Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy dobrze myślę ?
#1
Chcę napisać swoje wnioski na podstawie biblii.
Jak mogę poznać boga ?

1. Skąd się wzięlismy?
Spotkałem się z 2 głównymi wyjaśnieniami, czyli ewolucja vs inteligentny projekt. Ja osobiście widzę projekt, dlaczego ?
A) Jak auto ma twórcę, tak człowiek jako projekt ma twórcę. Skoro mózg ludzki to bardzo skomplikowany sprzęt, więc musi mieć twórcę.
B) Kwestia posiadania gustu- jak spojrzymy na wschód słońca, piękne góry z jeziorami i inne wspaniałości naszej planety widać piękno, które wskazuje na gust. Tylko osobowość go posiada, więc logiczne iż jakiś stwórca tego jest. Jestem świadom, że w świecie występują też ohydne obrazy.

2. Dokąd zmierzamy ?

Może to powinno być później, ale sądzę że jest na właściwym miejscu. Każdy w pewnym momencie życia dostrzega przemijalność rzeczy, ja także, więc chciałbym inwestować w skarb niezniszczalny o którym mówił Jezus. Tylko co to będzie ?
Ja osobiście nie wiem, dlaczego?
Już wyjaśniam

Skoro mamy pomysł, projektu to ja z pobudek czysto egoistycznych chcę nawiązać kontakt ze stworca, jeśli tak owy istnieje, aby powiedział mi co to za niezniszczalny skarb. Jednak nie wiem, kto tym stwórcą jest. Mam kilka pomysłów. O inteligentnym projekcie trąbią 3 religie( judaizm, chrześcijaństwo i islam). To tam należałoby tego poszukiwać lub istnieje też możliwość iż jakaś inteligencja nas stworzyła, ale nie daje się odkryć. Może... Zachaczam o tego boga Biblii.
Jak mogę się przekonać o tym czy jest prawdziwy ?
W liście do Rzymian widzimy argument, że jeśli widzimy dzieło od razu wiemy, że jest stworca bez potrzeby zobaczenia go na własne oczy. Ok, to się zgadza. Jednak fundamentem tutaj, jesli chodzi o chrześcijaństwo jest zmartwychwstanie. Ale jak to ? Napisalem, że nie potrzebuje więcej, jeśli widzisz dzieło, to nie musisz zobaczyć go na żywo. Ale wracając do celu, inwestycji w skarb niezniszczalny, to muszę dowiedzieć się od stwórcy co to, a mam inne możliwości inteligentego projektanta(judaizm, islam i nieznana inteligencja). Tak więc ten bog z biblii żywy, nie zywy?
Powiedział o sobie, jeśli rzeczywiście biblia to słowo boga, że chce każdemu się objawic( nie pamiętam w jakim liscie to było, ale daje sobie rękę uciąć że tak jest napisane); że zna nasz serca i że spełni nasze prośby jeśli są zgodne z jego wolą.
To teraz moje pytanie
Skoro bog biblii mnie zna( wie co mnie przekona, do uwierzenia w to że jest zywy ) i proszę zgodnie z jego wolą o objawienie się mi, to czemu tego nie robi skoro sam tego chcę? Ktoś powie, masz projekt mało Ci? Tak mam, ale jak wspominałem są inne możliwości projektantów, a chrześcijaństwo opiera się na zmartwychwstaniu, więc mnie do tego przekona zgodnie z jego wola, sam tego chcę i nie łamie mojej wolnej woli? Więc o co kaman? Ktoś ma jakieś pomysły?
Może mam jakieś błędy w rozumowaniu, które ktoś widzi w tym tekście?
Odpowiedz
#2
Cytat:Skoro mamy pomysł, projektu to ja z pobudek czysto egoistycznych chcę nawiązać kontakt ze stworca, jeśli tak owy istnieje, aby powiedział mi co to za niezniszczalny skąd.

Tutaj jest coś namieszane. Chcesz, aby Bóg powiedział Ci, że..?

Cytat:Napisales, że nie potrzebujesz więcej, jeśli widzisz dzieło, to nie musisz zobaczyć go na żywo.

Kto napisał?

Cytat:Może mam jakieś błędy w rozumowaniu, które ktoś widzi w tym tekście?

To, że chcesz, żeby Bóg Ci się objawił nie musi oznaczać, że On chce się Tobie objawić.  Smile
Natomiast odpowiedź na pytanie dlaczego Bóg chce to lub tamto, a nie chce tego lub tamtego może być już bardziej złożona.
Odpowiedz
#3
(2019-11-21, 07:42 PM)Przemeks napisał(a):
Cytat:Skoro mamy pomysł, projektu to ja z pobudek czysto egoistycznych chcę nawiązać kontakt ze stworca, jeśli tak owy istnieje, aby powiedział mi co to za niezniszczalny skąd.

Tutaj jest coś namieszane. Chcesz, aby Bóg powiedział Ci, że..?

Niezniszczalny skarb, pomyłka.
Cytat:Napisales, że nie potrzebujesz więcej, jeśli widzisz dzieło, to nie musisz zobaczyć go na żywo.

Kto napisał?

Napisałem ma być, poprawione już .
Cytat:Może mam jakieś błędy w rozumowaniu, które ktoś widzi w tym tekście?

To, że chcesz, żeby Bóg Ci się objawił nie musi oznaczać, że On chce się Tobie objawić.  Smile
Natomiast odpowiedź na pytanie dlaczego Bóg chce to lub tamto, a nie chce tego lub tamtego może być już bardziej złożona.
Odpowiedz
#4
(2019-11-20, 06:17 PM)bartekulka napisał(a): Może to powinno być później, ale sądzę że jest na właściwym miejscu. Każdy w pewnym momencie życia dostrzega przemijalność rzeczy, ja także, więc chciałbym inwestować w skarb niezniszczalny o którym mówił Jezus. Tylko co to będzie ?
Skoro mamy pomysł, projektu to ja z pobudek czysto egoistycznych chcę nawiązać kontakt ze stworca, jeśli tak owy istnieje, aby powiedział mi co to za niezniszczalny skarb.

Ten niezniszczalny skarb o którym piszesz to zapewne życie wieczne w Królestwie Bożym.  Wink
Odpowiedz
#5
(2019-11-23, 08:52 AM)Przemeks napisał(a):
(2019-11-20, 06:17 PM)bartekulka napisał(a): Może to powinno być później, ale sądzę że jest na właściwym miejscu. Każdy w pewnym momencie życia dostrzega przemijalność rzeczy, ja także, więc chciałbym inwestować w skarb niezniszczalny o którym mówił Jezus. Tylko co to będzie ?
Skoro mamy pomysł, projektu to ja z pobudek czysto egoistycznych chcę nawiązać kontakt ze stworca, jeśli tak owy istnieje, aby powiedział mi co to za niezniszczalny skarb.

Ten niezniszczalny skarb o którym piszesz to zapewne życie wieczne w Królestwie Bożym.  Wink

Spoko, ale czy ono istnieje ?
Odpowiedz
#6
Smile
A jeśli odpowiem że tak, to Twoja wiara stanie się mocniejsza, czy zaczniesz może dopytywać o inne rzeczy? Smile
Odpowiedz
#7
(2019-11-20, 06:17 PM)bartekulka napisał(a): Chcę napisać swoje wnioski na podstawie biblii.
Jak mogę poznać boga ?

1. Skąd się wzięlismy?
Spotkałem się z 2 głównymi wyjaśnieniami, czyli ewolucja vs inteligentny projekt. Ja osobiście widzę projekt, dlaczego ?
A) Jak auto ma twórcę, tak człowiek jako projekt ma twórcę. Skoro mózg ludzki to bardzo skomplikowany sprzęt, więc musi mieć twórcę.
B) Kwestia posiadania gustu- jak spojrzymy na wschód słońca, piękne góry z jeziorami i inne wspaniałości naszej planety widać piękno, które wskazuje na gust. Tylko osobowość go posiada, więc logiczne iż jakiś stwórca tego jest. Jestem świadom, że w świecie występują też ohydne obrazy.

1...

A. Jest jeden powód dlaczego auto jest skomplikowanym projektem - zostało stworzone przez wiele osób i z inspiracji wielu osób. Idąc dalej tym logicznym wywodem - mózg jest skomplikowanym dziełem, więc także powinien mieć wielu twórców, nieprawdaż?

Generalnie jednak jest tak, jak wspomniałem wcześniej, każdy projekt, inteligentny projekt, jest wynikiem inspiracji. Człowiek nie potrafi stworzyć niczego ex nihilo, zawsze coś wynika z czegoś. Nie istnieje żaden naukowy wynalazek bez bibliografii, w której zawarte są źródła, które były dla naukowca inspiracją. To samo dotyczy dzieł kultury, każdy oraz, czy rzeźba mają w sobie jakiś pierwiastek kultur w jakich ich twórca się wychował. Dlatego nie można stosować takich porównań do "dzieła bożego", które nie posiada żadnej inspiracji.

B. Paradoksem całej sytuacji jest to, że zwierzęta także mają gust. Ba, przede wszystkim to one kierują się gustem w całym swoim życiu. Człowiek, jako osoba inteligentna już nie zawsze. Bo to właśnie nasz mózg powoduje to, że możemy np. ulec perswazji. Jeśli chcesz poznać "ewolucyjną odpowiedź na ten argument to obejrzyj ten film.

2.

(2019-11-20, 06:17 PM)bartekulka napisał(a): O inteligentnym projekcie trąbią 3 religie( judaizm, chrześcijaństwo i islam)

Pozwolę się z tym nie zgodzić. Judaizm w zasadzie w ogóle nie uważa żeby Księga Rodzaju była odczytywana dosłownie. Ale tu może Eliahu bliżej coś powie. Natomiast jeśli chodzi o Islam, to jego pogląd na stworzenie jest podobna do wizji chrześcijańskiej tylko pod jednym względem - to Bóg jest przyczyną stworzenia. Cała reszta to już zapożyczenia z innych kultur i religii i w dodatku różnią się pośród odłamów Islamu. Więcej tutaj: Wikipedia.

Generalnie jednak w Islamie Bóg tworzy jakieś kosmiczno-mityczne twory, a dopiero one dokonują właściwego tworzenia, jest to więc pogląd bliższy ewolucjonizmowi. I w zasadzie to w filozofii muzułmańskiej poglądy ewolucyjne pojawiają się już na początku pierwszego tysiąclecia (Awicenna, Awerroes).

(2019-11-20, 06:17 PM)bartekulka napisał(a): Skoro bog biblii mnie zna( wie co mnie przekona, do uwierzenia w to że jest zywy ) i proszę zgodnie z jego wolą o objawienie się mi, to czemu tego nie robi skoro sam tego chcę? Ktoś powie, masz projekt mało Ci? Tak mam, ale jak wspominałem są inne możliwości projektantów, a chrześcijaństwo opiera się na zmartwychwstaniu, więc mnie do tego przekona zgodnie z jego wola, sam tego chcę i nie łamie mojej wolnej woli? Więc o co kaman? Ktoś ma jakieś pomysły?
Może mam jakieś błędy w rozumowaniu, które ktoś widzi w tym tekście?

A może jest tak, że Bóg chce zwrócić Twoją uwagę na inne pryncypia, które powinny być wartością w twoim życiu bardziej niż kontakt z nim. No, bo czy jeśli masz sprawę w sądzie to ważniejsze jest to czy zachowywałeś się moralnie, czy to, że znasz sędziego?
Odpowiedz
#8
(2019-12-01, 11:48 AM)Konq napisał(a): A. Jest jeden powód dlaczego auto jest skomplikowanym projektem - zostało stworzone przez wiele osób i z inspiracji wielu osób. Idąc dalej tym logicznym wywodem - mózg jest skomplikowanym dziełem, więc także powinien mieć wielu twórców, nieprawdaż?

Twój powyższy wywód jest sofizmatem. Po pierwsze fakt, że dana maszyna może mieć wielu stwórców nie oznacza, że musi mieć wielu. Może mieć również jednego. I sfalsyfikujmy to z doświadczenia życiowego - istnieją urządzenia, które stworzyło zarówno wielu stwórców, jak i zaledwie jeden będący też autorem projektu i zarazem jego realizatorem. Dlatego zmieniając "może" na "musi" popełniłeś błąd. Stopień skomplikowania również nie determinuje liczby stwórców, istnieją bowiem prostsze maszyny, które stworzyło wielu stwórców, a jednocześnie istnieją znacznie bardziej skomplikowane od nich, mające jednego projektanta i stwórcę. To jest drugi błąd, powodujący, iż Twój powyższy wywód jest sofizmatem. Dlatego nie.

Cytat:Generalnie jednak jest tak, jak wspomniałem wcześniej, każdy projekt, inteligentny projekt, jest wynikiem inspiracji. Człowiek nie potrafi stworzyć niczego ex nihilo


Popraw mnie, jeśli się mylę. Czy przypadkiem programy komputerowe z punktu widzenia ich informatycznego środowiska ("wirtualnego") nie powstają poprzez generowanie kolejnych liter kodu w ciągi logiczne z pustej przestrzeni edytora? Czy litery te nie są do edytora dodawane od zera do n = dowolną liczbę znaków? A jeśli tak, to czy przypadkiem pisanie programu komputerowego w środowisku wirtualnym nie jest tworzeniem od zera do dowolnie dużej liczby ciągów znaków (liter kodu, wartości informatycznych)?
Odpowiedz
#9
(2019-12-10, 04:05 AM)Robert Grochowiak napisał(a):
(2019-12-01, 11:48 AM)Konq napisał(a): A. Jest jeden powód dlaczego auto jest skomplikowanym projektem - zostało stworzone przez wiele osób i z inspiracji wielu osób. Idąc dalej tym logicznym wywodem - mózg jest skomplikowanym dziełem, więc także powinien mieć wielu twórców, nieprawdaż?

Twój powyższy wywód jest sofizmatem. Po pierwsze fakt, że dana maszyna może mieć wielu stwórców nie oznacza, że musi mieć wielu. Może mieć również jednego. I sfalsyfikujmy to z doświadczenia życiowego - istnieją urządzenia, które stworzyło zarówno wielu stwórców, jak i zaledwie jeden będący też autorem projektu i zarazem jego realizatorem. Dlatego zmieniając "może" na "musi" popełniłeś błąd. Stopień skomplikowania również nie determinuje liczby stwórców, istnieją bowiem prostsze maszyny, które stworzyło wielu stwórców, a jednocześnie istnieją znacznie bardziej skomplikowane od nich, mające jednego projektanta i stwórcę. To jest drugi błąd, powodujący, iż Twój powyższy wywód jest sofizmatem. Dlatego nie.

Mogę prosić o jakiś przykład urządzenia/wynalazku, które nie miałoby źródeł inspiracji w innych projektach?

(2019-12-10, 04:05 AM)Robert Grochowiak napisał(a):
Cytat:Generalnie jednak jest tak, jak wspomniałem wcześniej, każdy projekt, inteligentny projekt, jest wynikiem inspiracji. Człowiek nie potrafi stworzyć niczego ex nihilo


Popraw mnie, jeśli się mylę. Czy przypadkiem programy komputerowe z punktu widzenia ich informatycznego środowiska ("wirtualnego") nie powstają poprzez generowanie kolejnych liter kodu w ciągi logiczne z pustej przestrzeni edytora? Czy litery te nie są do edytora dodawane od zera do n = dowolną liczbę znaków? A jeśli tak, to czy przypadkiem pisanie programu komputerowego w środowisku wirtualnym nie jest tworzeniem od zera do dowolnie dużej liczby ciągów znaków (liter kodu, wartości informatycznych)?

Kolega rozumie znaczenie pojęcia ex nihilo? Jak to się ma do ograniczonego regułami (wirtualnego) środowiska?
Odpowiedz
#10
(2019-12-10, 10:20 AM)Konq napisał(a):
(2019-12-10, 04:05 AM)Robert Grochowiak napisał(a):
(2019-12-01, 11:48 AM)Konq napisał(a): A. Jest jeden powód dlaczego auto jest skomplikowanym projektem - zostało stworzone przez wiele osób i z inspiracji wielu osób. Idąc dalej tym logicznym wywodem - mózg jest skomplikowanym dziełem, więc także powinien mieć wielu twórców, nieprawdaż?

Twój powyższy wywód jest sofizmatem. Po pierwsze fakt, że dana maszyna może mieć wielu stwórców nie oznacza, że musi mieć wielu. Może mieć również jednego. I sfalsyfikujmy to z doświadczenia życiowego - istnieją urządzenia, które stworzyło zarówno wielu stwórców, jak i zaledwie jeden będący też autorem projektu i zarazem jego realizatorem. Dlatego zmieniając "może" na "musi" popełniłeś błąd. Stopień skomplikowania również nie determinuje liczby stwórców, istnieją bowiem prostsze maszyny, które stworzyło wielu stwórców, a jednocześnie istnieją znacznie bardziej skomplikowane od nich, mające jednego projektanta i stwórcę. To jest drugi błąd, powodujący, iż Twój powyższy wywód jest sofizmatem. Dlatego nie.

Mogę prosić o jakiś przykład urządzenia/wynalazku, które nie miałoby źródeł inspiracji w innych projektach?

(2019-12-10, 04:05 AM)Robert Grochowiak napisał(a):
Cytat:Generalnie jednak jest tak, jak wspomniałem wcześniej, każdy projekt, inteligentny projekt, jest wynikiem inspiracji. Człowiek nie potrafi stworzyć niczego ex nihilo


Popraw mnie, jeśli się mylę. Czy przypadkiem programy komputerowe z punktu widzenia ich informatycznego środowiska ("wirtualnego") nie powstają poprzez generowanie kolejnych liter kodu w ciągi logiczne z pustej przestrzeni edytora? Czy litery te nie są do edytora dodawane od zera do n = dowolną liczbę znaków? A jeśli tak, to czy przypadkiem pisanie programu komputerowego w środowisku wirtualnym nie jest tworzeniem od zera do dowolnie dużej liczby ciągów znaków (liter kodu, wartości informatycznych)?

Kolega rozumie znaczenie pojęcia ex nihilo? Jak to się ma do ograniczonego regułami (wirtualnego) środowiska?

Jak się ma Twoje pytanie o maszynę / projekt bez inspiracji innymi takowymi do mojej wypowiedzi, w której podważam inne Twoje tezy, jakoby po pierwsze maszyna rzekomo musiała mieć wielu twórców oraz po drugie stopień skomplikowania maszyny rzekomo koreluje z ilością twórców? Odpowiedź na pytanie o inspirację z innych projektów jaka by ona nie była, nie podważy mojej odpowiedzi. Podważałem w niej dwie inne tezy, a nie tę, czy ludzie inspirują się istniejącymi już mechanizmami, maszynami itp. Dlaczego więc pytasz mnie bez związku z moją wypowiedzią? Jaki w tym cel?

Co do ex nihilo, z punktu widzenia naszej rzeczywistości powstała ona ex nihilo, bo nic, co w niej było, jest i będzie, nie istniało przed pierwszą literą kodu (np. "Na początku było Słowo... itd."). Zatem powstała z naszego punktu widzenia "z niczego". Nie wiemy jednak nic o istocie autora (stwórcy) tego świata, środowisku jego istnienia oraz infrastrukturze i technologii, poprzez którą napisał, stworzył naszą symulację. Stąd też mój przykład spełnia wymóg analogii pomiędzy antropogeniczną symulacją napisaną w pustej pamięci dyskowej albo przynajmniej w pustej pamięci edytora kodów, a naszym światem, który również pojawił się z pustego ośrodka bazowego (czasoprzestrzeni = 4-brany = medium bazowego).
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości