Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pytanie do Konq
#31
Póki co rozmawiamy tylko o tym jak interpretować pewne fragmenty biblii. Więc nie rozumiem twojego oburzenia.
Odpowiedz
#32
To nie jest oburzenie.
Szczerze mówiąc obydwaj nic o tym nie wiecie. I wasza interpretacja budzi pewne moje zastrzeżenia. Ale to na marginesie.
To jak rozmawiać o pierwszej mieisączce mojej córki. Obaj się wymądrzają i obaj pojęcia nie mająWink Spoko. Burzysz się. A kiedyś dorośniesz...
Odpowiedz
#33
Na początku ta rozmowa toczyła się o naukę w biblii i o to jak ateista/racjonalista tłumaczy sobie to, że ludzie z biblii wiedzą o rzeczach o których nie mają prawa wiedzieć bo zostały odkryte znacznie później. I tu w 4 na 5 przykładach przyznałem rację dla Konq. I w sumie na tym powinna skończyć się rozmowa bo faktycznie osoba wierząca na pytanie jakim cudem wąż czy osioł mówi ludzkim głosem może odpowiedzieć, że to cud. I faktycznie to jest kwestia wiary. Czy wierzysz, że Bóg może zrobić coś takiego. Ale pozostaje też kwestia czy można wierzyć biblii. Bo gdyby w biblii było napisane "i stworzył Bóg ziemię płaską jak naleśnik" to wtedy znaczyłoby, że biblia nie jest wiarygodna.
Odpowiedz
#34
Cytat:Bo gdyby w biblii było napisane "i stworzył Bóg ziemię płaską jak naleśnik" to wtedy znaczyłoby, że biblia nie jest wiarygodna.

Wtedy byś po prostu powiedział, że to przenośnia/wizja/alegoria/dawna klasyfikacja/złe tłumaczenie/trzeba rozumieć inaczej.

Skąd wiem? Bo na samym początku jest napisane, że Bóg stworzył nad Ziemią sklepienie. Na tym sklepieniu umieścił Słońce, Księżyc i gwiazdy. A powyżej jest woda.

Kto chce, ten zawsze znajdzie wytłumaczenie.
Odpowiedz
#35
Nie jestem Jezusem i żeby poznać biblię musiałem ją studiować. I z tego czytania biblii widzę, że opis stworzenia świata jest symboliczny. A na dowód tego powiem, że w biblii podane są 2 opisy stworzenia świata. Dwa różne występujące obok siebie. Przeczytaj księgę rodzaju do 2 rozdziału włącznie. A jeżeli ci się nie chce to dam linka do filmu który to wyjaśnia 
https://www.youtube.com/watch?v=8OIWIXtPBBI 
Wystarczy, że obejrzysz go do 1 minuty 40 sekundy. Bo potem autor tłumaczy jak to wygląda z perspektywy kościoła
Odpowiedz
#36
Cytat:I z tego czytania biblii widzę, że opis stworzenia świata jest symboliczny.

A ja się z tym zgadzam.

Tylko, że widzę też inny problem. Bardzo łatwo jest nam uciekać przez stwierdzenie "ten fragment jest symboliczny".

Potem możemy np. mówić, że Ziemia wcale nie jest płaska w Biblii. Ale to przecież tylko dlatego, że wszystkie te kilkanaście fragmentów, gdzie albo jest dyskiem, albo ma cztery końce, uznaliśmy za "symboliczne".
Odpowiedz
#37
(2018-09-08, 11:23 PM)mateusz napisał(a): Potem możemy np. mówić, że Ziemia wcale nie jest płaska w Biblii. Ale to przecież tylko dlatego, że wszystkie te kilkanaście fragmentów, gdzie albo jest dyskiem, albo ma cztery końce, uznaliśmy za "symboliczne".
Bo nie jest. Przejrzałem chyba wszystkie fragmenty biblii które mówią o płaskości ziemi i prawie wszystkie są wizją albo Ezechiela albo Jana. A inne są tak  selektywnie wybierane, że głowa boli. Np. Izajasz i okrąg ziemi. Tyle, że można powiedzieć okrąg Jerozolimski jako tereny wokół Jerozolimy. Więc w biblii nie ma nic o płaskiej ziemi.
Odpowiedz
#38
(2018-09-08, 08:29 PM)Tizment.90 napisał(a): Na początku ta rozmowa toczyła się o naukę w biblii i o to jak ateista/racjonalista tłumaczy sobie to, że ludzie z biblii wiedzą o rzeczach o których nie mają prawa wiedzieć bo zostały odkryte znacznie później. I tu w 4 na 5 przykładach przyznałem rację dla Konq. I w sumie na tym powinna skończyć się rozmowa bo faktycznie osoba wierząca na pytanie jakim cudem wąż czy osioł mówi ludzkim głosem może odpowiedzieć, że to cud. I faktycznie to jest kwestia wiary. Czy wierzysz, że Bóg może zrobić coś takiego. Ale pozostaje też kwestia czy można wierzyć biblii. Bo gdyby w biblii było napisane "i stworzył Bóg ziemię płaską jak naleśnik" to wtedy znaczyłoby, że biblia nie jest wiarygodna.

I tutaj krążysz koło punktu 3 o którym pisałem wcześniej. Czyli próbujesz sobie udowodnić, że to w co wierzysz jest słuszne. Niejeden próbował i dla wielu skończyło się to brakiem wiary, czego nie życzę, ale jest taka opcja. Mateusz i Powała świadkiemBig Grin

Dobrze jest sobie odpowiedzieć na pytanie czemu czytając Biblię jedni jej wierzą, a inni nie. Czy wiara naprawdę rodzi się się z czytania Biblii czy są raczej inne czynniki, które wpływają na to, że wierzymy? Jednych Biblia bawi i śmieszy, a dla innych jest źródłem wiedzy o świecie ponieważ w Biblii możemy znaleźć praktycznie wszystko co sobie przyjmiemy i założymy. Czy te dwie opcje są dobre czy może trzeba poszukać innej?
Biblia jest wiarygodna dla tych, którzy zaufali Bogu i nie jest wiarygodna dla tych co nie zaufali.
O i jużWink
Bo naprawdę, aby z jednego zdania, czy jednej zwrotki, nie wiadomo czy dobrze przetłumaczonej, a raczej dobrze oddającej to co autor miał na myśli, wyciągać daleko idące wnioski na temat gatunku dinozaura.... czy w ogóle to był dinozaur....to trzeba mieć wielką odwagęWink
Nie fochaj się na Geralda, ale czytałem tyle tego typu dyskusji, że z doświadczenia znam zakończenie.
Ale może trzeba się samemu o tym przekonać, a ja tylko niepotrzebnie spojleruję. Kto wie?Wink
Pokój z Tobą Kuba, a ze mną zwłaszcza
Odpowiedz
#39
(2018-09-08, 07:55 PM)Tizment.90 napisał(a): 1 Ja bym skończył tu dyskusję o systematyce. Bo moje argumenty sprowadzają się do tego, że nie ma jedynej słusznej systematyki i wszystko rozbija się o to jak zdefiniujemy rybę, ptaka itp. I, że jeżeli definiujemy latające stworzenia jako ptaki to nietoperz jest ptakiem. A ty mówisz, że nietoperz nie jest ptakiem bo dzisiaj nie uważa się go za ptaka bo nie ma cech jakie musi posiadać ptak ptaka.
2 Gdzie jest napisane, że Hiob miał wizję?

AD.1. Wiem jak w starożytności klasyfikowano nietoperze i wystarczy przeczytać choćby bajki Ezopa, żeby wiedzieć, że nie zawsze uważany był za ssaka. To na co jednak zwracam uwagę (już od kilku komentarzy), to jest to, że wybiórczo traktujesz tekst Biblii i tam gdzie nauka potwierdziła pewne rzeczy to ty twierdzisz "patrz jaka Biblia jest mądra!", a tam gdzie błędnie coś określano, to wtedy twierdzisz "a bo kiedyś inaczej się myślało".

To samo dotyczy tego:
Cytat:Bo gdyby w biblii było napisane "i stworzył Bóg ziemię płaską jak naleśnik" to wtedy znaczyłoby, że biblia nie jest wiarygodna.

... bo wytłumacz mi, gdzie w Biblii napisane jest, że ziemia jest kulą i krąży wokół Słońca? Nigdzie! Nawet w przenośni nie ma. Natomiast jedyne teksty jakie o tym mówią sugerują całkiem coś innego, nawet pomimo tego że robią to często w przenośni.

To co powiedziałeś o wietrze to nawet nie jest hipoteza, to najwyżej pewne założenie. Ja dziś takich założeń mogę zrobić kilkaset, na przykład jeśli chodzi o to co znajduje się we wnętrzu czarnej dziury. Jeśli jednak nie uzasadnię tego naukowo, dlaczego tak, a nie inaczej sądzę, to to naukowe nigdy nie będzie, nawet jeśli po latach ktoś odkryje, że to jednak prawda.

W przypadku tego dziwnego teksty o wietrze już się wypowiadałem i powtórzę tu. Wyraz "odważył" pojawił się tu w takim samym kontekście co w zwrocie "ważyć słowa". Po prostu waga jest uniwersalną jednostką miary w przypadku gdy nie wiemy co mamy mierzyć, bo nie jest znana nam natura przedmiotu.

AD.2. Tak się powszechnie uważa. Ja osobiście uważam, że cała historia jest po prostu przypowieścią i to bardzo prymitywną jeśli chodzi o jej wydźwięk moralny. Bo trudno doszukiwać się prawdy w historii, gdzie Bóg oświadcza do Szatana "kazałeś mi!". Jest wiele historii choćby w mitologii grecko-rzymskiej, gdy ludzie stawali się taką zabawką w rękach bogów i tą też należy tak traktować. A więc skoro Hiob nie miał wizji, to co widział w postaci Behemota? Czy widział jakąś rzeczywistą postać?
Odpowiedz
#40
Jeżeli uważasz, księgę Hioba jako pismo mądrościowe (co jest powszechne) to masz rację, że wszystkie opisy i wydarzenia są fikcyjne. Ja się zgadzam, że biblia jako księga ma czasem sprzeczne że sobą informacje. Np. Kaznodziei Salomona 9.5 mówi, że zmarli nie mają odpłaty. A Jezus mówi, że odpłata będzie. Jest to sprzeczność. Ja nie twierdzę, że biblia nie zawiera pomyłek. Tylko, że biblia to nie jest centrum wiary chrześcijańskiej. Kiedyś będę musiał napisać wątek o wadze poszczególnych fragmentów

A już kończąc dyskusje. Szybkie pytanie. Sądzisz, że jest coś po śmierci? Jeżeli tak to co. A jeżeli nie to jak to nic wygląda? Nie chodzi mi o pogrzeb itd.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości