Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wilki w owczej skórze
#21
(2018-05-19, 09:53 PM)pitupitu napisał(a): @Gerald
wrzuciłam ten filmik, ponieważ myślę, że to, co napisałeś o "uzdrowicielach" i ludziach na wózkach (a podpisuję się pod tym obiema rękami) wybrzmi po stokroć głośniej w ustach Joni.
W relacji o traktowaniu ludzi na wózkach, grupowaniu w jednym miejscu, niedopuszczaniu do oglądania przez publikę, pozbywaniu się jak najszybciej windą - nikt nie będzie tak przekonujący, jak osoba na wózku osobiście będąca na tego typu "seansach uzdrowieniowych".
Joni została sparaliżowana jako młoda dziewczyna. I tak jest do tej pory.
Nie wybrzmi i nikogo nie przekona, nie czarujmy się. Może sądzę po sobie, ale mam podstawy, aby tak sądzić.

Kiedyś oglądałem Justina Petersa - "Musimy rozeznawać"
A potem oglądnąłem wszystkie wykłady Currego Blake.
Kto bardziej mnie przekonał? C.Blake oczywiście, pewnie dlatego, że jak wspomniał Młodszy brat Szefa, chwyta za serce prostotą tej ewangelii.
15 I rzekł do nich: «Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! 16 Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony. 17 Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; 18 węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie». Marka 16
Curry Blake, jak sam podkreśla buduje całą swoją ideologię właśnie na tym wersecie i jak pisałem wcześniej, z Biblii można sobie wszystko wyczytać i uzasadnić, gdy buduje się ideologię pod jeden werset.

Curry Blake ma to do siebie, że nie przyznaje się jakoś specjalnie do Ruchu Wiary, a nawet niejako się od nich odcina uznając swój kościół, za jak to mówi "odwrotny".
Nic nowego pod słońcem, każdy kto buduje "swój" kościół chce się czymś wyróżnić z tłumu, podobnie jak celebryci. Rozpoznawalność ma duże znaczenie.
Ale jak się przysłuchać, to w którymś z wykładów wspominał o swoich początkach i o tym jak był na spotkaniu Ruchu Wiary w którym uczestniczył m.inn. Benny Hinn.
Currego zafascynowała "władza" i "moc", jaką dysponował Benny Hinn. Nie popiera go co prawda doktrynalnie(czymś się musi różnić), ale moc "ducha" jaką dysponował Benny z pewnością chciał posiąść.

A piszę o tym bo jak myślę, żadne świadectwa tych pokrzywdzonych nie wygrają z pragnieniem posiadania tej mocy, albo z chęcią bycia zdrowym.
Nadzieja umiera ostatnia, ale kropla drąży skałę i może im więcej ludzi sami zobaczą, jak to wygląda i na czym polega to może mniej ludzi będzie ulegało manipulacjom. Nadzieja naiwna, ale jak wspomniałem umiera ostatnia....

(2018-05-20, 11:33 AM)mateusz napisał(a): Tak swoją drogą, taka konferencja to doskonały moment na proste sprawdzenie rzeczywistej skuteczności tych modlitw.

W najprostszym przypadku by wystarczyło przy formularzu rejestracyjnym podawać, czy jestem chory i zamierzam uczestniczyć w modlitwie o uzdrowienie (tak/nie), i za miesiąc-dwa rozesłać ankietę, czy doszło do cudownego uzdrowienia.

Jeśli to działa, to nie ma powodu do strachu, a świadectwo będzie super i nie do podważenia, prawda?

Oczywiście nikt tak nie zrobi. Czemu, to już odpowiedzcie sobie sami. Tongue

Nikomu na tym nie zależy.
Ani tym co "uzdrawiają" bo skończyłby się dopływ gotówki, prestiż i władza nad rządem dusz, ani tym którzy mają nadzieję na uzdrowienie bo ciężko zabić marzenia o byciu zdrowym i nawet jak się udowodni, że to nie działa, a nie działa, to i tak znajdą się tacy co uwierzą, że działa.
Tak już mamy
A im większa krytyka tych środowisk tym włącza się mocniejszy impuls obronny, tych, którzy w to wierzą (ja tak miałem) i dlatego ja jestem zdania, że każdy musi przerobić to sam
Na dwoje baba wróżyła, albo pójdzie tą drogą, albo zawróci i poszuka innej ścieżki...
Odpowiedz
#22
Moim zdaniem szukanie "prawdziwych chrześcijan" to jest uosobienie błędu logicznego zwanego "prawdziwym Szkotem":

https://yourlogicalfallacyis.com/pl/prawdziwy-szkot napisał(a):Prawdziwy Szkot
Uznałeś, że skoro skoro coś w twoim mniemaniu nie jest prawdziwe lub typowe, argument nie jest słuszny.

Ta forma błędnego rozumowania powoduje, że argument staje się nie do obalenia, ponieważ oponent w obliczu kontrargumentów zmienia cel w taki sposób, aby nie dotyczył on rzekomo „prawdziwego” przykładu. Ten rodzaj argumentacji aposteriorycznej jest sposobem na unikanie obalenia własnej teorii.

Przykład: Angus stwierdził, że Szkoci nie słodzą owsianki. Na to Lachlan odrzekł, że jest przecież Szkotem i słodzi owsiankę. Wściekły (jak to prawdziwy Szkot), Angus krzyknął, że żaden prawdziwy Szkot nigdy nie posłodzi owsianki.

Prawda jest taka, że Nowy Testament jest tak słabo napisany, żę można go interpretować na wiele różnych sposobów i żaden nie jest bardziej prawidłowy od innych.
Odpowiedz
#23
(2018-06-13, 07:41 PM)Arientar napisał(a): Prawda jest taka, że Nowy Testament jest tak słabo napisany, żę można go interpretować na wiele różnych sposobów i żaden nie jest bardziej prawidłowy od innych.
I chyba o to chodzi w tym wszystkim. Czyż nie?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości