Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tożsamość projektanta
#1
Ponawiam wpis Smile

Patrzę na świat i widzę projekt. Teraz mam pytanie odnośnie, kto tym projektantem jest?

Tak jak wspominałem, większość wierzy, że jest nim Bóg z Biblii, ale dlaczego?

Na jakiej podstawie można wierzyć, że to Bóg z Biblii jest tym projektantem, a nie inna inteligentna istota?

Jaki są poszlaki by w to uwierzyć?
Odpowiedz
#2
Naprawdę nie ma tu mądrzejszego ode mnie, kto mógłby postarać się rozwiać wątpliwości młodego wierzącego?
Są tacy i nie wiem czemu milczą
Odpowiedz
#3
Jak poznać tożsamość projektanta?

Dlaczego to postać z Biblii ma być stworzycielem wszechświata? Co na to wskazuje?
Odpowiedz
#4
A jaka jest alternatywa?
Odpowiedz
#5
(2018-06-26, 11:38 AM)Martin napisał(a): A jaka jest alternatywa?

Nie myślałem głęboko nad tym, ale zastanawia mnie, dlaczego ta osoba ma być stwórcą wszechświata? Dlatego, że to jedyna alternatywa?

Przeszło mi przez myśl, że może istniałby byt, który stworzył nas i nie komunikowałby się z nami, ale to bez sensu.
Odpowiedz
#6
Cytat: Przeszło mi przez myśl, że może istniałby byt, który stworzył nas i nie komunikowałby się z nami, ale to bez sensu.

Czemu bez sensu?

Taki byt mógłby np. traktować Wszechświat jako eksperyment: chce sprawdzić, czy rozumne istoty do czegoś dojdą. I nie chce się komunikować z tymi istotami, bo nie chce zaburzać wyników eksperymentu.

Albo - co bardziej prawdopodobne - w ogóle nie kieruje się pobudkami, które jesteśmy w stanie zrozumieć.

Cytat: A jaka jest alternatywa?

Starożytni wierzyli w mit o Heliosie, bo nie było alternatywy dla wyjaśnienia podróży Słońca po niebie. Nie zachowujmy się tak samo. Czasem brak odpowiedzi jest lepszy niż pierwsza odpowiedź z brzegu.
Odpowiedz
#7
Opis z księgi Rodzaju jest bardzo przekonujący.
Gdyby obecnie ktoś chciał w „ludzki” sposób opisać ogólną historię stworzenia uwzględniając odkrycia naukowe to niewiele (jeśli wogóle) odbiegało by to od opisu z Rodzaju.
W czasach gdy pozabiblijne opisy stworzenia mówiły o Atlasach, żółwiach itp trzymających Ziemię to Biblia w rzetelny sposób opisuje jak było. Nawet z informacją, że organizmy żywe uczynione zostały „według rodzaju”.
W spisaniu tego musiał maczać palce Twórca.
Sensownej alternatywy brak.
Odpowiedz
#8
Cytat: Gdyby obecnie ktoś chciał w „ludzki” sposób opisać ogólną historię stworzenia uwzględniając odkrycia naukowe to niewiele (jeśli wogóle) odbiegało by to od opisu z Rodzaju.

No to jest już kompletnie nieprawda. Gdyby uwzględnić obecne odkrycia naukowe, to odbiegała by masa istotnych rzeczy: chociażby kolejność powstawania (np. ciała niebieskie przed roślinami), stworzenie wszystkiego w 7 dni kilka tysięcy lat temu, pochodzenie ludzi od jednej pary, niebo jako sklepienie.

Ja wiem, że prawie wszyscy czytają to niedosłownie, znajdują inne niż domyślne znaczenia słów, wydłużają chronologie, itd. Ale przy takim podejściu, jakieś Enuma Elisz też się da dostosować do współczesnej nauki. Więc to nie jest jakaś specjalna zaleta Księgi Rodzaju.
Odpowiedz
#9
Najbardziej dobijające jest to, że sprawy pochodzenia życia i istnienia życia po życiu są sprawą wiary, jakby nie mogły byc być pewne tak samo, jak to ze rozmawiam z kolegą, którego widzę.

No właśnie ten byt, który ma troszkę nas gdzieś, to troszkę możliwa opcja, z takiej strony patrząc.

Jak poznać, kto jest tym stwórcą?

Wiekszość osób tutaj wierzy, że to Bóg Biblii, dlaczego?
Odpowiedz
#10
(2018-06-26, 11:38 AM)Martin napisał(a): A jaka jest alternatywa?

Do mnie na przykład przemawia bardziej słowiański mit o stworzeniu świata, który nie tylko jest bardziej zgodny z nauką, ale i zawiera lepszy motyw podziału na dobro i zło.

Paradoksem jednak całej tej dyskusji jest to, że autor pytania już na wstępie skierował całą dyskusję w kierunku konkretnej alternatywy stwierdzając, że świat został stworzony i że wszystko na ziemi ma charakter projektu.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości