Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jezus= Bóg za, a nawet przeciw
#61
(2017-09-14, 10:40 PM)Daniel napisał(a): @pitupitu
Wg tłumaczeń, które starannie i tendencyjnie wybrałaś Słowo "było" Bogiem.
Jak to rozumiesz?

Ten staranny i tendencyjny wybór jest mój jakby co. Nie oskarżaj niewinnych.
„Szlachet­ny człowiek wy­maga od siebie, pros­tak od innych.”
Kong Qiu znany jako Konfucjusz
Odpowiedz
#62
@Daniel
Posługuję się stroną z tymi samymi tumaczeniami, których w #93 nie uznałeś za tendencyjne.
Podaj, proszę, inne, nieznane mi tłumaczenia.

Rozumiem to dokładnie tak, jak jest napisane.
Słowo było Bogiem.
Ono było, nie zostało stworzone.
Odpowiedz
#63
@pitupitu
W tłumaczeniach, które przedstawiłaś widać wyraźną tendencję do przedstawienia tego wersetu. Jeśli to przypadkowy wybór, to przepraszam za posądzenie o tendencyjność. Warto rozważyć też inne tłumaczeniai by zrozumieć sens tej wypowiedzi.
Jeśli chcesz wniknąć w niuanse językowe to odsyłam np do materiałów ze strony: http://blog.antytrynitarianie.pl/slowo-bylo-bogiem/

"Rozpatrzmy werset z Jana 1:1 również od strony języka grackiego, w którym to on brzmi „εν αρχη ην ο λογος και ο λογος ην προς τον θεον και θεος ην ο λογος”. Jak łatwo zauważyć w Jana 1:1 występuje rodzajnik „ho” odnoszący się do Boga ale nie ma tego rodzajnika przy słowie ‘theos’ (Bóg) odnoszącym się do Syna. (W grece koine jeżeli występuje przy rzeczowniku rodzajnik  wówczas dane określenie  odnosi się do konkretnego podmiotu – tak jak w języku polskim powiemy „ten konkrerny”). Z tego też powodu wielu tłumaczy oddaje ten werset tak:
 
* 1864: „i bogiem było słowo” (The Emphatic Diaglott Benjamina Wilsona, tekst międzywierszowy).
* 1928: „a Słowo było bytem boskim” (La Bible du Centenaire, L’Evangile selon Jean).
* 1935: „a Słowo było boskie” (The Bible—An American Translation).
* 1946: „a Słowo było boskiego rodzaju” (Das Neue Testament Ludwiga Thimmego).
* 1950: „i bogiem był Słowo” (New World Translation of the Christian Greek Scriptures).
* 1975: „i Słowo było bogiem (albo: boskie)” (Das Evangelium nach Johannes).
* 1978: „i Logos był boskiego rodzaju” (Das Evangelium nach Johannes Johannesa Schneidera)."
 
Mnie osobiście jeszcze bardziej niż to przekonuje kontekst tekstu z Jana w którym widoczne jest, że Jan mimo użycia określenia "bóg" w odniesieniu do Jezusa nie stawiał znaku równości między Nim a Bogiem Ojcem.
A jeszcze bardziej przekonują mnie słowa samego Jezusa w których wyjątkowość i nadrzędność Boga Jehowy jest doskonale widoczna.
Jana 17:3
Marka 10:18

Jeśli chodzi o stworzenie Jezusa to jest kilka wersetów wskazujących, że miał początek. O początku Jezusa mówi też Jana 1:1. Nie można być u Kogoś i jednocześnie być (tym) Kimś.
Jakkolwiek by to zwać (np: zrodzenie,stworzenie) Jezus został powołany do istnienia przez Boga który jako jedyny początku nie miał.
Odpowiedz
#64
@Daniel
O jakim Bogu (bogu) mowa w Ew.J. 1.6 oraz w Ew.J. 1.18?
Kto (co) kryje się pod słowem "Bóg" w obydwu fragmentach?
Odpowiedz
#65
Pozwolisz pitupitu, że się wtrącę. Ja uważam, że dopuszczalne jest stwierdzenie, że bogiem można nazwać każdą istotę jaka ma nad Tobą władzę.
Jeśli więc Pismo Święte podaje, że ustanowi Pan Bóg Mojżesza jakby Bogiem faraona to oczywiście chodzi o to, że będzie miał (Mojżesz) nad nim (faraonem) władzę. Podobnie, kiedy Jezus mówi do Ojca "Mój Boże" to stwierdza swoje poddanie Bogu JHWH. Zresztą sam stwierdza, że przyszedł pełnić wolę Ojca. Nie swoją, tylko Ojca.
Odpowiedz
#66
@pitupitu
"O jakim Bogu (bogu) mowa w Ew.J. 1.6 oraz w Ew.J. 1.18?
Kto (co) kryje się pod słowem "Bóg" w obydwu fragmentach?"

Jana 1:6 - o jakiego Boga chodziło wyjaśnia np: Mat 3:1-3.
https://biblia.apologetyka.com/read?utf8...m=&codes=1

zawierającego cytat z Izajasza 40:3, ciekawe jest znowu porównanie różnych tłumaczeń. W niektórych tłumaczeniach podany jest z imienia - Jahwe/Jehowa.
https://biblia.apologetyka.com/read?utf8...m=&codes=1

Jana 1:18
https://biblia.apologetyka.com/read?utf8...m=&codes=1
Jezusa chyba widział niejeden człowiek? Czy po przeczytaniu ewangelii można mieć wątpliwości o jakiego Boga tu chodzi?

Warto porównywać różne przekłady, ale trzeba sobie zdawać sprawę, że nie da się niektórych fragmentów jednoznacznie wyjaśnić, albo przekonać. Znam ludzi, którzy są przekonani że sama deklaracja że wierzą w Chrystusa gwarantuje im zbawienie. Kasuje to dla nich wszystkie inne wymagania itp.

Ciekawe sprawy zasygnalizował Przemeks w 112 poście. Warto zastanowić się nad pytaniami jakie zadał. Spójność/niespójność pojmowania Boga z zamierzeniem Bożym co do ludzi, Jego wymaganiami wobec nas itp jest najważniejsza.

Uważam, że wersja z dogmatem o "trójjedynym Bogu" jest jednym z głównych kłamstw Szatana mających zaciemnić ludziom jakie zamierzenie ma wobec ludzi jedyny Wszechmocny Bóg.
Rozumienie (a właściwie to "niezrozumienie" bo to przecież jakaś święta tajemnica) Boga dzielonego na trzy, którego 1/3 miałaby pojawić się na Ziemi po to by ... Właściwie to nie wiem po co skoro chyba większość ludzi uznających trójcę jest przekonana, że z chwilą śmierci automatycznie przenosi się w lepsze miejsce? Po co w takiej sytuacji jakaś okup, ofiara, cierpienia, nauczanie Jezusa o zmartwychwstaniu w dniu ostatnim itp?

A teraz inna wersja. Jedyny Wszechmocny znany z imienia Bóg, który na początku powołał do istnienia wyjątkową Osobę za pośrednictwem której stworzył wszystko inne. Działa wg jasnych reguł dla wszystkich stworzeń: zapłatą za grzech/bunt jest śmierć, powrót do prochu, stan niebytu.
W sytuacji gdy część stworzeń buntuje się kochający, sprawiedliwy Bóg postanawia odkupić (Rodzaju 3:15) ich potomstwo poprzez dostarczenie równowartości tego co buntownik Adam stracił - doskonałego życia ludzkiego. Daje to podstawę prawną do zmartwychwstania osób, które umierają wskutek grzechu pierwszego człowieka. Sprawa zostaje uregulowana.
Pozostaje jeszcze dać trochę czasu by konkretnie okazało się czy racje miał Szatan który przeciągnął prarodziców wabiąc ich obietnicą tego, że lepiej im będzie gdy będą się kierować własnymi normami dobra i zła.
Wg tego co mówił Jezus to po owocach będzie można w odpowiednim czasie poznać, kto wykonuje wolę Bożą a kto tylko się za takiego podaje.
No i finał: Królestwo Boże, zmartwychwstanie i sąd.
Proste i zgodne z tym, o czym mówiły proroctwa i - przede wszystkim - Jezus.
Odpowiedz
#67
Danielu, czy możesz odpowiedzieć na moje pytania wprost?
Odpowiedz
#68
(2017-09-15, 05:36 PM)pitupitu napisał(a): Danielu, czy możesz odpowiedzieć na moje pytania wprost?

A czy to coś zmieni w Twoim postrzeganiu Jezusa, jako Boga?

Czyż nie powiedziano, że bogami jesteście?? Jana 10:34
Odpowiedz
#69
@Daniel
Ponawiam pytania:
O jakim Bogu (bogu) mowa w Ew.J. 1.6 oraz w Ew.J. 1.18?
Kto (co) kryje się pod słowem "Bóg" w obydwu fragmentach?
Odpowiedz
#70
@pitupitu
Jana 1:6 "Wystąpił człowiek posłany jako przedstawiciel Boga [Jehowa]; miał na imię Jan.
Jana 1:18 "Żaden człowiek nigdy nie widział Boga [Jehowa, chyba oczywiste bo Jezusa widziało wielu ludzi]; jednorodzony bóg [Jezus], który zajmuje miejsce u piersi Ojca, ten dał co do niego wyjaśnienie."
Wrzuciłem wersety z których to wynika gdybyś chciała wiedzieć dlaczego tak uważam.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 7 gości