ostatni post: Gerald
2018-03-31, 05:37 PM
» Odpowiedzi: 6
» Wyświetleń: 7,530
Humor
Forum: Odwyk
Ostatni post: zawii879
2018-03-20, 07:02 PM
» Odpowiedzi: 57
» Wyświetleń: 34,093
Świecka etyka i moralność...
Forum: Odwyk
Ostatni post: Gerald
2018-03-10, 07:25 AM
» Odpowiedzi: 7
» Wyświetleń: 1,310
Za co Jezus (nie)skrytyko...
Forum: Odwyk
Ostatni post: Gerald
2018-03-10, 06:44 AM
» Odpowiedzi: 3
» Wyświetleń: 733

 
  Zycie masz tylko jedno
Napisane przez: bartekulka - 3 godzin(y) temu - Forum: Odwyk - Brak odpowiedzi

Czy zgadza się ktoś z powszechnie panującą filozofią, że życie masz tylko jedno i należy je wykorzystać jak najlepiej, jeśli nie, to dlaczego, a jesli tak to dlaczego?

No i powrócę do wątku celu i sensu życia, bo odpowiedzi nie dostałem, więc ponawiam pytanie.

Po co Bóg stworzył człowieka? Czemu człowiek ma robić rzeczy, które nie mają żadnego znaczenia po śmierci? A jeśli jakieś rzeczy mają znaczenie po śmierci, to jakie to są? Ale trapi mnie mega po co człowiek żyje na ziemi? Po co żyć skoro i tak umrzesz?

Wydrukuj tę wiadomość

  Ef 1:13-14
Napisane przez: Wojciech Apel - 2018-04-19, 07:34 PM - Forum: Odwyk - Brak odpowiedzi

Wykonam na tym tekście cztery operacje:

#1. Szukanie słów

Na początek wyszukuję wszystkie słowa opisujące czynności. Pogrubiam je wszystkie, numeruje w indeksach (1) a te najważniejsze wg mnie dodatkowo podkreślam:
Cytat:
W Nim [ Chrystusie ] i wy (1) położyliście nadzieję, kiedy (2, 3) usłyszeliście słowo prawdy, ewangelię waszego (4) zbawienia, w nim też, gdy (5) uwierzyliście, zostaliście (6) zapieczętowani (7) obiecanym Duchem Świętym, który jest (8) zadatkiem naszego dziedzictwa, aż nastąpi (9) odkupienie (10) nabytejwłasności, dla (11) uwielbienia jego chwały.

#2. Analiza słów
Teraz wypisze tu wszystkie słowa opisujące czynności:
  1. Efezjanie położyli nadzieję w Chrystusie (w innych  niż UBG przekładach jest to w wersecie 12);

  2. Efezjanie usłyszeli słowo prawdy, ewangelię;

  3. Ktoś Efezjanom coś mówił słowo prawdy, ewangelię skoro to usłyszeli;

  4. Dokonało się zbawienie Efezjan, skoro odbierają to osobiście (waszego);

  5. Efezjanie uwierzyli w Chrystusie;

  6. W Chrystusie Efezjanie zostali zapieczętowani Duchem Świętym;

  7. Duch Święty został [ kiedyś wcześniej ] obiecany;

  8. to zapieczętowanie Duchem Świętym jest zadatkiem dziedzictwa ludzi wierzących;

  9. [ Kiedyś ] nastąpi [ jakieś ] odkupienie;

  10. [ Jakaś ] własność została [ już ] nabyta;

  11. [ Czyjaś ] chwała zostanie uwielbiona.
#3. Chronologia
A teraz próbuję to poukładać chronologicznie:
  1. Duch Święty został obiecany przez proroków (Joel? Jeremiasz?);

  2. Utracona kiedyś własność została nabyta (nabyta - czyli Bóg zapłacił komuś kto to miał, prawda o krzyżu);

  3. W Dziejach czytamy, że Pan Bóg natchnął Pawła aby poszedł do Efezu, zanieść tam ewangelię. Głosił Efezjanom "Słowo prawdy, ewangelię", choć pewnie przez skromność nie zapisał tego tu;

  4. Efezjanie usłyszeli głoszone słowo prawdy, ewangelię o ich zbawieniu.

  5. Efezjanie uwierzyli, i to w sposób osobisty skoro "dobra nowina o zbawieniu" stała się "dobrą nowiną o ich zbawieniu".

  6. Efezjanie położyli nadzieję w Chrystusie (w innych przekładach jest to w wersecie .12);

  7. Dokonało się zbawienie Efezjan, skoro odbierają to osobiście (jest tam słowo "waszego");

  8. W Chrystusie Efezjanie zostali zapieczętowani Duchem Świętym;

  9. To zapieczętowanie Duchem Świętym jest zadatkiem dziedzictwa ludzi wierzących;

  10. Kiedyś nastąpi jakieś ] odkupienie tej nabytej przez Boga i wybawionej (zbawionej) własności;

  11. Chwała Boga będzie wtedy uwielbiona.
#4. Osobiste pytania
A na koniec pytania, aby sprawdzić jak się to ma do mojego życia? To ważne pytania.
  1. Czy ktoś wyjaśniał mi prawdę o mnie? Czy ktoś głosił mi ewangelię - dobrą nowinę?

  2. Czy usłyszałem i zrozumiałem?

  3. Czy uwierzyłem temu Słowu?

  4. Czy położyłem nadzieję (ufność) w Panu Jezusie Chrystusie?

  5. Jeżeli tak, to wierny jest Bóg i sprawiedliwy i zrobił swoje, czyli zapieczętował mnie obiecanym Duchem Świętym.

  6. Spodziewać się więc mogę, że Bóg upomni się o mnie (swoją własność), gdy ten świat będzie miał swój koniec.

  7. A wszystko to na chwałę Boga.
#5. Warto zapamiętać dynamikę wydarzeń:
  1. Ktoś głosił Słowo Prawdy, Ewangelię.

  2. Ktoś usłyszał w Słowo Prawdy, Ewangelię.

  3. Ktoś uwierzył Ewangelii.

  4. Ktoś położył nadzieję w Chrystusie.

  5. Bóg zapieczętował ich Duchem Świętym.

  6. Na podstawie tej pieczęci Bóg odkupi ku swojej chwale.
#6. Mimimum tego co warto zapamiętać:
  1. Ktoś usłyszał w Słowo Prawdy, Ewangelię.

  2. Ktoś uwierzył Ewangelii.

  3. Bóg zapieczętował ich Duchem Świętym.
#7. Uwagi:
  • Polecam nauczenie się tego tekstu (czyli Ef 1:13-14) na pamięć. Na prawdę warto.

  • Ten tekst bardzo dobrze obrazuje dynamikę życia chrześcijanina, który słyszy, wierzy, dostępuje przemiany i następnym chce głosić abyś usłyszeli i uwierzyli itd.

  • W innych niż BG i UBG polskich przekładach to położenie nadziei powtórzone w wersecie .13 za wersetem .12 aby tekst był bardziej czytelny. Należy pamiętać, że cały tekst do wersu .18 to w grece jedno zndanie.

  • Tekst tekst w przekładzie pastora Zaręby: W Nim i wy, gdy usłyszeliście Słowo prawdy, dobrą nowinę o waszym zbawieniu — i dzięki któremu uwierzyliście — zostaliście opieczętowani obiecanym Duchem Świętym. Ten Duch jest zadatkiem naszego dziedzictwa do czasu otrzymania własności — dla pomnożenia Jego chwały.
  • Niedługo minie rok jak męczę się z tymi dwoma wersetami - bo przypomnę, że pierwsze starcie miało miejsce w trakcie OdwykWagarów w Krakowie, w maju albo kwietniu 2017..... a wracam do tego bo w kalendarzu wyskoczyło mi, że należy kolejne Wagary ogłosić. Czwartek 24 maja? A dlaczego nie - dobra data.

Wydrukuj tę wiadomość

  Sens życia
Napisane przez: bartekulka - 2018-04-12, 10:39 PM - Forum: Odwyk - Odpowiedzi (12)

Przesłuchałem sobie dwóch odcinków. Widziałem je wcześniej już, ale teraz dopiero tak głębiej wysłuchałem i wyłapałem takie fundamenty co do celów życia:

Bóg stworzył człowieka po to, aby :
1. Był goły, zył w ciepłych warunkach i żył w ogrodzie
2. Jesc, pic i się cieszyć z żoną( Madrosc Salomona i Koheleta)
3. Dla swojej chwały(cieszeniem się oddajesz chwałę Bogu)
4. Uprawianie sexu, czyli mnozyc się
5. Panować nad ziemią
6. Ciesz się !
7. Nie mysl o sensie zycia, ale jedz, pij i sie ciesz.

No i najważniejsze na koniec, to w sumie pogodzić się z Bogiem, bo cóż z tego, że przeżyjemy życie w miare szczęśliwie, jak po śmierci mamy do dupy troszkę.

Jaki macie pogląd na sprawę? Jaki jest według was sens życia?

Dla mnie fundamentalne, to pogodzenie się z Bogiem, jeśli wierzymy, że istnieje życie po śmierci, bo jeśli nie ma nic po śmierci, to każdy cel i zycie na ziemi nie ma sensu, bo i tak śmierć to zmiecie wszystko.

Wydrukuj tę wiadomość

  Chrzest w Duchu Świętym
Napisane przez: Nike - 2018-03-26, 02:42 PM - Forum: Odwyk - Odpowiedzi (19)

Cześć. Chciałam zapytać, co należy zrobić, żeby otrzymać chrzest w Duchu Świętym i zyskać dary duchowe.

Wydrukuj tę wiadomość

  Za co Jezus (nie)skrytykował kościół?
Napisane przez: Daniel - 2018-03-07, 05:37 PM - Forum: Odwyk - Odpowiedzi (3)

Komentarz, usunięty z rozmowy pod odcinkiem:
https://www.odwyk.com/za-co-jezus-skryty...,2238#last

Na większości gwarancji jest tekst w rodzaju: „za niewłaściwe użytkowanie sprzętu w nieodpowiednich warunkach producent nie ponosi odpowiedzialności”
Choroby mają bardzo różne przyczyny. Mogą być bezpośrednim wynikiem zatruwania organizmu w najprzeróżniejszy sposób, niewłaściwego odżywiania, życia w szkodliwych warunkach, chorób genetycznych itd.

Bóg, nie ponosi winy za to że pierwsi ludzie, którym pobłogosławił (Rodzaju 1:28) i umożliwił życie w doskonałych rajskich warunkach bez chorób i śmierci zbuntowali się i poparli Szatana.
Lepiej by było gdyby Bóg teraz leczył każdego z osobna, czy gdyby raz na zawsze zapewnił warunki w których możliwe będzie życie wieczne bez chorób i innych problemów? Na takie coś warto by poczekać?
Wg Biblii ogólną przyczyną problemów ludzi jest niestosowanie się do zaleceń Stwórcy.
Czy w takiej sytuacji mamy podstawy do gwarancji producenta/Stwórcy?
Czy możemy liczyć tylko na łaskę?

Niedawno kupiłem używane auto. Od tygodnia włącza mi się tryb awaryjny. Przestaje działać turbina, spada przyspieszenie itp. Najprawdopodobniej jest to wynikiem jakiejś usterki, która nastąpiła za czasów poprzedniego użytkownika. Jak zadzwoniłem do niego to dobrze wiedział, co w takiej sytuacji trzeba zrobić. Najprawdopodobniej miał z tym już do czynienia, choć „zapomniał” mi wcześniej o tym powiedzieć... Wink
Okazuje się, że po wyłączeniu silnika i po ponownym włączeniu przez jakiś czas auto działa w miarę normalnie.
Mogę wkurzać się na producenta, projektanta,poprzednich właścicieli itp itd.
Albo mogę odpuścić sobie niepotrzebne nerwy i używać przez jakiś czas auta w sposób na jaki pozwalają obecne  ograniczone warunki i zaplanować naprawę.
Póki co zgodnie z instrukcją poprzedniego właściciela gaszę co jakiś czas silnik - po uprzednim zatrzymaniu oczywiście - i jeżdżę zamulonym autem, licząc się z tym, że może się za chwilę totalnie rozsypać.
Mój mechanik zaklepał już jednak dla mnie termin kiedy weźmie na warsztat samochód, usunie kompleksowo usterki, wgra jakieś nowsze, lepsze oprogramowanie skasuje błędy, wyłączy tryb awaryjny i będę mógł jeździć normalnie.
W określonym dniu pojadę do niego samochodem, albo samochód dotrze tam na lawecie. Gościu jest słowny, więc liczę, ż to naprawi.
Rozwiązaniem nie jest jakiś półśrodek w stylu: zaślepienie kontrolki albo wywalenie wyświetlacza i wciskanie, że „ten typ tak ma”
Naprawa wymaga resetu błędów komputera w sposób przewidziany przez producenta.

Podobnie jest z rozwiązaniem problemów ludzi.
Potrzebna jest interwencja kogoś, kto ma autoryzację i instrukcje Stwórcy - producenta.
Zamiast przez całą wieczność zaleczać poszczególne osoby, które i tak w końcu umrą lepszym rozwiązaniem jest całościowy restart i naprawa systemu.
W odpowiedni sposób w czasie wyznaczonym przez Stwórcę.
Osoby, które umarły, będą mogły wtedy zmartwychwstać. (Np:Jana 5:28,29; 11:25)

Trzeba jednak wcześniej poinformować o tym ludzi, (Mat 24:14) by jak najwięcej osób w świadomy sposób mogło z tego skorzystać.
To właśnie robił Jezus, tym zajmowali się też Jego uczniowie - zorganizowani w tym celu - w zbór chrześcijański.
Głoszenie dobrej nowiny o Królestwie, które rozwiąże w odpowiednim czasie ostatecznie problemy ludzi powinno być też obecnie jedną z cech rozpoznawczych chrześcijan, dlatego warto zwrócić uwagę na to kto to robi.

@Mateusz
Co do fragmentu z Księgi Hioba to racja. Cytowane słowa powiedział Elihu, nie Hiob.
Jeśli mamy być dokładni to warto też wspomnieć, że Hiob na temat swoich wcześniejszych wypowiedzi powiedział na koniec(42:5,6) to:
„Słyszałem o tobie pogłoski,ale teraz widzi cię moje własne oko.  Dlatego odwołuję, co powiedziałem,i kajam się w prochu i popiele”
Słowa Boga Jehowy zaczynające się od 38 rozdziału odebrał więc trochę inaczej niż je sparafrazowałeś: "Bóg czyni zło, bo może, jest silniejszy, i trudno, nic nie poradzisz, a jak będziesz pyskował, to będzie jeszcze gorzej", "bo jestem potężny i bo tak"
Wygląda na to, że w końcu dotarło do Hioba, że mógł wcześniej czegoś po prostu nie rozumieć.

Gerald, gdyby była możliwość przeniesienia poprzednich komentarzy to poproszę.

Jeśli nie masz nic przeciwko wrzucę linkę, po dwakroć,a zainteresowani w oka mgnieniu przeniosą się w wir dyskusji na Odwyku i jak zaznajomią się z argumentami wrócą na Nieprofesjonalnych z szybkością światła, aby dołączyć do dyskusjiWink. Chyba będzie przejrzyściej w przeciwnym razie musiałbym przenieść całą dyskusję z Odwyku tutaj, a nie każdy może sobie życzyć, albo coWink
z pozdrowieniem Gerald


https://www.odwyk.com/za-co-jezus-skryty...,2238#last

Wydrukuj tę wiadomość

  Forum - problem z szatą graficzną
Napisane przez: Przemeks - 2018-02-24, 10:06 AM - Forum: Odwyk - Odpowiedzi (2)

Cześć. Forum po mojej stronie zmieniło wygląd. Czy to zamierzona zmiana, czy raczej jakaś usterka?

Wydrukuj tę wiadomość

  Świecka etyka i moralność. Świecki światopogląd.
Napisane przez: Eliahu - 2018-02-21, 02:20 AM - Forum: Odwyk - Odpowiedzi (7)

Na czym się opierają, jakie mają podstawy, źródła, autorytety?
A może nie mają powyższych?
Jak to z tym jest świeccy koledzy???

Wydrukuj tę wiadomość

  Kwiryniusz
Napisane przez: Przemeks - 2018-02-11, 09:22 PM - Forum: Odwyk - Odpowiedzi (1)

Chciałem napisać kilka słów wyjaśnienia, bo w komentarzach na głównej stronie odwyku nie pozwala mi stronka dopisać drugiego posta pod swoim.
Nie chcę Mateusz, aby nasza rozmowa gdzieś się rozminęła. To znaczy, żebyśmy oboje mówili, ale każdy na swój temat. Rozumiem Twój punkt widzenia, źródła poza - chrześcijańskie stwierdzają, że spis ludności był, ale kiedy indziej. Ale może da się tą sprawę jakoś "rozkmninić". Ja nie przyglądałem się wcześniej temu tematowi, ale znalazłem na szybko stronkę która opisuje kilkanaście wątpliwości dotyczących Łk 2,2. Może warto się temu tematowi przyjrzeć z bliska. Możesz opisać problem wspomnianych przez Ciebie inskrypcji?

Wydrukuj tę wiadomość

  Baśń Mateusza czyli konstruktywne bajania o pustym grobie
Napisane przez: pitupitu - 2018-02-04, 10:31 PM - Forum: Odwyk - Odpowiedzi (32)

Posty, zgodnie z życzeniem, przeniesione z wątku  "Pytanie(a) od Eliahu" Gerald

Cytat:post# 57 mateusz

2. A co z takim przykładowym scenariuszem? Nie mówię, że tak było - ale to pokazuje, że tu nie ma tylko opcji "100% bezczelne kłamstwo" i "100% prawda". Poniższe to fikcja historyczna - zwróć uwagę, że samo występowanie postaci Piotra nic nie zmienia Tongue

1) Jezus umiera, jest pochowany w grobie Józefa z Arymatei, uczniowie rozpaczają.

2) W rozpaczy Piotr ma sen/wizję Jezusa.

3) Opowiada to przyjacielowi, ten przekonuje Piotra, że może Jezus zmartwychwstał i mu się ukazał.

4) Kobiety odwiedzające grób zauważają, że ciało zniknęło. Może pomyliły miejsce, może faktycznie zostało przeniesione przez Rzymian - nie wiadomo. Piotr widzi to jako potwierdzenie swojej wizji.

5) Pozostali chrześcijanie z grupy zaczynają próbować się kontaktować ze zmartwychwstałym wg Piotra Jezusem, np. proszą Boga, żeby też dostali taką wizję. Ponieważ bardzo chcą w to wierzyć, to drobne zdarzenia interpretują jako znaki.

6) W jednym momencie większe zbiorowisko chrześcijan zgromadzonych w celu modlitwy obserwuje naturalne zjawisko podobne do cudu Słońca z Fatimy. Zgromadzeni nie rozumieją do końca co się dzieje, ale widzą to jako sygnał od Jezusa, który z nieba daje znaki, że jest żywy i z Bogiem. W takiej wersji - i po kolejnych 15 latach opowiadania metodą głuchego telefonu - trafia to w końcu do Pawła, który rejestruje to w 1 Kor 15:6.

7) Mija kilkanaście lat. Piotr teraz już w pełni wierzy w zmartwychwstanie - to wszystko tłumaczy - taką wersję opowiada w Rzymie.

8) Na podstawie nauczania Piotra w Rzymie, wśród chrześcijan powstaje szkic oryginalnej wersji Ewangelii Marka - tej, która urywa się na Mk 16:8. W tej wersji kobiety też widziały Jezusa po zmartwychwstaniu, ale ze strachu nie powiedziały nikomu nic (16:8). Piotr nie protestuje. Nie podoba mu się wiele szczegółów z tekstu, ale uważa, że lepiej, żeby ludzie poznali Jezusa z takiej lekko pokolorowanej wersji niż w ogóle. Książka jest ogółem dobra, więc można udzielić pewnego licentia poetica. Jak ktoś będzie się chciał dowiedzieć więcej, to przecież przyjdzie do Piotra osobiście, i wtedy mu będzie można wszystko wyprostować, prawda?

9) Piotr zostaje zamordowany, ale opowieść żyje swoim życiem. Wokół Jezusa i apostołów pomału zaczynają wyrastać w różnych odległych społecznościach różne legendy - analogicznie jak stulecia później stanie się np. z św. Franciszkiem i jego towarzyszami.

10) Kilka lat po śmierci Piotra powstaje Ewangelia Marka jaką znamy, ale dalej kończąca się na 16:8. Lata później komuś nie spodoba się urwanie opowieści w dziwnym miejscu i dopisze resztę na podstawie innych Ewangelii i legend.

11) Znowu kilkanaście lat później niezależni autorzy gdzieś w Grecji tworzą Ewangelie Łukasza i Mateusza. Bazują trochę na Marku, trochę na ustnych opowieściach apostołów, trochę na własnej inwencji.

12) Mija kolejne kilkanaście lat. W Grecji powstaje Ewangelia Jana, zbierająca do kupy ustne tradycje z różnych źródeł. Na początku jest to lokalny fenomen, o którym szeroko rozumiany świat chrześcijański w ogóle nie wie, ale za kolejne 30-40 lat, po śmierci kilku pokoleń chrześcijan, w tym oryginalnych uczniów, staje się dominującą wersją zdarzeń.

Cytat:@mateusz

(2.):

"1) Jezus umiera, jest pochowany w grobie Józefa z Arymatei, uczniowie rozpaczają.

2) W rozpaczy Piotr ma sen/wizję Jezusa.

3) Opowiada to przyjacielowi, ten przekonuje Piotra, że może Jezus zmartwychwstał i mu się ukazał.

4) Kobiety odwiedzające grób zauważają, że ciało zniknęło. Może pomyliły miejsce, może faktycznie zostało przeniesione przez Rzymian - nie wiadomo. Piotr widzi to jako potwierdzenie swojej wizji".

A może było tak:
Józef z Arymatei wie, gdzie jest jego grób.
Po wiadomości od kobiet myśli: "pomyliły grób. Piotrowi też się wcześniej coś pomyliło w głowie; przecież ciało jest tam na 100% - sam je tam umieściłem!".
Sprawdza.
Grób jest pusty.
Wizja wizją, ale gdzie jest ciało?

Wydrukuj tę wiadomość

  Czy ktoś planuje internet/tv z Netii?
Napisane przez: Szczepan - 2018-01-30, 07:54 AM - Forum: Odwyk - Brak odpowiedzi

Hej, trochę może dziwna sprawa, ale współlokator mnie trochę wrabal z umową w Netii. I jak gdzieś nie założę neta to będę mial spory rachunek do opłacenia, a może ktoś was chce albo zna kogoś kto chce założyć neta/tv z Netii? Wszystko wyjaśnię jeżeli ktoś będzie zainteresowany.

Wydrukuj tę wiadomość